Dodaj do ulubionych

samotni z Warszawy

12.09.08, 20:15
wita jestem okrutnie samotna może ktoś by ze mną pogadał.Przyznaje
mam 40 lat i zmarł mi mąż może ktoś jest tu taki co przeżył to co
ja .Pozdrawiam Iwona
Obserwuj wątek
    • renata_3 Re: samotni z Warszawy 14.09.08, 14:23
      Cześć Iwona!
      Bardzo Ci współczuję z powodu śmierci męża. Niedawno zmarł po
      chorobie mąż mojej siostry i została sama z dzieckiem, dlatego, choć
      to nie mnie dotyczy, wiem, co czujesz. Moja siostra mówi, że
      najgorsze są pierwsze razy - pierwsze wczasy bez męża, pierwsze
      ognisko... Potem już tak nie boli. Ona stara się dużo robić, sama
      np. odnowiła w tydzień salon, dużo planuje, np. wyjazdy do rodziny,
      do nas. Myślę, że to może pomóc, człowiek koncentruje się na
      terazniejszości i przyszłości, a nie na tym, czego i tak nie można
      zmienić. Piszemy do siebie maile prawie codziennie (mieszkamy daleko
      od siebie), staram się "być przy niej" i mam nadzieję, że Ty też
      masz, albo znajdziesz taką osobę. Trzymaj się! Renata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka