Dodaj do ulubionych

...........Kochanka.............

17.05.06, 23:57
Pare faktow kwoli informacji dla kobiet;

1.mezczyzna potrzebuje wiecej niz 1 kobiety do zdrowego funkcjonowania.
2.mezczyzna moze bardzo kochac jedna kobiete, sporadycznie majac seks i
przelotne romanse z innymi partnerkami.
3.kochanka jest integrala czescia zycia mezczyzny, i jest lepiej zeby kobiety
pogodzily sie z tym faktem.
4.idealy katolickie o tzw; "wiernosci" maja sie nijak to natury czlowieka.
5.zmyszanie mezczyzny do "wiernosci" jest ingerencja w jeg zdrowie psychiczne
i fizjologiczne.


P.S. Moj watem ma charakter informacyjny, nie podlega dyskusji.
Przyklady "wiernosci" mezczyzn nie sa zaprzeczeniem mojej teori, lecz sa
dowodem na brak zrozumienia potrzeb mezczyzn w prawicowym spoleczenstwie
katolickim.

Chcialbym zaznaczyc ze ja ciesze sie pelnym partnerstwem w moim zwiazku z
kobieta mojego zycia, i jej pelnym zrozumieniem moich potrzeb seksualnych.
Mam nadzieje ze bedziemy swiadkami postepu w tej materi rowniez w Polskim
spoleczenstwie.

Obserwuj wątek
    • Gość: kali ROTFL /nt IP: *.ztpnet.pl 18.05.06, 00:46
      • Gość: Magduś Re: ROTFL /nt IP: 80.48.211.* 22.05.06, 14:38
        nigdy tak!!
    • agatka_to_ja Re: ...........Kochanka............. 18.05.06, 09:32
      typowe pie..nie bezmyslnego samca, ktory ma penisa zamiast mózgu!

      to tez nie podlega dyskusji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • agatka_to_ja Re: ...........Kochanka............. 18.05.06, 09:33
      Waldi, nikt ci nie każe byc wiernym - mozesz przeleciec polowę Stanów!!!!!!!!

      bzykaj jak popadnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


      ale od Polski sie o.d.p.i.e.r.d.o.l !!!!!!!!!!!!!
    • agatka_to_ja Re: ...........Kochanka............. 18.05.06, 09:35
      uciekles z Polski to teraz nie wpieprzaj sie w nasz sprawy!!!!!!!!!!!

      jak mnie wkurza Polonia.. najpierw spierniczają z Polski z podwinietymi ogonami
      jak kundle, a potem chca naprawiac kraj wygodnie moszczac upasione dupsko za
      granicą.... pytam JAKIM PRAWEM???????????????????????????????????

      jestescie za granicą? to tam siedzcie!!!!!!!!!!!!!!!

      ale WARA wam od POlski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      jak chcecie uzdrawiac kraj to do niego wróćcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 18.05.06, 10:21
        A tak dokladniej jezeli ktokolwiek z Polski ucieka to jedynie przed bieda, no
        moze za wyjatkiem PSL/Mafi Pruszkowskiej ktora ucieka przed prokuratura :)
    • hillux Re: ...........Kochanka............. 18.05.06, 09:46
      Ja bym dodał , że im więcej "przyjaciółek" tym lepiej dla
      zdrowia psychicznego mężczyzny z umiarkowanymi potrzebami w tym zakresie.
    • Gość: neska Re: ...........Kochanka............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:06
      Wiesz co Waldus,szkoda słow.
      Nie wiem czy mam sie smiac,czy plakac.WIem natoamist jedno - jestes
      ŻAŁOOOSNYYYY. - oczyiwscie to tez ie podlego dyskusji,to moja teoria.
      • waldek1610 Od nadmiaru glowa nie boli :) 18.05.06, 10:19
        Nie wiem kto jest zalosny, facet ktory ma wiele kochanek czy ten ktory rznie
        przez 40 lat ta sama dupe? To nie nie podlega dsykusji, ze ten drugi jest
        zalosny.

        Jak to mowi staropolskie przyslowie; "Od nadmiaru glowa nie boli" :)
        • Gość: neska Re: Od nadmiaru glowa nie boli :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:26
          Nie - załosny jest facet,ktora na bycie ze swoja kobieta przez wiele lat mowi o
          tym jako o rżnięciu przez 40 lat tej samej dupy.
        • Gość: neska Re: Od nadmiaru glowa nie boli :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:32
          > Jak to mowi staropolskie przyslowie; "Od nadmiaru glowa nie boli" :)]
          To zacznij troche myslec.
          • waldek1610 Re: Od nadmiaru glowa nie boli :) 18.05.06, 11:13
            Gość portalu: neska napisał(a):

            > > Jak to mowi staropolskie przyslowie; "Od nadmiaru glowa nie boli" :)]
            > To zacznij troche myslec.

            No wlasnie Neska, od nadmiaru myslenia tez glowa moze bolec.

            Moze w umysle Rydzyka ilosc seksu zalezy od tego ile potomstwa para malzenska
            moze utrzymac...:)
            Natomiast wedlug mnie seksu nigdy nie jest dosc. Wiec nalezy uszczesliwac nasze
            panie, bo zyja rowniez po to zeby miec przyjemnosc, wiec zamiast tak duzo
            myslec proponuje Tobie kochac sie. Ja tez pojde sie kochac jak wyjde z pracy :)
            • neskafe Re: Od nadmiaru glowa nie boli :) 18.05.06, 11:18
              > No wlasnie Neska, od nadmiaru myslenia tez glowa moze bolec.

              Waldi wczesniej pisales,ze od nadmiaru głowa nie boli,wiec jak moze bolec od
              chociazby proby myslenia?
              >wiec zamiast tak duzo
              > myslec proponuje Tobie kochac sie

              A skad Ty mozesz wiedziec co ja robie bądź czego nie robie??????????
    • aalissson Re: ...........Kochanka............. 18.05.06, 10:30
      Pare faktow kwoli informacji dla kobiet;

      kwoli?...Yyy :/

      Raczej 'gwoli'??
      • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 18.05.06, 11:16
        Aha, czyli oprocz bledu w pisowni, calkowicie zgadzasz sie ze mna?...Dziekuje !
    • aalissson Re: ...........Kochanka............. 18.05.06, 13:06
      Nie,Waldku..Dla mnie to chore jest,co piszesz..
      Oczywiście podziwiam Twoja żonę,że jest tak wyrozumiała itd,ale Ja wolałabym,zeby mój facet sypiał ze mną i tylko ze mną,a jak mu się nie podoba,to wypad..Nie potrafiłabym dzielić sie nim z inną,tylko po to,żeby jemu było dobrze..


      Pozdrawiam,Aali.
      • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 18.05.06, 13:15
        aalissson napisała:

        > Nie potrafiłabym dzielić sie nim z inną,tylko po to,żeby jemu było dobrze..


        "Tylko po to zeby mu bylo dobrze"??? A co w tym zlego, co niby to jest grzech
        zeby pozwolic facetowi czuc sie dobrze? Jesli teog potrzebuje? Przeciez ta inna
        kobieta z ktora sie raz lub dwa przespi nie wciagnie go do srodka...i tak wroci
        do ciebie jesli ciebie kocha.

        Widocznie Ty wolisz zeby facet byl z toba bo musi, a nie zeby byl z toba bo
        chce? Ja kocham moja zone, jako kobiete, partnera i osobe bliska mojemu sercu,
        co nie znmienia faktu ze nadal podobaja mi sie inne kobiety, przynajmniej z
        uwagai na ich odmienne od zony ponetne ciala.
        • Gość: neska Re: ...........Kochanka............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 13:24
          > kobieta z ktora sie raz lub dwa przespi nie wciagnie go do srodka...i tak
          wroci
          >
          > do ciebie jesli ciebie kocha.

          Jesli sie kocha,oddaje sie tej drugiej osobie w całosci - CAŁOSCI, tak wiec nie
          spi sie z innymi kobietami bo nie ma sie takiej potrzeby.No ale coz,sa roznie
          zboczenia.
        • aalissson Re: ...........Kochanka............. 18.05.06, 20:48
          Sorry,ale do tej pory faceci byli ze mną nie dlatego,że musieli,tylko dlatego,ze chcieli..
          Żadnego przy sobie nie trzymałam na siłę,nie podoba się,to won...
          Chodzi o to,ze nie zniosłabym mysli,że oprócz mnie,sypia również z inną..
          Na szczęście nie muszę i nie musiałam nigdy przechodzić takiej sytuacji..Widać sama w sobie zaspokajam facetów i nie muszą wskakiwać do łóżek innym.

          Pa,Waldi:*
          • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 19.05.06, 06:12
            aalissson napisała:

            > sama w sobie zaspokajam facetów i nie muszą wskakiwać do łóżek innym.

            Tak, pozostaje pytanie na jak dlugo...(mowisz ze masz 21 lat) :)
    • Gość: electra Re: ...........Kochanka............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 13:41
      o ja niemoge normalnie wszystkie twoje wypowiedzi sa tak beznadziejnie głupie
      ze brak słow dla mnie jestes zwykłym IDIOTĄ współczuje
      • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 19.05.06, 06:15
        Wybacz, ale faceta ktory chce wiecej od zycia i cieszyc sie jego urokami...ja
        nie nazwal bym idiota :)
    • Gość: marianna Re: ...........Kochanka............. IP: *.it-net.pl 18.05.06, 17:55
      1.mezczyzna potrzebuje wiecej niz 1 kobiety do zdrowego funkcjonowania.
      > kobieta potrzebuje więcej niż 1 mężczyzny - więcej dziurek
      2.mezczyzna moze bardzo kochac jedna kobiete, sporadycznie majac seks i
      przelotne romanse z innymi partnerkami.
      >kobieta może kochać swojego mężczyznę, mając fajnego sąsiada lub sąsiadkę za
      ścianą
      3.kochanka jest integrala czescia zycia mezczyzny, i jest lepiej zeby kobiety
      pogodzily sie z tym faktem.
      >kochanek jest motorem w życiu kobiety będącej w stałym związku
      4.idealy katolickie o tzw; "wiernosci" maja sie nijak to natury czlowieka.
      >dla obu płci
      5.zmyszanie mezczyzny do "wiernosci" jest ingerencja w jeg zdrowie psychiczne
      i fizjologiczne.
      >zmuszanie kobiety do wierności źle wpływa na cerę
      • Gość: smak.moich.ust Re: ...........Kochanka............. IP: *.telpol.net.pl 18.05.06, 18:59
        A teraz trafimy w punkt Achillesowy Waldka- ta twoja panienka z Japoni kopnęła
        cie w dupe właśnie dlatego, że przeczuwała że taka z ciebie szmata , że nie
        umiesz kochać, i być wiernym ....
        Ospieprz sie od Polski i polaków i zacznij uzdrawiac stany, gdzie pewnie sie to
        przyda....
        Po trzecie weź się za twoją żonke bo na twoim miejscu dziękowałabym Bogu, że
        dał mi kobiete, która kocha takiego egoiste, pieproznego kretyna jak ty, który
        nie moze docenic tego co ma... A masz dużo, tylko trzeba jeszcze misc na tyle
        szacunku, miłosći sumienia i szczerości by to docenić, a tego tobie brak......
    • Gość: Kasia Re: ...........Kochanka............. IP: *.milc.com.pl / 213.17.131.* 18.05.06, 19:16
      Zgadzam się z moją przedmówczynią.
    • Gość: Crespo Żałosne IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 18.05.06, 20:44
      Wiesz Waldus jak czytam te pierdoły które wypisujesz to odnosze wrażenie ze
      amerykańska rzeczywistośc wytworzyła w tobie błędne przeświadczenie że jesteś
      inetelektualista, inaczej nie robiłbys z siebie błazna w tak śmieszny i
      bezkrytyczny sposób promując swoja wizje myslenia wiadomo czym. To naprawde
      niesamowite jak człowiek o tak ograniczonym i powierzchownym światopoglądzie
      może byc tak zadufany w sobie. Gdyby wszyscy byli tacy to normalnie jako faceci
      wyginelibyśmy jak mamuty, albo partnerki podrywali paralizatorem :)))
      • agatka_to_ja Re: Żałosne 18.05.06, 20:47
        Gość portalu: Crespo napisał(a):
        >Gdyby wszyscy byli tacy to normalnie jako faceci wyginelibyśmy jak mamuty,
        albo partnerki podrywali paralizatorem :)))

        genialne.. ze smiechu az oplułam monitor :)
      • Gość: someone Re: Żałosne IP: *.dsV.agh.edu.pl 20.05.06, 09:29
        'tylko ludzie plytcy znaja siebie'
        oscar wilde
    • Gość: AsQa Re: ...........Kochanka............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 00:08
      WALDEK!!Oscara Ci dam:*mmuuaa od dawna sie z Tobą zgadzam.A że mamy
      równouprawnienie dotyczy to również kobiet:)wkońcu mamy XXI wiek:) jesteś
      zaj***sty gościu.Pozdro
      • waldek1610 zabobony na bok, czas cieszyc sie zyciem! 19.05.06, 06:36
        Czesc AsQa!
        Dzieki! Wnioskuje ze jestes kobieta, tym bardziej ciesze sie ze myslisz
        podobnie jak ja. Kobiety i mezczyzni maja rowne prawa do samostanowienia, i
        podejmowania decyzji za siebie nawet gdy sa w zwiazku malzenskim.

        My z zona czesto rozmawiamy na temat naszego wspolnego zwiazku, ale rozniez
        traktujemy siebie jako osobne idtoty ktore maja odmienne potrzeby i marzenia
        ktore potrzebuja realizowac zeby czuc sie spelnionymi.

        Dla mnie seks i kobiety od zawsze byly wielka pasja, moja zona sama mowi ze ja
        chcialbym uszczesliwic wszystkie kobiety, dlatego nadal czuje sympatie do moich
        bylych partnerek.

        Tak na marginesie to nie mial bym nic przeciwko temu zeby zone realizowala sie
        w pelni, a to ze Ona nie czuje potrzeby sypiania z innymi facetami jest
        testamentem tego ze ja ja w pelni zadawalam :)

        Zawsze bylem szczery z zona i nie boje sie powiedziec jej ze jest cudowna
        piekna kobieta, inteligenta osoba i wspanialym przyjacielem, mimo tego ja
        potrzebuje urozmaicenia zeby czuc sie spelnionym, bo wiadomo kazda kobieta
        inaczej smakuje, inne ma walory i wdzieki, inny glos, inny dotyk, inny zapach...
        • Gość: neska ???????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 10:47
          a co nas to obchodzi?????????????????????????????
          • waldek1610 Rozmawiam z AsQa 19.05.06, 10:56
            Gość portalu: neska napisał(a):

            > a co nas to obchodzi?

            Ciebie? Nic. Chociazby dlatego ze byla to odpowiedz nie do ciebie tylko kogos
            innego. Nic na to nie poradze ze nielubisz slyszec moich wypowiedzi, coz swiat
            nie jest zbudowany wedlug twojego o nim wyobrazenia :)
            • Gość: neska to jest FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 11:18
              gdzie kazdy moze pisac,odpisywac na inne posty.Poza tym w rozmowie chyba msuza
              brac przynajmneij dwie osoby,a z tego co widze piszesz Ty i hmm Ty?
              • waldek1610 Re: to jest FORUM a nie mownica PZPR 19.05.06, 11:45
                Pytalasz sie glupio, kogo interesuja moje poglady na seks, podczas gdy ja daje
                odpowiedz AsQa na jej post. Nie zaluszysz na smierc innych tylko dlatego ze to
                inni mowia tobie nie odpowiada, taki jest swiat, lepiej jest to zaakceptowac a
                nie probowac za wszelka cene, zaglusic innych...

                Nie jestes alfa i omega Neska, twoja opinia jest tylko twoja skromna opinia, i
                to ze cos powiesz nie znaczy ze ja musze to akceptowac, zreszta jesli by tak
                bylo to musialabys akceptowac to co mowi Rydzyk, Bin Laden tylko dlatego ze
                probuja przekszykiwac innych i wciskac do gardla innym ich chora ideologie.
                • Gość: neska ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 11:49
                  Alez Ty masz porownania....
                  Czy ja kiedykolwiek napisalam,ze JESYEM ALFA I OMEGa,badz,ze moja opinia nie
                  podlega dyskusji?????NIe przypominam sobie.
                  Waldi,szkoda mi czasu.
                  I Tobie radze zrobic cos pozytecznego.
    • elamodela Re: ...........Kochanka............. 19.05.06, 19:34
      Wpisz sobie Walduś w wyszukiwarce tego forum: MĘSKA zdrada. To właśnie wątek
      założony z myślą o tobie i twoich teoriach.. Co najzabawniejsze nikt z facetów
      nie stwierdził tam, że tak właśnie myśli, wręcz przeciwnie. Więc zanim znów
      napiszesz: my faceci, zastanów się i napisz: ja waldek (potrzebuję rżnięcia
      obcych dup i żony naraz). I w ogóle to nie usprawiedliwiaj się już tak. Odnoszę
      wrażenie, że tymi wątkami samego siebie chcesz przekonać, że jest tak jak ty
      myślisz, że jest.
      • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 06:37
        Ja nie zyje tylko dla siebie, wiec chce dzielic sie z innymi moim szczesciem.
        Mysle ze nie ma potrzeby zeby do czegos tak prozaicznego i niewinnego jak
        pozamalzenskie i do tego sporadyczne kontakty seksualne mezczyzny powinno
        podchodzic ze tak powaznie.

        Mysle po powinnismy potrafic rozroznic seks od milosci. Kochac sie mozna z
        wieloma kobietami na przemian, ale kochac tak naprawde tylko jedna! To ze
        kocham sie z jakas fajna dupcia nie znaczy od razu ze ja kocham, i na pewno nie
        znaczy to ze zostawie zone dla nastepnej kochanki. Kochanka to tylko kochanka...

        • agatka_to_ja Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 10:52
          waldek1610 napisał:
          >Kochac sie mozna z wieloma kobietami na przemian, ale kochac tak naprawde
          tylko jedna! To ze kocham sie z jakas fajna dupcia nie znaczy od razu ze ja
          kocham, i na pewno nie znaczy to ze zostawie zone dla nastepnej kochanki.
          Kochanka to tylko kochanka..


          to ciekawe, zwlaszcza, ze piszesz, ze zakochujesz sie w kazdej kobiecie, ktorą
          przelecisz....


          i gdzie tu logika????????




          jednak seks potrafi wuywolac uczucia, emocje?

          i co wtedy? juz ta jedna jedyna nie jest jedyna.. juz serce bije do innej....


          Waldi, - pierniczysz bez sensu!!!!!


          rżnij wszystko, co chcesz... ale to "blogoslawienstwa" dla swojej samczej
          fiutowej pseudofilozofii NIE ZNAJDZIESZ!


    • elamodela P.S. 19.05.06, 19:54
      1. Mężczyzna to nie jest żadna rzecz skomplikowana i "dla zdrowego
      funkcjonowania" potrzebuje jedynie załatwić swoje potrzeby fizjologicze, czyli
      zjeść, wydalić i spuścić. A z iloma to już twoje fanaberie:D

      2. Mężczyzna nie kocha w ogóle swojej partnerki sporadycznie mając seks z
      innymi kobietami. MIŁOŚĆ TO JEST DOBROWOLNE ZWIĄZANIE SIĘ Z JEDNĄ OSOBĄ. Taka
      dobrowolna niewola. I robi to, bo właśnie kocha. I chce. A nie, że mu ktoś każe.

      3. Kochanka nie jest żadną integralną częścią życia mężczyzny i lepiej żeby
      mężczyzna zdał sobie z tego sprawę. Żona jest tą częścią niewątpliwie.

      4. Ideały katolickie o tzw. "wierności" mają się bardzo do natury człowieka. To
      co odróżnia człowieka od psa to to, że oprócz pociągu mamy jeszcze rozum. Tzn.
      nie mówię, że wszyscy go mają.. Choć z reguły, jako ludzie, powinni.

      5. Mężczyzny do "wierności" nikt nie zmusza. Mężczyzna sam idzie do ołtarza z
      wlasnej woli, przeważnie, i sam takie cosik obiecuje. A jak mężczyzna uważa tą
      przysięgę za bzdurę, to przysięga w gruncie rzeczy staje się
      krzywoprzysięstwem, czyli najprościej mówiąc jest nieważna i kobieta ma wtedy
      prawo, a nawet obowiązek wystąpić o unieważnienie tej "przysięgi" oficjalnie, z
      powodu oszukania jej przez "partnera", który okazał się niestety zbyt mało
      rozgarnięty, by wymagać od niego podstawowej zasady partnerstwa, jaką
      jest "miłość, wierność i uczciwość..."

      Ps. Przypomnę, że w naszym "prawicowym społeczeństwie" rządzą właśnie mężczyźni
      i stąd właśnie cała ta ch...nia.
    • Gość: miss sauron od strony lingwistycznej IP: *.dsV.agh.edu.pl 20.05.06, 09:24
      waldi, wydaje mi sie, ze uzywane przez ciebie wyrazenie 'miec seks' nie
      funkcjonuje w jezyku polskim (no po prostu az źle brzmi, kiedy się to czyta);
      zdaje sobie doskonale sprawę z tego, ze w jezyku angielskim istnieje wyrazenie
      'to have a sex with sb', co doslownie przeklada sie na 'miec seks z kimś', ale
      nie wszystkie ang. wyrazenia przeklada sie dosłownie; po polsku powinno to
      raczej brzmiec 'uprawiac seks'
      a pisze o tym dlatego, ze juz ktorys kolejny raz widze to u ciebie i za kazdym
      razem jak czytam 'miec seks' to cos mi tam zgrzyta pod kopulka
      • waldek1610 Re: od strony lingwistycznej 20.05.06, 10:10
        no i co. W Polsce natomiast tez czesto sie slyszy jak polacy kalecza jezyk
        angielski, mowiac; "Please" zamiast; "Go ahead" albo "You welcome"...co gorsze
        takie bledy popelniaja pplscy politycy najwiekszego "kalibra"...
    • libertine21 Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 09:36
      waldek pojebalo cie juz totalnie? moze takie oswiadczenie przed ksiedzem a nie
      przed nami i KOGO TO KUZWA OBCHODZI?????????????!!!!!!!!!!!!!!!???????????

      "kochanka jest integrala czescia zycia mezczyzny, i jest lepiej zeby kobiety
      pogodzily sie z tym faktem" co jak co ty jednak jestes psychicznie
      niezrownowazony....
      • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 10:12
        jesli kobiety moga mowic swoje to dlaczego nie moga robic tego mezczyzni???
        Tobie po prostu nie podoba Ci sie to co ja mowie, choc wiesz ze tak jest :)
        • libertine21 do waldusia 20.05.06, 10:23
          taaa dlugo nad tym myslales? i to wlasnie irytuje cie w kobietach ze nie maja
          prawa wypowiedziec swojego zdania inne niz twoje i dlatego TUTAJ TKWI caly ten
          twoj problemik waldziu czyli z junko czy jak jej tam nie wyszlo a moge sobie
          reke uciac ze z zona juz sie sypie.. :-D
          • waldek1610 Re: do waldusia 20.05.06, 10:50
            widzisz, wogole nie rozumiesz ludzi. Ten caly problem z Junko jeszcze bardziej
            zblizyl mnie do zony, choc teraz ona zgodzila sie na moje kochanki, i przez
            ostatnie dwa miesiace kochalismy sie codziennie, lub kilka razy na dzien, bo
            taki kryzys moze jeszcze bardziej zblizyc, jesli sie o tym rozmawia z
            wspolamzonka.
            • libertine21 Re: do waldusia 20.05.06, 10:56
              i kolejny blad popelniles chcesz by cala polska czytala z zacieciem twoje
              banalne opowiesci o zyciu pozamalzenskim (o ile to tak wyglada jak opisujesz w
              99%)spowiadasz sie jakby to cos mialo zmienic a nic nie zmienia nawet tego nie
              rusza a ty masz problem ze swoja osobowoscia czyz nie tak?
            • agatka_to_ja Re: do waldusia 20.05.06, 10:58
              waldek1610 napisał:
              Ten caly problem z Junko jeszcze bardziej
              > zblizyl mnie do zony, choc teraz ona zgodzila sie na moje kochanki,

              BO JEST IDIOTKĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!
              bo jest glupią lalą, ktora jest uzależniona od ciebie finansowo i boi sie
              zostac sama!
              dlatego godzi sie na takie cos....
              bo jest durna, nie ma honoru i poczucia wlasnej wartosci!!!!!!!!!
              • elamodela Re: do waldusia 20.05.06, 11:32
                No właśnie, tu się całkowicie zgadzam, nie rozumiem jak niektórzy ludzie piszą:
                podziwiam twoją żonę, że jest taka wyrozumiała... wyrozumiała? proszę was. jest
                kobietą zupełnie uległą, bez charakteru, bez swojego zdania, która zrobiałaby
                wszystko dla jakiegoś głupiego, niewyżytego dupka. ja ja jej w ogóle nie
                podziwiam, ja jej bardzo współczuję, być może zasłużyła sobie, przez tą swoją
                miłość bezwarunkową, na kogoś lepszego niż walduś, ale niestety on nigdy tego
                nawet nie dostrzeże..
                • Gość: neska Waldek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 11:39
                  Strać się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • waldek1610 Re: do waldusia 20.05.06, 11:40
                  Zycie seksualnie mezczyzny zasluguje na taka sama uwage i powinno byc brane
                  powaznie, tak jak kobiece potrzeby i wyobrazenie o zyciu.

                  Mam dosc jak slysze zapatrzone w siebie, samolubne babska ktore potarzaja
                  mantre na temat ich potrzeby; ciepla, bycia jedna jedyna, itd.

                  A co wy samolubne babska nie sadzicie ze faceci tez maja swoje potrzeby i
                  walasne spojrzenie na swiat?

                  To co jest dobre dla was, nie musi byc koniecznie dobre dla mezczyzn. Wierzcie
                  sobie jak chcecie w to ze jestescie "jedne jedyne" ale to nie zmienia faktu ze
                  ja zerzygal bym sie gdybym musial pieprzyc jedno i to sama kobiete cale zycie.
                  • agatka_to_ja Re: do waldusia 20.05.06, 11:47
                    waldek1610 napisał:
                    "> ja zerzygal bym sie gdybym musial pieprzyc jedno i to sama kobiete cale
                    zycie."

                    a powiedziales to zonie przed slubem prostaku????????????????????

                    pewnie sie wzruszyla???????????????????????????????????


                    • waldek1610 Re: do waldusia 20.05.06, 12:13
                      ja obiecalem jej ze bede jej partnerem a nie.... wlasnoscia
                      • agatka_to_ja Re: do waldusia 20.05.06, 12:15
                        a powiedziales jej przed slubem, ze przestaniesz ją kochać i bedziesz rżnął
                        inne baby???????????????
                        • elamodela Re: do waldusia 20.05.06, 12:51
                          Ty w ogóle waldek nie wiesz co to jest miłość. Ja, bym się zerzygała, gdybym
                          miała dotknąć czegoś, co maczało się przed chwilą w "jakiejś nic nieznaczącej"
                          ku..wie. Idź i ciesz się, że są na świecie jeszcze takie naiwniaczki jak twoja
                          żona, której nie przeszkadza nawet, że w każdej chwili jej własny mąż moze ją
                          zarazić, w najlepszym wypadku, syfilisem.
                          I ty w ogóle nie bierzesz tego pod uwagę, że jej NA PEWNO (mimo tego, że w
                          desperacji bycia kobietą twego niesamowitego życia, mówi co innego), na pewno
                          jest jej przykro, jak ty się bzykasz z inną. To nie jest zdrowe i normalne,
                          żadna kobieta nie czuje się z tym dobrze i przestań pisać w imieniu wszystkich
                          mężczyzn, bo nawet na tym wiecznie niedoje..anym forum jesteś jedynym facetem,
                          który obwieszcza nam takie prawdy. I w ogóle jesteś najbardziej samolubną,
                          myślącą jedynie o swoich potrzebach osobą, którą w życiu czytałam. W ogóle nie
                          obchodzi cię osoba, którą "kochasz". Ja bym takiego "męża" miała daleko gdzieś.
                          Nie rozumiem po co takie okazy się żenią. Przecież gdybyście się umówili na
                          wolny związek, nie byłoby gadania.
                  • Gość: neska Re: do waldusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 12:48
                    to PO KIJ żeniłes się
                    prostaku????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                    ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                    I nie pieprz teraz tu o milosci bo na dobra sprawe jak widac NIE MASZ POJECIA
                    czym ona jest.
    • bozymierz Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 13:06
      akurat prawda jest ze mozna uprawiac sportowy seks na boku i kochac bardzo ta
      jedyna. nie ma to nic wspolnego z bezmyslnymi samcami, brakiem wrazliwosci i
      innymi mito-bzdurami ktore tu sobie wymyslacie dziewczynki droga spekulacji.
      poki co niestety, nikt nie musi sie tu przed damska strona tlumaczyc bo nie
      jestescie w kwestii 'pozadania innych facetow' ani troche do tylu za nami. wiec
      sie tak moze nie miotajcie, bo to dwulicowe bardzo jest.
      • Gość: neska Re: ...........Kochanka............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 13:11
        dwulicowe?Z tego co wiem,nie jestem mężatką więc nie wiem co pożądanie
        kogokolwiek ma tu do rezczy
      • elamodela Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 13:11
        Widzisz, są ludzie i zwierzęta. Kobiety i dziwki, faceci i fiuty. Nasz problem
        na tym forum polega na tym, że kobiety rozmawiają z fiutami. Więc nie dogadamy
        się :D
        • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 13:16
          Dlaczego od razu "fiut" dlatego ze... widzi swiat poza "jego kobieta"? :)

          • agatka_to_ja Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 13:18
            nie.. bo wiekszosc facetow widzi kobiety poza swoją kobieta... ale nie kazdy
            chce rżnąć każdą napotkaną. i tu jest ta mala roznica.
            • elamodela Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 13:20
              E X A C T L Y :D
              • agatka_to_ja Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 13:21
                :D
                • Gość: neska Re: ...........Kochanka............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 13:56
                  Zgadzm sie <jak zwykle chyba;)> z Wami :]
                  • Gość: smak.moich.ust Re: ...........Kochanka............. IP: *.telpol.net.pl 20.05.06, 18:06
                    A ja..... analizują wszytskie cudowne wypowiedzi Waldusia, wszystkie absurdy
                    które wypisywał na tymforum i które dane nam było przeczytać, zaczym mieć
                    wątpliwości, czy jakikolwiek dorosły facet mógłby tak speiprzac swoje życie, i
                    czy jakakolwiek dorosła kobieta pozwoliłaby sobą na tyle manipulowac jako jego
                    żona..... Wydaje mi się, że nie, gdyż mamy XXI wiek a nie prehistoryczne
                    doliny. Zaczynam mniemać, że szanowny Walduś sobie albo strasznie wszystko
                    przekręca i kombinuję przy tym wzamacniając, bąż po prostu najzwyczajniej
                    zmyśla..... Nie wyobrażam sobie, żeby tak myślące istoty realnie stąpały po
                    Ziemi między ludźmi. Przecież to absurd. Może waldek rozpoczyna takie wspaniałe
                    wątki, aby sobie cos udowodnic,a by pokazać kim o n nie jest, wykonać
                    prowokację, lub zwyczajnie powkur.... forumowiczów.
                    Nie wiem już sama, acz zastanawiam się o napisaniu do moderatora i wielką
                    prośbą o blokade ip Waldka an tym forum, bo jego głupot to już się nie da
                    czytać, a jest on w każdym poście wszechobecny, do tego częstow postaci
                    monologu lub postów zasypywanych ogromną ilością próśb o zamknięcie szanownego
                    buziaczka. Tyle.
                    • Gość: Porcupine Re: ...........Kochanka............. IP: *.proton.net.pl / *.proton.net.pl 20.05.06, 19:37
                      Gość portalu: smak.moich.ust napisał(a):

                      > Nie wyobrażam sobie, żeby tak myślące istoty realnie stąpały po Ziemi między
                      > ludźmi.

                      Niestety, mylisz się. Psychologia zna zadziwiająca ilość podobnych przypadkow
                      jak Waldi. Jest on typowym, wręcz "książkowym" przykładem, jakich wiele -
                      niedowartościowany, zagubiony, nieszczęśliwy, zakompleksiony, wystraszony
                      człowieczek z chorobliwie niskim poczuciem własnej wartości. Codziennie,
                      miliony podobnych mu osób zwracają się do psychologów na całym świecie by
                      pozbyć się swoich kompleksów, bo CHCĄ funkcjonować normalnie, cieszyć się
                      życiem, pozbyć się lęków, kochać i być kochanymi. Waldi tak bardzo się tego
                      boi, że nigdy nie odważy się na terapię, która by mu skutecznie pomogła. Bo
                      Waldi NIE CHCE być szczęśliwym i kochającym człowiekiem, bo to wymaga pracy i
                      refleksji.

                      > zastanawiam się o napisaniu do moderatora i wielką prośbą o blokade ip Waldka
                      > an tym forum

                      Nie pomoże. Waldi wtedy zjawi się pod innym nikiem, albo przeniesie się na inne
                      fora. Zresztą na innych prowadzi takie same dyskusje, tak samo wkurzające
                      innych. Na Waldziego jest tylko jedna jedyna rada - IGNOROWAĆ. On właśnie tego
                      się boi najbardziej i tego nie potrafiłby znieść. Waldi żyje po to by być
                      ZAUWAŻONYM w jakikolwiek sposób, czy to pozytywny, czy też negatywny.
                      Obojętność innych go zabija. Przecież on pisze nie dlatego, że ma jakiś problem
                      czy potrzebuje rady, ale po to by żebrać o UWAGĘ innych. Jest zwyczajnym
                      pasożytem, nic więcej.

                      • elamodela Re: ...........Kochanka............. 20.05.06, 22:18
                        Właśnie, wiec po co my się tak podniecamy tymi jego teoriami? Przecież jakbyśmy
                        mu nie odpisywały, to jego wątki o nadrzędności wielkich dup względem
                        szczupłych, samczej potrzeby posiadania haremu i wąchania wszystkich możliwie
                        nieumytych zapachów, jak i czasami na temat dlaczego jakaś japońska cizia dała
                        mu kosza siedem lat temu i ewentualnie o zacofanych katolickich Polakach, więc
                        te jego wątki nie byłyby szlagierami na liście tego forum. Więc może dajmy mu
                        prawo do myślenia jak sobie chce, bo przecież i tak nic nie zrozumie. Po prostu
                        nie podbijajmy jego popularności, bo życia szkoda..
                        • waldek1610 Bzdury opowiadacie 21.05.06, 07:55
                          Zdumiewa mnie jakie teorie sobie wymyslacie. Zreszta w Polsce zawisc i chec
                          zaciupania przeciwnika na smierc jest na porzadku dziennym, ludzie nie mysla co
                          zrobic zeby im bylo lepiej tylko co zrobic zeby konkurencjie wyrznac.

                          Ciesze sie ze nie mieszkam w Polsce gdzie Dyrektor Rydzyk kocha wszystkich,
                          ktorzy chodza na msze i daja na tace co najwazniejsze.
                          • libertine21 Re: Bzdury opowiadacie 21.05.06, 09:49
                            AKCJA IGNORUJ WALDKA1610 kto sie włacza
                            • Gość: neska Re: Bzdury opowiadacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 09:52
                              ja sie wlaczam :)
                          • agatka_to_ja Re: Bzdury opowiadacie 21.05.06, 11:42
                            waldek1610 napisał:

                            > Ciesze sie ze nie mieszkam w Polsce gdzie Dyrektor Rydzyk kocha wszystkich,
                            > ktorzy chodza na msze i daja na tace co najwazniejsze.


                            al POlska cieszy sie, ze nie mieszkasz w niej! Cale spoleczenstwo raduje sie,
                            ze taki debil emigrował :)


                            a co do RYdzyka to mylisz sie kretynie.... Rydzyk nie cieszy sie jesli daje sie
                            na msze.. on sie cieszy jesli daje sie na radio i telewizje trwam... ale to
                            tak, jak dupek, ktory mosci tylek za granica uwaza sie za eksperta w sprawie
                            POlski.... GOWNO WIESZ!!!!!!!!!!!
                    • waldek1610 oczywiscie najlepiej zlikwidowac konkurencje! :) 21.05.06, 09:55
                      Gość portalu: smak.moich.ust napisał(a):

                      > Może waldek rozpoczyna takie wspaniałe wątki, aby sobie cos udowodnic,a by
                      > pokazać kim o n nie jest, wykonać prowokację, lub zwyczajnie powkur....
                      > forumowiczów.


                      Naprawde, a ty myslalas ze jestem tutaj po to zeby przytakiwac egoistycznym
                      panienkom ktore probuja sobie udowodnic ze facet nie potrzebuje szczescia,
                      wystarczy jak cieszy sie szczesciem jego partnerki.... :)


                      Odnosnie likwidacji konkurencji... to Stalin probowal zlikwidowc Burzuazyjna
                      Polske, mordujac 60 tysiecy Polskiej inteligencji, oraz wysylajac co najmniej
                      milion Polakow na Sybir...i co? No i 50 lat pozniej mamy ...burzuazyjna Polske
                      znowu :)

                      Moze wysles mnie do gazu Smak? Bo latwiej zlikwidowac wroga niz pogodzic sie z
                      jego istnieniem :)
                      • libertine21 Re: oczywiscie najlepiej zlikwidowac konkurencje! 21.05.06, 09:57
                        ignorujemy cie
                        • waldek1610 Re: oczywiscie najlepiej zlikwidowac konkurencje! 21.05.06, 09:59
                          fajniem, ja Ciebie tez ignoruje!
                          • libertine21 ignorancja WALDKA1610 21.05.06, 10:02
                            kto sie wlancza?
    • waldek1610 Ignorujemy Libertine, kto sie wlancza? 21.05.06, 10:15
      Wszak, on sie ze mna nie zgadza, wiec zasluguje na odeslanie do lamusa :)
      • libertine21 Re: Ignorujemy Libertine, kto sie wlancza? 21.05.06, 10:18
        juz urazony zignorowny waldek tak nie umie zaraz popadnie w depresje uuuu
        • waldek1610 Re: Ignorujemy Libertine, kto sie wlancza? 21.05.06, 10:22
          zlosliwe i samolubne babska takie jak ty zasluguja na takie samo traktowanie :)
          • libertine21 Re: Ignorujemy Libertine, kto sie wlancza? 21.05.06, 10:25
            hoho ale wymysliles no dlugo ci to zajelo myslenie?
            • waldek1610 Re: Ignorujemy Libertine, kto sie wlancza? 21.05.06, 10:27
              Libertine, teraz jest odpowiedni czas na twoja skruche :)
              • libertine21 Re: Ignorujemy Libertine, kto sie wlancza? 21.05.06, 10:27
                kpisz?
                • waldek1610 Re: Ignorujemy Libertine, kto sie wlancza? 21.05.06, 10:30
                  alesz skad, wrecz przeciwnie daje Tobie szanse na przeproszenie za swoje
                  zachowanie :)
                  • libertine21 jednak kpisz 21.05.06, 10:34
                    przepros lepiej junko ze jestes takim hujem do niczego nie zdatnym no moze do
                    wytarcia dup innym naiwnym laskom
                    • Gość: neska libertine21 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 10:42
                      pamietaj - ignorujemy :)
                      • libertine21 taaaa ignorujemy 21.05.06, 10:43
                        ignorujemy
                        • waldek1610 Tak, ignorujemy zepsute dziewuszki :) 21.05.06, 10:49
                          • Gość: smak.moich.ust Re: Tak, ignorujemy zepsute dziewuszki :) IP: *.telpol.net.pl 21.05.06, 11:06
                            No teraz to się wkur.... i to jak nigdy...
                            Facet, ja mam jedno paytnie pieprzony antypatrioto... Kto dał ci prawo do
                            wtrącania się do Polski? Nie ma cie tu, więc sie w to nie wtrącaj... zajmij sie
                            stanami i odpierd... sie od Polaków i polski, jak przyjedaziesz tu i będziesz
                            żył to mozemy gadac o Polsce, a tak to wara.
                            I skoncz prowokowac ludzina forum bo naprawde przydałoby ci się kilak wizyt u
                            psychologa..... i szlak mnie trafi ajak cyztam te twoje herezje..... Weź się i
                            zajmij czymś, niewiem postrugaj sobie krasnolukdki z drzewa, pozbieraj znaczki,
                            pisz bloga i tak sie uwywnętrzniaj cały dzien.. nie wiem
                            • elamodela Re: Tak, ignorujemy zepsute dziewuszki :) 21.05.06, 11:39
                              O, blog to jest genialny pomysł. Mógłby się sam przekonywać na temat swoich
                              racji ile by chciał, a wchodziliby tam tylko jego fani, z korzyścią dla reszty
                              społeczeństwa. To o niechęci, uprzedzeniach Polaków, jak i nietolerancji,
                              tudzież wręcz nienawiści, niestety najlepiej widać w samym waldku, który
                              notorycznie atakuje bez żadnego powodu kraj, w którym już dawno nie mieszka i
                              kraj, który oprócz tego, że leży sobie w środkowej Europie, waldkowi krzywdy
                              przecież nie robi.. :/ Więc ponawiam apel: IGNORUJEMY TEGO POLAKOFOBA.
    • waldek1610 ........Kochanka........wracajac do tematu :) 21.05.06, 11:49
      To czy nie zgadzacie sie ze mna ze kobiety trzeba trzymac krotko?...Gora 1-2
      lata!
      • agatka_to_ja Re: ........Kochanka........wracajac do tematu :) 21.05.06, 11:54
        waldek1610 napisał:

        > To czy nie zgadzacie sie ze mna ze kobiety trzeba trzymac krotko?...Gora 1-2
        > lata!


        och Waldi, kompromitujesz sie kawałami starymi jak swiat....
        no, chyba, ze to w stanach jest zart na topie....


        zenada
        • elamodela IGNORE HIM:D 21.05.06, 11:56
          • waldek1610 ....powtarzasz sie po raz 10 21.05.06, 11:58
        • waldek1610 Re: ........Kochanka........wracajac do tematu :) 21.05.06, 11:57
          A ty nudzisz mnie tym twoim ciaglym ocenianiem wszystkiego co ja powiem. Mozesz
          napisac cos od siebie?
    • aaaaa56 Re: ...........Kochanka............. 21.05.06, 11:56
      Boże, ale ty jesteś głupi, pusty... brak mi już słów. Załamujesz mnie naprawde. Nie chcesz być wierny to nie bądź iżyj sobie jak chcesz, ale nie możesz wypowiadać się za wszystkich facetów. Licz sięjednak z tym, że twoja kobieta też ma prawo do kochanków itp. ehhhh szkoda słów, tacy jak ty są niereformowalni. Tak poza tym to ty masz chyba coś z głową. Najpierw piszesz o tym, że sie strasznie zakochaleś i cierpisz i walisz wielkiego romantyka, a teraz zmiana o 180 stopni. Jestes beznadziejny.
      • elamodela Re: ...........Kochanka............. 21.05.06, 12:01
        No. I to jest powód do ignorowania go:D
        • Gość: neska Re: ...........Kochanka............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 12:04
          Swoja droga ciekawe,ze przestal pisac o "spoconej cipce" swojej zony itd
          Idiota zaslugujacy wylacznie na ignorowanie :)
      • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 21.05.06, 12:03
        Nie chodzi o tzw; "wiernosc" tylko o seks z roznymi suczkami...

        Kobieta potrzebuje wiernosci, a facet roznorodnosci...taka jest nasza natura, i
        dlatego ze wielu facetow boji sie ze zona bedzie wyprawiac fanaberie...wiec nie
        zdradzaja.

        "Zdrada" co za niefortunne slowo, bardziej kojarzy mie sie z Konfederacja
        Barska niz z relacjami damsko-meskimi.
        • Gość: neska Re: ...........Kochanka............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 12:05

          waldek1610 napisał:

          > Nie chodzi o tzw; "wiernosc" tylko o seks z roznymi suczkami...

          Otóz to,Waldek walsnie pokazal,ze jest nic nie wartym PSEM

          • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 21.05.06, 12:08
            Odkrylas Ameryke...Od dawna mowi sie ze facet jest psem na babski tylek :)
        • agatka_to_ja Re: ...........Kochanka............. 21.05.06, 12:21
          suczki to ty sobie rżnij na trawniku chamski kutasie!
          nie masz prawa nazywac kobiet sukami!!!!!!!!!!!!


          stul pysk!
          • waldek1610 Re: ...........Kochanka............. 21.05.06, 12:31
            czlowiek to gatunek ssaka, wiec osobniczke plci zenskiej mozna nazwac suczka :)
            • agatka_to_ja Re: ...........Kochanka............. 21.05.06, 12:43
              nie masz prawa nazywac kobiet sukami gnoju!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: wierny_inaczej Re: tylko samiec słonia wytrzymuje z jedną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 12:28
      samicą całe życie - i popatrzcie, jak go matka-natura pokarała za to :).

      A swoją drogą to żeś chłopie nie wymyślij nic nowego - od stuleci faceci tak
      robią, tylko ci prawdziwi nie paplają o tym na lewo i na prawo.
      • waldek1610 Re: tylko samiec słonia wytrzymuje z jedną 21.05.06, 12:33
        i to jest wlasnie blad bo kobiety powinny to zaakceptowac. Dlaczego mezczyzna
        ma sie kryc ze swoja prawdziwa natura?
        • elamodela Re: tylko samiec słonia wytrzymuje z jedną 21.05.06, 12:36
          Żeby się nazwać mężczyzną, trzeba sobie na to zasłużyć. Pieski nie kryją się ze
          swoją prawdziwą naturą i chodzą sobie na różne suczki, więc skoro nie czujesz
          różnicy, to idź sobie poszukaj suczek i nie pier..ol żeś mężczyzna.
          • waldek1610 Re: tylko samiec słonia wytrzymuje z jedną 21.05.06, 12:42
            mezczyzna to jest gatunek...przeciwny do zenskiego, wiec facet jest facetem
            dlatego zeby kopulowac samiczki.

            A to ze kobiety wytworzyly dla wlasnych potrzeb mit o mezczyznie; ktory
            ignoruje wlasne potrzeby i poswieca sie majac seks tylko z jedna partnerka...to
            juz problem kobiet i naiwnych dajacych sie manipulowac mezczyzn.
            • agatka_to_ja Re: tylko samiec słonia wytrzymuje z jedną 21.05.06, 12:45
              nie kazdy facet ma potrzeba pie.rdolenia wszystkiego, co sie rusza, Waldi

              to, ze ty masz w dupie uczucia swoijej zony i ze myslisz kutasem nie oznacza,
              ze wszyscy faceci tacy są.

              nie obrazaj mezczyzn!
              • waldek1610 Re: tylko samiec słonia wytrzymuje z jedną 21.05.06, 12:55
                Agatka,
                A to ze ty masz w dupie potrzeby swojego faceta (ktory pewnie przestraszyl sie
                twoich oczu) to nie znaczy ze wszystkie kobiety sa takie egoistyczne.

                Jaka jest roznieca pomiedzy meska potrzeba sypiania z wieloma partnerkami, z
                damskim idealem o wiernym poslusznym jak psie-maluzonku?
                • agatka_to_ja Re: tylko samiec słonia wytrzymuje z jedną 21.05.06, 13:01
                  po pierwsze - nie mam w dupie potrzeb mojego faceta :)
                  po drugie - on uwielbia moje oczy :)

                  po trzecie - sa faceci, ktorym wystarcza JEDNA KOBIETA i nie marza o tym, zeby
                  rżnąć wszystkie inne baby!!!!!!
                  to, ze myslisz kutasem nie znaczy, ze wszyscy tak robia...

                  wiec sie lepiej zamknij prostaku
                  • waldek1610 Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje facet! 21.05.06, 13:10
                    Ciekawe ze wczoraj poszlismy z zona do ksiegarni, i Ona siegnela po ksiazke
                    pt; "Czego potrzebuja mezczyzni" ksiazka napisana przez takich Amerykanskiego
                    Lwa Starowicza... i sie zasmiala bo otwozyla ja na stornie; "Seks
                    pozamalzenski" no i wlasnie, tam mezczyzna-lekarz pisze ze kazdy mezczyzna chce
                    seksu z roznymi kobietami, ale czesto nie robi teg z uwagi na to ze boji sie
                    utraty kobiety ktora kocha, dlatego tak wielu facetow sie masturbuje, "czyta"
                    pornografie, chodza na Streaptease. Ale wielu zonatych facetow zdradza tak czy
                    owak...

                    A ja jestem tym szczesliwcem ktory moze sie kochac z innymi bo zona rozumie
                    doskonale moje potrzeby!
                    • agatka_to_ja Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 21.05.06, 13:13
                      waldek1610 napisał:
                      > A ja jestem tym szczesliwcem ktory moze sie kochac z innymi bo zona rozumie
                      > doskonale moje potrzeby

                      no to pie..sobie kogo chcesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                      ale nie mów, ze twoja żóna jest z tego powodu szczesliwa!!!!!!!!!!!!!


                      • waldek1610 Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 21.05.06, 13:22

                        jest szczesliwa bo ma meza w domu ktory jest zadowolony. Poczekaj i zobaczysz
                        ze twoj facet anie nie bedzie kochal sie z innymi ani z toba...bo mu seks
                        zbrzydnie ogolnie...
                    • elamodela Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 21.05.06, 13:14
                      Jak cię ta naiwniaczka rozumie, to czego ci więcej trzeba. Idź się kochaj z
                      całą ameryką. Musimy i my cię koniecznie zrozumieć? Kurde, zrozum waldi, my
                      mamy swoje własne zdanie.
                      • waldek1610 Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 21.05.06, 13:24
                        my zyjemy nowoczesnie, nie opieramy sie na zabobonach typy "zdrada malzenska" i
                        innych nonsensach. Zyje sie raz i trzeba cieszyc sie zyciem, wszystko jest dla
                        ludzi.
                        • agatka_to_ja Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 21.05.06, 13:26
                          zyjesz nowoczesnie? to po co byl ci slub, skoro
                          1. nie kochasz zony
                          2. pieprzysz inne baby?


                          po co sied zeniles? zeby mial ci kto podsunąc pod pysk talerz z zupą???????

                          • agatka_to_ja Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 21.05.06, 13:27
                            acha.. jeszcze jedna rzecz - nie trzeba rżnąć wszystkiego zeby byc szczesliwym!

                            no, chyba ze sie ma kutasa zamiast mozgu - wtedy rżniecie jest wazniejsze niz
                            jedzenie!!!!!!!

                          • waldek1610 Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 21.05.06, 13:31
                            Agatka ja nie potrzebuje zony zeby mi zupe ugotowala bo sam swietnie gotuje,
                            chyba lepiej od niej, i ona uwielbia moje gotowanie...

                            Poza tym slub koscielny nie nalezy do nowoczesnych instytycji...to przezytek,
                            Bog nie moze ciebie zmuszac do seksu z jedno i ta sama kobieta.

                            Pieprzenie innych bab nie znaczy ze od razyu sie w nich zakochuje, seks to
                            tylko seks, przyjemnosc sama w sobie.
                            • elamodela Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 21.05.06, 13:37
                              Człowieku, puknij się w łeb. Tworzysz sobie rzeczywistość, w której chciałbyś
                              żyć. Gdybyście "żyli nowocześnie" i po prostu oboje tak uważali, to sprawiałoby
                              to przyjemność wam OBOJGU. A sam gdzieś wcześniej wspominałeś, że: "żona nie ma
                              tekich potzreb, by bzykać się z innymi, bo ja ją w pełni zadowalam". Więc
                              spójrz prawdzie w oczy: ona takiego czegoś nie chce, a jednak tobie jest gotowa
                              na to pozwolić. Wygląda na to, że to ty ożeniłeś się z lebiodą, co nie ma
                              własnego zdania, hehe.
                              • elamodela I jeszcze jedno 21.05.06, 13:39
                                Czy kościół zmuszał cię, żebyś brał ślub? Ślubu nie bierze się dla wesela,
                                tradycji i prezentów hipokryto.
                                • waldek1610 Re: I jeszcze jedno 22.05.06, 05:53
                                  nawet nie bralismy slubu koscielnego, tylko cywilny...
                              • waldek1610 Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 22.05.06, 05:53
                                elamodela napisała:

                                > ona takiego czegoś nie chce, a jednak tobie jest gotowa na to pozwolić.

                                Bo zona jest...kobieta, i nie ma takiej potrzeby. Ona chce mojego szczescia tak
                                samo jak swojego. To ze ty do tego zeby byc szczesliwa musisz unieszczesliwiac
                                swojego meza...to jest troche samolubne z twojej strony nie sadzisz?

                                Ok, wporzadku nie lubisz gdy facet zdradza, ale mezczyzni z natury chca sypiac
                                z wieloma kobietami, dlaczego to co chca kobiety ma byc wazniejsze od tego
                                czego chca mezczyzni?
                                • agatka_to_ja Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 22.05.06, 08:33
                                  waldek1610 napisał:

                                  > Ok, wporzadku nie lubisz gdy facet zdradza, ale mezczyzni z natury chca
                                  sypiac z wieloma kobietami

                                  BZDURA! czy ty jestes "mężczyznami"??????? NIE!!!!!!!1

                                  jestes jednym i do tego marnym facecikiem, ktory zamiast mozgu ma fiuta!

                                  wiec sie zamknij i nie wypowieadaj sie za WSZYSTKICH mezczyzn !
                                  • waldek1610 Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 22.05.06, 09:04
                                    dream on Agata.... :)
                                • Gość: elamodela Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 13:27
                                  "bo żona jest kobietą i nie ma takiej potrzeby" proszę cię..
                                  "żeby być szczęśliwą musisz unieszczęśliwiać męża, czy to nie fair?" help..
                                  to są idiotyczne argumenty
                                  dlaczego niby tylko dla mężczyzn miałby być żałosny seks z jedną i tą samą
                                  osoba? gdyby dla kogokolwiek był żałosny (tak jak twoj małżeński dla ciebie
                                  hehe) to równie dobrze byłby żałosny dla kobiet. czy ty na serio wierzysz, że
                                  nie ma lepszego od ciebie? ;)))
                                  poza tym nie rozumiem dlaczego niby nie odwrócisz sytuacji i nie spytasz czy to
                                  nie fair, że żeby sobie ulżyć, musisz unieszczęśliwiać żonę?
                                  no i na koniec, przyznja walduś, że po proetu nie wiedzie ci się z tą żałosną
                                  żonką, bo gdybyś był z junko, pewnie nie potrzebowałbyś innych dup:P
                                  • waldek1610 Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 22.05.06, 23:22
                                    Gość portalu: elamodela napisał(a):

                                    > no i na koniec, przyznja walduś, że po prostu nie wiedzie ci się z tą żałosną
                                    > żonką, bo gdybyś był z junko, pewnie nie potrzebowałbyś innych dup:P


                                    Nie prawda, moja zona sama stwierdzila ze ona nie ma potrzeby sypiania z
                                    roznymi facetami, bo jest szczesliwa gdy kocha sie z facetem ktorego kocha,
                                    czyli mna...

                                    Gdybym byl z Junko to seks z nia tez wkoncu by mi sie troche znudzil, bo
                                    porownujac jej cialo do ciala mojej zony, to zona byc moze podobala by sie
                                    wiekszosci mezczyznom bardziej niz Junko...ale warunki fizyczne to nie
                                    wszystko, potrzebne jest to "cos"!
                                    • Gość: elmodela Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 14:56
                                      Właśnie. I gdyby twoja partnerka miała dla ciebie to coś, czego nie ma by the
                                      way, nie miałbyś takiej wielkiej potrzeby szukania sth else, bo byłbyś
                                      spełniony W związku.
                                      A po drugie, żona jest szczęśliwa z mężczyzną, którego kocha. Mówi samo za
                                      siebie. Każdy powinien być szęśliwy z partnerem, którego kocha. Wtedy nie
                                      potrzebowałby rozglądać się za czymś innym.
                                      • waldek1610 Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 24.05.06, 01:44
                                        Gość portalu: elmodela napisał(a):

                                        > Każdy powinien być szęśliwy z partnerem, którego kocha. Wtedy nie
                                        > potrzebowałby rozglądać się za czymś innym.

                                        Problem w tym ze ja nie jestem z dziewczyna ktora kocham...Gdybym byl z Junko
                                        to na pewno nie rozgladal bym sie za innymi przynajmniej przez pare lat...

                                        To ze wogole zakochalem sie w Junko to swiadczy ze faceci to idioci, bo
                                        zakochuja sie w panienkach ktore sa takie puste. Ale zlapala mnie na swoja
                                        odmiennosc, na swoje slanted eyes i jej zolty tylek :)
                                        • Gość: elamodela Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 11:35
                                          Nic dodać, nic ująć...
                            • agatka_to_ja Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 21.05.06, 13:37
                              waldek1610 napisał:

                              > Poza tym slub koscielny nie nalezy do nowoczesnych instytycji...to przezytek,
                              > Bog nie moze ciebie zmuszac do seksu z jedno i ta sama kobieta.

                              BÓG NIE ZMUSZA DO SEKSU Z JEDNA KOBIETĄ!!!!!!!!!!!!!
                              to czlowiek tego chce! Bóg do niczego nie zmusza, bo nie moze!
                              a jesli uwazasz slub koscielny za przezytek - to twoj wybór... dla wielu osob
                              to wazna rzecz!!!!!!!


                              >
                              > Pieprzenie innych bab nie znaczy ze od razyu sie w nich zakochuje,


                              KŁAMIESZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              sam pisales, ze zakochujesz sie wkazdej kobiecie, z ktora sie przespales!
                              wiec KŁĄMIESZ!!!!!!!!!!!!!!!!!

                              krecisz w zeznaniach strasznie..
                              • waldek1610 Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 22.05.06, 05:57
                                agatka_to_ja napisała:

                                > waldek1610 napisał:

                                > > Pieprzenie innych bab nie znaczy ze od razyu sie w nich zakochuje,
                                >
                                >
                                > KŁAMIESZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                > sam pisales, ze zakochujesz sie wkazdej kobiecie, z ktora sie przespales!
                                > wiec KŁĄMIESZ!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                >
                                > krecisz w zeznaniach strasznie..


                                W "zeznaniach"? :) A co to trybunal sadowy? Zakochiwalem sie w kobietach z
                                ktorymi spalem, to prawda, ale teraz juz stalem sie bardziej wymagajacy. Teraz
                                kobieta musiala by stanac na glowie, zebym zostawil zone dla niej. Kochac sie z
                                innymi...owszem, ale baba musi zrobic duzo wiecej niez tylko wystawic goly
                                tylek zebym sie w niej zakochal.
                                • agatka_to_ja Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 22.05.06, 08:35
                                  hhahaha... czyli jednak przewidujesz wariant "znajduje lepszą dupe, zostawiam
                                  zone" .... a zona wie, ze szukasz "lepszego modelu"?????/ czy probujesz jej
                                  wmowic , tak jak nam, ze to "tylko seks"????????


                                  twoje slowa nie maja ładu i składu...
                                  a wierzyc w nie moze tyolko taka glupia gęś bez charakteru jak twoja zona!
                                  • waldek1610 Re: Zapytajcie sie Lwa Starowicza;Co potrzebuje f 22.05.06, 09:00
                                    Agatka,
                                    Nigdy nie mozesz byc pewna czy facet Ciebie nie zostawi, albo Ty jego. Bo nigdy
                                    nie wiesz co sie stanie, mozesz wierzyc mu to prawda, ale wiara i fakty to dwa
                                    rozne pojecia. Ja tez nie wiem na 100% czy moja nagle sie nie zmieni.

                                    Jesli znalazl bym moj ideal to by byl klopot, to prawda, ale juz zdarzylem sie
                                    nauczyc ze to ze kobieta wyglada jak super-kochanka, nie znaczy ze jest super-
                                    partnerka.

                                    Junko i Chanieng wygladaly jak zabawki stworzone do kochania, typ kobiety ktory
                                    ja nazywam; "sex toy", ale marne okazaly sie z nich byc partnerki. Musze
                                    przyznac ze mialem szczescie ze spotkalem moja zone, to chyba byla nagroda za
                                    te wszystkie przejscia z Junko :)
            • Gość: neska NIedouczony człeku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 12:45
              w gatynku homo sapiens jest kobieta i mężczyzna a NIE pies i suka. Choc jak
              widac sa wyjatki :D
              • Gość: neska Re: cd. NIedouczony człeku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 12:47
                i oczywiście samiec i samiczka :)))
                • neskafe Re: cd. NIedouczony człeku 21.05.06, 13:02
                  KLONIE nie podszywaj sie pode mnie
        • Gość: wierny_inaczej Re: Po co ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 12:37
          I jednym (kobietom) i drugim (facetom) jest z tym bardzo dobrze.

          Gorzej jak ktoś chce się tym pochwalić - zawsze mnie uczono, że to baby lubią
          paplać, ale ewolucja człowieka postęuje nadal ..:)
          • elamodela Re: Po co ??? 21.05.06, 12:47
            Przecież ja wam nie bronię kopulować !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Róbcie sobie to z kim chcecie, ja tam będę miała prawdziwego męża. A nie takie
            coś.
            • Gość: wierny_inaczej Re: tak, tak - będziesz miała męża-rycerza, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 12:50
              ale z zakutym łbem - wtedy może ci się spełnią marzenia :)
              • elamodela Re: tak, tak - będziesz miała męża-rycerza, 21.05.06, 12:55
                Uważaj bo akurat marzę o rycerzach. Nie mam złudzeń jak patrzę na dzisiejszych
                pożal się Boże "mężczyzn". Ale przynajmniej nie polecę na homosapiens, bo na
                tyle charakteru to już mam. Także sorry, bądź sobie szympansem jak chcesz, są
                jeszcze inteligentni faceci na tym świecie. Choć nie wszyscy.
                • Gość: wierny_inaczej Re: a podobno wszyscy pochodzimy od małp ?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 13:01
                  Ty natomiast szukasz księcia z bajki czy motylka emanuela do zapylania ?

                  ps.: ja piszę właśnie o inteligentnych, a ty o sprawnych umysłowo_inaczej :)
            • waldek1610 Re: Po co ??? 21.05.06, 12:57
              Ela,
              Chicalas powiedziec ze bedziesz miala prawdziwego "lebiode" ktory boji sie
              wlasnej zony... :(
              • Gość: wierny_inaczej Re: ona chyba szuka "prawdziwego" partnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 13:02
                do "prawdziwego" zawiązku partnerskiego - czyli takiego, w którym partner
                będzie jej pozwalał na wszystko, a ona jemu na nic, no może w nagrodę, raz na
                tydzień, po bożemu ..:)
                • elamodela Re: ona chyba szuka "prawdziwego" partnera 21.05.06, 13:07
                  Nie :D Chciałam powiedzieć: prawdziwego faceta, który ma nad sobą kontrolę i
                  panuje nad swoimi instynktami z ery mamutów. Prawdziwego, czyli takiego co jest
                  facetem, a nie psem.