yzek 22.09.16, 13:02 ...z klasą, albo przynajmniej bez "l": www.vice.com/pl/read/jak-uwiesc-faceta-z-klasa-relacja-z-kursu Y. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tapatik Re: Jak poderwać faceta 22.09.16, 14:25 Jedyna stała jest taka, że fascynują nas mężczyźni, których jeszcze nie rozgryzłyśmy Taaaak? A to podobno wygląd się liczy. wasze dupsko ma być porożem nad jego kominkiem A nie może być sam kominek? Bo sobie zwizualizowałem wypchane dupsko... nie ważne kogo... i mi przeszła ochota na ten kominek. Podobno po wejściu do toalety zagląda nam w szuflady, żeby sprawdzić, czy mamy wkładki higieniczne – bo „ta która ma wkładki higieniczne, ma również bieliznę wysokiej jakości i dba o nią" Wkładka higieniczna? Co to u licha jest i czemu miałbym tego szukać w szufladzie? Była też 26-latka, która nie weszła do tej pory w żaden związek. Jako dzieciak naczytała się Jane Austen i uznała miłość niezrealizowaną za najpiękniejszą. Najwyraźniej teraz ta idea jej się sprzykrzyła. Prowadząca nazwała ją przeintelektualizowaną, a następnie zapewniła, że nie ma co się załamywać, bo jako nieskalana ma wysoką wartość na rynku. Szlaczkiem Jasiu, szlaczkiem. Dzięki Yzek za linka. Odpowiedz Link
yzek Re: Jak poderwać faceta 22.09.16, 15:38 > Dzięki Yzek za linka. Drobiazg. Nie chciałem sam cierpieć przez to, co przeczytałem. Y. Odpowiedz Link
tapatik Re: Jak poderwać faceta 23.09.16, 20:13 Cierpieć? Dla mnie ten tekst jest śmieszny. Odpowiedz Link
yzek Re: Jak poderwać faceta 26.09.16, 09:42 "Mięsnego jeża" pamiętasz? Też śmieszne, boki zrywać. Y. Odpowiedz Link
m.a.l.a_syrenka Re: Jak poderwać faceta 22.09.16, 21:12 Śmiać się i płakać... Ale np. w pracy często bywa taki traf, że jak kobieta nadepnie mężczyźnie, to jakby wdepnęła i wypadałoby wyrzucić ulubioną parę butów. Między mężczyznami nie zauważyłam takich tąpnięć (może do efekt ustalenia kolejności dziobania). Właśnie mam na bieżąco obiekty do obserwacji. Odpowiedz Link
yzek Re: Jak poderwać faceta 23.09.16, 17:23 Przyszło mi do głowy, że (co mało prawdopodobne) los postawiłby mi na drodze którąkolwiek z opisanych pań, to najgorsze na co mógłbym trafić to autorka artykułu. Kreuje się na czort wie kogo, a zabawia się cudzym kosztem; bo to przecież takie śmieszne. Panie które faktycznie na ten kurs poszły mają przynajmiej plusa za aktywność, najwyraźniej "wyjście do ludzi i zapisanie się na kurs tańca" jakoś nie podziałało. Ale tutaj też szans nie ma nie było i nie będzie Odpowiedz Link
m.a.l.a_syrenka Re: Jak poderwać faceta 24.09.16, 08:22 Nie łapiesz się w żadne widełki? Nie może być... Odpowiedz Link