20.06.07, 07:35
ARTYKUŁ - POLSKA
Numer 25/07, strona 20
Mazury giną
Wyschnięte jeziora, zniszczone lasy, upadek turystyki. Wszystko przez boom
budowlany. A dokładniej przez żwir.
Nie ma drugiej Krainy Wielkich Jezior. Unikalnego systemu naturalnie i
sztucznie połą-czonych akwenów może nam pozazdrościć cała Europa. W
ukształtowany przez lodowiec mazurski pejzaż wpisuje się równie
niepowta-rzalny krajobraz starych wsi i miasteczek, przydrożnych kapliczek i
drewnianych kościółków. Już niedługo sami możemy to zniszczyć.

Kraina Wielkich Jezior, tak jak cała Polska, zamienia się w plac budowy.
Pisarz Kazimierz Orłoś mówi o znikającym pejzażu, dewastowanym niepohamowaną
wycinką lasu i samowolą budowlaną. O wyrębie starych szpalerów, sadzonych
jeszcze za Niemca, bo drogi zbyt wąskie, a ruch samochodowy coraz większy.
Publicyści piszą o tandetnych Mazurach, oszpeconych brzydką architekturą,
skła-dami materiałów budowlanych i tęczowymi plamami benzyny na wodzie.
Obserwuj wątek
    • mw66 Re: newsweek 15.06.08, 18:03
      To prawda . Tylko w powiecie działdowskim istnieje kilkanaście kopalni żwiru.
      Wiem ,że ten materiał budowlany jest potrzebny w budownictwie i przemyśle
      materiałów budowlanych. Ale czy dobrze są rekultywowane tereny poeksploatacyjne,
      czy przywrócono im walory przyrodnicze i czy wróciły do produkcji rolnej?
      Pozostawiam te pytania ekologom i instytucjom odpowiadajacym za nadzór nad
      przywracaniem terenów do produkcji rolnej i nad rekultywacją.
      • pupa12 Księżycowy krajobraz 21.04.09, 18:54
        Liczba kopalni żwiru w regionie dramatycznie wzrasta. Ekolodzy biją na alarm: -
        Jeśli tak dalej pójdzie, Warmia i Mazury będą wyglądały jak ser szwajcarski
        Przedsiębiorcy, którzy chcą uruchomić małą żwirownię, składają podanie o
        koncesję do starostwa powiatowego, jeśli kopalnia ma mieć ponad trzy hektary -
        do urzędu marszałkowskiego. Zanim dostaną zgodę, muszą przedstawić opinię
        środowiskową, która określi, jak żwirownia wpłynie na przyrodę.
        W ostatnich latach w regionie przybywało najwyżej kilka kopalni rocznie. Ale w
        2006 roku samorządy wydały już 11 koncesji na wydobywanie złóż. To więcej niż w
        ciągu trzech poprzednich lat razem wziętych. Niektóre będą pracować nawet do
        2025 roku.
        W tym roku przybędą następne kopalnie surowców mineralnych, największa na ponad
        200 ha w pobliżu Biskupca, niedaleko łąk Dymerskich i rezerwatu Zabrodzie. - To
        może przynieść opłakane skutki dla środowiska. Żwirownia spowoduje osuszenie łąk
        oraz tamtejszego torfowiska - przestrzega prof. Zbigniew Endler, ekolog z
        Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
        - W pobliżu jest użytek ekologiczny i miejsce, w którym odpoczywają ptaki.
        Dlatego natychmiast oprotestowaliśmy tę lokalizację - mówi Krzysztof Worobiec ze
        stowarzyszenia Sadyba. I dodaje, że kopalnie żwiru to kompletnie obcy element w
        naszym krajobrazie. Wylicza, że w miejscach, gdzie wybierany jest materiał,
        powstają leje depresyjne, wydobywanie kamienia powoduje obniżanie poziomu wód
        gruntowych, a to z kolei prowadzi do osuszania pól, łąk i lasów. - Żwirownie
        muszą powstawać, ale pozwolenia na ich otwarcie są teraz wydawane zbyt pochopnie
        - twierdzi. - Nikt nie patrzy na problem w skali województwa i jak tak dalej
        pójdzie, Warmia i Mazury będą wyglądały jak ser szwajcarski.
        Zwrócił na to już uwagę znany fotograf Mieczysław Wieliczko, który mnóstwo czasu
        spędza, utrwalając piękno warmińsko-mazurskiego krajobrazu. - Należałoby nad tym
        zapanować. Najczęściej ktoś rozkopuje teren i po wybraniu piachu zostawia
        wyrobisko - mówi.
        Mniej zaniepokojeni są leśnicy. - Zanim żwirownia powstanie i tak przygotowywana
        jest ocena jej oddziaływania na środowisko - mówi Stanisław Dąbrowski z
        Rejonowej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie. Jeśli by była negatywna,
        urzędnicy nie wydaliby zgody na otwarcie żwirowni.
        Żwirownie na Warmii i Mazurach powstają, choć materiał w nich wydobywany nie
        jest wcale najwyższej jakości. - Firmy, które budują dla nas drogi i tak
        sprowadzają go z południa Polski, a nawet Szwecji i Białorusi - mówił nam
        niedawno Mirosław Nicewicz, dyrektor oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych
        i Autostrad w Olsztynie.
        Iwona Liżewska, dyrektor Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków: -
        Tu ścierają się dwie potrzeby: gospodarcza i krajobrazowa. Żwir trzeba gdzieś
        wydobywać, ale nie wolno robić tego tam, gdzie krajobraz ma szczególne walory.
        Należałoby wyznaczyć strefy, w których tworzenie żwirowni byłoby zabronione.
        Władze województwa nie obiecują nic konkretnego, co uspokoiłoby ekologów. -
        Wiem, że powinniśmy ostrożnie wydawać koncesje i nie powinno być ich zbyt wiele.
        Ale trzeba pogodzić interesy różnych stron, a to nie jest takie proste - mówi
        Jarosław Słoma z zarządu województwa.
        Ekolodzy stawiają sprawę jasno: urzędnicy muszą się zdecydować. - Największym
        problemem naszego województwa jest to, że władze samorządowe nie potrafią
        określić, czy mamy być regionem turystycznym czy przemysłowym. To drugie
        rozwiązanie jest dla nas bardzo niebezpieczne, bo może doprowadzić do degradacji
        cennej przyrody - mówi Endler. - Jeśli tempo wydawania koncesji się utrzyma, to
        w 2020 roku będziemy mieli u siebie księżycowy krajobraz zupełnie jak w Żabim
        Rogu gdzie jest jedna z największych w regionie żwirowni
        .gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,82554,4341301.html
        • mw50 Żwirownia 17.03.10, 17:27
          Żwirownia – miejsce odkrywkowego wydobywania żwiru i piasku. Żwir i piasek
          uznane są w Polsce jako kopaliny pospolite. Zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego
          1994 – Prawo geologiczne i górnicze, wszystkie żwirownie zostały uznane za
          kopalnie odkrywkowe i podlegają bezpośrednio urzędom górniczym. Działalność
          żwirowni jest działalnością koncesjonowaną. Żwirownie eksploatują kruszywo ze
          złoża. Ze względu na sposób eksploatacji, złoża możemy podzielić na tak zwane
          suche i mokre. W żwirowniach eksploatujących suche złoża eksploatacja zasobów
          złoża odbywa się za pomocą koparek podsiębiernych, ładowarek i taśmociągów. W
          przypadku żwirowni wydobywającej kruszywo spod wody eksploatacja złoża jest
          prowadzona za pomocą koparek linowych i refulerów. Niektóre żwirownie po
          zakończeniu eksploatacji wypełniają się wodą lub są zalewane, powstaje w ten
          sposób zbiornik wodny zwany bagrem. Najczęstszym sposobem likwidacji suchych
          wyrobisk po żwirowniach jest ich rekultywacja poprzez przyjmowanie odpadów lub
          budowa na ich miejscach kompleksów utylizacji odpadów.

          Żwirownie sprzedają kruszywa frakcjonowane lub prosto ze złóż. Najczęściej
          spotykane frakcje żwiru i piasku w ofercie żwirowni: - 0-2mm - 2-4mm - 2-8mm -
          4-8mm - 8-16mm pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBwirownia
          • pupa12 Ile zarabiaja Prezydenci miast Polskich? 13.12.10, 18:42
            www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,8775005,Ile_zarobia_prezydenci_miast__Najwiecej_prezydent.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka