01.01.13, 15:42
Witajcie

Przejdę od razu do rzeczy. Być może nie tylko ja na tym skorzystam, ale i osoby, które mają podobny problem do mojego.
Otóż mam trzydzieści-parę lat, jestem średnio przystojny (chyba taki, którego kobiety mijają na ulicy bez fantazjowania pod powieką), z pasjami, raczej zamknięty w sobie gdy kogoś nie znam, a jak już poznam to chyba sprawiam wrażenie pozytywnego
pseudo-intelektualisty/flirciarza.
Otóż kompletnie brak mi powodzenia wśród kobiet młodszych i w moim wieku.
Cały okres szkoły i studiów (z paroma wyjątkami) to pasmo niepowodzeń u równieśniczek,
przy jednoczesnych sukcesach ze starszym targetem. Sytuacja jest o tyle dziwna, że mniej więcej przez ten sam okres, a nawet teraz, zdaża mi się mieć propozycje randek od kobiet starszych, zamężnych bądź nie, często bardzo atrakcyjnych. Idące ulicą dziewczyny pchające
wózeki patrzą mi głęboko w oczy. W pracy mężatki w moim wieku chcą ze mną flirtować.

Jeśli natomiast staram się poznać jakieś młodsze o parę lat, wolne dziewczyny to te
nie wykazuja za bardzo chęci. Czasem poflirtują, ale i to żadko. Tak jakby się czegoś bały.
A może jeszcze czekają na mężczyznę swoich marzeń i takich jak ja, przeciętnych zostawiają sobie na czarną godzinę?
Dodam, iż nie staram się być natrętny i nie popełniam błędów desperata. Jeśli widzę, że
kobieta w rozmowie nie okazuje znaków zainteresowania to daję sobie spokój.

Problem w tym, że mam dosyć już tego spokoju wink. No ile można!

Będę dozgonnie wdzięczny, za każda sugestię.
Obserwuj wątek
    • blue_velvett Re: Zagadka 01.01.13, 15:53
      A jak rozumiesz "czarną godzinę" u kobiet?
      • squeezer Re: Zagadka 01.01.13, 16:00
        W sensie, że nie wyjdzie kobiecie znajomość z kimś do kogo ma słabość, lub o kim marzy więc jej wymagania z biegiem lat też maleją (to jedynie moje przypuszczenie).
        • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 16:02
          Myślę, ze z biegiem lat wymagania kobiet rosną. Przynajmniej tych kobiet, które znam.
    • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 16:01
      Nie rozumiem problemu.
      Przecież wiek nie jest najważniejszy. Jakość związku się chyba bardziej liczy?. Jak ludziom jest ze sobą dobrze, to o metryce się zapomina.
      W dwóch małżeństwach, które są dla mnie idealne, to kobiety są starsze.
      Skup się może na osobie, na jej cechach charakteru, a nie na wieku.
      • squeezer Re: Zagadka 01.01.13, 16:20
        Może źle rozłożyłem akcenty w poście głównym. Problem polega na tym że chciałym, jak zapewne większość (przynajmniej mężczyzn) na tym forum znaleźć kobietę mojego życia smile, a pech chce że jakoś nie idzie mi z młodszymi, natomiast starsze są już "obsadzone", że się tak za przeproszeniem kwantowo wyrażę. Są już mężątkami, często mają dzieci. Swoje życie. Zdarza się że są rozwiedzione, ale to zawsze jakiś bagaż. A ja bagażu nie mam! Mam natomiast doświadczenie z kobietami z takim bagażem i to zawsze kończyło się źle.
        • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 16:40
          Może do każdej znajomości podchodż bez uprzedzeń i oczekiwań?
          Więcej luzu po prostu, życia chwilą i każdym dniem z osobna, a co ma sie wydarzyć to się zdarzysmile
          • tapatik Re: Zagadka 01.01.13, 19:32
            mayenna napisała:

            > Może do każdej znajomości podchodż bez uprzedzeń i oczekiwań?
            > Więcej luzu po prostu, życia chwilą i każdym dniem z osobna, a co ma sie wydarzyć
            > to się zdarzysmile

            Chłopak chce stałego związku. Jak ma taki związek stworzyć z mężatką?
            • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 19:58
              tapatik napisał:


              >
              > Chłopak chce stałego związku. Jak ma taki związek stworzyć z mężatką?
              Ponoć nie ma takiego wagonika.. i tak dalej.
              Ale akurat nie o mężatkach myślałam bo nie tylko o mężatkach pisał.Wolne kobiety sa w każdym wieku.
        • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 16:42
          squeezer napisał:

          . A ja bagażu nie mam!

          Masz bagaż. Doświadczenie, w twoim przypadku złe, ogranicza cię w szukaniu szczęścia. Zakładasz z góry pewne sprawy i może dlatego nie wychodzi tak jakbyś chciał.
          • czarny.onyks Re: Zagadka 01.01.13, 16:55
            to, że szuka kogoś wolnego ...bez dziecka...bo sam chce tworzyć rodzinę od początku?
            czy to az takie karygodne??
            • asterka10 Re: Zagadka 01.01.13, 17:00
              Wiesz Onyks , mam dziecko.Mam je oddać , udusić , czy już nie mysleć o żadnym związku?Bo 90% facetów moje dziecko przeszkadza.Nawet takim co mają swoje.Wiesz , cieszę się, że je mam, bo inaczej czekając na faceta w końcu bym go mieć nie mogłą.Biologia, nie działą na rzecz kobiet.Może Tobie zegar bibologiczny nie tyka bo mi już nieubłaganie mierzy ostatnie tik, tak, tik, tak.
              • czarny.onyks Re: Zagadka 01.01.13, 17:12
                Asterko....ja to wszystko rozumiem.....
                nie atakuję Ciebie....Twojego dziecka....
                różnie w życiu ludziom sie układa...
                rzeczywiście czasem za wcześnie, nie znając skreślamy pewne osoby.....ale ludzie mają prawo poszukiwać...i mylić się....

                a ja wielokrotnie słyszałam różnych facetów, że mogliby wychowywać nie swoje....
                może nie trafisz na takich....
                a może to nie w dziecku jest problem...wyczuwam strasznie dużo złości, żalu....;/
                może tego sie boją...


                a mój zegar...to mój zegar...nie będę o nim pisać...
              • squeezer Re: Zagadka 01.01.13, 17:27
                No cóż. Nie odrzucam kobiet z dziećmi. Przez 2 lata byłem w związku ze starszą od siebie kobietą z dzieckiem. Nie przeszkadzało mi to że ma syna, wiedziałem o tym od początku. Nawet próbowałem odnaleźć się w roli ojca. Ostatecznie muszę stwierdzić, że przychodziło mi to z trudem, chłopak miał już 10 lat, a ja kompletnie bez doświadczenia w tych sprawach. Co innego gdybym od początku go wychowywał, patrzył na jego rozwój, uczestniczył w tym. W wielu sytuacjach wiedziałbym jak się zachować. Także chciałem powiedzieć że i przez to przechodziłem. Czy coś złego w tym, że chciałbym szukać w swoich bądź młodszym przedziale wiekowym. Teraz mój przedział też odpada, bo to wszystko w związkach. Przynajmniej w moim polu widzenia.
                • stefcia41 Re: Zagadka 01.01.13, 17:33
                  >> Nawet próbowałem odnaleźć się w roli ojca>>
                  A kto tego wymagał od Ciebie? Ta kobieta, jej syn czy Ty sam?

                  • squeezer Re: Zagadka 01.01.13, 17:35
                    Jam osobiście.
                    • stefcia41 Re: Zagadka 01.01.13, 17:42
                      Aha.
                      To ja nie biorę udziału bo nie spełniam Twoich kryteriów. wink
                • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 18:11
                  Przeanalizuj czemu ci nie wychodzą związki. Może znajdziesz odpowiedz. Jak widać znaleźć chętna umiesz.
              • tapatik Re: Zagadka 01.01.13, 19:43
                asterka10 napisała:

                > Wiesz Onyks , mam dziecko.Mam je oddać , udusić , czy już nie mysleć o żadnym
                > związku?Bo 90% facetów moje dziecko przeszkadza.Nawet takim co mają swoje.
                > Wiesz, cieszę się, że je mam, bo inaczej czekając na faceta w końcu bym go mieć nie
                > mogłą.Biologia, nie działą na rzecz kobiet.Może Tobie zegar bibologiczny nie tyka
                > bo mi już nieubłaganie mierzy ostatnie tik, tak, tik, tak.

