Dodaj do ulubionych

Jedna trzecia Polaków będzie singlami

24.06.26, 13:59
www.youtube.com/watch?v=Cr-LoPxe210
Ciekawy wywiad, bo oprócz narzekania są też konkretne rady dla osób chcących wejść w związek, między innymi: przejrzyj swoje wymagania, bo może masz je zbyt wysokie oraz szukaj ludzi o podobnych zainteresowaniach i dopiero w tej grupie szukaj osoby do związku.
Obserwuj wątek
    • obrotowy Z racji nadwyzki Kawalerow nad Pannami... 24.06.26, 16:56
      Z racji nadwyzki Kawalerow nad Pannami (5 mln do 4 mln)

      20 % juz na starcie jest na to skazanych.
      • stasi1 Re: Z racji nadwyzki Kawalerow nad Pannami... 25.06.26, 17:01
        Ale tylko mężczyzn i to wolnych. Znaczy mężczyżni szybciej wchodzą w ten drugi związek
        • obrotowy jasne... 25.06.26, 17:53
          stasi1 napisał:
          > Ale tylko mężczyzn i to wolnych. Znaczy mężczyżni szybciej wchodzą w ten drugi związek



          jasne, bo maja w czym wybierac - miedzy kolezankami swojej bylej zony smile
          • stasi1 Re: jasne... 02.07.26, 09:46
            Tak znajomy były wójt wybrał swoją drugą żonę.
            Kiedyś kumpel aby kolega nie czepiał się, postawił mu ileś piw , za to że będzie mógł podrywać jego była dziewczynę. Są małżeństwem do dziś tylko wtedy była ona laska jak marzenie, teraz już marnie.
    • baenzai Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 24.06.26, 18:26
      Moim zdaniem najbardziej niepokojący jest trend spadającej liczby relacji koleżeńsko-przyjacielskich.

      Ze spadającą demografią oraz mniejszą liczbą związków jakoś sobie (jako społeczeństwo) poradzimy ale to powyższe to jednak znacznie poważniejszy problem.
      • obrotowy atomizacja spoleczenstwa to sie zwie... 24.06.26, 22:15
        baenzai napisał:

        > Moim zdaniem najbardziej niepokojący jest trend spadającej liczby relacji koleż
        > eńsko-przyjacielskich.
        >
        > Ze spadającą demografią oraz mniejszą liczbą związków jakoś sobie (jako społecz
        > eństwo) poradzimy ale to powyższe to jednak znacznie poważniejszy problem.


        atomizacja spoleczenstwa - to sie zwie...

        komputery i smartfony zrobily swoje...
        .
        kobieta.onet.pl/dziecko/komputer-zabawka-czy-narzedzie-rozwoju/90yfxwr
      • tapatik Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 24.06.26, 23:59
        Ale na to masz już jakiś wpływ.
        • obrotowy Nie jestem pewien. 25.06.26, 00:57
          tapatik napisał:
          > Ale na to masz już jakiś wpływ.


          Nie jestem pewien.
          mam niejasne wrazenie , ze baenzai na kontakty z kobietami - nie prowadzace do seksu - to jest odporny.

          ja to je l bez seksu lubilem - gdy popilismy (moje vino) razem, pod warunkiem, ze spalem w ich lozku i czulem, ze rano
          zrobia mi sniadanie, przynajmniej z parowka na goraco...
        • baenzai Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 25.06.26, 09:42
          Jedyny kraj który coś z tym robi to Finlandia, która zabroniła smartfonów w szkołach. Na początek dobre i to.

          Swoją drogą zastanawia mnie czy pomiędzy zanikiem kultury picia alkoholu wśród młodych ludzi oraz zwiększonym poziomem samotności w tym pokoleniu zachodzi korelacja, koincydencja czy jednak przyczynowość.
          • 999karolina Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 28.06.26, 13:21
            baenzai napisał:

            > Jedyny kraj który coś z tym robi to Finlandia, która zabroniła smartfonów w szk
            > ołach. Na początek dobre i to.
            >

            Większość krajów UE już to zrobiła albo jest w trakcie wprowadzania takich przepisów. W Polsce ma być od września br. i dotyczyć dzieci do 13 roku zycia
      • 999karolina Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 28.06.26, 13:34
        baenzai napisał:

        > Moim zdaniem najbardziej niepokojący jest trend spadającej liczby relacji koleż
        > eńsko-przyjacielskich.
        >

        To jest chyba główny powód problemów ze znalezieniem partnerki/partnera, a w konsekwencji także spadającej demografii.
        20 i więcej lat temu ludzie żyli w jakichś mniejszych lub większych grupach koleżeńskich (najczęściej lokalnych lub związanych z jakimis aktywnosciami). To było naturalnym środowiskiem nawiązywania tzw. kontaktów romantycznych. Przebywali z sobą, mieli możliwość dobrego poznawania się, dobierania w pary itp. Część tych kontaktów była podtrzymywana w wieku dorosłym, rozrastała się o znajomych ze studiów czy z pracy.
        Obecnie tego jest znacznie mniej, a często nie ma wcale. Nawiązywanie kontaktów przez internet (chociaż czasem się udaje) nie może tego zastąpić, bo wstępnym kryterium jest wygląd zewnętrzny. Osoby przeciętne lub poniżej odpadają na starcie, nie mają szans na pokazanie swoich innych atutów.
        W efekcie osoby wyróżniające się wizualnie (obu płci) mają nadmiar zainteresowania, więc ich oczekiwania jeszcze bardziej rosną

    • 83miklosza83 Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 25.06.26, 05:12
      Ja jestem singlem z przymusu i nie najładniejszym i zaczołem myśleć o założeniu profilu randkowego moje wymagania nie bardzo brzydka szczupła i w wieku 25 39 lat sam mając 42 lata czy mam duże wymagania ?
      • baenzai Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 25.06.26, 13:17
        Z perspektywy 25 latki jesteś starym dziadem. smile Oczywiście zdarzają sie związki z dość duża różnica wieku ale mężczyzni w takich związkach zazwyczaj są bardzo atrakcyjni.
        • obrotowy no to... 25.06.26, 18:20
          baenzai napisał:

          > Z perspektywy 25 latki jesteś starym dziadem. smile
          Oczywiście zdarzają sie związki z dość duża różnica wieku, ale mężczyzni w takich związkach zazwyczaj są bardzo atrakcyjni.


          no to ustawiles goscia do pionu...
          • extramuralruraoccasional Re: no to... 25.06.26, 18:46
            ale mężczyzni w takich związkach zazwyczaj są bardzo atrakcyjni

            Zazwyczaj tak. Mają grubego kutasa lub pugilares.
            • tapatik Re: no to... 25.06.26, 21:05
              Ale tego pierwszego nie widać dopóki panna nie znajdzie się w sypialni. Chyba, że podrywasz na plaży naturystów.
              • extramuralruraoccasional Re: no to... 25.06.26, 21:11
                Chodziły kiedyś takie plotki, że Elvis za młodu przed koncertem wkładał sobie w spodnie pusta rurkę po papierze toaletowym. 😂
                • tapatik Re: no to... 25.06.26, 22:59
                  Wiedziałem, że coś źle robię, ale nie wiedziałem, że chodzi o tekturową rurkę w spodniach.
                • obrotowy normalny chwyt marketingowy. 26.06.26, 02:13
                  extramuralruraoccasional napisał:

                  > Chodziły kiedyś takie plotki, że Elvis za młodu przed koncertem wkładał sobie w
                  > spodnie pusta rurkę po papierze toaletowym. 😂


                  normalny chwyt marketingowy.

                  - no i ?
                  • extramuralruraoccasional Re: normalny chwyt marketingowy. 26.06.26, 10:11
                    No i potem nazywano go królem.
                • baenzai Re: no to... 26.06.26, 06:53
                  Tapatik nie ma telewizora wiec raczej nie wie kto to Elvis smile
                  • obrotowy Re: no to... 26.06.26, 17:20
                    baenzai napisał:
                    > Tapatik nie ma telewizora wiec raczej nie wie kto to Elvis smile


                    ja za to mam radio i znam Elvisow az dwoch:
                    .
                    www.youtube.com/watch?v=DbaFop67nEA
      • 999karolina Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 26.06.26, 11:58
        83miklosza83 napisał:

        > Ja jestem singlem z przymusu i nie najładniejszym i zaczołem myśleć o założeniu
        > profilu randkowego moje wymagania nie bardzo brzydka szczupła i w wieku 25 39
        > lat sam mając 42 lata czy mam duże wymagania ?

        Chyba musisz podnieść dolną granicę wieku o co najmniej 10 lat smile

        • tapatik Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 27.06.26, 19:34
          Albo podnieść atrakcyjność o 10 punktów. smile
          • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 27.06.26, 20:22
            W skali?
            • tapatik Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 28.06.26, 12:32
              Zacznijmy od skali Kelvina, a potem się pomyśli.
              • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 28.06.26, 15:25
                tapatik napisał:

                > Zacznijmy od skali Kelvina, a potem się pomyśli.

                Wiesz, jest różnica w podniesieniu atrakcyjności o 10pkt w skali 11 punktowej a w skali 100 punktowej, dlatego dopytuje.

                A ty poleciałbyś na kobietę o 17 lat starsza, gdyby była odpowiednio atrakcyjna?
                • tapatik Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 30.06.26, 23:30
                  okruchlodu napisała:

                  > Wiesz, jest różnica w podniesieniu atrakcyjności o 10pkt w skali 11 punktowej
                  > a w skali 100 punktowej, dlatego dopytuje.
                  >
                  > A ty poleciałbyś na kobietę o 17 lat starsza, gdyby była odpowiednio atrakcyjna?

                  Nie wiem. Musiałbym zobaczyć konkretną kobietę i porozmawiać z nią.
                  • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 03.07.26, 12:24
                    tapatik napisał:

                    > okruchlodu napisała:
                    >
                    > > Wiesz, jest różnica w podniesieniu atrakcyjności o 10pkt w skali 11 punk
                    > towej
                    > > a w skali 100 punktowej, dlatego dopytuje.
                    > >
                    > > A ty poleciałbyś na kobietę o 17 lat starsza, gdyby była odpowiednio atra
                    > kcyjna?
                    >
                    > Nie wiem. Musiałbym zobaczyć konkretną kobietę i porozmawiać z nią.

                    A w praktyce? Ilu takim kobietom starszym (już nie mówię o 17 lat ale załóżmy 10) dałeś szansę w ciągu ostatniego roku? I jeśli jakieś były to jakim cudem jesteś dalej singlem?
                    • stasi1 Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 06.07.26, 12:12
                      Ale większość kobiet w takim wieku już od życia nic nie chce. Najwyżej to wnuki odchować chce. A nie zaczepiać obcych facetów
                      • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 07.07.26, 13:24
                        Ale większość kobiet w takim wieku już od życia nic nie chce. Najwyżej to wnuki odchować chce. A nie zaczepiać obcych facetów

                        Kwestia srodowiska. Kolezanki mojej mamy przewaznie nie zajmuja sie wnukami nawet dorywczo, a wrecz wspiearaja sie w odmowie dzieciom. Nie wiem jaka kobieta, majac do wybory pub ze znajomymi, wycieczke do Juraty czy opere, z wlasnej nieprzymuszonej woli obrabialaby na emeryturze kolejne pokolenie mlodziezy. Odnosze wrazenie, ze wnukoznawstwo jest w odwrocie. Jak z romansami, to nie wiem, ale podobno w sanatoriach romanse kwitna, wiec chyba nie jest tak zle, jak kraczesz.
                        • obrotowy jak napisalas. - Kwestia srodowiska. 07.07.26, 17:21
                          woelfin napisał(a):

                          > Kwestia srodowiska.


                          jak sama napisalas. Korelacja jest spora.

                          w srodowisku "inteligencko-miejskim" (okreslenie umowne) kobieta w kazdym wieku jest kobieta i ma prawo uzewnetrzniac swoje potrzeby.

                          w srodowisku "wiejsko-malomiasteczkowym"- Kobieta powyzej pewnego wieku nie ma juz prawa byc kobieta,

                          za to ma moralny obowiazek pomocy dzieciom w zajmowaniu sie wnukami.

                          a jezeli miala pecha i nigdy nie wyszla za maz - to juz osobista tradycja bycia "Stara- stara Panna" smile

                          • extramuralruraoccasional Re: jak napisalas. - Kwestia srodowiska. 07.07.26, 20:20
                            Mhmmm...

                            youtu.be/B1qnalGKoJw?is=0fi0z11o9Rwhih0x😂
                        • stasi1 Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 10.07.26, 14:10
                          Pewnie że masz rację. Mam mniej więcej znajomych,realnych, 30 wdów. Z tego 2 połączyły się tak mniej więcej na stałe.
                          Ze dwie z 30 jest nią od 30 lat
          • extramuralruraoccasional Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 28.06.26, 13:38
            Albo podnieść atrakcyjność o 10 punktów

            Znaczy zrobić na ramieniu prosty tatuaż z napisem Coca-Cola po japońsku... 😃
            • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 28.06.26, 18:09
              extramuralruraoccasional napisał:

              > Albo podnieść atrakcyjność o 10 punktów
              >
              > Znaczy zrobić na ramieniu prosty tatuaż z napisem Coca-Cola po japońsku... 😃

              To chyba skala 1.000.000 punktowa. 😉
            • tapatik Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 30.06.26, 23:30
              extramuralruraoccasional napisał:

              > Albo podnieść atrakcyjność o 10 punktów
              >
              > Znaczy zrobić na ramieniu prosty tatuaż z napisem Coca-Cola po japońsku... 😃

              Dla mnie to minus 100 punktów, ale co kto lubi.
    • baenzai Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 27.06.26, 20:40
      Jak tak teraz patrzę na młode pary to prawie zawsze chłop ma dobrą albo bardzo dobrą mordę i 185+ cm a panna jest zazwyczaj zadbana chociaż o różnej urodzie (ładne/przeciętne, wysokie/niskie, szczupłe/nieco przy kości). Zwyklaków z dziewczynami praktycznie nie widuję (a kiedyś to był standard).

      Bycie przeciętnym mężczyzną z rocznika 2000+ to musi być dość przykre doświadczenie. O tych poniżej przeciętnej nawet nie wspominam.
      • obrotowy pisze tu o tym od lat... 27.06.26, 20:54
        baenzai napisał:
        > Bycie przeciętnym mężczyzną z rocznika 2000+ to musi być dość przykre doświadcz
        > enie. O tych poniżej przeciętnej nawet nie wspominam.


        pisze tu o tym od lat...

        jak jest 20 % nadwyzka Kawalerow nad Pannami w PL - to ci z tylnych rzedow w urodzie i nie przy kasie -
        musza pozostac sami.

        pewnie niewielka czesc. z tych sprytniejszycch zdecyduje sie na wyprawe na Ukraine i do Tajlandii
        (ostatnio tez Filipiny sa na topie)


        • baenzai Re: pisze tu o tym od lat... 27.06.26, 21:39
          Sama nadwyżka jednej płci nad drugą nie tłumaczy tego, że spora część przeciętniaków nie ma szans na związek.
          • obrotowy nie filozofuj. 28.06.26, 01:40
            baenzai napisał:
            > Sama nadwyżka jednej płci nad drugą nie tłumaczy tego, że spora część przeciętn
            > iaków nie ma szans na związek.

            jasne.

            ale uzasadnia to, co napisalem.
            • baenzai Re: nie filozofuj. 28.06.26, 08:28
              Ty piszesz, że 20% z ,,tylnych rzędów'' nie ma szans na partnerkę a ja zwracam uwagę, że wielu przeciętniaków również nie ma. To jednak trochę co innego.
              • okruchlodu Re: nie filozofuj. 28.06.26, 10:27
                Nie mają bo nie chcą. Wolą być samotni niż z "byle kim". A że definicja byle kogo jest bardzo pojemna to...


                Swoją drogą mam wrażenie, że tobie bardziej podobają się mężczyźni niż kobiety. Każdy facet to dla ciebie przeciętniak a laska coby na miano przeciętniary zasłużyła musi wyglądać wiadomo jak.
                • baenzai Re: nie filozofuj. 28.06.26, 12:24
                  Było tu już wiele razy mówione, że mężczyznom podoba się wiele kobiet i generalnie mało kto specjalnie wybrzydza.
                  • woelfin Re: nie filozofuj. 06.07.26, 01:09
                    Było tu już wiele razy mówione, że mężczyznom podoba się wiele kobiet i generalnie mało kto specjalnie wybrzydza.

                    Jestes jedynym "znanym" mi mezczyzna, ktory deklaruje, ze podoba mu sie wiekszosc kobiet. Wszystkim mezczyznom w moim otoczeniu podobaja sie tylko nieliczne kobiety. W tym absolutnie kazdemu, z kim kiedykolwiek wprost poruszalam ten temat.
                    • baenzai Re: nie filozofuj. 06.07.26, 08:16
                      Potwierdzają to statystyki z aplikacji randkowych oraz relacje ze speed dating.
                      • woelfin Re: nie filozofuj. 06.07.26, 11:16
                        Potwierdzają to statystyki z aplikacji randkowych oraz relacje ze speed dating.

                        Metodologie "badan" pokaz.

                        Speed dating to ekstremalna rozrywka dla desperatow, nie sa reprezentatywni dla ogolu mezczyzn.

                        Nota bene mezczyzni (nie tylko zreszta oni) chodza na dziwki, ale jakos sie z nimi nie zenia. Przesuniecie na tak nie oznacza, ze ktos ci sie faktycznie serio podoba w powszechnym rozumieniu podobania sie.

                        Normalnemu mezczyznie podoba sie malo kto i jest wybredny. Zycie toczy sie poza netem i tak to tam wyglada.
                        • baenzai Re: nie filozofuj. 06.07.26, 12:19
                          Z mojego otoczenia tak przykładowo: rozwódka z dzieckiem ma parę lat młodszego chłopa, babka o męskiej sylwetce (szerokie barki) ma męża i dzieci, laska 145 cm ma narzeczonego, mocno przeciętna babeczka ma trzeciego chłopa od kiedy ją znam (7 lat). Widziałem ich partnerów albo na żywo albo na zdjęciu i każdy był co najmniej przeciętny. Z tego go wiem żaden nie jest też jakimś robolem. Na ulicach widuję grubaski z partnerami znacznie częściej niż np mężczyzn poniżej 175 z partnerkami. Serio, chłopy praktycznie w ogóle nie wybrzydzają.
                          • woelfin Re: nie filozofuj. 06.07.26, 12:58
                            rozwódka z dzieckiem ma parę lat młodszego chłopa

                            No i? Chlop moze byc np. niewygledny, niegramotny, a ona np. ladna, co wyrownuje jej wade w postaci dziecka albo barkow. Nie mowiac o tym, ze formalne "pare lat" od okreslonego wieku sie de facto uniewaznia, jako ze ludzie sie starzeja w roznym tempie i formie.

                            Szczegolnie ze slyniesz z tego, ze podoba ci sie wielu chlopow i malo kobiet, co stawia pod znakiem zapytania twoja faktyczna orientacje.

                            Mezczyzn ponizej 175 jest w ogole nie tak wielu, wiec trudno zebys widzial wielu z kobietami. Nie mowiac juz o tym, ze przewaznie czlowiek jest w przestrzeni publicznej bez swojej drugiej polowy, , a ogromna czesc mijanych ludzi sparowanych jest, mimo ze widzisz ich solo. Sparowani sa wszyscy mezczyzni w mojej pracy, w tym gruby, maly i glupi (3 rozne osoby), wiec nie jest tak zle, jak to malujesz.

                            Ty najwyrazniej nie rozumiesz, jak to lewak, ze rynek to rynek, popyt spotyka sie z podaza. Jako ze jest milion czy ile tam nadwyzki mezczyzn, najmniej atrakcyjny milion mezczyzn na pewno zostanie bez pary, przy zalozeniu ze para to dwie osoby roznej plci.

                            Plus relatywnie dobre radzenie sobie z singielstwem w populacji kobiet i slabe w populacji mezczyzn. Np. nigdy nie slyszalam, zeby w apce randkowej baby lecialy na puste konta. Wsrod mezczyzn tak jest i nie swiadczy to o nich dobrze.
                            • flirting.shadow Re: nie filozofuj. 06.07.26, 14:51
                              woelfin napisał(a):
                              > Plus relatywnie dobre radzenie sobie z singielstwem w populacji kobiet i slabe
                              > w populacji mezczyzn. Np. nigdy nie slyszalam, zeby w apce randkowej baby lecia
                              > ly na puste konta. Wsrod mezczyzn tak jest i nie swiadczy to o nich dobrze.

                              No nie wiem czy to wyglada az tak rozowo 😂
                              www.wirtualnemedia.pl/joanna-racewicz-wziela-slub-sama-ze-soba-czym-sa-samozaslubiny,7304239167592864a
                              A na powazniej to nie mozna zapominac o olbrzymim transferze przez system srodkow od mezczyzn do kobiet i roznego rodzaju przywilejach. Mysle, ze gdyby nie to, to gabinety psychiatryczne nie peklyby w szwach.
                              • flirting.shadow Re: nie filozofuj. 06.07.26, 15:12
                                Oczywiscie "pękałyby" i bez "nie" 😂
                              • extramuralruraoccasional Re: nie filozofuj. 06.07.26, 16:30
                                To co dałeś w linku, to objaw albo panicznej próby zrobienia popularności w obawie przed brakiem kasy, albo choroby psychicznej.
                                • woelfin Re: nie filozofuj. 07.07.26, 12:03
                                  Re Rura:

                                  No, ona tak zarabia. Musza o niej pisac pudelki i plotki, zeby byly tzw. wspolprace.

                                  Mysle, ze ma tez dysmorfofobie, dlatego to sobie robi. Gorzej, ze to jest legalne i probuje sie cala te 'medycyne (niby)estetyczna" promowac jako osiagniecie cywilizacji. Jak bylismy dziecmi, tez istniala: lekarze operowali dzieciom odstajace uszy, naprawialo sie skutki wypadkow itd. W obecnym wydaniu poszlo to w groze, ale przeciez i na tym forum znajda sie ludzie, ktorzy to popieraja, otwarcie robia to laczki i baenzai.
                              • woelfin Re: nie filozofuj. 07.07.26, 12:38
                                Re Shadow:

                                W moim otoczeniu zadna baba sie po terapiach nie prowadza, nie maja powaznych problemow. Ale takze widocznie nie maja czasu, nadmiaru kasy, maja inne priorytety, rozum i nie ulegly marksizmowi kulturowemu 😂

                                Odnosze jednak wrazenie, gadajac z singielkami, ktorych w najblizszym otoczeniu mam az 5, ze nie maja problemu z tym statusem, najladniejsza wrecz na pewno go wybrala, a dwie innego zycia nie znaja.

                                Nikogo nie szukaja, no chyba ze pokatnie i skrycie. O zadnej bym nie powiedziala, ze jest jebnieta, wydaja sie normalne, na ile mozna to wywrozyc z kolezenskich relacji, dwie moze troche zapalaja zolte swiatlo, wiec bedac facetem co najmniej z trzema moglabym byc. Teoretycznie, bo sposrod calej grupy tylko jedna nie ma nadwagi, czyli wychodzi na to ze tiramisu psychologiem za ulamek ceny 😂

                            • baenzai Re: nie filozofuj. 06.07.26, 18:21
                              woelfin napisał(a):

                              Jestes jedynym "znanym" mi mezczyzna, ktory deklaruje, ze podoba mu sie wiekszosc kobiet.

                              woelfin napisał(a):

                              Szczegolnie ze slyniesz z tego, ze podoba ci sie wielu chlopow i malo kobiet, co stawia pod znakiem zapytania twoja faktyczna orientacje.

                              W odstępie dwóch wpisów pocisnełaś mi, że podoba mi się większość kobiet oraz że podoba mi się mało kobiet i prawdopodobnie jestem gejem. big_grin big_grin big_grin
                              • tapatik Re: nie filozofuj. 06.07.26, 20:16
                                baenzai napisał:

                                > W odstępie dwóch wpisów pocisnełaś mi, że podoba mi się większość kobiet
                                > oraz że podoba mi się mało kobiet i prawdopodobnie jestem gejem. big_grin big_grin big_grin

                                Kobieta zmienną jest.
                              • woelfin Re: nie filozofuj. 07.07.26, 11:41
                                Re beanzai:

                                No i? Gdzie widzisz sprzecznosc w deklarujesz A, a slyniesz z B? Logika nie jest Twoja najmocniejsza strona, ale moze masz inne zalety. Gotujesz dobrze?

                                😂
                                • baenzai Re: nie filozofuj. 07.07.26, 20:44
                                  woelfin napisał(a):

                                  > Re beanzai:
                                  >
                                  > No i? Gdzie widzisz sprzecznosc w deklarujesz A, a slyniesz z B? Logika nie jes
                                  > t Twoja najmocniejsza strona, ale moze masz inne zalety. Gotujesz dobrze?
                                  >
                                  > 😂

                                  Jakie piękne fikołki big_grin
                              • trentino Re: nie filozofuj. 08.07.26, 23:27
                                baenzai napisał:
                                > W odstępie dwóch wpisów pocisnełaś mi, że podoba mi się większość kobiet oraz ż
                                > e podoba mi się mało kobiet i prawdopodobnie jestem gejem. big_grin big_grin big_grin

                                A czego się spodziewałeś? big_grinbig_grin
                        • obrotowy potwierdze i... zaprzecze... 06.07.26, 17:15
                          woelfin napisał(a):
                          > Normalnemu mezczyznie podoba sie malo kto i jest wybredny.


                          - potwierdze - jesli chodzilo o wybor stalej partnerki

                          - i zaprzecze - gdy chodzilo o romanse na max. kilka miesiecy. - na te okazje podobala mi sie "co druga" smile
                • flirting.shadow Re: nie filozofuj. 28.06.26, 13:49
                  okruchlodu napisała:

                  > Nie mają bo nie chcą. Wolą być samotni niż z "byle kim". A że definicja byle ko
                  > go jest bardzo pojemna to...

                  A okruch dalej swoje... "Rynek" jest taki, ze wsrod znajomych i eks-znajomych mam dwoch, ktorzy zapiekowali sie (w zasadzie doslownie) dziwko-narkomankami. Jedna z nich to najzwyczajniejsza prostytutka uzalezniona od czegos tam (hery? amfy? nie wiem) a druga specjalistka od masazy z happy endem wciagajaca od czasu do czasu koke. Wiec nie pisz o tych wygrowanych oczekiwaniach facetow, bo nizej upasc i miec nizszych wymagan chyba nie mozna. Ale jesli nie mozesz bez tego zyc, to mozesz takie zarzuty smialo kierowac pod moim adresem, bo ja bym zadnej z tych dam nie tknal 🤷‍♂️😂
                  • baenzai Re: nie filozofuj. 28.06.26, 14:34
                    Mocne przykłady ale to jednak raczej skrajności. Więcej jest przypadków gdy np. baba chłopa nie szanuje albo mocno się zaniedbała a on nadal z nią jest, bo ma świadomość, że nic lepszego mu się może nie trafić.
                    • okruchlodu Re: nie filozofuj. 28.06.26, 15:44
                      baenzai napisał:

                      > Mocne przykłady ale to jednak raczej skrajności. Więcej jest przypadków gdy np.
                      > baba chłopa nie szanuje albo mocno się zaniedbała a on nadal z nią jest, bo ma
                      > świadomość, że nic lepszego mu się może nie trafić.

                      A jak oceniasz oczekiwania panów z tego forum? Uważasz, że są ok? Poziom dopasowany do tego co mają do zaoferowania?
                  • okruchlodu Re: nie filozofuj. 28.06.26, 14:58
                    flirting.shadow napisał:

                    > okruchlodu napisała:
                    >
                    > > Nie mają bo nie chcą. Wolą być samotni niż z "byle kim". A że definicja b
                    > yle ko
                    > > go jest bardzo pojemna to...
                    >
                    > A okruch dalej swoje... "Rynek" jest taki, ze wsrod znajomych i eks-znajomych m
                    > am dwoch, ktorzy zapiekowali sie (w zasadzie doslownie) dziwko-narkomankami. Je
                    > dna z nich to najzwyczajniejsza prostytutka uzalezniona od czegos tam (hery? am
                    > fy? nie wiem) a druga specjalistka od masazy z happy endem wciagajaca od czasu
                    > do czasu koke. Wiec nie pisz o tych wygrowanych oczekiwaniach facetow, bo nizej
                    > upasc i miec nizszych wymagan chyba nie mozna. Ale jesli nie mozesz bez tego
                    > zyc, to mozesz takie zarzuty smialo kierowac pod moim adresem, bo ja bym zadnej
                    > z tych dam nie tknal 🤷‍♂️😂

                    A moze chociaż były ładne i młode?

                    Wiesz nie można mieć wszystkiego a niektórzy mężczyźni (patrz wymagania Miklosz) mają duże oczekiwanie ale tylko w kilku kwestich np. urodowo wiekowych... Jeśli sami nie mają w tym temacie sporo do zaoferowania (czyli nie są piękni i młodzi) to muszą obniżyć wymagania w innych kwestiach.😉 To chyba uczciwe?

                    Wśród kobiet szczególnie z starszych pokoleń ilość w związkach z alkoholikami (lub innymi nałogowcami) jest duża.
                    A koleś korzystający z usług prostytutki w moim mniemaniu nie powinien mieć problemów z tym, że kobieta w ten sposób zarabiała...
                    • okruchlodu Re: nie filozofuj. 28.06.26, 15:41
                      Liczba nie ilość
                    • baenzai Re: nie filozofuj. 28.06.26, 15:53
                      Masażystkę jeszcze można pociupciać ale nie wiem czy to powinna być docelowa partnerka 😉
                      • okruchlodu Re: nie filozofuj. 28.06.26, 16:28
                        baenzai napisał:

                        > Masażystkę jeszcze można pociupciać ale nie wiem czy to powinna być docelowa pa
                        > rtnerka 😉

                        Nie znam się ale wyda mi sie, że jeśli pan sam korzysta z usług prostytutek to powinien być bardziej wyrozumiały.

                        Mnie (choć nigdy z tą branżą nie miałam nic wspólnego) nie przeszkadzałoby, że facet kiedyś dorabiał jako pan do towarzystwa (i płeć odbiorców bez znaczenia). O ile ten etap życia miałby zamknięty i inne rzeczy by się zgadzały. No ale to ja jestem kobietą więc wiadomo, jestem od was bardziej wymagająca.😉

                        Ps.

                        Masażyści bardzo nie lubią gdy tym mianem określa się prostytutki.
                        • baenzai Re: nie filozofuj. 28.06.26, 17:05
                          Masażystka erotyczna tylko i aż się ociera więc nie zrównałbym jej z prostytutką. Tak samo co innego branie kokainy a co innego zażywanie heroiny. smile
                          • okruchlodu Re: nie filozofuj. 28.06.26, 17:52
                            baenzai napisał:

                            > Masażystka erotyczna tylko i aż się ociera więc nie zrównałbym jej z prostytutk
                            > ą. Tak samo co innego branie kokainy a co innego zażywanie heroiny. smile

                            Przyznam się, że nie rozumiem różnicy miedzy heroina a kokainą. Nie testowałam. Jednak przyznam, że substancje sklasyfikowane jako narkotyki nie są mi obce i pewnie moje doświadczenie jest powyżej przeciętnej. 🤭

                            Prawdziwa masażystka ociera się tylko rękami i pomija narządy płciowe. Przypomina mi się koleżanka ze szkoły masażu, która zaczynała karierę w zawodzie i wybrała się do jednego z pierwszych klientow. Wniosła przenośny stół do masażu na 4 piętro a pan po 5 minutach masażu (po profesjonalnej rozmowie dotyczącej stanu zdrowia i oczekiwań) zapytał czy pani zrobi mu loda.🤭
                            • extramuralruraoccasional Re: nie filozofuj. 28.06.26, 18:05
                              I zrobiła loda? Czy tylko pasaż mały?
                              • okruchlodu Re: nie filozofuj. 28.06.26, 18:07
                                extramuralruraoccasional napisał:

                                > I zrobiła loda? Czy tylko pasaż mały?

                                A jak myślisz?
                                • extramuralruraoccasional Re: nie filozofuj. 28.06.26, 18:19
                                  Nie wiem, nie było mnie tam 😁
                                  • okruchlodu Re: nie filozofuj. 28.06.26, 18:38
                                    extramuralruraoccasional napisał:

                                    > Nie wiem, nie było mnie tam 😁

                                    No widzisz, mnie też tam nie było a mimo to wiem.😉
                            • baenzai Re: nie filozofuj. 29.06.26, 17:28
                              Shadow pisał o masażystce erotycznej więc do tego się odnosiłem.
                              Do tej profesji mam raczej dość ambiwalentny stosunek.
                    • flirting.shadow Re: nie filozofuj. 28.06.26, 16:47
                      okruchlodu napisała:
                      > A moze chociaż były ładne i młode?

                      Wzglednie mlode, fakt. A czy ladne? Jedna IMHO niespecjalnie, a druga? Ciezko powiedziec, ale bez napompowanych ust, napompowanego czola, sztucznych wlosow, sztucznych rzes i grubego, mocnego kamuflazu mogla kiedys wygladac calkiem ladnie 😂

                      > Wiesz nie można mieć wszystkiego a niektórzy mężczyźni (patrz wymagania Miklosz
                      > ) mają duże oczekiwanie ale tylko w kilku kwestich np. urodowo wiekowych... Je
                      > śli sami nie mają w tym temacie sporo do zaoferowania (czyli nie są piękni i mł
                      > odzi) to muszą obniżyć wymagania w innych kwestiach.😉 To chyba uczciwe?

                      Jeden fizycznie faktycznie niezbyt meski, drugi calkiem OK. Ale faktycznie nie przeszkadza mu jej zajecie.
                      • okruchlodu Re: nie filozofuj. 28.06.26, 17:03
                        flirting.shadow napisał:

                        > okruchlodu napisała:
                        > > A moze chociaż były ładne i młode?
                        >
                        > Wzglednie mlode, fakt.

                        Czyli coś za coś.

                        A czy ladne? Jedna IMHO niespecjalnie, a druga?
                        Ciezko p
                        > owiedziec, ale bez napompowanych ust, napompowanego czola, sztucznych wlosow, s
                        > ztucznych rzes i grubego, mocnego kamuflazu mogla kiedys wygladac calkiem ladni
                        > e 😂

                        Niektórym panom ta estetyka "zrobienia" się podoba. Kobiety by tego nie robiły, gdyby nie było odbiorców.

                        > Jeden fizycznie faktycznie niezbyt meski, drugi calkiem OK. Ale faktycznie nie
                        > przeszkadza mu jej zajecie.

                        Czyli pani dalej jest aktywna zawodowo? Kasę pewnie trzepie większa niż na etacie w Biedronce.
                        • woelfin Re: nie filozofuj. 05.07.26, 22:39
                          Niektórym panom ta estetyka "zrobienia" się podoba. Kobiety by tego nie robiły, gdyby nie było odbiorców.

                          To nie jest prawda. Jeszcze nie spotkalam mezczyzny, ktoremu to by sie podobalo i watpie, zeby chodzilo o inteligenckosc srodowiska, ze to niby lower class.

                          Nie jest tez prawda, ze kobiety robia sie dla mezczyzn. Robia to dla siebie, czesto dla innych kobiet, w ramach rywalizacji, ale glownie do lustra. To samo tyczy sie makijazu i ubioru. W makijazu jest cos takiego jak male gaze i female gaze - wystarczy wyciagnac wnioski.

                          Same thing z tatuazami.
              • obrotowy nie tragizuj, baenzai... 28.06.26, 20:08
                baenzai napisał:

                > Ty piszesz, że 20% z ,,tylnych rzędów'' nie ma szans na partnerkę a ja zwracam
                > uwagę, że wielu przeciętniaków również nie ma. To jednak trochę co innego.


                nie tragizuj, baenzai.

                - gdy trzech Adonisow po kolei odrzuci wzgledy przecietnej Panny

                - to w koncu takowa pojdzie na reke i jakiemus przecietniakowi.

                - trza tylko troche poczekac smile
                • baenzai Re: nie tragizuj, baenzai... 28.06.26, 21:16
                  Większość raczej będzie wolała być sama niż z przeciętniakiem.
                  • trentino Re: nie tragizuj, baenzai... 28.06.26, 21:26
                    baenzai napisał:

                    > Większość raczej będzie wolała być sama niż z przeciętniakiem.
                    Jak już zostanie silną i niezależną samotną mamą to może wymagania się obniżą. Ale nie spodziewałbym się udanych związków.
                    A panowie poniżej przeciętnej tu już mają zupełnie przesrane bo nawet największe maszkary ich nie zechcą.
                  • obrotowy mysle inaczej. 29.06.26, 01:07
                    baenzai napisał:
                    > Większość raczej będzie wolała być sama - niż z przeciętniakiem.


                    zadna baba nie lubi wyrzucania smieci
                    a malowania scian - to juz w ogoile.
                    za o naprawie cieknacego kranu - nie wspomne

                    nudny partner - wypada taniej.
                    • baenzai Re: mysle inaczej. 29.06.26, 06:36
                      To nie są argumenty przemawiające za wejściem w związek.

                      Spora część kobiet wynajmuje mieszkania i kwestia remontów oraz naprawy usterek nawet nie leży w ich gestii.
                      Część kobiet ogarnia takie rzeczy samodzielnie albo z pomocą Youtube.
                      Część po prostu wzywa fachowców.

                      Ja osobiście wynajmowałem kilka mieszkań/pokoi i poza wymianą żarówek nigdy nic nie robiłem, bo nawet nie było takiej potrzeby.
                    • 999karolina Re: mysle inaczej. 29.06.26, 15:08
                      obrotowy napisał:

                      > zadna baba nie lubi wyrzucania smieci
                      > a malowania scian - to juz w ogoile.
                      > za o naprawie cieknacego kranu - nie wspomne
                      >
                      > nudny partner - wypada taniej.

                      Żartujesz, czy serio uważasz, że takie problemy mogą mieć znaczenie?
                      Raczej skończyły się czasy, w których umiejętność wymiany uszczelki itp. jest jakąkolwiek kartą. Nikt (może poza "laskami" 60+) nie bierze takich spraw pod uwagę.
                      • obrotowy no cos kurcze, musi miec znaczenie :) 29.06.26, 19:18
                        999karolina napisała:
                        > Żartujesz, czy serio uważasz, że takie problemy mogą mieć znaczenie?


                        no cos kurcze, musi miec znaczenie smile
                        1/3 kobiet deklaruje, ze zasluguje na lepszego partnera...

                        to kto je k... zmuszal ?

                        - rodzina ?
                        - zegar biologiczny ?


                        • extramuralruraoccasional Re: no cos kurcze, musi miec znaczenie :) 29.06.26, 20:33
                          to kto je k... zmuszal ?

                          Może świąd ?
                        • 999karolina Re: no cos kurcze, musi miec znaczenie :) 29.06.26, 22:02
                          obrotowy napisał:

                          >
                          > no cos kurcze, musi miec znaczenie smile
                          > 1/3 kobiet deklaruje, ze zasluguje na lepszego partnera...
                          >
                          > to kto je k... zmuszal ?
                          >
                          > - rodzina ?
                          > - zegar biologiczny ?
                          >
                          Coś ma znaczenie. Pewnie wiele różnych czynników, ale wątpię, czy dużo kobiet robi na którejś z pierwszych randek test wymiany uszczelki w kranie albo przykręcania gniazdka wink

                          Zauważ, że te deklaracje 1/3 dotyczą związków, które już jakiś czas istnieją. Pewnie czasem (nie wiem, jak często) te deklaracje mają racjonalne powody - bo np. okazało się, że on pije albo bije, albo okazuje się całkiem inną osobą niż deklarował (lub jej się wydawało) itp. Ale myślę, że w wielu przypadkach to niezadowolenie wynika z jakiegoś znużenia codziennością, starzenia się, ogólnego rozjechania się oczekiwań, jakie się miało w młodości od życia, z rzeczywistością... itp.
                          • tomekzgor Re: no cos kurcze, musi miec znaczenie :) 30.06.26, 14:20
                            999karolina napisała:
                            > myślę, że w wielu przypadkach to niezadowolenie wynika z jakiegoś znużenia codziennością, starzenia się, ogólnego ro> zjechania się oczekiwań, jakie się miało w młodości od życia, z rzeczywistością... itp.

                            No właśnie - powstaje pytanie czy w ogóle możliwe jest utrzymanie przez dłuższy czas (liczony w latach a nie miesiącach) pociągu seksualnego do jednej osoby. Popularne jest powiedzenie "każda fajna byle cudza" (czy jakoś tak).
                            Znam jedną taką parę. Są z sobą co najmniej 20 lat i widzę jak często okazują sobie nie tyle czułość co wręcz takie wyrażone w oczach i gestach wyznanie: "ale fajnie byłoby cię teraz przelecieć" Kiedyś się przyznali że uprawiali seks w toalecie w pociągu relacji Warszawa-Wrocław (nie wiem czy to prawda). Czasem się zastanawiam czy to jest prawdziwe czy może tylko tak na zewnątrz grają. A tak naprawdę to ona ma kochanka a on umawia się z przypadkowymi laskami.

                            Tak czy owak myślę że jak para długo czuje do siebie taki prawdziwy dziki pociąg seksualny to są szczęśliwymi ludźmi
                            • obrotowy dla mnie calkowicie normalne 30.06.26, 18:15
                              tomekzgor napisał:

                              >Kiedyś się przyznali że uprawiali sek
                              > s w toalecie w pociągu relacji Warszawa-Wrocław (nie wiem czy to prawda). Czas
                              > em się zastanawiam czy to jest prawdziwe czy może tylko tak na zewnątrz grają.
                              > A tak naprawdę to ona ma kochanka a on umawia się z przypadkowymi laskami.
                              >
                              > Tak czy owak myślę że jak para długo czuje do siebie taki prawdziwy dziki pocią
                              > g seksualny to są szczęśliwymi ludźmi


                              naturalnie.
                              dla mnie ochota na inne Panienki (czasem realizowana praktycznie) w niczym nie zmienia pozytywnego zainteresowania wlasna Partnerka.
                              • extramuralruraoccasional Re: dla mnie calkowicie normalne 30.06.26, 19:32
                                ochota na inne Panienki

                                Ochota

                                Pies
                                Kota
                                Chrobota
                                • obrotowy i nadal calkowicie normalne 01.07.26, 00:45
                                  extramuralruraoccasional napisał:
                                  >
                                  > Ochota
                                  >
                                  > Pies
                                  > Kota
                                  > Chrobota


                                  a np. taka malpa np. obracajaca seksualnie jelenie.
                                  Zboczency smile
                                  .
                                  www.national-geographic.pl/przyroda/te-malpy-wciaz-probuja-spoufalac-sie-z-jeleniami-naukowcy-maja-kilka-teorii-dlaczego-tak-sie-dzieje/
                                  • extramuralruraoccasional Re: i nadal calkowicie normalne 01.07.26, 07:21
                                    Raz lubieżny lis niecnota
                                    Dorwał małą mysz u płota
                                    Ale poczuł się bezsilny
                                    Bo był NIEKOMPATYBILNY... 😂

                                    /Andrzej Waligórski/
                  • tapatik Re: nie tragizuj, baenzai... 02.07.26, 22:16
                    baenzai napisał:

                    > Większość raczej będzie wolała być sama niż z przeciętniakiem.

                    joemonster.org/mg/show/367579/lastup/Kiedy_mylilas_czerwone_flagi_z_fajerwerkami#cm16172071
                    Wiem, że to mem i prawdopodobnie wymyślony, ale przynajmniej można się pośmiać.

                    Moja kuzynka była kiedyś podrywana przez pewnego chłopaka, ale go zlewała. Po jakimś czasie chłopak stwierdził, że nie ma sensu i dał sobie na spokój. Nagle go zabrakło i wtedy to kuzynka próbowała złapać z nim kontakt i się umówić.
                    • baenzai Re: nie tragizuj, baenzai... 02.07.26, 23:40
                      A ja słyszałem o typie, który miał combo samotność + jakieś inne problemy i się w końcu powiesił. smile
                      • tapatik Re: nie tragizuj, baenzai... 05.07.26, 21:20
                        A co to ma wspólnego z moim opisem?
      • tapatik Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 27.06.26, 22:28
        Byłem dziś na potańcówce i widziałem cały przekrój ludzików.\
        Gdzie Ty tych ludzi widujesz?
        • baenzai Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 27.06.26, 22:53
          tapatik napisał:

          > Gdzie Ty tych ludzi widujesz?
          >

          Na mieście.

          > Byłem dziś na potańcówce i widziałem cały przekrój ludzików.

          Chodzisz na studenckie potańcówki i to jeszcze przy 38 stopniowym upale? smile


          • tapatik Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 28.06.26, 12:35
            Wieczorem już nie było 38 stopni.
            Skąd wziąłeś tych studentów? Tam był cały przekrój ludzi.
            • baenzai Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 28.06.26, 13:33
              tapatik napisał:

              > Wieczorem już nie było 38 stopni.

              Tylko jakieś 28.

              > Skąd wziąłeś tych studentów? Tam był cały przekrój ludzi.
              >

              Napisałem, że przeciętnym młodym mężczyznom znacznie trudniej znaleźć partnerkę niż kiedyś.
              Ty w odpowiedzi na ten konkretny wpis odpisałeś ,,byłem dziś na potańcówce i widziałem cały przekrój ludzików''.
              Z tego wynika, że byłeś na imprezie na której było dużo osób w wieku studenckim.
            • baenzai Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 29.06.26, 06:41
              Wygląda na to, że tapatik znowu przylazł postasiować. Rozmowa o młodych a ten wyjeżdża z potańcówkami na których jest ,,przekrój ludzików'' big_grin
              • trentino Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 29.06.26, 17:49
                baenzai napisał:

                > Wygląda na to, że tapatik znowu przylazł postasiować. Rozmowa o młodych a ten w
                > yjeżdża z potańcówkami na których jest ,,przekrój ludzików'' big_grin

                A czy z tych tapatikowych potańcówek i innych podbojów to coś w ogóle wynikło?
                • obrotowy tez juz o to pytalem... 29.06.26, 19:20
                  trentino napisał:
                  > A czy z tych tapatikowych potańcówek i innych podbojów to coś w ogóle wynikło?


                  tez juz go o to pytalem... - zero odpowiedzi...

                  a przeciez kobiety uwielbiaja dobrze tanczacych mezczyzn...

                  (wiem to, bo Slubna mi ciagle o tym przypomina...)


                • baenzai Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 29.06.26, 19:35
                  trentino napisał:
                  >
                  > A czy z tych tapatikowych potańcówek i innych podbojów to coś w ogóle wynikło?
                  >

                  Co podotykał to jego. smile
    • searam Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 04.07.26, 01:10
      Ja tam bym sie sparzyl z fajnsto szczuplo bezdzietno czterdziestko, Ale one som zauroczone netflixem. Tako wiec dawaj dzioucho do mnie a bedziesz bogato, wesolo i zadbano. A po kaszubscie to bedziesz wyrychtowana na cacy..)
      Singielkom to ty bedziesz jak kopne w kalendarz. Testament jako i intercyza w pakiecie nie byla zarozumiala.
      • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 21:27
        Ze szczupla to nie bedzie tak latwo gdziekolwiek, bo wiele kobiet w dzisiejszych czasach jest zapasionych i jeszcze bezczelnie, przy werblach piewcow tzw. cialopozytywnosci, sklada to na karb nibyobiektywnych trudnosci, choc wystarczy mniej zrec i sie intensywnie ruszac. Ale wiem, gdzie takie kobiety sa. Wystarczy samemu ruszyc dupe.
    • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 04.07.26, 08:09
      A czy to źle, że ludzie są singlami?
      • baenzai Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 04.07.26, 10:47
        Jeżeli świadomie to wybierają to.nie. Pytanie ile jest takich osób.
        • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 04.07.26, 11:43
          Myślę, że większość singli mogłoby kogoś mieć.
          To kwestia czasu, energii, które chcemy poświęcić na szukanie i ustępstw, na które jesteśmy gotowi. Jeśli nie chce nam się szukać i nie potrafimy zrezygnować z części oczekiwań dotyczących partnera to znaczy, że wcale nam na tym tak bardzo nie zależy.
          • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 13:50
            To kwestia czasu, energii, które chcemy poświęcić na szukanie i ustępstw, na które jesteśmy gotowi.

            Chyba nigdy nie przeczytalam tu bardziej falszywego zdania. Jest o 180 stopni odwrotnie.
            • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 14:32
              To napisz jak jest.

              • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 21:09
                Wielokrotnie to zrobilam, bylo czytac. Fakt faktem natomiast, ze jestes ostatnia osoba, ktora moglaby udzialac komukolwiek rad.

                No to jak - nalezy "obnizac wymagania" czyli dlaczego tobie sie nie udaje tego dokonac, co zalezasz innym? big_grin
      • extramuralruraoccasional Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 04.07.26, 11:44
        Źle.
        • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 04.07.26, 12:22
          To działaj!
          • extramuralruraoccasional Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 04.07.26, 12:38
            A czy ja mówiłem, że jestem singlem? A może ja tylko z obecności tu czerpię jakąś dziwną satysfakcję, jak para bohaterów Podziemnego Kręgu z grup wsparcia?
            • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 04.07.26, 13:17
              Myślisz, że jeśli jest się w związku to już działać nie trzeba?
              • extramuralruraoccasional Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 04.07.26, 13:22
                Nie, no działać trzeba. Więcej kasy zawsze się przyda.
                • obrotowy zeby tylko oto chodzilo... 04.07.26, 23:28
                  extramuralruraoccasional napisał:
                  > Nie, no działać trzeba. Więcej kasy zawsze się przyda.

                  zeby tylko to chodzilo...
                  - bo to co o tym piszesz . to uwazam za stan idealny
              • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 13:48
                Myślisz, że jeśli jest się w związku to już działać nie trzeba?

                Bareja wiecznie zywy big_grin

                Czy tobie sie nie wydaje, ze kobita, ktorej zwiazek sie rozpadl i od paru lat nie potrafi skuteczne stworzyc nowego, mimo energicznych prob i multum randek, czyli nie jest w stanie zastosowac sie do swoich wlasnych porad, np. nt obnizania "wymagan", nie powinna doradzac nawet komus w podobnej sytuacji, o Rurze nie wspominajac? big_grin
                • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 14:38
                  woelfin napisał(a):

                  > Myślisz, że jeśli jest się w związku to już działać nie trzeba?
                  >

                  > Bareja wiecznie zywy big_grin
                  >
                  > Czy tobie sie nie wydaje, ze kobita, ktorej zwiazek sie rozpadl i od paru lat n
                  > ie potrafi skuteczne stworzyc nowego, mimo energicznych prob i multum randek, c
                  > zyli nie jest w stanie zastosowac sie do swoich wlasnych porad, np. nt obnizani
                  > a "wymagan", nie powinna doradzac nawet komus w podobnej sytuacji, o Rurze nie
                  > wspominajac? big_grin

                  Lol. Naprawdę założyłeś nowe konto, żeby mi to napisać? Czyżby wszystkie poprzednie już ignorowała?
                  • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 19:26
                    Blad logiczny znowu. Jak bym chcila cos napisac do ciebie - zrobilabym to na maila. A a co masz merytorycznie do dodania? big_grin
                    • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 20:19
                      woelfin napisał(a):

                      > Blad logiczny znowu. Jak bym chcila cos napisac do ciebie - zrobilabym to na ma
                      > ila. A a co masz merytorycznie do dodania? big_grin

                      Zastanawiam się jak bardzo duży wpływ na ciebie muszę mieć, skoro zdecydowałeś się założyć nowe konto na gazecie, żeby próbować mi dosrać. 🤭

                      Bardzo rozbawiły mnie te 'energiczne proby i multum randek'. Jeśli u innych singli energiczne próby wyglądają tak jak u mnie to nie dziwię się, że tylu mamy singli.
                      • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 21:07
                        Dlaczego babochlopie piesz do mnie, uzywajac czasownikow z meskimi koncowkami? big_grin

                        Przypisujesz sobie zbyt duze znaczenie, gawedziarko, nie ma to zadnego zwiazku z toba. A o multum randek sama tu pisalas. Szach mat.
                        • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 21:20
                          woelfin napisał(a):

                          > Przypisujesz sobie zbyt duze znaczenie, gawedziarko, nie ma to zadnego zwiazku
                          > z toba.

                          Pomyśl, jeśli moje znaczenie jest tak niewielkie to dlaczego zakładasz kolejne konto? Dlaczego dążysz do kontaktu? To ja zaraz cię wrzucę na listę ignorowanych, nie ty mnie.

                          A o multum randek sama tu pisalas. Szach mat.

                          Kiedy?
                          • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 21:31
                            Czy ty jestes serio az tak yebnieta, ze myslisz, ze dla ciebie konto zalozylam? big_grin

                            Alez zakladaj ignora biegusiem!!! Nie jestes sobie w stanie dac rady w dyskusji, wiec zakladaj!


                            Przeciez wszystko, co pisze publicznie, pisze do WSZYSTKICH. A pisze o tobie, bo przekroczylas wszelkie bariery smiesznosci. Bylas na wielu randkach z netu, ktore tu opisywalas. Chwalilas sie korespondencjka z kilkunastoma (!!!) mezczyznami na raz. I nie jestes sparowana. Jak to mozliwe? Czyzbys niedostatecznie "obnizyla wymagania"? big_grin

                            Nie wydaje ci sie zalosne to, co tu wypisujesz?
                            • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 22:04
                              woelfin napisał(a):

                              > Czy ty jestes serio az tak yebnieta, ze myslisz, ze dla ciebie konto zalozylam?
                              > big_grin
                              >
                              > Alez zakladaj ignora biegusiem!!! Nie jestes sobie w stanie dac rady w dyskusji
                              > , wiec zakladaj!
                              >
                              >
                              > Przeciez wszystko, co pisze publicznie, pisze do WSZYSTKICH. A pisze o tobie, b
                              > o przekroczylas wszelkie bariery smiesznosci. Bylas na wielu randkach z netu, k
                              > tore tu opisywalas. Chwalilas sie korespondencjka z kilkunastoma (!!!) mezczyzn
                              > ami na raz. I nie jestes sparowana. Jak to mozliwe? Czyzbys niedostatecznie "ob
                              > nizyla wymagania"? big_grin
                              >
                              > Nie wydaje ci sie zalosne to, co tu wypisujesz?

                              Ale masz na to jakiś dowód?
                              • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 22:32
                                No to, co pisalas, czy mam dowod? 😂

                                Mam, nazywa sie on brak sklerozy, archiwum oraz pamiec twoich czytaczy. Bez wzgledu na to, jak bardzo to bedziesz wypierala, wszyscy pamietaja twoje publiczne wynurzenia nt randek z roznymi mezczyznami oraz jak ci sie oni mieszaja w trakcie korespondencji. Jesli masz potrzebe odswiezenia sobie pamieci: zapraszam do archiwum.

                                Oczywiscie teraz bedziesz szla we 'wcale nie bylo ich tak wielu" i "zarobiona jestem, nie mam czasu na mezczyzn", niemniej fakty pozostaja faktami: jestes piewczynia piosenki, ktora polegla w twoim wlasnym zyciu. Nie uwazasz, ze to jest troche nie halo nadal ja publicznie spiewac?

                                Tak, tak, wiem, wszystkiemu winni sa mezczyzni i ich zawyzone wymagania...

                                Mozecie sobie z baenzaiem podac rece w kwestii awersji do plci przeciwnej. Slabo ukrywanej.

                                Mysle, ze jestes wystarczajaco inteligentna, zeby byc w stanie skumac, dlaczego to tak na prawde nie dziala. Czy skumasz, jest raczej kwestia odwagi. Szczerze ci zycze powodzenia w tym procesie.

                                Sayo. Na ra!
                                • okruchlodu Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 22:38
                                  woelfin napisał(a):

                                  > No to, co pisalas, czy mam dowod? 😂

                                  > Mam, nazywa sie on brak sklerozy, archiwum oraz pamiec twoich czytaczy. Bez wzg
                                  > ledu na to, jak bardzo to bedziesz wypierala, wszyscy pamietaja twoje publiczne
                                  > wynurzenia nt randek z roznymi mezczyznami oraz jak ci sie oni mieszaja w trak
                                  > cie korespondencji. Jesli masz potrzebe odswiezenia sobie pamieci: zapraszam do
                                  > archiwum.

                                  > Oczywiscie teraz bedziesz szla we 'wcale nie bylo ich tak wielu" i "zarobiona j
                                  > estem, nie mam czasu na mezczyzn", niemniej fakty pozostaja faktami: jestes pie
                                  > wczynia piosenki, ktora polegla w twoim wlasnym zyciu. Nie uwazasz, ze to jest
                                  > troche nie halo nadal ja publicznie spiewac?

                                  > Mysle, ze jestes wystarczajaco inteligentna, zeby byc w stanie skumac, dlaczego
                                  > to tak na prawde nie dziala. Czy skumasz, jest raczej kwestia odwagi. Szczerze
                                  > ci zycze powodzenia w tym procesie.
                                  >
                                  > Sayo. Na ra!

                                  Tak myślałam, że nie masz dowodów.

                                  Dziękuję za poświęcony czas. A teraz trafiasz na moją listę ignorowanych. Do kolejnego wcielenia!
                                  • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 22:42
                                    Tak jak przewidzialam - przegrywasz w dyskusji, wiec spierdalasz. Przykro mi, ze ze mna w dyskusji zawsze przegrywasz, ale tak to juz jest w przyrodzie 😂
    • woelfin Re: Jedna trzecia Polaków będzie singlami 05.07.26, 23:51
      Posluchalam kawalek. Sporo truizmow.

      Podstawowa rzecz przewaznie wszystkim umyka: kiedys to nie motyle w brzuchu determinowaly parowanie sie. Zycie solo bylo skrajnie trudne, religia nakazywala rozrod, seks wlasciwie gwarantowal ciaze, a dostep do niego poza malzenstwem byl utrudniony. Via kultura docieraja do nas obrazy wielkich milosci, ktore w rzeczywistosci byly odstepstwem od normy, a dominowalo lepsze lub gorsze dobranie sie/tolerowanie sie.

      Dzis dzieci nie sa koniecznoscia, jest system emerytalny. Kobiety zarabiaja na siebie i potrafia i lubia obsluzyc kazde narzedzie w domu i w zagrodzie, nie jest im do niczego potrzebny mezczyzna niepociagajacy i nieciekawy. Wychodzi wiec na to, ze to emancypacja kobiet zakonczy cywilizacje lacinska.

      Nie wiem, czy bede po niej plakac. Moze troche?

      Moze zreszta i racja z tym "obnizaniem wymagan". Jesli ktos w ogole, nigdy nie jest zdolny do silnych emocji w stosunku do plci przeciwnej, to nie jest zdolny, widocznie bardziej go ekscytuja wlasne konstrukty niz realni ludzie. A samozakochanie w sobie powoduje, ze w rezultacie nie pociaga innych. Mozliwe, ze wielkie milosci sa tylko dla czesci ludzkosci, bo jeszcze na dodatek trzeba sie znalezc we wlasciwym momencie czasoprzestrzeni, zeby spotkac swoje przeznaczenie. Ale w takim razie trzeba pozwalniac baby, zdelegalizowac kazda aborcje i rozwalic calkiem ZUS. Inaczej to nie kliknie.
      • obrotowy zapewne... 09.07.26, 00:21
        woelfin napisał(a):
        Wychodzi wiec na to, ze to emancypacja kobiet zakonczy cywilizacje lacinska.


        zapewne.

        na wlasne zyczenie kobiet.

        mezczyzni sobie (tego konca) nie zycza

        a kobiety (tego konca) go nie widza...

        TRUDNO...

        • okruchlodu Re: zapewne... 09.07.26, 22:01
          obrotowy napisał:

          > woelfin napisał(a):
          > Wychodzi wiec na to, ze to emancypacja kobiet zakonczy cywilizacje lacinska.

          Dlaczego miałaby zakończyć? Może i rodzi się mniej dzieci ale przeżywalność jest dużo większą. Podobnie z przeżywalnością podczas np. porodów.

          Swoją drogą ile ty masz dzieci? Ile wnuków? Masz już syna w moim wieku, podobno ma powodzenie...

          > zapewne.
          >
          > na wlasne zyczenie kobiet.

          Bo nie chcą z każdym?

          > mezczyzni sobie (tego konca) nie zycza

          Mężczyźni nie potrafią złapać perspektywy kobiet, choć sami kierują się podobnymi zasadami.

          Ja absolutnie nie mam pretensji do panów z tego forum, że nie chcą związków z równolatkami, brzydkimi, grubymi czy kobietami z dziećmi. Ba, wolę spotykać takich którzy wiedzą czego czego nie chcą.
          Przecież nie z każdym muszę wchodzić w relacje romantyczną.

          Zauważ, że jeśli kobieta nie chce związku np. z niskim, starszym czy gorzej wykształconym to jest roszczeniowa. Powinna dać szansę, powinna obniżyć wymagania! Nawet jeśli ta kobieta nie narzeka na samotność.

          > a kobiety (tego konca) go nie widza...

          Daj spokój, świat i tak jest pełen ludzi, końca cywilizacji nie widać i jeśli nastanie to nie z powodu niskiej liczby urodzeń.

          > TRUDNO...

          Kobietom po prostu dobrze się żyje w stanie wolnym. Maja więcej pomysłów na siebie niż panowie, utrzymują więcej kontaktów towarzyskich, łatwiej znoszą samotność. A poza tym związki też mają wady- różnice zdań, potrzeba akceptacji innego stylu życia, że już nie wspomnę o różnych patologiach, o których mogłaby się wypowiedzieć np. twoja żona.
          • obrotowy Poniekad pelna zgoda. 10.07.26, 00:38
            okruchlodu napisała:

            > Kobietom po prostu dobrze się żyje w stanie wolnym. Maja więcej pomysłów na si
            > ebie niż panowie, utrzymują więcej kontaktów towarzyskich, łatwiej znoszą samot
            > ność. A poza tym związki też mają wady - różnice zdań, potrzeba akceptacji inneg
            > o stylu życia,

            pelna zgoda.
            i dlatego Biala rasa wyginie.
            ale nie ma strachu.
            inne rasy przetrwaja - tam gdzie bije sie kobiety i zmusza je do seksu , zatem i rodzi sie wiecej dzieci..



            że już nie wspomnę o różnych patologiach, o których mogłaby się wypowiedzieć np. twoja żona.

            np. jakich ?
            - kochanki na boku - to nie patologia - to "francuski" styl zycia.
            • baenzai Re: Poniekad pelna zgoda. 10.07.26, 19:50
              Czyli mamy do wyboru albo zamordyzm albo społeczeństwo singli? Nie może istnieć nic po środku, jakaś trzecia droga?
              • obrotowy Re: Poniekad pelna zgoda. 10.07.26, 20:18
                baenzai napisał:
                > Czyli mamy do wyboru albo zamordyzm albo społeczeństwo singli?
                Nie może istnieć nic po środku, jakaś trzecia droga?


                pewnie niejeden by taka chcial znalezc.

                ja tez. - ale jakos nie widze jej na horyzoncie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka