Dodaj do ulubionych

Historia hrabiego

IP: *.xdsl.centertel.pl 27.06.10, 21:11
Autor: Gość: Historyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 19:05
Dodaj do ulubionych Skasujcie
Odpowiedz

Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze:
"Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw.
pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w
konspiracji (ps.Kor), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec
wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go
bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych,
tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik
wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do
takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga."

Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z
oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców,
złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP.
Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale
Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest
to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim
agentem!
Był nim także i syn Bronek, który jak wskazuje przeciek z
utajnionego aneksu do raportu o WSI, był sowieckim agentem
działającym w polskich WSI. I pewnie dlatego p.o. prezydenta RP -
Bronisław Komorowski, w ciągu pierwszych godzin po katastrofie
smoleńskiej, dopilnował aby utajniony aneks do raportu o WSI
przechowywany w pałacu prezydenckim - znalazł się w jego rekach..

Dziadek "hrabiego" Bronisława Komorowskiego, niejaki Osip
Szczynukowicz - to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny
Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji
Traktatem Wersalskim.
W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Komorowskiego był
czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad
Niemnem w 1920r. dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego
kartoteka jeńca wojennego.
W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec i
schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku
Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a
Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko. Tam w roku 1925
narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii.

Obserwuj wątek
    • Gość: Cypis Re: Historia hrabiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 21:14
      "Moje Autorytety"
    • Gość: Dedal 1 Re: Historia hrabiego IP: 79.139.112.* 28.06.10, 00:19
      .....i tenże skolonizował Venus - dia JP Cara....
      • wampir-wampir Re: Historia hrabiego 28.06.10, 00:53
        Myślę, że hrabia to Mykoła. Nie pisze z nami, bo jest zajęty
        kampanią. Mykoła, obiecaj, że gdy wygrasz te wybory, będziesz tu
        czasem zaglądać :-)))
    • matlak2 Re: Historia hrabiego 28.06.10, 00:54
      Sądząc z tego, co hula w necie o pochodzeniu rodziny tow. Jarosława
      Rajmundowicza (sporo tego np. na stronach b.posła Nowaka),to
      bardziej prawdopodobne tradycje czekisty znajdziemy w familii
      Kalksteinów.
      • wampir-wampir Re: Historia hrabiego 28.06.10, 01:09
        O jednym z przodków Kaczyńskich pisał Fiodor Berg, namiestnik
        Królestwa Polskiego w swoich pamiętnikach. Rzecz dotyczy ogólnie
        lizusostwa Polaków, także tych, którzy służyli w carskiej armii.
        Autor się nim brzydził, choć z niego korzystał. To jakby kto chciał
        poznać inny niż patriotycznie słuszny punkt widzenia.
    • Gość: rm Re: Historia hrabiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 18:00
      minakowski.pl/jak-komorowscy-wyludzili-tytul-hrabiowski-i-herb-korczak/
      • Gość: Książę Re: Historia hrabiego IP: 79.139.112.* 03.09.10, 18:38
        Wampir -wampir ,przestań pić krew porządnym ludziom ( zwlaszcza tym o blekitnej krwi ) , Bo
        nie ważne kto kim jest ,skąd pochodzi i jaki ma kolor skóry,podniebienia czy zapatrywania z
        odniesieniem do otaczającej rzeczywistości.
        Ważne jest kto kim jest i co sobą reprezentuje .!
        Tak się sklada, że kto harabią byl to i hrabią zawsze pozostanie i nie trzeba tutaj rodowodu
        hrabiowskiego ,zaś kto urodzil się Chamem też Chmem pozostanie - chyba ,że przy pomocy
        mądrych ludzi z tego forum w cudowny sposób się Chamy ODCHAMIĄ. Byłby to cud nie tylko
        nad Wisłą ale nad Sanem . A cuda się zdarzają .
        Pytanie ?- Jak Komorowski nie jest hrabią to co- nie może być Prezydentem , toż przecież
        Walęsa i Kaczński to zwykłe ..... a prezydentami w Polsce byli .
        Ot takie pisanie dla pisania i podważanie autorytetu nie tylko Prezydenta ale polskiej spoleczności
        nie tej tzw. Dzikiej z określenia ministra Drzewieckiego ,lecz tej o ludzkich cechach i o ludzkiej
        twarzy .
        Tam na wzgórzu Chamy ścieli krzyż, zaś inne Chamy mają z tego wielka uciechę .
        Tak jak obcinali krzyż tak i iim może Pan Bóg obciąć ręce i nogi - znam takie przypadki i obym
        nie był zlym prorokirm .
        • Gość: Bazyli Re: Historia hrabiego IP: *.tktelekom.pl 03.09.10, 20:12
          Mykoła żygać się chce jak się czyta to co ty piszesz. Twoje wywody są tak
          oklepane , że nie warto na nich psuć oczy. Twój styl pisania świadczy o Twoim
          ograniczeniu umysłowym. Podpisuj się cały czas jednym psedonimem to będziemy
          omijać Twoje bazgroły
    • Gość: histeryk Re: Historia hrabiego IP: 109.243.119.* 03.09.10, 19:00
      yyyy tylko jakie to ma dziś znaczenie??
      • Gość: pysio Re: Historia hrabiego IP: 213.25.24.* 03.09.10, 19:33
        Piękne są te życiorysy i czytam je z zapartym tchem. Może ktoś ma jeszcze coś
        ciekawego może być nawet zmyślone choć te autentyczne biografie zawsze są
        ciekawsze niż wydumane na potrzeby propagandy. Bardzo ciekawy byłby opis życia
        mykoła bo mielibyśmy przegląd sztampowego antypolonusa i sfiksowanej osobowości.
        • jesus33 Re: Historia hrabiego 03.09.10, 20:51
          Gość portalu: pysio napisał(a):

          . Bardzo ciekawy byłby opis życia
          > mykoła bo mielibyśmy przegląd sztampowego antypolonusa i sfiksowanej osobowości
          > .

          Czy chodzi Ci Pysio o mnie? Jeżeli piszę bez składu i ładu to bardzo
          przepraszam, ale od tygodnia jestem malarzem ( nie, nie Jacksonem Pollockiem,
          ani nawet Hopperem) zwykłym ściennym malarzem, i nie , nie mam nic wspólnego ze
          Strońskim, ale jeden jego obraz posiadam :)
          • jesus33 Re: Historia hrabiego 03.09.10, 20:52
            Aaaaaaaa i właśnie zagruntowałam ostatni pokój i strasznie mi brakuje Jobrave!
            • jesus33 Re: Historia hrabiego 03.09.10, 21:06
              AAAAAAA :) i jkal to napisałam i inne posty też , to sobie poszłam do innego
              wątku i tam tez coś napisałam i jak już tu wróciłam to się zdziwiłam, bo
              zapomniałam że to napisałam, ale jak sobie przypomniałam to napiszę jeszcze
              raz, brakuje mi Jobrave i pewnie zaraz przyjdzie Mat i coś o lizakach napisze, a
              ja faktycznie lubię ale tylko te dobra z gumą w środku! O!
              • jesus33 Re: Historia hrabiego 03.09.10, 21:07
                errata przyjdzie i poprawi, ja mam to w nosie:)
                • wampir-wampir Re: Historia hrabiego 03.09.10, 21:18
                  A kto jest erratą?
                  • Gość: errata Re: Historia hrabiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 21:34
                    Wygląda na to, że chyba ja.....
                    • wampir-wampir Re: Historia hrabiego 03.09.10, 21:38
                      Aha, dzieki Tobie wiem, jak pisać "o żeż", dzięki :-)))
                      • Gość: Grafik Re: Historia hrabiego IP: 79.139.112.* 04.09.10, 12:43
                        Ja tez jestem malarzem - jak potrzeba i ładnie o to zainteresowani poproszą to moge nawet
                        przymalować a potem poprawić to grafitii niemieckim butem wojskowym po kosci ogonowej pod
                        powykrecanym krzyżem . Tak że bedą krzyczeć Jesus- Ratunku.
                        A jesus jako artyska malarka - niczym Hitler - też malarz ,wspomoże i dołozy w mazak z
                        vorhendu i beckhendu tak ze wampir i Pysio co najwięcej rozrabiają na forum przez rok w
                        lusterku mogliby sie nie poznać .
                        Jobravo jak wróci po urlopie na forum ,to tez dolozy gnojom jak nalezy, aby sznowali bliźniego
                        swego jak siebie samego a nawet jaśnie Panu Hrabiemu z należny szacunek i pokłon oddali z racji
                        największego dostojnika państwowego .
                        Nie ważne kto kim był lecz ważne kto kim jest !
                        Dedykacja min. dla Wmpira i Pysi
                        to jest prawdziwym Polakiem więc niech zachowuje sie jak cywilizowany europejczykj nie jak
                        Dzikus z Dzikiego polskiego kraju ( według b.ministra RP Pana Drzewieckiego też pewnie
                        hrabiego ) !
                        • jesus33 Re: Historia hrabiego 04.09.10, 13:02
                          Ojojojjj :) Mykoła idź na spacer, ja dzisiaj byłam na cmentarzu i szorowałam
                          nagrobki, dobrze mi to zrobiło, dzięki temu nie mam ochoty nikogo okładać, nawet
                          Fanki i nawet jak bardzo będzie chciała:)
                          • wampir-wampir Re: Historia hrabiego 04.09.10, 15:02
                            Oj Miki, Miki. Ja nie pisałem nic o Komorowskim, tylko o przodkach prawdziwych Polaków, kurdupli
                            Kaczyńskich i źródło podałem, jakby kto chciał poczytać sam. Coś Ci sie pomieszało. Chyba za długi
                            był ten urlop ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka