Tak jak kiedyś zapowiadałem - Dolny Śląsk spenetrowałem. Wiele atrakcji zaliczyłem. Piękne miejsca, dużo ładnych kobiet i przystojnych facetów. A w zamku Czocha dzięki duchowi niewiernej Urliki w nocy unosi się w powietrzu fajna atmnosfera strachu i pożądania więc kobiety spontanicznie szukają bezpiecznego miejsca w męskich ramionach

Karolivia - Biała Lokomotywa rzeczywiście jest klimatycznym miejscem.
Zamiast pchać się do jakiegoś Władysławowa, by o 7 rano zajmować miejsce pod parawan albo (w przypadku braku pogody) błąkać się bez celu w tłumnie po deptaku, zachęcam do przyjazdu na Dolny Śląsk.
PS.
Nie pracuję w dziale promocji urzędu wojewódzkiego