Dodaj do ulubionych

Skazany na samotnosc ..

23.06.07, 23:14
To ja jestem rezyserem i glownym bohaterem tego dramatu.
Glowny bohater to facet, ktory opuscil Polske przed kilku laty i nie
zasymilowal sie z mieszkancami swojej nowej ojczyzny.Facet, ktory nigdy nie
zdobyl sie na to aby byc soba.
Obserwuj wątek
    • alexanderson Re: 24.06.07, 11:14
      Ja się nie zasymilowałem z bliźnimi nawet bez wyjazdu z kraju. I też zdaję
      sobie sprawę, że za wszystkie klęski w moim życiu, mogę winić głównie siebie.
      Gdyby tak można było cofnąć czas, podjąć inne decyzje, mieć wtedy świadomość
      siebie dzisiejszego...
      • imlookingfor Re: 24.06.07, 17:34
        alexanderson napisał:

        > Ja się nie zasymilowałem z bliźnimi nawet bez wyjazdu z kraju

        ja się nie zasymilowałam nawet z dziećmi w przedszkolu, potem w szkole, liceum
        itd. zawsze tylko 1,2 bliższych kolegow/kolezanek, a teraz juz mi sie nawet te
        kontakty pourywaly.
        • baltazar.sk Zakątek inrtowertyków 25.06.07, 18:35
          heh... to tak, jakbym widział siebie...
          mieszkam na odludziu, w puszczy .... są 2 może 3 osoby z którymi utrzymuję
          kontakt... nienawidzę tłumów... do hipermarketów wchodzę za karę...
          • jenny_curran Re: Zakątek inrtowertyków 12.07.07, 20:57
            Ha! Marzę o życiu na odludziu, najchętniej w ogóle na wsi, ale miasto jest jak
            przymus, tu praca, mieszkanie, tu synek pójdzie do żłobkasad. Pozdrawiam.
            • tapatik Re: Zakątek inrtowertyków 18.07.07, 10:17
              jenny_curran napisała:

              > Ha! Marzę o życiu na odludziu, najchętniej w ogóle na wsi, ale miasto jest jak
              > przymus, tu praca, mieszkanie, tu synek pójdzie do żłobkasad. Pozdrawiam.

              Pracę można zmienić. Na przykład na taką, która jest wykonywana zdalnie.
              Ewentualnie do pracy dojeżdżać.

              Mieszkanie można zamienić na domek z ogródkiem. Nie chciała byś móc puścić
              małego na podwórko zamiast na plac przed blokiem?

              Żłobek też mozna znaleźć. A jak nie toznaleźć sąsiadkę, która posiedzi z dzieckiem.

              Zamiast wyszukiwać problemy - znajdź rozwiązanie. Droga trudniejsza, ale za to z
              efektami.
    • madzia924 Re: Skazany na samotnosc .. 29.07.07, 04:51
      a moge zapytac gdzie wyjechales i dlaczego tak pesymistycznie nastawiony do
      zycia
    • boszka5 Re:SMUTEK-gdzie poszła RADOŚĆ 30.07.07, 20:49
      Twoje posty są bardzo smutne.Znam te momenty,ale czy Ty chcesz coś zmienić w
      swoim życiu.Blokady,bariery.samotność niszczy Twoje wnętrze,wypalasz się.tego
      chcesz od życia.Jakie plany na przyszłość.Co robisz aby to zmienić.Czy jest aż
      tak źle,czy jest szansa na lepsze jutro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka