zjm1111 Re: Coś o sobie... 10.03.11, 17:31 no to i ja dołączę no już półtora roku po 30-tce, mocno przygnębiona nową sytuacją - odkochany i już "wyprowadzony" mąż, 2 dzieci i widmo rozwodu....brrrrr staram się zacząć nowe życie, czeka mnie wiele zmian i jakoś muszę zebrać do nich siły Odpowiedz Link
babaja.ga Re: Coś o sobie... 26.03.11, 18:10 Co mam napisać o sobie? Jestem sama, jest mi bardzo smutno. Może w tym miejscu będę mogła pogadać , czasem o wszystkim, a czasem o niczym. Zwyczajnie pogadać. ... Ruszaj się Bruno, idziemy na piwo, niechybnie brakuje tam nas.(E.S.) Odpowiedz Link
kaoral Re: Coś o sobie... 27.03.11, 17:40 Trafiłem tu bo już mi zaczyna być za ciężko samemu i to dosłownie choć mam wszystko czego każdy by pragnął w dzieciństwie... Może znajdę tutaj kogoś wartościowego co chciałby dzielić ze mną swój czas Odpowiedz Link
kobieta_81 Re: Coś o sobie... 01.07.11, 22:34 Witaj!!! I jak..znalazłeś już kogoś kto dzieli z Tobą ten czas??? Bo ja włąśnie dołączyłąm do "samotnej" społeczności i również poszukuję kogoś, z kim mogłabym pogawędzić, nie mówiąc o ewentualnym późniejszym spotkaniu Odpowiedz Link
100kropek Re: Coś o sobie... 29.03.11, 16:05 witam zbyt szalona dla spokojnych, zbyt wycofana dla szalonych... ...ponoć indywidualistka, fakt, cenię swoją przestrzeń i przestrzeń ewentualnego partnera.... ...mam 30 lat i czuję się jak świeżo upieczona absolwentka studiów - z powrotem na garnuszku i pod skrzydłami rodziców - mam nadzieję, że jak najkrócej... ...z umiejętności: doskonały towarzysz podróży, potrafię spakować się w jeden kufer motocyklowy na dwa tygodnie podróży wraz ze śpiworem , cudownie gubię się w górach, ale odnajduję, z "nieumiejętności" - chyba nie potrafiłabym rzucić całego swojego życia dla miłości...bo wróciłam ...taka bardziej sukienkowa niż spodniowa... Odpowiedz Link
kobieta_81 Re: Coś o sobie... 01.07.11, 22:30 100kropek napisała: > witam > zbyt szalona dla spokojnych, zbyt wycofana dla szalonych... > ...ponoć indywidualistka, Jak bym czytała o sobie!!! Cóż...też w końcu tu zawitałam I również stuknęła mi 30-ka A od 3 lat męczy mnie samotność Ostatnio zauważyłam, że faceci się mnie chyba boją...to pewno przez moją bezpośredniość, ale ja chyba w ten sposób ukrywam nieśmiałość. Ogólnie zakręcona, raczej pozytywna, pragnąca towarzystwa ludzi, wesoła i towarzyska, nastrojona pozytywną muzyką reggae (swoją drogą, zawsze mażyłam o dredach ale nigdy nie miałam nawet długich włosów ) Cóż więcej???...to może później dopiszę, jak coś mi wpadnie do głowy Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!!! Odpowiedz Link
la.fragola Re: Coś o sobie... 13.05.11, 19:32 Dołaczyłam i ja. Do tej pory czytałam, teraz może cos popiszę. Mam 36 lat i jestem sama obecnie. To już dwa lata, fiksuję powoli... Odpowiedz Link
la.fragola Re: Coś o sobie... 13.05.11, 19:35 wcześniej też miałam długie okresy samotności, więc wiem, że łatwo nie jest. Nie jestem typem co klinem sobie wybija poprzedni klin ani przechodzi z rąk do rąk. Teraz myślę, że niestety...bo im dłużej się jest samemu tym trudniej. Odpowiedz Link
ifka1971 Re: Coś o sobie... 12.06.11, 19:28 duszyczka samotna chyba od zawsze..a sama od kilku lat Odpowiedz Link
ripper85 Re: Coś o sobie... 12.06.11, 20:31 Hej jeśli chodzi o mnie to mam na imie Tomek i pochodze z Katowic niedawno rozstalem sie z moja narzeczoną. Mialem depresje i wpadlem w powazne klopoty co doprowadzilo do zniszczenia tego co budowalem z nia przez 7 lat. Nie potrafie sobie z tym poradzic. Co wiecej o sobie hmm na chwile obecna niestety nie potrafie znalesc jakis pozytywnych stron swojej osoby wiec moze na tym zakoncze. Odpowiedz Link
mia_86 Re: Coś o sobie... 20.06.11, 01:09 1 w nocy.. Nie potrafię spać. Czy ja jestem samotna? Nie wiem- mam rodzinę,przyjaciół, znajomych, pracuję z ludźmi. 2 lata temu rozstałam sie, czym zakończył się 5-cio letni związek. Od tego czasu błądze, pakując się w dziwne układy, które zwykle kończą się zanim tak naprawdę mają szansę się zacząć. Wmawiam sobie, że mam fajne życie, że wszystko jest ok, że facet, partner, bliska osoba, to nie naczelny życiowy priorytet. Czasami mi sie to udaje, ale działa wtedy mechanizm tłumienia, który po czasie przestaje działać i odsłania moją samotnosc. Teraz jest taki moment. O tej godzinie, w nocy, potrafie realnie ocenić swoja sytuację. Jest mi źle, brakuje mi kogoś, z kim moglabym dzielić życie, z kim mogłabym być szczera, kto starałby się mnie zrozumieć i zaakceptować taką, jaka na prawdę jestem. I vice versa. Napisałam tutaj, bo wiem, że tutaj mogę liczyć na jakieś zrozumienie. Każdy z nas boryka si tutaj z różnymi probemami, ale łączy nas główny - nie tyle samotność, co przemożna chęć jej zdetronizowania. Może się uda... Odpowiedz Link
patii1177 Re: Coś o sobie... 27.06.11, 18:46 coś o sobie-bez agresji.od dawna tu zaglądam ale nie miałam odwagi napisać.Stawiam małe kroczki.Mam nadzieje że się w końcu gdzieś odnajdę.Nikogo pewnie nie zaskocze że jestem samotnym stworzonkiem. Odpowiedz Link
baffinola Re: Coś o sobie... 04.07.11, 23:19 Trudno jest tak na prawdę pisać o sobie. W kilku słowach: nieśmiała, wrażliwa, nieufna, żeby tak naprawdę mnie poznać trzeba mnie najpierw oswoić oddana swoim przyjaciołom i rodzinie, pełna kompleksów ale pomimo tego wesoła i przyjacielska. Mimo wszystko wierzę w to że kiedyś spotkam kogoś komu zaufam w pełni. W opinii dobrej koleżanki jestem zbyt dobra dla innych, zbyt często wybaczam i tłumacze kogoś kto na to nie zasługuje raniąc przy tym samą siebie. Odpowiedz Link
red-karola Re: Coś o sobie... 14.07.11, 20:20 Mimo wszelkich wątpliwości jestem towarzyska, lubię ludzi, psy, historię i teatr, książki jednak najbardziej. Najbardziej lubię jeść, dlatego gotuję. Odpowiedz Link
81celtycka Re: Coś o sobie... 02.08.11, 10:37 to kolej i na mnie 30 lat, singielka, o łagodnym usposobieniu, wesoła, szczera oczywiście czasem i ja łapie doła. 2 lata pracowałam i żyłam w Irlandii, przez co mam porównanie społeczeństwa otwartego pracuję, mieszkam w Warszawie, lubię aktywnie spędzać czas, rower, squash, siłownia, wycieczki - niestety większość realizuję sama, tak jak pisałam tutaj w innym wątku, ludzie, których miałam wokół siebie, założyli rodziny i odsuneli się ... jestem trochę sentymentalną idealistką, lubie wspominać lata 80-90te, typ społecznika, mam dystans do siebie i potrafię żartować, Odpowiedz Link
kasienka-pl Re: Coś o sobie... 18.08.11, 21:20 Witam!! To teraz ja... Jestem Kasia, mam 24 lata, samotna ( nie lubię słowa singielka). Szczera, wesoła, lubiąca poświęcać czas znajomym. Nie lubię nudy... Chcesz mnie poznać pisz na gg 4781808 Odpowiedz Link
kamini1 Re: Coś o sobie... 29.08.11, 23:59 A ja tu siedzę kilka dni i obczajam Nawet mi się spodobało I już zdążyłam wykazać się nietaktem...Gafa...Nie przedstawiłam się...Naprawiam szybko, chociaż dużo nie napiszę o sobie bo wyszłaby epopeja Jestem sama, wiekowo można mnie umiejscowić pomiędzy 35 a 40 lat Uwielbiam przyrodę i czerpię dużo sił i energii z tego co nas otacza...Staram się żyć zgodnie z wartościami które dla mnie są ważne...A bardzo ponadczasowe i proste...Może tyle??? Na razie... Odpowiedz Link
samotnynick Hej wszystkim. 07.09.11, 21:43 Krotko i zwięźle o sobie co by nie zanudzac. 26 lat mieszkam na Sląsku. Zapisałem sie na forum chcac dac sobie kolejna szanse na zmiane w zyciu. Niesmiałość skutecznie likwiduje każde zalązki moich uczuc. Niestety nie pozwala mi takze na rozwoj zawodowy pomimo ukonczenia studiów. Wiem, ze jest mi potrzebna pomoc psychologa, choc ludzie z podobnymi problemami moga mi bardziej pomoc. Odpowiedz Link
jkwww Witam! 09.01.12, 00:22 Szukam szczęścia, miłości, wsparcia, przyjazni, towarzystwa... czy coś takiego jeszcze istnieje? Mieszkam w okolicach Zabrza, mam 34 lata. Moje gg 40348561 Agata W Odpowiedz Link
eliza330.pl Re: Coś o sobie... 20.09.11, 21:45 Witam Wszystkich!! Mam 37 lat i czuję się samotna, myślę że jest to spowodowane moją nieśmiałością. Chciałabym mieć przyjaciół lecz ciężko mi ich znaleść.... Odpowiedz Link
ewelinka880 Re: Coś o sobie... 22.09.11, 13:57 cześć mam na imię Ewelina mam 23 lata jestem z Kielc.pozdrawiam i życze wszystkim miłego dnia Odpowiedz Link
1_kati Re: Coś o sobie... 29.10.11, 18:26 czesc jestem nowa mam na imie kasia,jestem niesmiala Odpowiedz Link
daj_mi_niebo Re: Coś o sobie... 08.11.11, 14:07 Kapryśna, marząca o siódmym niebie na ziemi. Najpiękniejsza z rana 2,5 sek. po przebudzeniu. Łasa na pyszną moche i czułego zimnego drania. ot cała Katarzynka. Odpowiedz Link
roland63 Re: Coś o sobie... 19.11.11, 20:47 witam... o w mordę, moje IP się wyświetla! Dobrze że korzystam z Neostrady ... Ok już bez żartów, tak jestem nowy, tak jestem teraz samotny chociaż do bardzo nieśmiałych chyba nie należę... Tak naprawdę to od ponad roku pozostaje sam-żona rozstała się ze mną, i tak jakoś nie sposób się pozbierać. Nie wiem za bardzo czy pasuje do tego forum, ale pono tutaj też się ludzie poszukują? Ja raczej już wiekowy jestem - 48. I masz- nawet w tym wieku czegoś nowego się o sobie dowiedziałem: życia z kimś i z dziećmi, trudno stać się naraz samotnikiem... Ja pewnie też potrzebuje psychologa, ale cóż szkodzi tutaj trochę"porozmawiać" - a rozmów ostatnio bardzo potrzebuję. A dzięki temu anonimowości, łatwiej się "otworzyć'. Tyle na początek. Teraz trochę poczytam, posłucham... a jak tu się wsadza emotiki? Odpowiedz Link
niu_niutek Re: Coś o sobie... 20.11.11, 17:20 witam stałych bywalców jestem w wieku, kiedy większość znajomych poświęca swój czas rodzinie i dzieciom, mnie to wszystko ominęło a może to ja to ominęłam mam sporo pomysłów na spędzanie wolnego czasu, ale w pojedynkę nie smakują, więc najczęściej z nich rezygnuję lubię pisać, więc może tu odnajdę swoje miejsce gg 1781166 szuflad-ki.blogspot.com Odpowiedz Link
1.zielona Re: Coś o sobie... 28.12.11, 21:58 cos o sobie...bardzo duzo tu watków mimo ze bardzo ciekawych i zawsze mozna odnalezc sos w nich dla siebie i o sobie .. jestem niewiele przed 30 chociaz jeszcze 10 lat temu myslalam ze tak duzo to po prostu nie da sie miec a jednak zycie zaskakuje ..dobrze czasem pogadac przedstawic swoj punkt widzenia ..i jakos w tej chwili nie potrafie wiecej okreslic w tej krotkiej wizytówce ..ale chyba najlepsza sa tutaj nasze posty.. Odpowiedz Link
matarowaw Re: Coś o sobie... 01.01.12, 01:13 A wróciłem do was drugi raz , po rozczarowaniu sylwestrowym. Chciałem się ładnie przywitać tutaj. A potem zacznę się żalić w nowym temacie. 36 lat, miły ze mnie facet Odpowiedz Link
etheryczna Re: Coś o sobie... 02.01.12, 00:36 40-tka z Warszawy, samotna, nieco zagubiona, trochę nie pasująca do tego świata, młoda duchem i ciałem..........szukam przyjaznych dusz P.S. Smętnie mi dzisiaj, dlatego tu zajrzałam Odpowiedz Link
majeranek60 Re: Coś o sobie... 16.12.12, 19:12 choć to nie poranek wita Was Wszystkich majeranek jestem nieśmiała a czasem śmiała .... sie dusza moja cała sorki za moje rymowane bzdury ale pozwalają mi one rozganiać ciemne chmury Odpowiedz Link
ewcia00012 Re: Coś o sobie... 06.01.12, 19:50 Witam szukam bratniej duszy . wymiana zdań,poglądów.A może wspólne zrozumienie zainteresowania.Kobieta dojrzała. Odpowiedz Link
mr.derisive Re: Coś o sobie... 31.01.12, 11:32 Coś o sobie... 20 lat, Świdnica, pracuje i uczę się jednocześnie... Ciepły, czuły, trochę nieśmiały, niepoprawny romantyk, podobno przystojny i zabawny... kochający lecz bardzo samotny i zdołowany Odpowiedz Link
cotbus76 Skoro już weszłam w Wasze progi to rzeczywiście 08.02.12, 11:42 powinnam się przedstawić. Wymagania na członka Waszej społeczności spełniam mniej więcej w połowie tzn. jestem samotna i to z wyboru, choć coraz częstsze są chwile gdy go szczerze żałuję. Niestety zakończenie procesu dojrzewania i odcięcia się od skrzywdzonej nastolatki z pogruchotanym przez niedojrzałego dzieciaka sercem, która przysięgła nie dać się ponownie skrzywdzić i słowa dotrzymała, ujawniło brak w osobowości i umiejętnościach społeczno-komunikacyjnych dysfunkcje w obszarze przyjaźń i partnerstwo. Sama zamknęłam się wieży samotności a kiedy to zrozumiałam wokół niej była już tylko pustynia. Niby jacyś wędrowcy pojawiali się w niej, ale na krótko i nie miałam pojęcia jak ich zatrzymać ani odwagi i wiary by wyjść z wieży i zamknąć ją na klucz gdzieś w zakamarkach mojej duszy. Przez całe życie starałam się za to parafrazując Spinozę aby czynów ludzi mnie otaczających nie wyśmiewać, nie opłakiwać, nie potępiać, lecz przede wszystkim zrozumieć. Najbardziej brakuje mi możliwości podzielenia się tym czym w owej próbie zrozumienia ludzi i świata doszłam podzielić. Dlatego gdy znalazłam to miejsce postanowiłam spróbować. Mam nadzieję, że znajdę to czego szukam Odpowiedz Link
richard_upton_pickman Re: Coś o sobie... 22.11.15, 19:37 21 lat, introwertyk, bibliofil, który woli siedzieć w weekendy z książką i zwierzakiem w pustym, zimnym domu zamiast się gdziekolwiek ruszyć... nawet ktoś tak wrogo nastawiony do otoczenia, czasem czuje się samotny. Odpowiedz Link
until_june Re: Coś o sobie... 09.03.12, 22:08 I jeszcze jedna samotna. 28 lat, z Małopolski. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link
konwalia-27 Re: Coś o sobie... 10.03.14, 21:57 Hej Witam wszystkich ciepło i słonecznie (wiosna już tuż tuż. Mam nadzieje, że uda mi się tutaj poznać jakiś ciekawych świata ludzi (najchętniej z Warszawy Odpowiedz Link
kinnka Re: Coś o sobie... 12.03.12, 18:16 Witam wczesnowieczorową porą Ja - sama mama, pawie 33 letnia z wielkim sercem i mocno pobijaną d... Odpowiedz Link