Dodaj do ulubionych

Nowy dowód

26.07.10, 20:05
Kto od 1 stycznia 2011 r. będzie potrzebował nowego dokumentu osobistego,
otrzyma elektroniczny dowód tożsamości wyposażony w chip.
Jeszcze nie zdążyliśmy się przyzwyczaić do nowych plastikowych dowodów, a już
czekają nas kolejne zmiany. Na szczęście nowe dowody elektroniczne mają być
wydawane bezpłatnie.
Wprowadzone w nich zmiany na pierwszy rzut oka wydają się nieznaczne. W
praktyce jednak wymiana dokumentów tożsamości ma być kamieniem milowym procesu
cyfryzacji naszego kraju, prowadzonego w ramach projektu „Polska cyfrowa”.

Dołącz do klubu lub załóż nowy

Przyjęty w marcu projekt ustawy o nowych dowodach zakłada, że będą one
wyposażone w chip, na którym zostaną zapisane m.in. wzrost, kolor oczu, adres
zameldowania, biometryczne zdjęcie twarzy (en face). Wszystkie informacje,
które dotychczas były wydrukowane na dokumencie, dotyczące rysopisu, a także
faksymile podpisu będą teraz niewidoczne. Podpis zostanie zastąpiony
kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Ta nowość ma umożliwić każdemu
obywatelowi posługującemu się elektronicznym dowodem osobistym załatwianie
spraw urzędowych przez internet. W teorii brzmi to świetnie. W praktyce pewnie
będzie mniej różowo. Wystarczy choć raz odwiedzić dowolny urząd, by przekonać
się, że w polskich urzędach papier ma największą moc. Czemu się jednak dziwić,
skoro sami wolimy tradycyjne rozwiązania. W roku 2009 spośród 24 mln
podatników elektroniczne PIT-y wysłało niecałe 300 tys. obywateli.

Co potrafi elektroniczne ID

Wielki Brat patrzy

Nowy dowód wydaje się rozwiązaniem idealnym. Z pewnością zastąpi dotychczasowy
dowód i planowaną już od lat kartę NFZ. Może nawet wyeliminować legitymację
studencką, bilet miesięczny, a także prawo jazdy. Wbudowany chip ma zawierać
również informacje (lub zapis prowadzący do stosownej bazy), że dany obywatel
jest uczniem lub emerytem, co przełoży się np. na uprawnienia do stosownych
zniżek za przejazd czy uprawnień do świadczeń ZUS. Dowód ma też otwierać drogę
do rejestru usług medycznych prowadzonego przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Nie
wiadomo jednak jakie dane z naszej karty chorobowej zostaną zapisane na chipie.

Niestety, rozwiązanie „wszystko w jednym” będzie potrzebować precyzyjnego
określenia uprawnień instytucji i osób, które do danych zapisanych w dowodzie
będą miały dostęp. Teraz podając komukolwiek dowód, zdradzamy o sobie
niewiele: płeć, wiek, obywatelstwo. Jeśli na chipie mają być zapisane
jakiekolwiek dane wrażliwe, choćby właśnie przebyte choroby, musimy mieć
pewność, że informacja o nich nigdzie nie wypłynie, a już na pewno nie do
naszego pracodawcy czy agenta ubezpieczeniowego. Obawy może budzić również
zastosowanie chipa zbliżeniowego, który może być śledzony przez radio. Nie
zdradzi on co prawda zapisanych na nim informacji, za to może zostać
namierzony. Jednak nie powinniśmy się tego szczególnie obawiać – nasz telefon
komórkowy można zlokalizować jeszcze
łatwiej.http://technowinki.onet.pl/artykuly/nowy-dowod,1,3323182,artykul.htmltechnowinki.onet.pl/artykuly/nowy-dowod,1,3323182,artykul.htmlhttp://technowinki.onet.pl/artykuly/nowy-dowod,1,3323182,artykul.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka