dolores2222 04.01.19, 14:14 i jak na razie czuję się przez niego kochana. Piąty w kolejności ale dla mnie dziś pierwszy. Normalnie tak mi dobrze, że aż chciałam zapytać, jak Wam? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kocham 04.01.19, 14:25 Ojej Dolorciu... ale szybko poszło! To ten od sylwestra?? No nie dowierzam... to jakiś żarcik? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kocham 04.01.19, 14:36 No to opowiedz troszki! to ten od sylwka?? Z netu facet, czy z reala? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kocham 04.01.19, 14:37 Strasznie się cieszę Twoim szczęściem! I trzymam kciuki za dalszy rozwój wypadków! Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kocham 04.01.19, 14:45 Kochanie, dalszy rozwój jest jakby niemożliwy. Jutro już inna kobieta... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kocham 04.01.19, 14:52 Aha ... czyli jednak "Piąty w kolejności ale dla mnie dziś pierwszy" dało do myślenia Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kocham 04.01.19, 14:56 tak czy siak napisz co z panem sylwestrowym? odpłynął z wybiciem dwunastej? ;P Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kocham 04.01.19, 15:06 Pan owy, jak wspomniałam wcześniej, okazał się mieć jeden defekt: żonę Dla mnie to obiekt nietykalny i do tego mocno felerny Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kocham 04.01.19, 15:16 A no tak... pisałaś przecież... skleroza Tiaaa, ja też żonatych spuszczam na drzewo, ale nie omieszkam jeszcze dobitnie wyartykułować moją opinię na temat poziomu chu.owatości panów "uczciwych inaczej" Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kocham 04.01.19, 20:12 Również nie omieszkałam I miałam frajdę jak na grzybobraniu Odpowiedz Link
tapatik Re: Kocham 09.01.19, 18:31 dolores2222 napisała: > Pan owy, jak wspomniałam wcześniej, okazał się mieć jeden defekt: > żonę > Dla mnie to obiekt nietykalny i do tego mocno felerny Każdy ma jakieś wady. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kocham 09.01.19, 18:37 Żona to jedna z poważniejszych. I jak każda wada - trudna do usunięcia Odpowiedz Link
searam Re: Kocham 10.01.19, 00:15 autoteliczna napisała: > Żona to jedna z poważniejszych. > I jak każda wada - trudna do usunięcia Taaa... Ta wypowiedz znakomicie wspiera przeciwnikow monogamii Madame... Niech stanie sie pokoleniowym mottem. Odpowiedz Link
searam Re: Kocham 05.01.19, 01:27 dolores2222 napisała: > i jak na razie czuję się przez niego kochana. > Piąty w kolejności ale dla mnie dziś pierwszy. > Normalnie tak mi dobrze, że aż chciałam zapytać, jak Wam? My tez kochamy...: ) Normalnie tak, ze bysmy ten swiat wyp.. w powietrze z tej milosci. Tez tak masz..? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kocham 05.01.19, 12:26 A powiem Wam coś takiego... ja po moich odczuciach "piątkowych" często określam sobie, czy ide prawidłowa ścieżką, czy nie... przykładowo: jak jestem szczęśliwa i spełniona, np. w związku, to na piątek cieszę się jak głupia, latam po korytarzu 20 cm nad ziemią i przed 16.00 już "wewnętrznie brykam"... ale jak jestem w czymś niepewnym, w weekend mam robić coś "na siłę", co mi nie sprawia przyjemności - to w piątek jestem obojętna … I ciekawe jest to, że czasem szybciej sobie uświadamiam moje odczucia na temat danej kwestii tylko po "samopoczuciu" piątkowym... np. kilka razy było tak, że zauważyłam że NIE CIESZĘ SIĘ NA WEEKEND... i to mi dało do myślenia na temat tego, czy czegoś przypadkiem (w nieuświadomiony sposób!) nie robię jednak "wbrew sobie". Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kocham 05.01.19, 13:50 A teraz cieszyłaś się na weekend? Ja chyba po prostu byłam totalnie zmęczona. Wiem, że nie było czym, bo tylko 3 dni pracy, ale miałam potworny ból głowy, chyba przez te śnieżyce i wiatr. I tak przemęczyłam środę i czwartek. A kiedy w piątek odpuściło, to zwyczajnie chciało mi się żyć. Czasem więc niewiele trzeba, żeby się ucieszyć. Pewnie, że normalnie nie zwraca się uwagi na takie drobiazgi jak dobre zdrowie, ale jak coś mocno doskwiera, to "szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie..." Mnie ten weekend cieszy także z tego powodu, że oprócz małego sprzątania, nic nie muszę. Lubię nic nie musieć. Lubię tak sobie usiąść i wypić kawkę, nigdzie się nie spiesząc. Mam też lżejszą głowę nieco, bo uwolniłam się od wpływu "pana wyrozumiałego". Jak na ironię, cieszy mnie to, że ten weekend spędzę sama. Zazwyczaj tego nie lubię. Nie wiem, bo żadnych postanowień nie robiłam, ale tak sobie wewnętrznie układam pewne rzeczy i wychodzi mi, że ta samotność dziś nie jest taka zła. Przynajmniej dziś. Miłego odpoczynku, Bunciku Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kocham 05.01.19, 15:11 Tak ostatnio cieszę się na weekendy I nie dlatego, że będę coś robić niesamowitego czy cuś… nawet mniej ostatnio "bawię się", gdzieś biegam... bo nie mam na to ochoty. Mam ochotę na spokój i wycieszenie i proste życie: ugotowanie dobrego obiadku, pójście na spacer czy na basen, na kawkę z koleżanką... I to mi daje w tym momencie dużo radości, nawet cieszę się że nigdzie mnie nie gna... czuję się kompletna i mogę zadbać o swoje ciało i duszę... Dobrego odpoczynku, Dolorcia Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kocham 05.01.19, 15:16 łap do kawki youtu.be/2Rvjsc_Qg7w Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: Kocham 11.01.19, 01:27 A już leciałam Dolorka z gratulacjami wycierając oczy ze wzruszenia ale z wielką radością ...A tu masz piątki kochasz tylko miast prawdziwych że krwi i kości mężczyzn....Ech.... Tak w ogóle to wszystkiego co najlepsze w tym 2019 życzę Odpowiedz Link