Dodaj do ulubionych

Na poprawę humoru

10.08.18, 22:04
www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/rozkochiwal-oszukiwal-znikal-ofiary-zastawily-pulapke,168,2888
Wystarczy odpowiedni wygląd i nawet dla ślusarza dziewczyny ściągają majtki przez głowę i przynoszą kasę w zębach big_grin
Obserwuj wątek
    • po-ranna-kawa Re: Na poprawę humoru 10.08.18, 22:19
      A co ci poprawiło humor? Że dziewczyny dały się oszukać?
      • noajdde Re: Na poprawę humoru 10.08.18, 23:37
        Jeszcze jak smile Zawsze lubię czytać o cudzym nieszczęściu wynikającym z głupoty smile
        • po-ranna-kawa Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 00:50
          noajdde napisał: Jeszcze jak smile Zawsze lubię czytać o cudzym nieszczęściu wynikającym z głupoty smile

          Rozumiem. Taki ludzka, bezinteresowna satysfakcja, że ktos dostał po dupie smile
          Zawsze lepiej się z tym żyje
      • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 18:06
        Cześć Poranna smile

        Dasz się zaprosić na powakacyjną forumową kawkę (z prądem lub bez) ?
    • kevinjohnmalcolm Re: Na poprawę humoru 10.08.18, 22:22
      Nie wygląd, tylko BAJER.
      Zakładam się że ten gość nawet z Twoim wyglądem by wyrywał panny aż wióry by leciały.
      • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 10.08.18, 22:32
        Kto ma dobry bajer ten chucha za frajer, że zacytuję wieszcza
      • noajdde Re: Na poprawę humoru 10.08.18, 23:36
        I tu się mylisz. Przeczytaj artykuł. Gość łapał głównie przez portale srandkowe. Tam liczy się tylko wygląd, dlatego mój profil jest omijany smile Wysoki, przypakowany w luksusowym samochodzie, która by na to nie poleciała big_grin
        • kevinjohnmalcolm Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 00:33
          Ale z takimi umiejętnościami bajerowania kobiet mógłby sobie poradzić bez portali.

          Zresztą, gdyby magicznie spowodować że miałbyś jego wygląd, uważasz że podrywałbyś tyle kobiet co on? Zapomnij, do tego trzeba mieć niezłą gadkę, umieć wciskać kit.
    • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 10.08.18, 22:31
      No w końcu, Noaju. Tylko na Tobie się to forum trzyma
      • sweetsadness_87 Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 08:59
        Weekend bez watku Noajdde to weekend stracony. Z tych wpisów taki optymizm bije, ze pozytywnej energii na caly tydzien wystarczy wink
        • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 12:47
          Człek tu może kichy wypruć, produkując 3 tuziny postów dziennie a i tak żadna nawet nie spojrzy.
          Noaj za to wystarczy, że wpadnie raz na miesiąc, wbije linkę z jakimś tandeciarzem z 997 i już armia najnadobniejszch niewiast się do niego garnie, a reszta szaraków, może się tylko oblizać

          Dwa słowa: charyzma i magnetyzm.
          • marcepanka313 Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 13:24
            gyubal_wahazar napisał:


            > Dwa słowa: charyzma i magnetyzm.

            Trzeba mieć to "cuś". big_grin
            • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 18:25
              Nie ująłbym tego lepiej wink
        • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 18:07
          Cześć Sweet smile

          Dasz się zaprosić na powakacyjną, forumową kawkę (z prądem lub bez) w wwie ?
          • sweetsadness_87 Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 22:17
            gyubal_wahazar napisał:

            > Dasz się zaprosić na powakacyjną, forumową kawkę (z prądem lub bez) w wwie ?

            A co to jest prowokacyjna kawa?smile To troche tak podejrzanie brzmi jakbys mnie chcial z watkodawca na randke w ciemno umowicwink
            • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 22:43
              Nie mogę puścić pary, bo by mi Ślusarz łeb ukręcił, ale zaprawdę powiadam Ci, wpadnij koniecznie wink
    • karolivia Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 07:39
      noajdde napisał:


      > Wystarczy odpowiedni wygląd i nawet dla ślusarza dziewczyny ściągają majtki prz
      > ez głowę i przynoszą kasę w zębach big_grin

      Czytanie ze zrozumieniem to od lat problem polskiej edukacji. Jesteś sztandarowym przykładem.
      A tak przy okazji, przy tym poziomie empatii, który prezentujesz we wpisach to nawet płaszcza kobieta dla Ciebie nie zdejmie.
      Od lat Ci piszemy - zainwestuj w rozwój, a nie w kosmetyki.
      • noajdde Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 23:07
        Ha ha ha big_grin Te dziunie z pewnością kolesia wybrały bo miał dużo empatii smile Imponował im bo był cwaniakiem i chamem. Nie przeszkadzało im, że rzekomo handluje sterydami. Polecam "wywiad z żoną słowika", prawdziwa miłość big_grin
        • karolivia Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 09:00
          noajdde napisał:

          > Ha ha ha big_grin Te dziunie z pewnością kolesia wybrały bo miał dużo empatii smile Impo
          > nował im bo był cwaniakiem i chamem. Nie przeszkadzało im, że rzekomo handluje
          > sterydami. Polecam "wywiad z żoną słowika", prawdziwa miłość big_grin

          "Koleś" jest co najmniej socjopatą. I empatię skutecznie udawał. I jakby mu te kobiety o takiej sytuacji opowiedziały jak w tym artykule, to pewno by się złapał za głowę i popłakał krokodylimi łzami nad losem poszkodowanych. Ty nawet nie udajesz wink.
          Czytałam kiedyś książkę o znaczącym tytule " Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" (świetna, tak na marginesie)
          Ciekawe Noa, czy jakby ten psychopatyczny oszust oszukiwał staruszki, dzieci, albo dręczył psy to też byś się tak cieszył, że "dostali to na co zasłuzyli". Naiwne 80latki, dały się naciąc na kasę " na wnuczka", nieletnie dały się wciągnąć w jakieś gówno, a psów bezdomnych i tak jest za dużo?
          Łapiesz kontekst? Pytam czy Twój brak empatii obejmuje tylko dorosłe kobiety w wieku rozrodczym? Czy tak ogólnie nie lubisz ludzi i innych żywych stworzeń?

          Pomyśl może też ILE kobiet gnoja olało. O czym nie ma w artykule, ale odnoszę wrażenie, że Tobie się wydaje, że taki koleś wyrywa wszystko na co spojrzy. Błąd Noa. Taki gość szuka ofiar. I je znajduje. Jego bicki i wygląd to jak robak na wędce. Haczykiem są jego umiejętności interpersonalne, wyłapywanie słabych punktów i umiejętność mimikry. A na koniec, jak się w końcu ofiary połapią - szantaż i straszenie.

          Poważnie nie mogę pojąć tej Twojej satysfakcji i radości, że mu się udawało tak długo. To jest poza moja skalą poznawczą.
          • adria231 Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 09:54
            Nie rozumiem, dlaczego ta dyskusja jest "na poprawę humoru".
            Czy poprawi mi humor sytuacja , kiedy to ofiary muszą brać sprawę w swoje ręce, bo policja od lat jest bezsilna?
            Nie poprawi mi też humoru fakt, że to nie ja jestem ofiarą. Znamy film "Tulipan", który powstał chyba w innym ustroju politycznym, ale metody tzw . oszustów matrymonialnych niewiele zmieniły się. Chyba tyle tylko , że wówczas policja ( czy milicja ?) była skuteczniejsza mimo braku odpowiednich środków technicznych.
            była skuteczniejsza.
          • sweetsadness_87 Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 09:59
            Mysle, ze jest cos w tym co piszesz. Ja nie czytalam tej ksiazki ale mam wrazenie, ze rzeczywiscie niektorzy maja taki problem.
            • dreammaker Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 10:07
              Jego bawi to,że was to...wkurza,im większa irytacja z waszej strony tym większy ubaw dla niego...tak to widzę ;P
              • karolivia Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 15:03
                dreammaker napisał:

                > Jego bawi to,że was to...wkurza,im większa irytacja z waszej strony tym większy
                > ubaw dla niego...tak to widzę ;P

                Myślisz?
                To niech ma chłopak rozrywkę. Ja mu nie żałuje. Dystans mam. Jak to mówią, kropla drąży skałę i może w końcu coś i do niego dotrze wink .
                • dreammaker Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 15:18
                  Dobrze powiedziane smile
          • 999karolina Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 11:11
            Noa nie bierze pod uwagę, że jest duzo ludzi naiwnych. Nie tylko kobiety. Mężczyźni też często (jesli nie częściej, bo rzadziej się przyznają) stają sie naiwnymi ofarami. Tak jak są naiwne kobiety oszkiwane przez facetów. Tak samo są naiwni mężczyźni oszukiwani przez kobiety. Za złudzenia przynoszą w zębach duże pieniadze i tracą je bezpowrotnie. Płeć nie ma tu nic do rzeczy. I niczym się te oszustwa nie różnią.
            Osoby żerujace na uczuciach, emocjach, samotnosci, naiwności byly, są i będą. Nie ma się z czego cieszyć. Jesli ktoś się z tego cieszy, to znaczy, że w ten sposob racjonalizuje sobie i rekompensuje swoje niepowodzenia w kontaktach z płcią przeciwną. Na zasadzie: wszystkie kobiety są zepsute, więc dlatego mnie nie chcą i fajnie że spotyka je za to kara.
            • noajdde Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 22:39
              "wszystkie kobiety są zepsute, więc dlatego mnie nie chcą i fajnie że spotyka je za to kara" - podoba mi się ta konkluzja smile
              • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 22:50
                wiesz co Noa, myślałam że Ty jakiś pechowy jesteś, nawet Ci często współczułam ,że tak samotnie dźwigasz ten ciężar
                po cichu miałam nadzieje,że fajny z Ciebie gość i znajdziesz swoją rusałkę
                ale po tych Twoich ostatnich wpisach myślę ,że jesteś porąbany .........
                mozesz się na mnie obrazić
                • noajdde Re: Na poprawę humoru 13.08.18, 22:50
                  Pewnie nie inaczej, skoro praktycznie przez całe życie żadna mnie nie chciała w końcu mi odbiło smile Z dwojga złego, lepiej brak miłości zastąpić nienawiścią niż samoumartwieniem.
                  • koszmarna.baba Re: Na poprawę humoru 15.08.18, 17:47
                    Noajdde:
                    >skoro praktycznie przez całe życie żadna mnie nie chciała w końcu mi odbiło...
                    lepiej brak miłości zastąpić nienawiścią

                    A ja myślę, że brak miłości do Ciebie wynika z Twojej nienawiści i poczucia wyższości a nie odwrotnie!
            • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 18:09
              Cześć Karo smile

              Dasz się zaprosić na powakacyjną, forumową kawkę w Wwie ?
              • karolivia Re: Na poprawę humoru 15.08.18, 09:26
                Tak, pod warunkiem, ze nie będę musiała długo czekać, żeby przedstawić swoje prośby wink
                • po-ranna-kawa Re: Na poprawę humoru 15.08.18, 14:12
                  Ja też. Jeśli na termin się załapie, bo ja często w podrózy jestem. Niestety bywa, że łącznie z weekendami. Dzięki za zaproszenie.
                  To będzie można jakieś prośby zgłaszać? Ale tylko zgłaszać, czy także oczekiwać realizacji? smile
                • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 15.08.18, 17:38
                  Mmmmmmmm, a jakie to prośby ? (aż mnie dreszcz przeszył wink

                  > Ale tylko zgłaszać, czy także oczekiwać realizacji? smile

                  Szansa realizacji, zależy od poziomu ich zbereźności (wprost proporcjonalnie wink
                  • po-ranna-kawa Re: Na poprawę humoru 15.08.18, 18:58
                    E, to trochę banalne wink

                    Tak spytałam, bo Karolivia o jakichś prośbach wspomniała, więc myślałam, że trzeba jakąś prezentację przygotować
                    • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 15.08.18, 19:38
                      Mogę jeszcze uświetnić wieczór przewrotem w przód i dwoma wierszykami, a jak bedzie nudno, możemy porzucać w siebie ciastkami. Czy może teraz, choć na chwilę, rozpaliłem Twą wyobraźnię ? wink

                      Jak nie, to zamykam się w sobie, idę wyć do księżyca i kąsać z rozpaczy swe brzoskwiniowe ciało
                  • karolivia Re: Na poprawę humoru 15.08.18, 20:21
                    gyubal_wahazar napisał:

                    > Mmmmmmmm, a jakie to prośby ? (aż mnie dreszcz przeszył wink

                    ale mam nadzieję, że nie będziesz piany z ust toczył??? , albo jak prośba Ci się nie spodoba to nie zrobisz ze mnie kobietona? wink
                    • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 15.08.18, 20:37
                      Z dzikim skowytem i szaleństwem w ślepiach będę Cię ganiał wokół trzepaka wink
                      No wyjaw w końcu smile
                      • karolivia Re: Na poprawę humoru 16.08.18, 20:05
                        gyubal_wahazar napisał:

                        > Z dzikim skowytem i szaleństwem w ślepiach będę Cię ganiał wokół trzepaka wink
                        > No wyjaw w końcu smile

                        Nie ma mowysmile
                        Ten dziki skowyt mnie zaintrygował wink
                        • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 16.08.18, 20:24
                          Umiem jeszcze inne figle, ale nie zdradzę jakie, bo się wstydze wink
          • noajdde Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 22:35
            80-cio latki mogą być niedołężne umysłowo, podobnie jak dzieci. Psy są bezbronne. Ale one? To był ich świadomy wybór. Były atrakcyjne (ciekawe, że nie porywał się na zdesperowane brzydule), miały pracę, więc miały jakąś tam inteligencję i o zgrozo, prawdopodobnie miały prawa wyborcze.
            • karolivia Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 23:09
              noajdde napisał:

              > 80-cio latki mogą być niedołężne umysłowo, podobnie jak dzieci. Psy są bezbronn
              > e. Ale one? To był ich świadomy wybór. Były atrakcyjne (ciekawe, że nie porywał
              > się na zdesperowane brzydule),
              miały pracę, więc miały jakąś tam inteligencję
              > i o zgrozo, prawdopodobnie miały prawa wyborcze.

              Czyli jednak mizoginizm.
              I gdzie Ty znalazłeś info o tym czy te kobiety były atrakcyjne czy brzydkie???
              • noajdde Re: Na poprawę humoru 13.08.18, 22:51
                I kto tu ma problem z czytaniem?
                • karolivia Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 07:07
                  ??
                  To, że jedna była ładna nie znaczy, że pozostałych 99 też.
                • karolivia Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 07:15

                  Noa? Poza tym to nie jest istota sprawy, czy były ładne czy brzydkie. Jak zapytałam GDZIE znalazłeś info o ich wyglądzie to mogłeś odpowiedzieć : tu i tu. Proszę Karo. Masz czarno na białym. Karo by powiedziała: aaaa, faktycznie, sorry Noa.
                  Odnoszę wrażenie, ze nie lubisz kobiet, szczególnie atrakcyjne Cię wkurzają. Twoja sprawa. Pamiętaj tylko, że jak Ty kogoś nie lubisz to On Ciebie zazwyczaj też przestaje lubić. Akcja - reakcja. Więc się przestań dziwić, że masz w życiu z kobietami kłopot.
    • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 11:46
      'Dziewczynaaaa ślusaaarza, niee zazna nigdy snuuuuu
      Ja to wiem, bo saaama, 3 dychy pożyczyłam muuuu'

      A z tymi majtami przez głowę, to chyba niewiele przesadziłeś:
      www.youtube.com/watch?v=eVapbhUdI34
      • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 18:42
        pięknie zanuciłeś i to jeszcze przed południem wink
        • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 20:48
          Niech Ci Bozia w dzieciach za dobre słowo smile To łap jeszcze takiego starego, łzawego pościelowca, którego katuję od wczoraj: www.youtube.com/watch?v=EkVzhxpLyi8
          • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:22
            Oj, Ty mały Misiu smile
            ale na pościelowca się to chyba nie nadaje
            • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:37
              Starsi koledzy mówią, że nic tak nie rozmiękcza damom kolan, ale może coś pokręciłem. Może o tego misia chodziło:
              www.youtube.com/watch?v=8Y5RRk0uZrI
              • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:50
                taaaaaaaaa ten utworek potworek nadaje się na pościelówę wink
                Misiu, wiesz jak zmiękczyć kolana, słuchaj dalej starszych kolegów
              • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:53
                jak dla mnie najbardziej do splątanych rąk i nóg najbardziej pasuje Sade
                wsłuchaj się, zamknij oczy i co widzisz to samo co ja ? big_grin
                www.youtube.com/watch?v=_WcWHZc8s2I&start_radio=1&list=RDEMAUqaHxGrJSJw2_3mu3lOPw
                • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 22:01
                  nic. moge już otworzyc ? bo brajlem teraz nadaje
                  • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 22:11
                    otwieraj big_grin może kolejność pomyliłam a to pewnie dlatego,że paluszki mi drżą
                    • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 22:44
                      Ciemność widziałem, Ty też, czy coś ze mną nie tak ?
                      • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 22:59
                        hmm....... podobno .........jak ciemno to przyjemno (zaslyszane)
                        ja widziałam półmrok,............ jakieś chyba wygodne łóżko ........ satynową pościel ....... i dwoje do pary, splątani
                        cudny widok smile
                        w takim razie widzieliśmy co innego, i nie oznacza to że z Tobą coś ten teges ..... wszystko z Tobą jest OK
    • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 18:46
      noajdde napisał:


      > Wystarczy odpowiedni wygląd i nawet dla ślusarza dziewczyny ściągają majtki prz
      > ez głowę i przynoszą kasę w zębach big_grin

      zastanawiam sie czy to zazdrość przez Noa przemawia ?
      że ślusarzowi się udało............ pomimo ,że nie miał kasy ....a Noa wszystko do kasy przecież sprowadza
      • kevinjohnmalcolm Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 20:34
        Nie kopie się leżącego, Lasko wink
        • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:23
          ups ........ Kevin , masz racje ........... wyszedł ze mnie potwór faktycznie
      • noajdde Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 23:12
        Oczywiście, że zazdrość. Gość był wysoki i przypakowany, do tego brunet. Ja choćbym 20 lat na siłowni spędził nigdy tak nie będę wyglądać. A kasy miał jak lodu skoro laski mu cały czas same przynoszą. Robi właściwy użytek z tego co ma. Wszystkie laski lecą na ten sam typ, więc trudno się takim kolesiom dziwić, że z tego korzystają ile mogą.
    • heniek.8 Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 20:42
      noa nawet nie jesteś ślusarzem a zabierasz głos smile
      • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:24
        Heniu, a skąd ta pewność ,że Noa nie jest ślusarzem?
        • heniek.8 Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:34
          laskabezpaska napisała:

          > Heniu, a skąd ta pewność ,że Noa nie jest ślusarzem?

          pewności oczywiście nie mam ale napisał:

          > Wystarczy odpowiedni wygląd i nawet dla ślusarza

          czyli zakładam że nie jest ślusarzem,
          ale zgadzam się że z logiki tutaj poległem
          • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:54
            ale nadrabiasz czym innym Heniutku smile
    • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:08
      Będziecie tak jechać po Noaju, to już nic nie wrzuci i forum sczeźnie, jak jakie bydle pod płotem.
      Nagoniłby który chłopakowi jaką samarytankę, albo chociaż kurs ślusarza obstalował ? Albo może jakaś samarytanka korki ze ślusarki zaoferowała ? wink
      • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:24
        Nie, nie, nie ......absolutnie nie będziemy , bo Noa to faktycznie miszcz zakładania wątków
        • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:30
          Ale co nie będziecie - jechać czy naganiać ?
          • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:55
            jechać po nim
            • laskabezpaska Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 21:55
              noooooooo przynajmniej ja nie będę
              • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 22:43
                zawsze coś smile
      • noajdde Re: Na poprawę humoru 11.08.18, 23:18
        Wykształcenie czy zawód nie ma nic do rzeczy. No chyba, że mówimy o zawodzie syn, ewentualnie, prezes banku. Liczy się tylko i wyłącznie to na co nie ma się wpływu, wygląd. Są wprawdzie laski, które lecą na kasę jak na lep, ale to duża kasa i jest ryzyko, że może się skończyć.
    • heniek.8 Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 11:00
      czytam to i coś mi nie gra, to jakieś bajki:

      "Nie minęły dwa tygodnie od poznania, gdy poprosił o pierwsze pieniądze. - Zgubiłem portfel - wyjaśnił. Pożyczyła mu 500 zł. Nie minął miesiąc, gdy poprosił o więcej."

      czyli "zgubił" portfel (dla mnie już w tej chwili łopocze czerwona flaga, ale niech tam smile ja bym nie pożyczył 500, no może 200 wink
      ale potem przez miesiąc nie może oddać 5 stówek?? i jeszcze chce pożyczać? a ona słyszy historię że "mafia" i to jej nie zniechęca tylko wręcz mobilizuje do wzięcia kredytu na 40k?

      może jestem staroświecki, na miejscu takiej panny gdybym nie zobaczył swoich 500 zł na drugi-trzeci dzień po "zgubieniu" porfela to koniec znajomości
      • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 21:21
        Heniu,

        Cenna uwaga, ale 2 rzeczy:

        1) damy snuły z inkryminowanym daleko idące plany romantyczne, które nie wiem czy snułbyś (z tym samym podmiotem lirycznym - zaznaczam) Ty

        2) jesteś już po lekturze tej zapierającej dech w piersiach historii; one były przed

        3) dla Ciebie te pińcet to już parę groszy, a one pewnie tyle szatniarce u kosmetyczki zostawiają

        W każdym razie, rada dla dziewczyn dla których te pińcet to też już parę groszy:
        Jeśli zorro prosi o wsparcie, miast tych 500, kupcie mu bułkę. Z ogólnopolskich statystyk policyjnych jasno wynika, że ilość zgłoszeń zaginięcia bułki jest znacząco mniejsza niż 500 (lub ich wielokrotności)
        • karolivia Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 21:51
          Uwaga nr 4
          Nigdzie nie jest napisane, że tych 500 NIE oddał.
          Pewno oddał, z nawiązką i w terminie, a potem poprosił o 50 000 wink. Metoda oswajania i małych kroków, zawsze skuteczna
          • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 22:03
            Karolivia,

            Z zawiści o 2 brakujące mu do kolekcji świeżaki (cytryniaka i karchuche), Tapatik wyciął całego wątasa, gdziem na chwilę przed wyjściem na miasto zaprosił Was na laciato czy dowolne inne modziajto, jak będzie któraś z Was w stolycy.

            Jeśli więc będziesz miała w planach, to krzycz smile
            • karolivia Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 22:11

              Wielce dziękować za zaproszeniesmile.
              Będę krzyczeć głośno i wyraźnie. Nawet już raz to zrobiłam (znaczy krzyczałam głośno, że do stolicy jadę) wink
              • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 22:17
                Ojtam, cała przyjemność po mojej burcie smile
            • heniek.8 Re: Na poprawę humoru 13.08.18, 23:00
              gyubal_wahazar napisał:

              > Tapat
              > ik wyciął całego wątasa, gdziem na chwilę przed wyjściem na miasto zaprosił Was
              > na laciato czy dowolne inne modziajto, jak będzie któraś z Was w stolycy.
              >
              > Jeśli więc będziesz miała w planach, to krzycz smile

              tylko uważajcie, jeżeli na takim spotkaniu okaże się że co drugi / druga zgubił portfel smile
              ja jestem przygotowany na taką ewentualność - na spotkania forumowe jeżdżę z wędką - "och zgubiłeś porfel, co za pech - ale jakoś cię poratuję - proszę bardzo oto wędka" big_grin
          • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 22:06
            > Nigdzie nie jest napisane, że tych 500 NIE oddał

            O ! W rzeczy samej
      • noajdde Re: Na poprawę humoru 12.08.18, 22:42
        One już widziały swoje małżeństwo z pięknym wysokim brunetem w Lexusie big_grin
    • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 12:44
      Noaju,

      Żarty, żartami, ale może warto zastanowić się, czy wykorzystałeś już wszystkie sposoby, na zdobycie, tej wymarzonej Julii ?

      Co najbardziej lubią dziewczyny ? No ok, niech Ci będzie:
      1) forse
      2) przystojniaków
      3) forse
      4) przystojniaków

      ale 5) ?

      ć w i e r k a ć

      Prosty dowód. Połóż przed taką 500+ i obserwuj, ile się tym będzie cieszyć: godzinę ? Dwie ?
      A teraz, to samo z przystojniakiem: rok ? dwa ?
      A ćwierkają całe życie od bladego świtu i naćwierkać się nie mogą.

      Wniosek: trzeba się nauczyć ćwierkać lepiej od nich, a wtedy klękajcie narody i wszystkie Twoje

      Nie żebym mówił z własnego doświadczenia, ale podsłuchałem kiedyś starszych kolegów
      Idź na ematkę i trajluj z nimi do upadłego. Tylko nicka sobie obstaluj jakiegoś ciut bardziej wyjściowego, bo na moje, rasowej dziewczynie, Twój obecny kojarzy się dokładnie z niczym

      Intrygujący powinien być i ociupinę budzący grozę. Takie lubio, bestie jedne. Zabij mnie, nie wiem dlaczego, ale lubią takie i już. Jak chcesz, bierz mojego szczfanego_jaszczompia albo jurnego_denata

      Jak się przydadzą, to kiedyś młodszej siostrze Twojej Julii mnie przedstawisz, dil ?
      • tomekzgor Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 14:19
        Pomysł z ćwierkaniem i zmianą nicka dobry, ale:

        1. Nie wiem, czy Noa ma predspozycje, żeby tak beztrosko ćwierkać. On raczej jest konkretny i niezbyt ćwierkliwy. O ile w necie może sobie poradzić, to przy spotkaniu w realu różnie może być. A przecież żeby Julia została naprawdę Julią, musi dojść do spotkania w jakiejś kawiarni czy w innym miejscu, z którego Noa będzie zerkał na ścieżkę w kierunku łoża (umownie). Jeśli okaże się, że nie ma o czym ćwierkać, że nie umie tego robć tak, jak to robił w necie, to kandydatka na Julię ulotni się.
        2. Nie wiem, czy Noa zdoła ukryć to, co pewnie widać w jego oczach. Czyli, jak ma zmienić spojrzenie, które mówi: "no i co, tak dziwko patrzysz na mnie i myślisz sobie, że nie jestem przystojny, więc może chociaż bogaty"? No to się zaraz, ku.wa, zdziwisz".
        Może ciemne okulary?

        Więc gdyby jednak okazało się, że Noa nie udźwignie ćwierkania, to proponuję inne rozwiązanie - skupić się na kobietach z instynktem opiekuńczym. Jest ich sporo. Lubią zająć się naprawianiem losu jakiemuś facetowi. Wykorzystaj Noa swoje ponuractwo i niechęć do kobiet, tylko dorób do niego jakąś tragiczną historię typu - wielka krzywda, przebicie zakochanego serca ręką złej kobiety i wielki zawód, ból, trauma, brak wiary w przyszłość, głęboka niechęć do kobiet z powdu cierpienia. Jak to dobrze zagrasz, zaintrygujesz, pokażesz wciąż niezabliźnione rany to z pewnością znajdzie się taka, która zaweźmie się, byś z jej pomocą wyszedł na prostą. Nie będzie patrzyła ani na urodę, ani na pieniądze.
        Ja tak zupełnie nie umiem, ale miałem kolegę, który na opiekuńczość skutecznie podrywał dziewczyny.
      • marcepanka313 Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 17:22
        gyubal_wahazar napisał:

        > Intrygujący powinien być i ociupinę budzący grozę. Takie lubio, bestie jedne. Z
        > abij mnie, nie wiem dlaczego, ale lubią takie i już. Jak chcesz, bierz mojego s
        > zczfanego_jaszczompia albo jurnego_denata

        Masz rację - lubią. smile
        Jak już zrozumiałam wink co poeta miał na myśli - nie widziałam czy się śmiać czy baćbig_grin
        • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 18:11
          Mmmm najlepsza kombinacja smile Ale który Cię bardziej urzekł: jaszczomp czy denat ?
          • marcepanka313 Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 18:28
            Szczerze? Jurny jaszczompbig_grin
            • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 18:39
              Zhakowałaś system, ale z jakim wdziękiem wink
      • kevinjohnmalcolm Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 20:01
        gyubal_wahazar napisał:
        > ale 5) ?
        >
        > ć w i e r k a ć

        Wątpię czy jakikolwiek facet z umiejętnością ćwierkania miałby potrzebę zaglądania na nasze forum. Naszym tematem przewodnim jest właśnie BRAK umiejętności ćwierkania.
        • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 20:19
          W sensie, że wyćwierkałby coś sobie w realu ?
          • kevinjohnmalcolm Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 21:06
            Właśnie tak wszyscy inni robią...
            • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 21:23
              Stąd pomysł, by Noaj podciągnął się na ematce, bo tam ruch dużo większy u nas i chyba mniejsza konkurencja.
              A wtedy rozkocha słodkim trukaniem jakąś królewnę i wpadnie z nas loserów się tu ponabijać wink
    • gyubal_wahazar Re: Na poprawę humoru 14.08.18, 21:39
      Noaju, od prawie tygodnia zwabiam najnadobniejsze, najcnotliwsze i o gołębim sercu forumowe niewiasty, na powakacyjną kawkę lub browara do stolycy. Niby się zgadzają, bo głupio im odmówić ale zaraz pytają, czy będzie Noaj.

      W podtekście, że jak nie będzie, to zaraz się wykręcą bólem głowy, albo schnącymi paznokciami, więc odpowiadam 'no jasne, że będzie !' Chyba mnie nie wystawisz ?

      PS Chłopacy na razie nic nie wiedzą, ale nawet jak wyniuchają, to i tak luz, bo wszyscy paskudni, jak noc listopadowa (ja nawet konie strasze i wali mi z paszczy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka