Dodaj do ulubionych

Niesztampowo

03.04.22, 21:30

Nie samotni... a, sami ..
Nie nieśmiali... a, jednak....
Dlaczegoż......?

Zapraszam do polemiki...
Obserwuj wątek
    • obrotowy to szczesliwe dziecia..., 04.04.22, 16:41
      kobiet-ka2017 napisała:
      > Nie samotni... a, sami ..


      jesli sa sami, ale nie czuja sie samotni - to po hollere maja te sytuacje zmieniac ?

      ja mam odwrotnie,niestety... nie jestem sam, bo mam Slubna, ale zadnego z niej poozytku.

      no i ?
      • kobiet-ka2017 Re: to szczesliwe dziecia..., 04.04.22, 18:45
        Więc po co... marnotrawisz czas swój ..na ten związek..?
        • obrotowy Re: to szczesliwe dziecia..., 04.04.22, 18:54
          kobiet-ka2017 napisała:
          > Więc po co... marnotrawisz czas swój ..na ten związek..?


          nie mam pieniedzy na rozwod (no te - to by sie moze jeszcze jakos znalazly)

          ani potem na osobne mieszkanie i alimenty.
          • kobiet-ka2017 Re: to szczesliwe dziecia..., 04.04.22, 19:08
            Wiesz..iż.. to bezsensowna bierność...a, życie tylko jedno posiadasz....
            • obrotowy te inne to szczesliwe dziecia...? 04.04.22, 19:25
              kobiet-ka2017 napisała:
              > Wiesz..iż.. to bezsensowna bierność...a, życie tylko jedno posiadasz....


              alez wiem, Aniele,
              ale z racji wieku wiem rowniez, ze niekoniecznie moglbym trafic na lepsza, a rownie prawdopodobne ze
              (patrzac po niektorych znajomych) na gorsza.
              i dopoki mam sily na rower, a pieniadze na Whisky - wszystko inne serdecznie mam w d... smile
              • kobiet-ka2017 Re: te inne to szczesliwe dziecia...? 04.04.22, 19:55
                Za whisky nie przepadam...
                Darzę szacunkiem czerwone, wytrawne smile
                A na serio...serio...
                Ponoć...kabalerz ze mnie... więc cuś tam wiem....
                Jednakże pomimo to.... obyś nie żałował.........
                • obrotowy Re: te inne to szczesliwe dziecia...? 05.04.22, 12:50
                  kobiet-ka2017 napisała:
                  > Darzę szacunkiem czerwone, wytrawne smile

                  - upic sie czerwonym winem ? - tortura dla watroby...

                  > Jednakże pomimo to.... obyś nie żałował.........

                  - ba w zyciu jest zawsze cos za cos.
                  zostawic na pastwe losu kobiete, ktora sie znalo dziesieciolecia ?
                  powiem szczerze... jakos to niewypada...
                  • kobiet-ka2017 Re: te inne to szczesliwe dziecia...? 05.04.22, 20:41
                    "upic sie czerwonym winem ? - tortura dla watroby..."
                    Każdy .. różne upodobania.. itd...

                    "zostawic na pastwe losu kobiete, ktora sie znalo dziesieciolecia ?"
                    Hipokryzja! .. ale to moje skromne....
                    • obrotowy Re: te inne to szczesliwe dziecia...? 06.04.22, 16:08
                      kobiet-ka2017 napisała:
                      > Hipokryzja! .. ale to moje skromne....

                      a dla mnie : litosc i poczucie przyzwoitosci...
                      coz, kazdy ma inna hierarchie wartosci...
                      • kobiet-ka2017 Re: te inne to szczesliwe dziecia...? 06.04.22, 21:14
                        Poczucie przyzwoitości - jeszcze jestem... w stanie zrozumieć...
                        Tak.. każdy ma inną..
                        Jednak być z kimś dla litości....
                        Przygnębiające...
                        • obrotowy tia... 06.04.22, 22:14
                          kobiet-ka2017 napisała:
                          > Jednak być z kimś dla litości....
                          > Przygnębiające...

                          tia...
                          i znowu sie z Toba zgodze...
                          ale nie mam tendencji samobojczych (i Slubna - tez nie...)
                          • kobiet-ka2017 Słabo.... 07.04.22, 21:02
                            obrotowy napisał:

                            > kobiet-ka2017 napisała:
                            > > Jednak być z kimś dla litości....
                            > > Przygnębiające...
                            >
                            > tia...
                            > i znowu sie z Toba zgodze...
                            > ale nie mam tendencji samobojczych (i Slubna - tez nie...)


                            Obłuda!
                            • obrotowy sztampowo... moze wygoda ? 07.04.22, 21:15
                              kobiet-ka2017 napisała:
                              > Obłuda!

                              a moze jednak nie .?

                              skoro kazde pozostaje przy swoim (jasnym) zdaniu ?

                              moze jednak dbalosc o wlasne Interesy ?

                              • kobiet-ka2017 Re: sztampowo... moze wygoda ? 07.04.22, 21:16
                                Interes .. dla litości...
                                Daj spokój....
                                • obrotowy wiedzialem... 08.04.22, 15:31
                                  kobiet-ka2017 napisała:
                                  > Interes ..

                                  dla litości... . - NIE. dla Swietego Spokoju.

                                  > Daj spokój.... - no dyc jej dalem...


                                  wiedzialem... że żadna mnie nie zrozumie... nawet dlugoletnia Slubna...

                                  - a co dopiero inna kobieta ?
          • stasi1 Re: to szczesliwe dziecia..., 08.04.22, 20:08
            Ale przecież dzieci masz dorosłe!
            • obrotowy Ty prawa nie znasz ? 09.04.22, 15:42
              stasi1 napisał:
              > Ale przecież dzieci masz dorosłe!


              Ty prawa nie znasz?
              Kobieta , ktora malo co pracowala - bo zajmowala sie glownie dziecmi
              sklada od razu wniosek o alimenty i ma wygrana - jak w banku.
              • stasi1 Re: Ty prawa nie znasz ? 10.04.22, 18:03
                Nie miałem powodu czegoś takiego znać. A co za różnica czy będziesz płacił w alimentach czy teraz dobrowolnie?
                • obrotowy Ty zycia nie znasz ? 10.04.22, 20:20
                  stasi1 napisał:
                  > A co za różnica czy będziesz płacił w alimentach czy teraz dobrowolnie?

                  w kosztach.

                  wspolne mieszkanie (czynsz , prad itd...)
                  kosztuje taniej, niz wynajecie babie osobnego mieszkania (nie mowiac o jego kupnie)
                  • kobiet-ka2017 Mieć ... czy Być.... - nie ma pytania......... 10.04.22, 21:21
                    Hmmm a ja... chyba współczuje tej " babie..."

                    Nie, żadnemu z Was nie współczuje...
                    Jak sobie pościelisz... itd...

                    Zycie jest tylko jedno...

                    obrotowy napisał:

                    > stasi1 napisał:
                    > > A co za różnica czy będziesz płacił w alimentach czy teraz dobrowolnie?
                    >
                    > w kosztach.
                    >
                    > wspolne mieszkanie (czynsz , prad itd...)
                    > kosztuje taniej, niz wynajecie babie osobnego mieszkania (nie mowiac o jego ku
                    > pnie)
                    • obrotowy Ty viesz, ze Ty hiba masz racje ? 12.04.22, 15:11
                      kobiet-ka2017 napisała:
                      > Jak sobie pościelisz... itd...


                      Ty viesz, ze Ty hiba masz racje ?

                      nigdy sobie sam nie scielilem (z wygody)

                      tylko polegalem na babskiej poscieli

                      - no i mam to - co mam...
                  • stasi1 Re: Ty zycia nie znasz ? 12.04.22, 09:41
                    Ale to może ty byś odszedł poderwał laskę i u niej zamieszkał wyszedł byś na swoje
                    • obrotowy tia... 12.04.22, 15:14
                      stasi1 napisał:
                      > Ale to może ty byś odszedł poderwał laskę i u niej zamieszkał, wyszedłbyś na swoje


                      - niby tak, ale nigdy takiej nie spotkalem - z ktora daloby sie wytrzymac (pod jednym dachem)

                      dluzej - niz dwa dni...

                      eehh...
                      • kobiet-ka2017 Re: tia... 12.04.22, 22:33
                        Wiesz Waść
                        Twoja ignorancja .. dla wygody ...
                        Jednakże latka lecą... i co masz masz z życia...
                        Prócz ..."baby" u boku ....'
                        Omija Cię to co NAJ .. ważne..
                        "nigdy sobie sam nie scielilem (z wygody)

                        tylko polegalem na babskiej poscieli

                        - no i mam to - co mam... "
                        Wegetuj więc dalej...
                        Powodzenia...
                        • obrotowy Re: tia... thansk very much. 13.04.22, 00:24
                          kobiet-ka2017 napisała:
                          > Omija Cię to co NAJ .. ważne..
                          > Wegetuj więc dalej...


                          a konkretnie co ?

                          seks odlotowy ?

                          fakt - ten mnie ominal. przeciez o tym ciagle placze...

                          musialem sie posilkowac paru (znakomitymi) kochankami.

                          ale... Intelektu mojej Slubnej ominac sie nie da.
                          • kobiet-ka2017 Re: tia... thansk very much. 13.04.22, 21:29
                            "Seks odlotowy "- płytki jesteś Waść... skoro tylko to Cię kręci....
                            ;P
                            • obrotowy zgadza sie... 13.04.22, 22:33
                              kobiet-ka2017 napisała:
                              > "Seks odlotowy "- płytki jesteś Waść... skoro tylko to Cię kręci....


                              to sie zgadza.
                              ale intelekt (odlotowy) - od czasu do czasu (byle nie codziennie) - tez potrafie docenic.
                      • stasi1 Re: tia... 15.04.22, 14:49
                        Nie spotkałeś bo nie próbowałeś. Może dla odmiany te z ktorymi dało by się wytrzymać dłużej nie mogły z tobą wytrzymać
                        • obrotowy Re: tia... 15.04.22, 15:27
                          stasi1 napisał:
                          > Nie spotkałeś bo nie próbowałeś.

                          - po co ta insynuacja - bez podstaw ? probowalem nie raz...

                          Może dla odmiany te z ktorymi dało by się wytrzymać dłużej nie mogły z tobą wytrzymać

                          - naturalnie. ale to rozumie sie samo przez sie - bo na to samo wychodzi.
                          • stasi1 Re: tia... 18.04.22, 13:52
                            Nie koniecznie. Bo jeśli ty nie mogłes z nimi wytrzymać to ich wina, jeśli one z tobą to twoja. Może ze mną by wytrzymały bo ja nie jestem upierdliwy
    • searam Re: Niesztampowo 09.04.22, 21:38
      O czym tu polemizowac..? Niesmialosc i samotnosc to nie jest rodzenstwo.
      Do lozka nikt nie jest zaciagany z niesmialosci..Moze troche z samotnosci...
      I wtedy oba te zjawiska sie wymieszajowywuja...wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka