Dodaj do ulubionych

Codzienny ryk motocykla

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.12, 15:42
Codziennie w dni robocze ulicą Ofiar Katynia jedzie o godz. 7.00 i 15.00 do mieszczącego się tutaj tartaku jakiś rajdowiec, motocykl chyba jakaś samoróbka, bez numerów rejestracyjnych. bez tłumika, niesamowity ryk, dobrze że chociaż w kasku, trasa tartak - Krówniki lub wioski za Krównikami, może jakiś patrol Policji lub Staży Miejskiej by go przepytał ???????
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.12, 20:54
      Jak nie ma rejestracji to również nie ma ubezpieczenia, ciekawe czy ma chociaż prawo jazdy, a w razie wypadku to co ????
      • Gość: pe Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.toya.net.pl 18.10.12, 22:09
        Lepiej żeby nie miał prawa jazdy, bo jakby miał mogliby mu zabrać za jazdę po pijaku;)
        • Gość: U ha Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.10.12, 23:31
          Idzie zima, skończy się wożenie po mieście
          • Gość: anty Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.play-internet.pl 19.10.12, 01:18
            Straz miejska, policja... nikt nie reaguje na kretynow jezdzacych podrasowanymi motocyklami. Taki podkreci na dole i wjedzie pod starostwo - to chyba tym panom zastepuje ch**a? Co za brak mozgu - jezdzenie po miescie glosnymi maszynami (podobnie jak uzywanie klaksonow) jest karalne. Zycze sobie, aby zaczeto na to reagowac i obiecuje sobie, ze w nastepnym sezonie bede kazdy taki popis fotografowac i zglaszac na policje. To niedopuszczalne harce glupich gnoi po miescie. Panowie motocyklisci, podtatusiali paranoicy z brzuchami - nie wydajecie sie atrakcyjniejsi na tych swoich wrzeszczacych potworach. Jedzcie wlasna droga poza miastem, a najlepiej rozwalcie sie na pierwszym lepszym drzewie. Z gluchym pozdrowieniem do kretynow, ktorzy i tak nie zrozumieja, ze przeszkadzaja innym.
    • Gość: spokojnyy Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.12, 08:25
      wczoraj, (20. 10- sobota) ok 15 30, taki rajdowiec jeździł po Ostrowie i to oczywiście z próbą bicia szybkości (na oko 150) - szkoda że nie był to ostatni raz....
      • Gość: darek Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.12, 12:02
        Codziennie w godzinach 12-15.00 taki debil zadyla po Grunwaldzkiej na wysokości 16tki, włącznie z jazdą pod prąd i za linią ciągłą. A policja na to nie reaguje z tego względu, że wysilać się nie lubi i woli stanąć sobie w miejscu gdzie jest ograniczenie prędkości (z reguły znak ustawiony w sposób bezsensowny), nałapać kilka mandatów a potem czekać na premię. Gdyby policja drogowa spełniała swoje zadania w sposób należyty to oprócz wyłapywania debili, o których mowa to jeszcze wlepiałaby mandaty organom, które odpowiadają za np. brak oświetlenia przejść dla pieszych. Na policję nie można liczyć. bo jak napisałem, walczy wyłącznie o rankingi i premię dla siebie.
    • Gość: cbr Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.alfaks.com 23.10.12, 16:58
      żal mi was wszystkich szaraczki.
    • Gość: motór Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.toya.net.pl 23.10.12, 21:25
      Dziadki przed telewizory jak już działki poplewili ! ! ! ! ! Bo wam M jak Miłość ucieknie.....

      Żal wam d...e ściska ?
      • Gość: gość Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.12, 21:53
        o, wiejscy kaskaderzy internet odkryli ?
        • Gość: motór Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.toya.net.pl 23.10.12, 22:02
          ooooo internałta zawodowy się odezwał i komenta zapodał na poziomie ,miejski zapomniałem dodać, że mama i tata z wioski pochodzą już zpomniał i mu wiejskie chłopaki już nie pasujooo
          • Gość: anty Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.play-internet.pl 24.10.12, 00:11
            to nie ma co inwektywami obrzucac - do buraka i tak nic nie dotrze. On mysli, ze wszysscy chca koniecznie byc samobojcami i szpanerami. Chlopie, nikomu nic nie sciska - zloscimy sie na was, bo randki nam w absyncie psujecie, spac nie dajecie na 3-maja i grunwaldzkiej i macie sie wyniesc poza miasto, bo tutaj nikt was nie lubi i patrzymy na was jak na idiotow-maniakow. Szacun to tylko wzajemnie wymieniacie. Wynocha z Przemysla, bo w koncu bedziemy na was nasylac policje, straz miejska i wszystkich swietych. A ja, madralo, wloze ci ziemniaka do rury i sie zesr**sz.
            • Gość: motór Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.toya.net.pl 24.10.12, 05:56
              hahahha jak ja taki bełkot lubię ziemniaki i buraki to możesz sobie w rurę wsadzać jak lubisz i tak jak pisałem na działkę liście grabić ,i mi potem ich nie palić bo Cię do straży miejskiej sprzedam :)
              Jabłka z działki posprzedawać na zielony rynku i do absyntu na randkę :)
              Pogadaj z kobitą może Ci pozwoli motor kupić też pojeździsz :)
              • solist Re: Codzienny ryk motocykla 24.10.12, 09:44
                Mam nadzieję, motór, że tobie podobny nie zabije ci dzieciaka na przejściu dla pieszych. Zapieprzanie z rykiem po mieście to jakieś dowartościowanie? Lubię motory ale mam też dzieci, które chodzą po ulicach i jeżdżą po nich rowerami.
            • Gość: zaak Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 06:21
              Anty? Z kretynami się nie rozmawia. Kretynów trzeba zamykać, ich nic już nie nauczy. Wielu z nich to dawcy organów, ale ja bym nie chciał po nich cokolwiek otrzymać. Kretynizm podobno się udziela.
              • Gość: motór Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.toya.net.pl 24.10.12, 22:37
                Na Przemyski brak augmentów ,albo brak zajęć na ogrodach działkowych dobrze jest wyzwać kogoś od kretynów i dawców organów :) Też Cię kolego LUBIĘ ! ! !

                Jeżdżę motocyklem i wcale nie zapier...am po grunwaldzkiej czy ofiar katynia bez tłumika chodzi mi o to ,że takie sprawy można załatwić gdzie indziej i w inny sposób,a nie na forum Przeszkadza wam dzwońcie po odpowiednie służby niech się wykazują i wybijają "szybkim" z głowy takie numery :) ,a wy tak skamlacie jakby wam ktoś dopiero z ust wyciągnął i poczulibyście ból migdałków i musicie się tym podzielić na forum. . . . .


                Pozdrawiam!
                • solist Re: Codzienny ryk motocykla 26.10.12, 10:58
                  Jak nie zapier.dalasz po tych ulicach to dobrze, tylko nie rozumiem dlaczego bronisz takich zapier.dalaczy? Dzwonienie po drogówkę nic nie daje bo te nieroby mają wszystkich w du.pie i w żaden sposób nie reagują. I dlatego ci co im to przeszkadza piszą na forum, może szef tych nierobów zainterweniuje
    • Gość: spokojnyy Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.12, 14:23
      czytając powyższe dochodzę do wniosku że młodzi powinni już zażywać lecytynę bo prawka dopiero otrzymane, a w czasie jazdy w terenie zabudowanym zapominają o 50km/h i normie natężenia dźwięku, a jeździć zgodnie z przepisami można tyle na ile wystarczy kasy, czasu.....
    • Gość: cbr Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.alfaks.com 24.10.12, 16:05
      jechałem na mojej cbr. dostałem mandat 500 zł za prędkość. pollicjanci zapytali mnie gdzie się tak spieszę. odpowiedziałem : nigdzie a po prostu lubię zapier..lać. stać mnie na mandaty. i mam nadzieję że żaden kierowca samochodu nie zabije wam dziecka na przejściu dla pieszych.
      typowy polski naród ja nie mam to inni też nie powinni mieć.
      • Gość: anty Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.play-internet.pl 25.10.12, 01:39
        to z innej beczki: stac cie to plac mandaty, ale my nie musimy was tolerowac w miescie. Sp.....ierdalac z ulic. Nikt mi nie powie, ze gosciu w rynku, ktory moze normalnie wjechac pod gore, daje na dole czadu, ze szyby sie trzesa, a ludzie podskakuja w fotelach - to normalne. Wjedzcie na krakowski rynek z tym rykiem - natychmiast was zgarna. To jest po prostu chamstwo, a nie wolnosciowe hobby, buraki. Po reakcji na tym forum widze, ze TAK! nalezy na was nasylac wszystkie sluzby pozadkowe. Wy uwazacie siebie za cool, spoko i swietych. Pozbawiliscie mnie zludzen.
        • Gość: fz1 Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.alfaks.com 25.10.12, 08:55
          ooooo mamy światowca no forum , który porównuje Kraków do Przemyśla. piszesz "Sp.....ierdalac z ulic" - za kogo ty się uważasz - chcesz spokoju to nie mieszkaj w mieście tylko poza nim. przeszkadza ci ryk - spisz numery i idź na policje i nie żal się na forum - działaj. i odpier..l sie od nas - prawdziwych motocyklistów.
          • Gość: spokojnyy Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.12, 07:38
            a może zamiast na mandaty kupić sobie parę hektarów, wybudować tor do jazdy i zap...lać ile dusza zapragnie
            • Gość: gość Re: Codzienny ryk motocykla IP: *.ip.netia.com.pl 26.10.12, 11:11
              "prawdziwi motocykliści" to jeżdzą w trase, choćby na Słonne i tam pokazują co potrafią.
              Po Przemyślu to jeździ kilku niedorobionych bubków, którym się zdaja że jak pójdą w pion na Lwowskiej to już są co najmniej jak Rossi.
              Ciekawe że policjanci, co potrafili znajomego zatrzymać za małą dziurke w tłumiku w samochodzie nie słyszę tego ryku. Większść ma krótkei wydechy na tor , i jakoś im to uchodzi, diegnosta przegląd podbija, policja to widzi, słyszy i ma to w dupie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka