Dodaj do ulubionych

przyjaź a (i) miłość

21.10.08, 19:37
Witajcie. Która z podanych w temacie relacji/uczuć ma dla Was większą wartość, moc, znaczenie?
W obu przypadkach utrzymujemy kontakt z osobą z którą dobrze się czujemy, cenimy, niby tak samo a jednak inaczej ...

Z przyjacielem łączą nas wspólne zainteresowania, charakter, poglądy, nie kalkulujemy kto nim zostanie, świadomie go sobie
wybieramy, w relacji tej panuje względna równowaga.

W miłości łączy tak wiele, czy na pewno jesteśmy jednak w stanie to obiektywnie ocenić? Jak to jest, że to mnóstwo "cech wspólnych" potrafi zniknąć? Tą "jedyną" osobę wybieramy pod wpływem różnych impulsów w sposób rzadko przemyślany, w relacji tej trudno jest osiągnąć równowagę na różnych płaszczyznach życia codziennego.

To były me własne myśli odnośnie postawionego pytania. Jestem także ciekaw czy waszym zdaniem istnieje możliwość pomieszczenia w jednej osobie: najlepszego przyjaciela i tą jedyną(ego)?

Wydaje się, że taka sytuacja powinna być czymś oczywistym jednak czy tak jest? Pojawia się rozgraniczenie na: to mój najlepszy przyjaciel a to tylko maja kobieta/facet - spostrzegłem coś takiego i do czego to prowadzi.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 20:44
      Ja uważam, że to by było rewelacyjne we własnym mężczyźnie mieć
      również przyjaciela - ja tego nie doświadczyłam osobiście, więc
      mówię co mi się wydaje.
      Ja bardziej chyba jednak cenię miłość - ale taką prawdziwą - od
      przyjaźni - jeżeli już mam dokonac takiego zróżnicowania - ja
      potrzebuję miłości do życia, a przyjaźń... cóż jest ogromnie ważna
      bo wiem co przeżyłam po rozstaniu i wiem, że bez przyjaciół mogłabym
      się z tego nie podnieść, ale gdybym była kochana prawdziwie, wówczas
      nie musiałabym się z niczego podnosić...
      Nie wiem... to takie moje przemyślenia... cieszę się że nie muszę
      dokonywać tak okrutnych wyborów.

      Pozdrawiam.
    • verga Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 22:03
      Witaj, dla mnie większą wartość ma przyjaźń i na niej chciałabym
      zbudowac poważną więź z miłością włącznie.A co do samej miłości?
      Wydaje mi się że jest to najczęsciej gra pozorów. Może ktoś przeżył
      taką piękną czystą miłość bez przekraczania dobrego smaku i
      kompromitującego finału. Ale gdzie jej szukać ?
      • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 22:12
        Wiesz - to wszystko jest kwestią intencji i podejścia do sprawy -
        wierz mi - kochałam prawdziwie 2 razy w życiu, za każdym razem
        bezinteresownie i całą sobą - moim głównym cele wówczas było
        szczęście i dobro partnera, bo jego szczęście było autentycznie moim
        szczęściem - niestety źle trafiłam, ale gdybym trafiła na szczerych
        i prawdziwie mnie kochających ludzi to... nie byłabym dziś sama...
        • ametyst2 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 22:15
          aniab1311 napisała:

          " moim głównym cele wówczas było
          > szczęście i dobro partnera, bo jego szczęście było autentycznie moim
          > szczęściem "

          A może w tym dążeniu zapomniałaś o Sobie....?
          • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 22:30
            ametyst2 napisał:

            > aniab1311 napisała:
            >
            > " moim głównym cele wówczas było
            > > szczęście i dobro partnera, bo jego szczęście było autentycznie
            moim
            > > szczęściem "
            >
            > A może w tym dążeniu zapomniałaś o Sobie....?

            ale ja chyba nie umiem kochać inaczej - zawsze myślałam że jeśli
            partner kocha mnie naprawdę to będzie myślał o mnie tak jak ja o nim
            i sama o sobie już nie muszę... pokrętnie to sobie wykombinowałam? indifferent
      • samysliciel Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 22:31
        "Witaj, dla mnie większą wartość ma przyjaźń i na niej chciałabym
        zbudować poważną więź z miłością włącznie." - taką odpowiedź chciałem usłyszeć. Ludzie zbytnio kombinują szukając swej idealnej "powłoki". Pod wpływem ciepłego, szczerego uczucia można zmienić każdego jeśli chodzi o wygląd bez żadnego przymusu natomiast pięknego drania czy złośnicy się nie zmieni nigdy. Cechy, które są wyznacznikiem prawdziwej przyjaźni takie jak charakter, światopogląd, zainteresowania są także najlepszymi zalążkami dla prawdziwej miłości.
        • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 22:41
          W zasadzie masz rację, ale cały czas mówisz o związku, a przecież
          mogę się przyjaźnić z kimś i nie być z nim w związku, tak samo jak
          moge pokochać kogoś i nie być jego przyjaciółką - i raczej pod tym
          wzgledem rozpatrywałam pytanie: co bym wybrała.
          Ale jeśli mowa o budowaniu związku, to oczywistą rzeczą jest, że
          taki oparty na przyjaźni, wróży zdecydowanie najlepiej.

          Pozdrawiam.
          • samysliciel Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 22:53
            Aniu, ja odniosłem się tylko do słów vergi. Z tym co napisałaś również się zgadzam.
            • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 22:57
              Cieszę się, bo nie chciałam być źle zrozumiana wink
    • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 22:49
      Witamsmile Ja uważam, że było by cudownie, gdyby można połączyć przyjaźń z
      miłością i w tym błogim stanie trwać długo ... smile
      • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 22:54
        sauber1 napisał:

        > Witamsmile Ja uważam, że było by cudownie, gdyby można połączyć
        przyjaźń z
        > miłością i w tym błogim stanie trwać długo ... smile

        Ja też tak uważam, ale uważam również, że nie od przyjaźni musi się
        zacząć smile
        • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 23:05
          Witamsmile Ja uważam, że było by cudownie, gdyby można połączyć przyjaźń z
          miłością i w tym błogim stanie trwać długo ... smile

          A jak nie, jak tak, ale zdecydowanie lepiej jak się coś ładnie zaczyna smile
          • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 23:18
            No nie wiem - mi się wydaje, że tak jak przyjaźń może się przerodzić
            w głębokie prawdziwe uczucie jakim jest miłość, tak samo ludzie
            którzy najpierw się pokochają, mogą z czasem stać się najlepszymi
            przyjaciółmi... znam taką parę, więc moge powiedzieć, ze z
            doświadczenia to mówię, aczkolwiek nie swojego niestety sad
            wink
            • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 23:53
              A co, nie umiesz się zakochać?wink
              • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 21.10.08, 23:58
                sauber1 napisał:

                > A co, nie umiesz się zakochać?wink


                Wierz mi - umiem - i to chyba jak mało kto, na własne nieszczęście smile
                • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 00:11
                  Ale czy z tego powodu nie spisz? wink
                  • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 00:17
                    Nie śpię z dwóch powodów: 1) z pewnych przyczyn stresuję się jutrem,
                    2) nie ma mnie kto utulić do snu tongue_out
                    smile
                    • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 00:51
                      a jak daleko ma do Ciebie?smile
                      • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 00:53
                        sauber1 napisał:

                        > a jak daleko ma do Ciebie?smile

                        a kto?????????? smile)
                        • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 00:59
                          Wszystko przez ten pośpiech, mam miało być smile
                          • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 01:04
                            sauber1 napisał:

                            > Wszystko przez ten pośpiech, mam miało być smile

                            A co? - chcesz utulić Aniusię? smile
                            • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 01:12
                              aniab1311 napisała:


                              > A co? - chcesz utulić Aniusię? smile

                              Wódki bym się z Tobą napił smile
                              • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 01:16
                                sauber1 napisał:

                                > aniab1311 napisała:
                                >
                                >
                                > > A co? - chcesz utulić Aniusię? smile
                                >
                                > Wódki bym się z Tobą napił smile

                                Eeeeeee - no to lipa - bo ja prawie w ogóle nie piję smile
                                • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 01:19
                                  aniab1311 napisała:


                                  > Eeeeeee - no to lipa - bo ja prawie w ogóle nie piję smile

                                  A tulić by się Aniusi chciało? smile
                                  • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 01:23
                                    sauber1 napisał:

                                    >
                                    > A tulić by się Aniusi chciało? smile

                                    Oj... chciałoby się chciało smile a cóż w tym złego?
                                    • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 01:34
                                      aniab1311 napisała:

                                      > Oj... chciałoby się chciało smile a cóż w tym złego?

                                      Dobrze że nikt tego nie czyta, tu ludzie już wcale nie zaglądają, bo by nam się
                                      naleciało...smileWs umie to nic złego, ale też jest jeden problem, ja mam już 97 lat wink
                                      • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 01:39
                                        sauber1 napisał:

                                        > aniab1311 napisała:
                                        >
                                        > > Oj... chciałoby się chciało smile a cóż w tym złego?
                                        >
                                        > Dobrze że nikt tego nie czyta, tu ludzie już wcale nie zaglądają,
                                        bo by nam się
                                        > naleciało...smileWs umie to nic złego, ale też jest jeden problem, ja
                                        mam już 97 l
                                        > at wink

                                        hahaha - rozbroiłeś mnie dokumentnie smile)) powiem tak - w tym
                                        wieku "tulu-tulu" też można zrobić wink
                                        • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 01:44
                                          aniab1311 napisała:


                                          > hahaha - rozbroiłeś mnie dokumentnie smile)) powiem tak - w tym
                                          > wieku "tulu-tulu" też można zrobić wink

                                          Jasne że można, a nawet należy próbować, ale też co miałem Ci tu napisać że
                                          spać idę, kiedy Ty rozkokoszona?smile
                                          • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 01:48
                                            Dobranoc zatem - kolorowych snów - moje takie na pewno będą smile)
                                            Dzięki za poprawienie nastroju - dziś naprawdę było mi to
                                            potrzebne wink

                                            Pozdrawiam cieplutko kiss
                                            Uwielbiam takie słodkości jak powyżej smile)))
                                            • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 01:54
                                              Do miłego zadzwoń kiedyś smile
                      • finka9 Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 11:14
                        "Suma inteligencji na planecie jest stała;liczba ludności rośnie"
                        Ps. Przepraszam sauber1 musiałam to napisać. Powinieneś zrozumieć
                        że każdy kto próbuje flirtować zachowuje się trochę jak idiota .I
                        nie ma nic gorszego jak trzecia osoba która to zauważy i głośno o
                        tym powie.
    • rumunska_ksiezniczka Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 14:25
      kochałam, moja miłość została odrzucona. pozostało mi koleżeństwo, może
      przyjaźń. oczywiście ja nadal czuje coś więcej, ale wiem, że niczego więcej nie
      będzie. miłość/zakochanie przemija, pozostaje przyjaźń.
      • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 22:30
        rumunska_ksiezniczka napisała:

        > kochałam, moja miłość została odrzucona. pozostało mi koleżeństwo,
        może
        > przyjaźń. oczywiście ja nadal czuje coś więcej, ale wiem, że
        niczego więcej nie
        > będzie. miłość/zakochanie przemija, pozostaje przyjaźń.

        Podziwiam Cię - ja nie potrafię być koleżanką mojego eks, a o
        przyjaźni już nie wspomnę - strasznie mnie oszukał, zranił... bolało
        okropnie, czasem jak wspominam nadal boli.... Może kiedyś to się
        zmieni, ale teraz dla mnie jest zdecydowanie za wczesnie..
        Podziwiam Cię...
        • rumunska_ksiezniczka Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 22:35
          hmm.. podziwiasz mnie.. ja czasem sobą gardzę, bo postąpił ze mną źle, a ja chce
          nadal być blisko niego. zastanawiam się kiedy zmądrzeję i przestane coś do niego
          czuć.
          • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 22.10.08, 22:58
            rumunska_ksiezniczka napisała:

            > hmm.. podziwiasz mnie.. ja czasem sobą gardzę, bo postąpił ze mną
            źle, a ja chc
            > e
            > nadal być blisko niego. zastanawiam się kiedy zmądrzeję i
            przestane coś do nieg
            > o
            > czuć.

            ja też tak mialam, ale za dużo mnie to kosztowało, zbyt mocno bolało
            i musiałam się od niego odseparować dla własnego dobra - na poczatku
            próbowałam być koleżanka, ale niestety, nie umiałam, na każdym kroku
            próbowałam sprawić żeby do mnie wrócił, ale on przecież już podjąl
            decyzje... więc się odcięłam od niego... tak jest lepiej - wczesniej
            kiedy wspominałam co było miedzy nami, zawsze gorzko rozpaczałam -
            nocka była z głowy... teraz nawet jak czasem coś mi sie tam
            przypomni, szybko staram się zająć myśli czym innym i tak naprawdę
            to już nie powoduje u mnie większych emocji... musiało to trochę
            potrwać, ale udało mi się smile ale wierz mi - wiem co czujesz...
            czułam podobnie, tylko nie jestem pewna czy Twoja metoda radzenia
            sobie z sytuacją jest słuszna - ale - jestem z Tobą wink
            • rumunska_ksiezniczka Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 08:12
              wiem, o czym mówisz. ty jesteś pewnie o stopień wyżej, niż ja. ja jeszcze muszę
              do tego dojrzeć. na razie inaczej nie mogę, on nadal jest częścią mnie.. w jakiś
              dziwny sposób.
    • verga Re: przyjaź a (i) miłość 23.10.08, 00:08
      Witam, to bardzo ciekawe spostrzeżenia tylko tak się składa, że ja
      wybieram przyjaciół w sposób przemyślany i może dlatego mam ich tak
      mało. A więc coś robię nie tak. Myślę też, że ten jedyny powinien
      być wybrany nie pod wpływem chwili bo emocje powoduja, że patrzymy
      na pewne sprawy przez różowe okulary. A czy można osiągnąć równowagę
      w życiu codziennym? Wielu to się udaje ale do tego tanga trzeba
      dwojga. Mnie się nie udało i szukam nadal. Chętnie przyłączę się w
      przyszłości do podobnych dyskusji. Pozdrawiam
      • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 23.10.08, 01:32
        Byłbym wielki niewdzięcznikiem, gdybym nie deklarował podobnie, z niczego tak
        ludzie nie cieszą się jak z obiecanego wink
    • constelacja Re: przyjaź a (i) miłość 23.10.08, 08:27
      Wątek przyjaźni i miłosci poruszany jest od bardzo dawna... nikt
      chyba nie umie znaleźć odpowiedzi co jest ważniejsze, głebsze..
      czyste... Moim zdaniem jedno i drugie uczucie jest bardzo ważne i
      bardzo podobne. Przyjaźń to miłosć bez zabarwienia erotycznego..
      Przyjacielowi też oddamy co mamy, pędzimy gdy w potrzasku,
      dopingujemy do działania, ocieramy łzy w końcu i sami płaczemy przy
      nim i słuchamy słów pocieszenia...Swojej miłości również dajemy cały
      świat i dostajemy to samo w zamian,...
      I przyjaźń i miłość może nas wynieść pod chmury a i może strącić
      do piekła...
    • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 23.10.08, 08:55
      A mi na dzień dzisiejszy brakuje tylko czystej żywej miłości -
      przyjaciół mam prawdziwych więc na tym polu czuję się spełniona - ja
      mogę polegać na nich a oni na mnie i to jest cudowne, ale... no
      własnie, ale...
      • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 08:36
        To widocznie coś źle robisz
        • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 09:29
          sauber1 napisał:

          > To widocznie coś źle robisz


          Tak.... jakież to proste prawda?
          • finka9 Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 11:33
            Nic nie robisz żle .Miłość to uczucie bezwarunkowe. Jeśli ktoś darzy
            Cię uczuciem i w pełni Cię akceptuje to super.Jeśli od samego
            początku chce Cię zmieniać-życz mu szerokiej drogi. O ile na czyjąs
            przyjażn trzeba zasłużyć to miłość albo jest albo jej nie ma .Nie
            mamy na to większego wpływu . I to jest ta subtelna różnica...
            • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 11:42
              Finka - ja Cię proszę - powiedz mi - o co chodzi? Jestem tu krótko i
              nie rozumiem chyba tu pewnych układów - czy Sauber1 to jakąś małą
              wojenkę mi wytoczył - bo szczerze mówiąc nie wiem za bardzo
              dlaczego - jednego dnia (wieczoru) był miły i rozładował poniekąd u
              mnie stres swymi wówczas zabawnymi wiadomościami, a w dniu następnym
              poczułam sie wrogiem nr 1. Czemu? - nie mam pojęcia....
              A może mi sięto wszystko wydaje??????? uncertain
              • finka9 Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 12:01
                Był miły bo z nim flirtowałaś. Myślę że sauber1 to naprawdę w
                porządku facet, tylko bardzo samotny. ( ale mi się dostanie). Jakiś
                czas temu miałam podobną sytuację .Wtrącił jakiś zamotany tekst z
                którego nie dało się wywnioskować czy mnie obraża czy mi schlebia.
                Zapytałam wprost czy ma coś do mnie ale przepadł bez śladu. Jest
                trochę jak koleś który cichaczem pierdzi w towrzystwie. Koleś znika
                smród zostaje. A ty sobie radż człowieku.
                • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 12:06
                  No dobrze - przyznaje - flirtowałam, ale to ne tajemnica bo to każdy
                  widzi kto czytał, no i było miło i.... w związku z tym w czym
                  problem? uncertain
                  Ja chyba naprawdę "niedomagam" umysłowo w tej sprawie uncertain
                  • finka9 Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 12:29
                    Flirtowałas i nic w tym złego,przecież o to tu chodzi. A i
                    sauber'owi1 ociepliło się trochę serduszko. To nie jest facet który
                    przez cały czas będzie Cię klepał po ramiemiu i mówił że wszystko
                    się ułozy , że jesteś wspaniała tylko świat jest zły. Kiedyś go
                    niecierpiałam, teraz uważam że to ciekawy partner do dyskusji.
                    • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 12:35
                      Dzięki Finka - to poniekąd rzuca światło na tą sprawę - czyli to nic
                      osobistego smile on tak po prostu ma wink a w dodatku przy bliższym
                      poznaniu zyskuje big_grin
                      Ok - nie będę roztrząsać bo widzę teraz że nie ma czego wink
                      Dzięki jeszcze raz wink
                      • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 24.10.08, 23:17
                        I Wy to wszytko o mnie same napisałyście bez konsultacji ?wink Dzięki trafiłyście
                        w 99 procentach, a teraz się smilesmilesmile
                        • finka9 Re: przyjaź a (i) miłość 25.10.08, 09:05
                          W sensie odp....cie się ? no wiesz sauber1 nie spodziewałam się tego
                          po Tobie! Dwie babki wyrażnie nakręcają się na Ciebie a Ty karzesz
                          nam się odp....ć się ? Wstyd. I TO NA FORUM DLA SAMOTNYCH!!!
                          • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 25.10.08, 11:43
                            finka9 napisała:

                            > W sensie odp....cie się ? no wiesz sauber1 nie spodziewałam się tego
                            > po Tobie! Dwie babki wyrażnie nakręcają się na Ciebie a Ty karzesz
                            > nam się odp....ć się ? Wstyd. I TO NA FORUM DLA SAMOTNYCH!!!

                            Czy ja wiem ...?wink
                            • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 27.10.08, 11:03
                              Niedobry z Ciebie chłopak Sauber - baaardzo niedobry smile))
                              • sauber1 Re: przyjaź a (i) miłość 27.10.08, 12:36
                                aniab1311 napisała:

                                > Niedobry z Ciebie chłopak Sauber - baaardzo niedobry smile))

                                Dlaczego tak mówisz, czyżby to tęsknota za latem?wink
                                de.youtube.com/watch?v=QenqTgnRkrA
                                • aniab1311 Re: przyjaź a (i) miłość 27.10.08, 12:48
                                  sauber1 napisał:

                                  > aniab1311 napisała:
                                  >
                                  > > Niedobry z Ciebie chłopak Sauber - baaardzo niedobry smile))
                                  >
                                  > Dlaczego tak mówisz, czyżby to tęsknota za latem?wink
                                  >
                                  Nie - zwyczajnie się na Ciebie uparłam wink))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka