czarna-75 01.07.12, 20:49 ...do panów-brunetki czy blondynki? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kristoff11 Re: Pytanie... 01.07.12, 21:26 Jak dla mnie to generalnie bez znaczenia - no może minimalny plusik w kierunku ciemowłosych Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pytanie... 01.07.12, 21:44 Pominąć rudzielce? Szczególnie te o szmaragdowych oczach? Nie godzi się tak Pani kochana, oj nie godzi Odpowiedz Link
romanik72 Re: Pytanie... 11.12.12, 14:23 Nie chodzi o wyglad,czy kolor wlosow,kocha sie dusza,sercem i albo kobieta sie podoba albo nie...To jest tak jak sie mowi kocham a w nawiaie klamie... Odpowiedz Link
czarna-75 Re: Pytanie... 11.12.12, 18:31 romanik72 napisał(a): > Nie chodzi o wyglad,czy kolor wlosow,kocha sie dusza,sercem i albo kobieta sie > podoba albo nie...To jest tak jak sie mowi kocham a w nawiaie klamie... ''nawiaie''nie wiem co to znaczy,widać jesteś nerwowy.To że ktoś nas kocha to chyba się czuje,miłości nie stawia się warunków,może jesteś z tych,którzy najpierw stawiają warunki,potem przepraszają w następnej kolejności wyznają miłość.Kiedyś bardzo dawno kocham mówiłam że strachu,potem a było to zupełnie niedawno byłam szczera. Odpowiedz Link
romanik72 Re: Pytanie... 11.12.12, 19:22 NIE jestem nerwowy,to twoja ocena..nie stawialem Ci warunkow chcialem zobaczyc jak zareagujesz widac nie jestes tak wyrozumiala jak mowilas,przedewszystkim sie rozmawia o tym a nie odzywa sie,Mowilas,ze mnie rozumiesz,jest mi przykro ze mnie tak oceniasz.. Odpowiedz Link
romanik72 Re: Pytanie... 11.12.12, 19:40 Masz racje milosc jest bezwarunkowa,jak mialem sie przekonac ze mnie kochasz? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Pytanie... 11.12.12, 20:01 miałam zapytać, skąd wiadomo, jeśli ktoś robi literówkę, że nerwowy... ale się wyjaśniło...to jakaś love story w tle Odpowiedz Link
romanik72 Re: Pytanie... 11.12.12, 20:13 Dobrze wiesz ze milosc CI wyznalem w czesniej niz wyglupilem sie tym co napisalem i przeprosilem,TESKNIE,tyle miesiecy bez spotkania i nie bylo widoku kiedy bysmy mieli sie spotkac to co mialem myslec?Czy mamy przekreslic to co bylo?.. Odpowiedz Link
nom73 Re: Pytanie... 01.07.12, 22:17 czarna-75 napisał(a): > ...do panów-brunetki czy blondynki? ... rude. Odpowiedz Link
fuks0 Re: Pytanie... 01.07.12, 23:21 A gdzie podział na jasne blondynki i ciemne blondynki? Do tego jeszcze są - jak już wspomniano - rude i szatynki. Generalnie bez większego znaczenia, mały plus dla ciemnych blondynek i szatynek. Odpowiedz Link
raziel24 Re: Pytanie... 02.07.12, 02:27 Ja tam mam niewielką słabość do brunetek ale to nie jest reguła Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: Pytanie... 02.07.12, 04:21 w sumie malo istotne, ale jakbym mial wybierac to ciemnowlosa. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kto sie nawinie to bedzie 02.07.12, 21:23 Wnioski oczywiste są: Nie ważne czy brunetka, blondynka, ruda czy szatynka. Ważne by kochała i chciała. Odpowiedz Link
fatalny_kasztan Re: Kto sie nawinie to bedzie 02.07.12, 22:04 > Jaka konkluzja zatem? Ze na kolorze włosów świat się nie konczy. Odpowiedz Link
fatalny_kasztan Re: Kto sie nawinie to bedzie 03.07.12, 18:28 > Dziękuję za wpisy Jakbys chciała sie zastosowac do naszych porad to 1/3 głowy na czarno 1/3 na blond i 1/3 na rudo- Odpowiedz Link
czarna-75 Re: Kto sie nawinie to bedzie 03.07.12, 18:48 Nie dziękuję, zostanę sobą i chcę mieć całą głowę na czarno Odpowiedz Link
fatalny_kasztan Re: Kto sie nawinie to bedzie 03.07.12, 18:52 A wiec jestes czarna?? No to paru kolegów tu moze byc zadowolonych.... Odpowiedz Link
czarna-75 Re: Kto sie nawinie to bedzie 03.07.12, 19:05 fatalny_kasztan napisał: > A wiec jestes czarna?? > No to paru kolegów tu moze byc zadowolonych.... Tak mam czarne włosy. Odpowiedz Link
kristoff11 Re: Kto sie nawinie to bedzie 03.07.12, 22:39 Zatem Czarna-75 - jedziemy do Ciebie Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Pytanie... 15.08.12, 14:42 wczoraj w nocy przeczytałam cały ten wątek i chyba znalazłam przyczynę moich wcześniejszych niepowodzeń. ale na szczęście opłaciło się czekać i na swoją kolej Odpowiedz Link
panna.m.igotka Re: Pytanie... 16.08.12, 15:35 A mi się wydaje, że większość panów co ciemnowłose panie "deklaruje" w realu powłóczy swoim wzrokiem za długowłosymi blondynkami Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Pytanie... 16.08.12, 15:45 Blondynki, to traumatyczny spadek po latach 80 - 90-tych, wtedy królował nonsens, a rządził kicz. Oczywiście są ludzie którzy twierdzą. Ocalić od zapomnienia! Ale czy warto? Odpowiedz Link
panna.m.igotka Re: Pytanie... 16.08.12, 15:54 E tam. Ja myślę, że Panowie to mówią (czyt. piszą) jedno, a robią drugie Piszą brunetka, bo każdy zna choćby jeden kawał o blondynce, a w rzeczywistości ogląda się za "jasnowłosą" niewiastą. A jak ma odsłonięte dłuuugie nogi w dziesięciocentymetrowych szpilkach, a do tego dekolt do pasa to już koniec ... trup za trupem na chodnikach Niejednokrotnie takie sceny widziałam na ulicach Odpowiedz Link
7malgorzata7 Re: Pytanie... 16.08.12, 15:47 panna.m.igotka napisała: > A mi się wydaje, że większość panów co ciemnowłose panie "deklaruje" w realu po > włóczy swoim wzrokiem za długowłosymi blondynkami Kluczowe jest slowo blondynkami Odpowiedz Link
zwrotny48 Re: Pytanie... 16.08.12, 22:46 panna.m.igotka napisała: > A mi się wydaje, że większość panów co ciemnowłose panie "deklaruje" w realu po > włóczy swoim wzrokiem za długowłosymi blondynkami a ja bym się tam z chęcią powłóczył za blondynkami... nawet wzrokiem Odpowiedz Link
noajdde Re: Pytanie... 23.12.12, 13:40 Wysocy bruneci z k(l)asą. Żadna nowość, jak każda kobieta. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pytanie... 24.12.12, 14:03 Wiem. Chciałem Noa delikatnie nakierować na ten drobny szczegół. Bo przez Twoją słabość do brunetów wziął Cię chyba za kobietę Odpowiedz Link
zakochana_jane Re: Pytanie... 23.12.12, 21:38 Ja tam wolę tych blond księciuniów Z rumakiem oczywiście ma się rozumieć Odpowiedz Link