najdluzszapodroz 03.09.17, 21:09 Odważyłam się. Wzięłam 4 tyg urlop. Syna zostawiłam z rodzicami. Wyjechałam. Wrócę, oby wyjazd przyniósł więcej dobrego niż złego. ..oby to był dobry krok Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heniek.8 Re: Zrobiłam to 03.09.17, 21:42 jestes na gigancie jakby co wpadaj do mnie, mam taras z leżaczkami i naprawdę blisko do biedry Odpowiedz Link
najdluzszapodroz Re: Zrobiłam to 04.09.17, 05:41 Heniu leżaczki mi nie w głowie. Nie taki cel mej podróży. Odpowiedz Link
heniek.8 Re: Zrobiłam to 04.09.17, 07:17 no i już po wakacjach, jeszcze w piątek było lato ale chyba leżaczki trzeba schować domyślam się, że cel podróży jest "terapeutyczny", ale pochillować sie po drodze nie zaszkodzi Odpowiedz Link
najdluzszapodroz Re: Zrobiłam to 04.09.17, 12:57 Tak.terapeutyczny-odpoczne od kiepskiej pracy i wiecznego MAMO MAMOO MAMOOOO. Ale chyba bardziej ekonomiczny. nie umiem żyć za tyle co mi płacą, nawet z tymi ogromnymi alimentami co sąd ustanowił. Bałam się zostawić małego. Narazie jest ok. A zamiast tych leżaków to mam widok na wiatraki o! Taki chillout Odpowiedz Link
psycho_but_cute Re: Zrobiłam to 04.09.17, 20:19 ze taras z lezaczkami (rozumiem, ze od S lub S-E strony) jest wabikiem to oczywista oczywistosc, ale bliskosc biedry czy innego sklepu z plazem w nazwie to tez?? no przeciez z lezaczka to nikomu nie chce sie dupki ruszyc, jak slonko swieci, i zimny browar czy cydr pod reka jest, i jeszcze gospodarz pogriluje ochoczo male co-nieco co ja pisze, jakie slonko, slonko juz zamkneli > jakby co wpadaj do mnie, mam taras z leżaczkami i naprawdę blisko do biedry Odpowiedz Link