                Pytanie brzmi "to, że szuka kogoś wolnego ...bez dziecka...bo sam chce tworzyć rodzinę od początku?
                czy to az takie karygodne??
                "

                Możliwe odpowiedzi:
                1.Tak, jest to karygodne,
                2.Nie, nie jest to karygodne,
                3.Nie wiem.
            • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 17:12
              czarny.onyks napisała:

              > to, że szuka kogoś wolnego ...bez dziecka...bo sam chce tworzyć rodzinę od pocz
              > ątku?
              > czy to az takie karygodne??
              >
              > To nie jest karygodne, tylko tym jednym gestem odrzuca dużo kobiet, z ktorymi mógłby jednak mieć to czego szuka.
              Zamyka się na wiele możliwości po prostu.



              >
            • stefcia41 Re: Zagadka 01.01.13, 17:40
              Nie jest karygodne bo niby dlaczego ma być?
      • blue_velvett Re: Zagadka 01.01.13, 16:24
        Tak sobie myślę, że coś sobie wmawiasz, Autorze. Skąd wiesz, że kobieta pchająca wózek jest w związku? Może to Ty za bardzo przebierasz? A kobiety to nie śliwki - robaczywkiwink
    • czarny.onyks Re: Zagadka 01.01.13, 16:25
      z tymi, które Cię interesują pewnie się spinasz...a to się wyczuwa...

      a do reszty, na której Ci nie zależy masz ,,olewający'' stosunek i byc może wtedy jesteś ciekawszywink


      i chyba nie masz pojęcia o naszych fantazjachwink

      pokaż fotę, powiemy Ci czy można fantazjować wink
      • blue_velvett Re: Zagadka 01.01.13, 16:30
        Dołączam się. Jak będzie fotka, możemy pofantazjowaćwink
        • asterka10 Re: Zagadka 01.01.13, 16:48
          Ło matko, czemu tu wszystkim facetom marzą się młodsze od nich?Śliczne, bez bagażu, dziewice mało używane najlepiej.Chłopie, każdy w tym wieku ma bagaż - bagaż doświadczeń, nawyków, zachowań.Dla młodych kobiet jesteś może za stary po prostu za mało rozrywkowyy i za biedny jak na bycie tatusiem-opiekunem.
          • squeezer Re: Zagadka 01.01.13, 16:59
            Z całym szacunkiem, ale kiedy miałem 20+ lat to się za młodszymi nie rozglądałem. Poza tym nie przeczę, może nie jestem szalony i mega rozrywkowy, ale czy wszystkie kobiety szukają permanentnej rozrywki?
            • asterka10 Re: Zagadka 01.01.13, 17:03
              Wiesz, byłam z panami 10 lat starszymi.I nie powiem, choć jestem maruda, to ja miałam więcej energii i życiowego optymizmu.Rówieśnice nie smakują?Wiem, mają już nie takie ciałą, nie taką skórę, wymagania mają.A Ty nie masz?
              • squeezer Re: Zagadka 01.01.13, 17:09
                Odpowiedź jest prosta jak DRUT. Zazwyczaj mają już swoich mężów.
                Poza tym asterka10 w poprzednim poście pisząc o tym, że dla młodych kobiet mogę być: za stary, za mało rozrywkowy i za biedny, potwierdzasz moją hipotezę o tym, że kobiety obniżają wymagania wraz z kolejnymi niepowodzeniami. Rozumiem, że taki był twój zamiar smile. Dzięki. Dobre i to.
                • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 17:19
                  squeezer napisał:

                  > Poza tym asterka10 w poprzednim poście pisząc o tym, że dla młodych kobiet mogę
                  > być: za stary, za mało rozrywkowy i za biedny, potwierdzasz moją hipotezę o ty
                  > m, że kobiety obniżają wymagania wraz z kolejnymi niepowodzeniami.
                  rezygnują z zewnętrznych atrybutów bo cenią coś innego, ale tego życie uczy.
                  uroda mężczyzny nie ma dla mnie takiego znaczenia obecnie, jak miała gdy miałam 20 lat. Wiek też mi już tak bardzo nie wadzi jak wtedy.

                • asterka10 Re: Zagadka 01.01.13, 17:19
                  Nie Śłońce, nie obniżają wymagań.Tylko są ze swymi równolatkami, a nie tatusiem-pierdasiem.
                  • asterka10 Re: Zagadka 01.01.13, 17:20
                    I też je czasem gdzieś łupie i strzyka i lubią pospać po obiedzie.Jakieś 20 lat temu mnie to nie pociągało.
                • lonelyshe29 Re: Zagadka 01.01.13, 17:22
                  Wszyscy dziś jacyś złośliwi - człowiek tu tylko próbuje zaakcentować, że chce stworzyć związek, a dostaje w zamian tylko tyle, że a. dyskryminuje kobiety ze względu na wiek, b. dyskryminuje kobiety ze względu sytuację rodzinną (dzieci i inny przychówek).... . Jak dla mnie to jest zdrowe i normalne, jak ktoś wie czego chce - co dziwnego w poszukiwaniu dziewczyny w swoim wieku lub młodszej????? Jeśli chodzi o próbę dojścia do tego jaki błąd popełniasz - to mi przychodzi do głowy tylko to, że być może spinasz się za bardzo - z mężatkami tego nie robisz, bo wiesz, że nic z tego nie wyjdzie. Poza tym, być może poszukując tych typów "przyszłościowych" popełniasz jakiś błąd w doborze??smile) Może zwracasz uwagę tylko na bardzo "wyraziste" egzemplarze - a takie mają spory wybór i niełatwo im wyłowić Cię w tłumie?? Może jesteś zbyt spokojny?? Może za łatwo się poddajesz??
                  • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 17:29
                    Ależ ja nie mówię że dyskryminuje. Stwarza sobie zapory, które mogą decydować o tym niepowodzeniu. Niech sobie może wyznaczy cel. Jak celem jest szczęśliwy związek to niech sie na to otworzy. Jak; szczęśliwy związek z równolatką, kobietą bez bagażu to niech nie marudzi, że o to jest trudniej i wymaga więcej wysiłku w szukaniu bo zawęża grupę docelową.
                  • czarny.onyks Re: Zagadka 01.01.13, 17:30

                    wreszcie Ktoś to napisał..
                    myślałam, ze tylko ja to zauważam...
                    • stefcia41 Re: Zagadka 01.01.13, 17:36
                      Ja to zauważyłam już dawno , niestety.
                      I szkoda mojej energii na takie tematy .
                      • czarny.onyks Re: Zagadka 01.01.13, 18:06
                        a ja zauważyłam, że po prostu pewne posty odbierane są zupełnie inaczej przez różne osoby...
                        w zależności od tego, co przeżyły w życiu...i czy mają dzieci...

                        ale faktem jest, że czasem szkoda energii....
                        • stefcia41 Re: Zagadka 01.01.13, 18:14
                          No bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia Onyksiu smile
                          • czarny.onyks Re: Zagadka 01.01.13, 18:44
                            dokładnie wink
                          • tapatik Re: Zagadka 02.01.13, 21:09
                            stefcia41 napisała:

                            > No bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia Onyksiu smile

                            Znowu wyszło, że świat się kręci wokół dupy.
                  • squeezer Re: Zagadka 01.01.13, 17:46
                    Po tylu latach prób nie jestem taki wybredny, wierz mi.
                    • stefcia41 Re: Zagadka 01.01.13, 17:49
                      Tak? To w takim razie przeczysz sam sobie smile
                      Przeczytaj na spokojnie jeszcze raz swoje wcześniejsze wpisy smile
                      • squeezer Re: Zagadka 01.01.13, 18:15
                        Nie jestem wybredny co do urody i cech charakteru. Szukam za to kobiety wolnej. A wolne są młodsze, taka jest kolej rzeczy. A że młosze mnie kiedyś nie chciały, to pchnęło mnie to w ramiona starszych, starszych z dzieźmi, rozwódek. Już przez to przechodziłem. Co w tym złego, że chciałbym spróbować czegoś dla mnie nowego? Przecież nie mam chyba innego wyjścia. Statystycznie prawdopodobieństwo, że dama nie zaświeci mi obrączką w oczy jest największe w grupie wiekowej 20-30. Czyż nie?
              • tapatik Re: Zagadka 01.01.13, 19:54
                asterka10 napisała:

                > Wiesz, byłam z panami 10 lat starszymi.I nie powiem, choć jestem maruda, to ja
                > miałam więcej energii i życiowego optymizmu.

                Byłem kiedyś z panią 10 latek młodszą.
                Energię to miała głównie w łóżku.
                Mogła spać całymi dniami.
                Aha, i do narzekania miała energię.

                Tak więc dużo zależy od tego jaki egzemplarz się trafi.
      • tapatik *** Rozwiązanie? *** 01.01.13, 19:48
        czarny.onyks napisała:

        > z tymi, które Cię interesują pewnie się spinasz...a to się wyczuwa...
        >
        > a do reszty, na której Ci nie zależy masz ,,olewający'' stosunek
        > i byc może wtedy jesteś ciekawszywink
        >
        >
        > i chyba nie masz pojęcia o naszych fantazjachwink
        >
        > pokaż fotę, powiemy Ci czy można fantazjować wink

        Moim zdaniem Onyksia może mieć rację.
        Oczywiście mogą być też i inne przyczyny, ale przez Internet nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić.

        Płać dziewczynie nagrodę
        Najlepiej osobiście.
      • nerw_rdzeniowy Re: Zagadka 02.01.13, 22:15
        > z tymi, które Cię interesują pewnie się spinasz...a to się wyczuwa...
        >

        To może byc prawda.

        Jak się człowiek spina to to zaraz widac.
        Choc jakby druga strona byłaby zainteresowana to czy to spięcie jej przeszkadza?
        Nie wiem.
        Ale ja stary samotnik jestem także moje przemyślenia na temat związków
        to jakby analfabeta brał się za wykłady z literatury.
    • stefcia41 Re: Zagadka 01.01.13, 17:25
      A jakie nagrody są za rozwiązanie zagadki? wink
      • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 18:15
        Jak się załapiesz w widełki to randka z panemsmile
        • tapatik Re: Zagadka 01.01.13, 19:57
          mayenna napisała:

          > Jak się załapiesz w widełki to randka z panemsmile

          Czy tylko ja przeczytałem "Jak się załapiesz na widełki"? big_grinbig_grinbig_grin
          • mayenna Re: Zagadka 01.01.13, 19:59
            tapatik napisał:

            > mayenna napisała:
            >
            > > Jak się załapiesz w widełki to randka z panemsmile
            >
            > Czy tylko ja przeczytałem "Jak się załapiesz na widełki"? big_grinbig_grinbig_grin
            Freudowskiesmile
    • squeezer Re: Zagadka 01.01.13, 20:08
      Ani słowem nie wspominałem o nagrodzie, która heh, urosła już do rangi zapłaty, tylko o mojej dozgonnej wdzięczności. Trochę się musiałem bronić tutaj, ale w sumie powiedzmy, że jest jakiś konsensus - coś musi być we mnie nie tak i nie piszę tego sarkastycznie.
      A co do randki, to mam za kiepską kamerę do skajpa. Tak źle wypadam, że aż mi nie wypada.
      Pozdrawiam i dziękuję.
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Zagadka 01.01.13, 20:38
      No i ?.............co to za zagadka?
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Zagadka 01.01.13, 22:43
      nadal nie wiem co to za zagadka....głupia ta zabawa
      • hashimotka88 Re: Zagadka 01.01.13, 22:56
        ja również się głowiłam cóż to za zagadka...
        samym poszukiwaniem się umęczyłam więc nawet mowy nie było żeby ja rozwiązaćwink

        tą zagadką jest... człowiek zagadkawink
        Jeśli my sami siebie nie poznamy, nikt za nas tego lepiej nie uczyni.
        • wyszeptany-o-zmroku Re: Zagadka 01.01.13, 22:58
          Głupszej zagadki w życiu nie słyszałem,
          • czarny.onyks Re: Zagadka 01.01.13, 23:05
            głupia? bo facet się zastanawia dlaczego nie ma powodzenia?

            widziałam głupsze...
            • hashimotka88 Re: Zagadka 01.01.13, 23:16
              No ale z tego co wynika to facet ma powodzenie ale nie w tej grupie wiekowej co by chciał. Może tu tkwi problem, gdy ta odpowiednia wiekowo się znajdzie może nasz autor za bardzo chce i następuje jakaś blokada, ktora mogła by zniechecić odbiorczynie.

              ok, poddaję się. nie mam pojecia, nie dla mnie takie skomplikowane zagadkibig_grin

              wszakże nasz umysł potrafi nam platać figlewink
          • hashimotka88 Re: Zagadka 01.01.13, 23:06
            A może to jest właśnie zagadka, żeby zgadnąć co to za zagadkabig_grin
            I na tym się kończy ów zagadkawink
            Taka zagadka zagadkibig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka