Dodaj do ulubionych

samokrytyka ukraińskiego nacjonalisty

08.12.13, 14:10
Historyk(?!?!):Później już było znacznie gorzej aż zdrobniale nazwano nas "Hienami Europy."
kto by się spodziewał czegoś takiego po zaciekłym banderowcu?
Obserwuj wątek
    • Gość: pikor Re: samokrytyka ukraińskiego nacjonalisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.13, 16:05
      Pani venus, proszę pokazać teksty Historyka, z których wynikałoby, że jest ukraińskim nacjonalistą.
      Owszem, pisze on o niechlubnych aktach niektórych członków narodu polskiego, i bardzo dobrze. Sam nie cierpię hipokrytów, którzy potrafią winić innych, ale u siebie zła nie widzą, co pachnie dulszczyzną, typową polską mentalnością.
      • 99venus Re: samokrytyka ukraińskiego nacjonalisty 08.12.13, 16:52
        proszę przeczytać kolejno jego wszystkie teksty.
        jeżeli określenie nacjonalista ukrański się nie podoba to mogę używać innych.np:wielbiciel Bandery albo postupowiec.
        • Gość: sławek Re: samokrytyka ukraińskiego nacjonalisty IP: *.nplay.net.pl 09.12.13, 17:34
          Jaśniej bo nie kumam. Kto i gdzie złożył samokrytykę?
          • Gość: Historyk Re: samokrytyka ukraińskiego nacjonalisty IP: *.toya.net.pl 09.12.13, 17:40
            Ukraińscy nacjonaliści dokonujący rzezi innych narodowości, głównie Polaków, znaleźli poparcie wśród prawosławnych i greckokatolickich duchownych - byli nie tylko kapelanami UPA, ale nawet sami dowodzili grupami napastników. Gdy arcybiskup greckokatolicki Andrzej Szeptycki (wnuk Aleksandra Fredy) czynnie wspierał nacjonalizm ukraiński oraz błogosławił formacjom faszystowskim, z rąk ukraińskich nacjonalistów ginęli polscy duchowni. Masakry nie przeżyło 180 z nich, w tym klerycy i siostry zakonne. Wielu zamordowano w sposób wyjątkowo okrutny. ks. Karola Barana przepiłowano na pół w drewnianym korycie. Innych zarąbano siekierami przy ołtarzu w czasie sprawowania liturgii.
    • 99venus Re: samokrytyka ukraińskiego nacjonalisty 09.12.13, 21:04
      bardzo proszę aby się nie podszywać.99venus to nie 99wenus.
      • Gość: pysio Re: samokrytyka ukraińskiego nacjonalisty IP: 185.18.135.* 11.12.13, 16:36
        Ukraina to nie naród, to państwo!
        • Gość: Historyk Re: samokrytyka ukraińskiego nacjonalisty IP: *.toya.net.pl 11.12.13, 20:08
          Niechlubna rola duchownych w Rzezi Wołyńskiej. Dlaczego doszło do ludobójstwa?

          Rzeź Wołyńska, której 70. rocznicę obchodzimy w tym roku to fragment większej całości, jakim było ludobójstwa dokonane na Polakach i obywatelach polskich innych narodowości przez nacjonalistów ukraińskich. Objęła ono nie tylko Wołyń, ale i Lubelszczyznę i południowe Polesie oraz Małopolskę Wschodnia, obejmującą województwa: stanisławowskie, tarnopolskie i lwowskie. Ludobójstwa dokonywali członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Armii Powstańczej. Wspierali ich w tym tzw. siekiernicy, czyli podburzeni chłopi ukraińscy, uzbrojeni w siekiery, widły i inne narzędzia rolnicze. Pierwsze mordy miały miejsce już we wrześniu 1939 r., gdy wojsko polskie wycofywało się do Rumunii przed wkraczającą Armią Czerwoną, a kolejne w lipcu 1941 r., gdy wkraczała tutaj armia niemiecka. Na ziemiach zabużańskich trwały one do końca 1945 r., czyli do chwili wypędzenia stamtąd większości Polaków, a na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie aż do 1947 r. Ostateczny kres położyła im akcja "Wisła", która doprowadziła do ostatecznego rozbicia podziemia ukraińskiego w Polsce. Ofiarami ludobójstwa byli głównie chłopi, często bardzo biedni, ale i księża rzymskokatoliccy, nauczyciele i leśnicy.
          uchowni po stronie nacjonalistów

          U podstaw ludobójstwa leżała ideologia ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego, który narodził się w drugiej połowie XIX w Galicji Wschodniej, czyli na terenach zaboru austriackiego. Miał on swoje oparcie w przychylności zaborców, którzy w myśl zasady "dziel i rządź" przeciwstawiali go polskim organizacjom niepodległościowym. Wspierany był on także przez silną na tych terenach Cerkiew greckokatolicką, co powodowało, że jego liderami byli nierzadko tak duchowni, jak i ich synowie (w obrządku wschodnim nie obowiązywał celibat). Najlepszym tego przykładem był szef jednej z frakcji OUN, Stepan Bandera, syn księdza Andrija, kapelana wojsk ukraińskich i działacza nacjonalistycznego.

          Dowództwo UPA zamiast podjąć walkę z okupantem zdecydowało, że po zagładzie Żydów przyszedł czas na Polaków. Z zachowanych dyrektyw wynika, że podjęto decyzję nie tylko o zagładzie bezbronnej ludności cywilnej, ale i cywilizacji materialnej. Zarządzano bowiem nie tylko samo mordowanie, ale i burzenie polskich domów, kościołów, cmentarzy i szkół
          c.d.n.
          • Gość: Pysio Nasze AK a ich UPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.13, 22:39
            Trzeba przyznać,ze Ukraińcy dali się nam we znaki na Wołyniu i Kresach.
            Wycieli nas jak chcieli i kiedy chcieli.Oni mieli UPA a my mieliśmy AK.
            Tylko nasza AK srała w portki a UPA walczyła gdzie tylko mogła przeciwko swoim wrogom.
            A nasza AK jak zwykle chciała dobrze a wyszło jak zwykle czyli dała dupy gdy trzeba było coś zrobić.
            A co zrobili jak zwykle nic.
            • Gość: pysio Re: banderowcy się podszywają IP: 185.18.135.* 12.12.13, 07:14
              Hola, hola.. Proszę nie podszywać się pod pysia! Ja jeszcze nie jestem banderowcem bo postawiłem warunek stiopie banderze że upowski pop poświęci mi parę noży, które ponoć po tym rytuale nigdy się nie tępią i są ostre jak brzytwa. Wkurza mnie ciągłe ich ostrzenie, chyba jak każdego. Do tego dochodzi drugi warunek; mam być w kureniu; ideolodzy krańcowej antypolskości w skrócie ika! Po za tym jestem strasznie zdegustowany brakiem wewnętrznej solidarności banderowców z przyszłym akolitą banderowskim, czyli ze mną! Nikt nie chce się podzielić ze mną swoimi doświadczeniami. Do doopy z taką organizacją!!! Czyżby tam byli sami egoiści, mendy i sami podejrzliwi? Moje intencje są szczere i jasne. Pragnę zbadać co czują organizacje złożone z samych zboków a upa jest niewątpliwym awangardzistą w tym rankingu.


              Mam jeszcze takie pytanko; czy, gdy już będę tym banderowcem to muszę mieć nocne dyżury? Zmieniać nicki? Przepisywać teksty nadsyłane z prowydu? Jeśli to prawda to w imię nauki jestem gotów się poświęcić ale zrobię to pod przymusem!
              • Gość: pysio Re: banderowcy się podszywają IP: 185.18.135.* 12.12.13, 07:47


                Najwyższy zabrał się za "regulowanie rachunków": Ukraina wymiera w tempie, jakiego nie ma nawet Rosja. A wyludnienie najbardziej dotyka regiony stanowiące "arenę ludobójstwa". Kilkaset wsi ukraińskich w tamtych stronach TEŻ nie ma ani jednego mieszkańca. Na polach śmierci boją się mieszkać sami zbrodniarze i ich świadomi potomokowie. Chyba boją się tego,co zrobili.Nie boją się Polaków, boją się tego, co staje im przed oczami. A im bardziej się boją, tym bardziej "wznoszą modły do Bandery". Miała być "samistijna Ukraina" a jest żerowisko dla złodziei, oligarchów, miejsce umierania ok. pół miliona zarażonych HIV. I z tej "wyśnionej" "wolnej Ukrainy" wyjeżdżają tysiącami do "Zakerzonii" po kawałek chleba. Trzeba się bardziej przyjrzeć, komu "wadza" przyznaje polskie obywatelstwo. Podobno sporo banderowców przewiezionych w ramach akcji "Wisła" pod niemiecką granicę sprowadza "ziomków", bo tam się zyć nie da.A tu zastraszają Polaków, którzy przeżyli ten horror. Polskie państwo, jak zwykle, rozmamłane, zamiast udzielić Świadkom status "świadka koronnego" i zapewnić anonimowość i ochronę - zostawia wszystko "biologii". A pą prezidą jedzie, bo sprytniejszy od panu premieru.


                Nawet w Polsce jest wielu, którzy szczycą się przynależnością do UPA i OUN, dzieci i wnuki dawnych zbrodniarzy tłumią prawdę, nie pozwalają nazywać po imieniu zbrodni...


                Popieram. Dodam, że nie mają przyszłości kraje i społeczeństwa, które swoją przyszłość budują na nienawiści, w tym przypadku do nas, Polaków. Ukraina jako państwo nie przetrwa długo.


                Od czasów Chmielnickiego to z lewej to z prawej przetacza się machina śmierci przez Ukrainę. Jakieś złe duchy, pamiętliwe i perfidne postawiły sobie za punkt honoru wyrugowanie rdzennej ludności z tych terenów. Dlaczego?


                Na krwi pomordowanych , krzywdzie ofiar i kłamstwie nie zbudują uczciwego państwa. Nie powstanie wolna i sprawiedliwa Ukraina na gloryfikacji bandytów i morderców.


                Podobnych wpisów jest miliony. Tych kilka powyżej świadczy wyraźnie o trosce by Ukraina stała się państwem normalnym i dołączyła do Europy. Ciekawe dlaczego banderowcom tak strasznie zależy by ich państwo tkwiło w średniowieczu z cywilizacją turańską w tle.
              • Gość: pysio. Re: banderowcy się podszywają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.13, 10:01
                I widzisz pysio, z ciebie też można zrobić banderowca. To ty nie jesteś żaden patriota i Polak, ty jesteś jak najemnik, sprzedawczyk, zdrajca.
                • 99venus Re: banderowcy się podszywają 12.12.13, 10:07
                  spadaj palancie-IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl.jak nie potrafisz to nie pchaj się na afisz ciulu upowski.
                  • Gość: pysio Re: banderowcy się podszywają IP: 185.18.135.* 12.12.13, 10:44
                    Ale ty durna jesteś ika!! Czytaj choć raz cokolwiek ze zrozumieniem. Przecież ja to w imię nauki robię. Poświęcam się nie mogąc przewidzieć skutków jakie z tego wynikną? Tylko w ten sposób, obnażając mechanizmy poboru do bandy czy typ psychologiczny zboka, można raz na zawsze zlikwidować to tałatajstwo i oczyścić skutecznie z tego łajna - świat!!!


                    A tak na marginesie; szczytem inteligencji której jesteś przedstawicielką było wpadnięcie na pomysł podszywania się pod pysia. Kto ci to kazał? Prowyd? Czy to twój i na swój sposób "inteligentny" pomysł? Tylko na tym przykładzie widać z jakimi debilami będę miał do czynienia.
                    • Gość: Historyk Re: banderowcy się podszywają IP: *.toya.net.pl 12.12.13, 17:01
                      Niechlubna rola duchownych w Rzezi Wołyńskiej. Dlaczego doszło do ludobójstwa?

                      Głównym ideologiem tego ruchu stał się urodzony na Zaporożu Dmytro Doncow, który najpierw przetłumaczył na język ukraiński "Mein Kampf" Adolfa Hitlera, a następnie, zafascynowany niemieckim nazizmem, napisał dzieło pt. "Nacjonalizm". Zawarł w nim tezę, że aby powstała "samostijna", czyli niepodległa Ukraina, trzeba zastosować "twórczą przemoc", tak wobec "cużeńców", czyli obcoplemieńców, jak wobec tych Ukraińców, którzy nie popierają ruchu nacjonalistycznego. Tezę tę w życie wcielił wspomniany Bandera, który już w okresie międzywojennym dokonał szeregu aktów terroru, korzystając przy tym ze wsparcia niemieckiego wywiadu. Równocześnie jego podwładni przeprowadzili szeroką agitację wśród ludności ukraińskiej, często bardzo słabo wykształconej. Wpajali jej prymitywne, ale chwytliwa hasła: "Smert Lacham - sława Ukrajinu"; "Lachiw wyriżem, Żydiw wydusym, a Ukrajinu stworyty musym"; "Bude lacka krow po kolina - bude wilna Ukrajina", czyli "Śmierć Polakom - sława Ukrainie", "Polaków wyrżniemy, Żydów wydusimy - a Ukrainę stworzyć musimy" i "Będzie polska krew po kolana - będzie wolna Ukraina".
                      Po wybuchu II wojny światowej nacjonaliści ukraińscy, widząc swoją przyszłość we współpracy z Trzecią Rzeszą, licznie zasili szeregi formacji kolaboranckich, wstępując do batalionów Abwehry "Roland" i "Nachtigall" oraz Ukraińskiej Policji Pomocniczej. Formacje te w 1941 i 1942 r. wzięły czynny udział w Holokauście, przez co doprowadziły do wymordowania większości Żydów kresowych. Inni z kolei wstąpili do 14. Dywizji SS oraz do pułków policyjnych SS, które przeprowadziły szereg pacyfikacji polskich wiosek. W październiku 1942 r. na bazie OUN powstała UPA, do której zdezerterowała wraz z bronią większość ukraińskich policjantów, a w latach następnych także część esesmanów. Dowództwo UPA zamiast podjąć walkę z okupantem zdecydowało, że po zagładzie Żydów przyszedł czas na Polaków. Z zachowanych dyrektyw wynika, że podjęto decyzję nie tylko o zagładzie bezbronnej ludności cywilnej, ale i cywilizacji materialnej. Zarządzano bowiem nie tylko samo mordowanie, ale i burzenie polskich domów, kościołów, cmentarzy i szkół.
                    • Gość: i.KA Re: banderowcy się podszywają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.13, 17:19
                      Pysio, a ty w imię nauki dałbyś sobie obciąć jaja? Chyba, że czegoś nie wiem, i nie masz już nic do zaoferowania nauce. No chyba, że studentom medycyny w ramach ćwiczeń z patologii.
                      Mój pomysł, doskonały zresztą uzgodniłam z prowyndykiem z tego forum. Mogę być dumna. Zapraszamy do nas, na początek mamy dla ciebie niespodziankę. Test Uspianowa. Jak przejdziesz możesz uczyć młodzież. Jeżeli nie, trudno, zmienimy nauczyciela, może venus?
                      W sumie to metody są jednakowe i tu i tam. Tylko mordy inne, ale jakoś się przyzwyczaimy, nie z takimi chlaliśmy w bunkrze. Po stakanie wszystkie jednakowe.
                      • Gość: pysio Nawet kota nie mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.13, 17:41
                        Studenci studenci.Mam bardzo ostrą awersje na te słowa.Pierwszy raz dostałem od studenta doniczką w 1938r jak zbyt blisko podeszliśmy pod akademiki.Częstowano nas wszystkim.Od prezerwatyw napełnionym moczem po inne obrzydlistwa.Nabrałem więc obrzydzenia do studentów.Zbuntowanych studentów.Jak widzę studenta,to załuje ,że nie zabrałem ze sobą na emeryturę zomowskiej pały.
                        Teraz znowu studenci u banderowców atakuja niewinną milicje broniącą praworządności na Ukrainie.Nawet nie pojadę.Co bym tam robił bez pały.Jak by mnie zlapali i rozpoznali to rzeczywiście nadawał bym się do ćwiczeń z patologii.
                        A tak to sobie spokojnie żyję.Tylko psioczenie na Ukraińców mogę.Zona odeszła,dzieci nie widziałem kilka lat.Uciekli gdzieś w świat.Zostałem sam.Nawet kota nie mam jak mój idol Jarek.
                        Dobrze,ze dzieciak sąsiada pokazał mi jak się robi wklejki,którymi daję popalic banderowcom.

                        • Gość: Pysio Re: Nawet kota nie mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.13, 17:45
                          Pomyliłem daty.Urodziłem się w 1938.A studentów łomotaliśmy pałami w 1968.
                          • Gość: i.KA Re: Nawet kota nie mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.13, 18:07
                            Coś mi się wydaje,że nie jesteś pysio. On by tak nie pisał. Jak pisze, to odnosi się do moich szefów, do ideologii, komentuje w swoim stylu. Tu czegoś jednak brak.
                            Mogę sobie wiele wyobrazić, ale żeby pysio pałował kogoś? Nie, to nieprawda. To wbrew pozorom spokojny człowieczyna. Nawet nie wiecie, jak w naszym bunkrze(dawno temu) opowiadał kawały o Banderze. Laliśmy w portki ze śmiechu. Bo wiadomo, mamy dystans do ludzi.
                            • Gość: Historyk Re: Nawet kota nie mam IP: *.toya.net.pl 12.12.13, 18:18
                              Niechlubna rola duchownych w Rzezi Wołyńskiej. Dlaczego doszło do ludobójstwa?

                              Poligon doświadczalny ludobójstwa

                              Na pierwszy ogień wybrano Wołyń. Złożyły się na to trzy powody. Po pierwsze, był to teren rozległy, mocno zalesiony, nad którym Niemcy nie w pełni sprawowali kontrolę, utrzymując swoje garnizony jedynie w miastach i wzdłuż szlaków kolejowych, aby zapewnić sobie dostawy na front wschodni.

                              Po drugie, Polaków było tutaj bardzo mało. Przed wojną stanowili oni zaledwie 16 proc. ludności. Poza tym zsyłki na Sybir i do Kazachstanu, dokonywane w czasie pierwszej okupacji sowieckiej, mocno ich przetrzebiły. Co więcej, największych strat obaj okupanci dokonali w warstwie przywódczej, czyli wśród oficerów, ziemian i urzędników oraz ich rodzin, Polska konspiracja na tych terenach była bardzo słaba, a zdecydowana większość polskich osad nie miała jakiejkolwiek samoobrony.
                              Po trzecie, dowództwo UPA, na czele którego stał Roman Szuchewycz, słusznie przewidywało, że ataku na Wołyń nie będzie spodziewać się ani rząd polski w Londynie, ani miejscowa ludność polska, żyjąca na ogół w dużej zgodzie z Ukraińcami. Wołyń miał więc stać się swoistego rodzaju poligonem doświadczalnym przed uderzeniem na Małopolskę Wschodnią, gdzie ludność polska była liczniejsza i mieszkała w bardziej zwartych skupiskach, łatwiejszych do obrony.

                              Jeżeli chodzi o czas przeprowadzenia zagłady Polaków, to warto zauważyć, ze masowe mordy rozpoczęły się tuż po klęsce Niemców pod Stalingradem. Przykładem tego jest Parośl, którą sotnia UPA jako pierwszą z polskich wiosek wymordowała już 9 lutego 1943 r. Ludobójstwo bowiem było zaplanowane jako całkowite "oczyszczenie" terenu z obcoplemieńców, aby po klęsce Trzeciej Rzeszy, której raczej się spodziewano, tereny te stały się jednolicie ukraińskie. Dlatego też obok Polaków mordowano osoby innych narodowości, w tym ukrywających się Żydów, Ormian, Czechów (osadnicy z czasów carskich), a także tych Ukraińców, którzy ratowali Polaków. Mordowano także osoby z rodzin polsko-ukraińskich.

                              W czasie napadów na polskie wsie wyrzynano wszystkich bez różnicy na płeć czy wiek, począwszy od niemowląt, a na starcach skończywszy. Zabójstwa połączone były z niesłychanym okrucieństwem, którego nie stosowali nawet niemieccy czy sowieccy okupanci. Wszystko to było połączone z grabieżą mienia ofiar, które było dla ukraińskich chłopów swoistego rodzaju zapłatą za współudział w mordach.
                              c.d.n.
                  • Gość: i.KA Re: banderowcy się podszywają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.13, 17:30
                    Ty mądry, to nie IP a adres DNS. Słabo szkolą was. Wszyscy wiemy, że ty venus to jesteś pysio, co nikogo nie dziwi, jak się ma rozdwojenie jaźni.
                    • Gość: pysio Re: banderowcy się podszywają IP: 185.18.135.* 12.12.13, 18:52
                      Cześć ika! Czy ty masz dzisiaj nocny dyżur bo jestem ciekaw jakie materiały podrzucił ci prowyd? Czy to będzie o stanie wojennym czy coś innego? Wiesz jaki jest mój stosunek do działań nocnych a ja umieram z ciekawości. Jestem zainteresowany twoją opinią bo niedługo przyjdzie ci skomentować stan wojenny na Ukrainie. Ciekaw jestem głównie jakie rozbieżności nam zaserwujesz. Zapewniam cię że nie będę się dziwił że piszesz sama do siebie i proszę pisz jak najwięcej!!!
                      • Gość: pysio Re: banderowcy się podszywają IP: 185.18.135.* 13.12.13, 07:27
                        Przekleństwo

                        Za karabiny mierzące w tył głowy,
                        Za naszych ojców skrępowane ręce,
                        Za czarne suknie, które noszą wdowy,
                        Bądźcie przeklęci!

                        Za kraty w oknach i pełne więzienia,
                        Za naszych braci poorane plecy,
                        Za czerwień, którą zbryzgana jest ziemia,
                        Bądźcie przeklęci!

                        Za każde serce cierpieniem złamane,
                        Za deprawację naszych polskich dzieci,
                        Za tłum niewinnych skazanych na karę,
                        Bądźcie przeklęci!

                        Za nasze matki we łzach i rozpaczy,
                        Za straszne widmo nadchodzącej śmierci,
                        Za takie prawo co bezprawie znaczy,
                        Bądźcie przeklęci!



                        Władza

                        Jeszcze nie wyschła krew z ulicy miasta,
                        Duchy zabitych nie doszły do nieba,
                        Już myśl powstała plugawa i straszna,
                        Że dla spokoju władzy dziś potrzeba:
                        Sumienia zamknąć, przypudrować rany,
                        Na krwi kałuże naprowadzić deszcze,
                        Do ducha, który wczoraj rozstrzelany,
                        Strzelać raz jeszcze.
                        Katom dać wiarę, pochwały im czytać,
                        Chwalić, że głowy znowu noszą dumnie,
                        Ofiarę, która została zabita,
                        Zabić powtórnie.
                        Tych, którzy zbrodnie jeszcze pamiętają,
                        Opluć, jeżeli nie dadzą się kupić,
                        Ogłupionego prawa duszę małą
                        Bardziej ogłupić.

                        www.fakt.pl/Wiersz-o-Jaruzelskim-Kaminski-recytuje-wiersz-o-Jaruzelskim-,artykuly,219261,1.html


                        Bardzo ciekawy wiersz o jaruzelu i innych mendach!!!
                        • Gość: pysio Re: banderowcy się podszywają IP: 185.18.135.* 13.12.13, 07:52
                          BALLADA GRUDNIOWA
                          To Załęże i Łupków. Nie wiemy, czy tekst powstał w Załężu, czy też przywędrował najpierw do Łupkowa z jakiegoś innego obozu. Styl wskazuje na Białołękę.

                          W grudniu nad ranem straszna wieść gruchła,
                          W noc mroźną dnia trzynastego,
                          2x: Że u nas w Polsce wojna wybuchła,
                          I to tak sobie z niczego.
                          Nikt nas nie gwałcił, nikt nas nie napadł,
                          Nie było wcale powodu,
                          2x: Widać ktoś w rządzie na zdrowiu zapadł,
                          Własnego zląkł się narodu.
                          W nocy zebrały się gienerały
                          By coś uchwalić mądrego,
                          2x: Wreszcie wojenny sztab zawiązały
                          Pod wodzą Jaruzelskiego.
                          Podobnież Ruskie go skołowały
                          Co raz z czymś któryś wyskoczy.
                          2x: Bo un jest ponoć ciut ociemniały
                          I słabo widzi na oczy.
                          I choć nie było żadnego bunta,
                          A ludzie biedne zgonione
                          2x: To się zebrała wojskowa chunta
                          I się ochrzciła za wronę.
                          Czołgi, pancerki, rakiety, działa
                          I co tam może się przydać
                          2x: Pod broń stanęła armija cała
                          I tylko wroga nie widać.
                          Święta bez rybow, maku i szynki
                          By ludzi więcej rozeźlić
                          2x: Nie ma cytryny, śledzia, sardynki
                          I wroga też nie dowieźli.
                          Nawet myśliwym strzelby zabrały,
                          Choć tak niewinne są uny.
                          2x: Bo się podobnież je ich bojały,
                          Że strzelać będą do wrony.
                          W telewizyi, jak w jakimś sztabie,
                          Zbierają się mundurowi,
                          2x: I redaktorzy przy czarnej kawie
                          Wciskają kit narodowi.
                          Wśród nich najgorszy, łysy, nieduży,
                          Tyn, co ma uszy kłapciate .
                          2x: Żeby wojskowym móc się przysłużyć,
                          Największą wciska nam watę*.
                          Że nam groziła wojna domowa
                          I wszystko bez „Solidarność”
                          2x: Bo una ponoć miała liworwer
                          I chciała władzę zagarnąć.
                          Ta „Solidarność” już siedzi w kiciu,
                          Bo kiciów mamy na pudy,
                          2x: A partia władzy nie odda w życiu
                          I będzie rządzić jak wprzódy.
                          Sklep bez towaru, koń bez podkowy
                          Naród bez wódki spokojny
                          2x: Człek jest bez butów, rząd jest bez głowy
                          A stan wojenny bez wojny.
                          Najgorsze są te umysły chore
                          I te wyrzutki sumienia,
                          2x: Bo na złodzieju czapka wciąż gore
                          Własnego boi się cienia.*
                          • Gość: pysio Re: banderowcy się podszywają IP: 185.18.135.* 13.12.13, 08:46
                            Zbrodnia stanu wojennego

                            Do generała

                            Za słowa kłamstwem splugawione
                            Za mundur bratnią krwią splamiony
                            Za ręce siłą rozłączone
                            Za oczy dziecka przerażone
                            Obróć swój tryumf w partyjnej chwale
                            Naród dziękuje Ci generale

                            Za pogrom braci bez litości
                            Za mundur wojska zbezczeszczony
                            Za mękę strasznej bezlitości
                            Za ból rozłąki z mężem żony
                            Za łzy i rozpacz samotności
                            Ciesz się, żeś działał tak wspaniale
                            Naród dziękuję Ci generale

                            Za połamane pałką kości
                            Za koszmar walki brata z bratem
                            Za nienawiści siew i złości
                            Za to, że żołnierz stał się katem
                            Za znów zdławiony świat wolności
                            Pomnik swych zasług wzniosłeś trwale
                            Naród dziękuje Ci generale

                            Za nałożone znów kajdany
                            Za zbrodnie
                            Za fałsz przemówień wyświechtany
                            Za podłość zdrajców między nami
                            Za język prawdy zakazany
                            Wypnij na Kremlu pierś po medale
                            Naród dziękuje Ci generale

                            Naród śle swe podziękowania
                            Żeby Ci legły jak kamienie
                            Przypnij je śpiesznie bez wzdrygania
                            Może obudzą twe sumienie
                            Bo generale nie znasz godziny
                            Gdy przed największym dowódcą świata
                            Złożysz ostatni raport za czyny
                            Z piętnem Kaina – krwią swego brata

                            (wiersz powstał na początku 1982.)

                            Wiersz nieznanego autora pt. „Do generała”, dedykowany oczywiście gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu, stanowi bardzo dobrą ilustrację dla mrocznej nocy stanu wojennego w Polsce. Wprowadzając przed 28 laty stan wojenny gen. Jaruzelski wydał wojnę własnemu narodowi, by zabezpieczyć wpływy, profity i władzę komunistom, wypełniając przy tym solennie zalecenia swoich mocodawców z Kremla. A wszystko po to, aby stłumić polskie dążenie do wolności. Stan wojenny spowodował – bezpośrednio lub pośrednio – około 100ofiar śmiertelnych. Zbrodnia ta wciąż czeka na rozliczenie, chociażby w aspekcie moralnym.

                            (....)

                            Więcej proszę czytać tu:
                            www.bibula.com/?p=16508
                            alexjones.pl/pl/aj/aj-filmy/aj-krotko-na-temat/item/10373-s%C5%82awa-bednarczyk-recytuje-wiersz-poca%C5%82ujcie-mnie-wszyscy#
                            Bardzo pouczający utwór i wart wysłuchania. Dedykowany bucom, zbokom i elytom!
                        • Gość: ola Re: banderowcy się podszywają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.13, 08:51
                          Trzeba było się chować po bunkrach jak banderowcy, to by nie spacyfikowali Solidarściuchów.
                          A tak, dostali pałami po krzyżu, przy okrągłym stole dali się wydymać i take mamy Polske.
                          • Gość: pysio Re: banderowcy się podszywają IP: 185.18.135.* 13.12.13, 10:04
                            A co to? My jesteśmy jakieś szczury by się chować po bunkrach? Potrafimy walczyć z otwartą przyłbicą w przeciwieństwie do zboków tajniaczących się i podstępnych!
                            • Gość: Olo Zomowcy się podszywają IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.13, 10:16
                              > Potrafimy walczyć z otwartą przyłbicą w przeciwieństwie do zboków tajniaczących się i
                              > podstępnych!

                              Pysiu, walczyłeś w ZOMO z otwartą przyłbicą ? To duża odwaga !
                              • Gość: Polo Re: Zomowcy się podszywają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.13, 11:40
                                Niech pysio zdradzi kim jest naprawdę, to będzie dopiero bohater :) Słyszałem, że jakaś grupa nad tym pracuje, to mu zaoszczędzi odwagi.
                                • Gość: xyz Pysio z Zomo IP: *.play-internet.pl 13.12.13, 11:58
                                  Tato pysia w UB, mama w konsumach, dziadek w nkwd, babcia w burdelu dla wermahtu - tradycje rodzinne trza podtrzymywać. Przemyśl to miasto pełne tradycji !!! :),
                                  • Gość: pysio Re: Pysio z Zomo IP: 185.18.135.* 13.12.13, 15:29
                                    Jestem zbudowany tą solidarnością banderowską! Daliście czadu pysiowi otwierając upowskie ryje. Dobrze że to w domu a nie na ulicy bo wtedy każdy miałby wgląd w wasze czarne podniebienie. Macie zasady że trzeba z bunkra, tajnie i podstępnie. A o dowody się nie martwcie bo każdy banderowcowi zmuszonemu przez statut do kłamania - na pewno uwierzy.

                                    PS. Jakie wymiary ma piaskownica dla buców od bandery?
                                    • Gość: Christof Re: Pysio z Zomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.13, 19:43
                                      Wiemy, wiemy, wyście nie potrafili zbyt długo żyć tą solidarnością, jak tylko Zachód posłał wam kasę, rzuciliście się do gardeł i szarpaliście w swoją stronę, zniknęły wtedy wasze ideały, zwyciężyła konsumpcja i błogość szlachecka.. Jak zwykle, u Polaków, zwyciężyła kłótnia która trwa do dziś, co widać na forum. Kilku idiotów żeby oddalić własną nieudolność i bezsens, zrzuca winę na Niemców, Żydów i Ukraińców. Wam nie jest potrzebna piaskownica. Wy w niej jesteście od lat.
                                      • Gość: pysio Re: Pysio przeciw banderowcom IP: 185.18.135.* 13.12.13, 19:58
                                        Aleś się wysilił! Znowu piszesz w formie wszyscy. Czy już nie najwyższy czas aby ten slogan z propagandy nazistowskiej i moskiewskiej zniknął z twoich bredni? Wszędzie są zboki nawet w twojej demokratycznej ojczyźnie, Ukrainie. Ale to nie powód by po chamsku oskarżać miliony na podstawie jednostkowych przypadków. Na podstawie tego wpisu śmiało można cię zaliczyć do super buców!!!
                                        • Gość: pysio Re: Pysio przeciw banderowcom IP: 185.18.135.* 14.12.13, 06:41
                                          Kto okradnie Ukrainę?
                                          2013-12-12 18:56

                                          Przepraszam, ale nie mam ochoty na to całe ściemnianie, które jest teraz serwowane Polakom, jak przeżuta przez stare Indianki czicza, wprowadzając ich w stan ogłupienia na modłę tym razem ukraińską:

                                          w tym majdano-galimatiasie, nawet dziecko wie (a co dopiero ci wszyscy piszący i gadający za kasę, czyli dziennikarze i „analitycy”), że chodzi dokładnie o to, co w tytule.

                                          Zachód (wszystko jedno czy rozumiany jako Europa, Ameryka czy eufemistycznie – „międzynarodowa finansjera”) zainteresowany jest jedynie okradzeniem Ukrainy.

                                          To nic nadzwyczajnego – w końcu to ostatni w tej części kontynentu duży i bogaty kraj, i nie ma powodu, żeby nie został okradziony tak, jak inne kraje Europy Wschodniej , z Polską na czele:

                                          z oszczędności w bankach, z przemysłu, z ziemi rolnej, z emerytur i w końcu – z godności.

                                          Bo Zachód okrada, gdyż po prostu ma to w swojej naturze.
                                          Ale – co ważne – kradnie w imię demokracji, praw człowieka, gender i (…) wie czego jeszcze, a zatem – okrada ze znieczuleniem.

                                          Poczesne miejsce należy się tu oczywiście Niemcom, jako największej, europejskiej demokracji (tu się można śmiać) którzy Ukrainę podkradli 2 razy (raz w czasie I wojny światowej i raz w czasie wojny światowej II)i tak się im spodobało, że chcieliby jeszcze.
                                          Mało kto pamięta, że nawet ukraiński czarnoziem wagonami całymi do Vaterlandu wywozili, o niewolnikach nie wspominając.

                                          Mają na Majdanie swojego człowieka, boksera Kliczkę, który dziwnym trafem, zrobił dzięki Niemcom karierę w najbardziej mafijnym sporcie, jakim jest boks zawodowy i nawet bez wsparcia stosownych organów zrobił (tu też się można śmiać).

                                          Dla towarzystwa dosłany mu został pewien siwowłosy ekspremier, który już obrobienie (za pomocą "reform") jednego, dużego europejskiego kraju na rozkładzie ma, to się i w Kijowie nadać może.

                                          Rosja z kolei okradała Ukrainę przez ponad 300 lat i teraz nic dziwnego, że ją ta chwilowa przerwa w okradaniu frustruje, toteż gra ostro, a że jedyna w Europie „umiejet dat’ pa zubam” (no, analitycy, kto tak i kiedy dupkom z dużego, europejskiego kraju powiedział?) , to tak naprawdę jedyna się w tej grze liczy.

                                          Jest jeszcze możliwość, że Ukraina zostanie okradziona przez samych Ukraińców, co wydaje się opcją dla Ukrainy najmniej bolesną, bo okradający przynajmniej nie wszystko co ukradną, wywiozą zagranicę, a już na pewno nie wywiozą wagonów z czarnoziemem. Nazwałbym ją opcją patriotyczną, ale nie chcę trolli drażnić, bo i tak ciężką robotę tu mają.

                                          Eksponentem tej opcji jest prezydent Janukowycz, który – pozwolę sobie polskim politykom (na dziennikarzy czasu szkoda, bo oni, jak wspomniałem, to co piszą, piszą za kasę) przypomnieć – ZOSTAŁ WYBRANY W WOLNYCH, DEMOKRATYCZNYCH WYBORACH, których prawidłowości przebiegu nawet europejscy obserwatorzy nie kwestionowali.

                                          I sprawuje swoją władzę LEGALNIE, włącznie z uprawnieniami do rozgonienia towarzystwa brużdżącego właśnie w Kijowie.

                                          Nie muszę oczywiście dodawać, że Polska okraść Ukrainy nie zamierza, z tej prostej przyczyny chociażby, że za krótcy jesteśmy.

                                          ***
                                          Jakże romantycznie w zderzeniu z prozą światowego, politycznego życia brzmią marzenia części polskich polityków:
                                          mają oni (i wtórujący im dziennikarze i „analitycy”) dream:

                                          odłączyć Ukrainę od rosyjskiej strefy wpływów, a tak naprawdę – zwrócić ją przeciwko Rosji, bo to będzie oznaczało koniec Rosji jako mocarstwa ponadregionalnego.

                                          „Obecnie decyduje się to, czy imperializm rosyjski w Europie zostanie powstrzymany, czy nie. Sprawa Ukrainy jest kluczowa.”* (Kaczyński).
                                          „Ukraina przyłączona do Rosji to bezpośrednie zagrożenie niepodległości naszego kraju.”** (Sakiewicz).

                                          To miłe (dla mojego) ucha stwierdzenia, bo oznaczają, że obaj panowie nie wierzą już w takie bzdety, jak gwarancje NATO czy USA, o czym (że to bzdety są) pisałem i wcześniej i niedawno zupełnie.

                                          I słusznie, że nie wierzą, bo prawda, jak to prawda, jest nieprzyjemna: NATO wykastrowane, USA fałszywe i daleko, a Rosja - napalona i na karku.

                                          Jednego, maleńkiego zupełnie klocuszka w tej całej ich układance jednak brakuje, niezbędnego niestety (dla nas niestety). aby się ona skomponowała:

                                          woli samych Ukraińców, a dokładniej woli zwrócenia się przeciwko Rosji.

                                          I tu jest kłopot:

                                          Większość Ukraińców (a dodając paromilionową mniejszość rosyjską – zdecydowana większość obywateli Ukrainy) NIE jest antyrosyjska i być taka nie chce.
                                          Zniesienie wiz do Unii – owszem, zezwolenia na legalną prace tamże – z przyjemnością, ale nie kosztem zwrócenia się przeciwko Rosji.

                                          Jedyny kawałek Ukrainy antyrosyjski do bólu, to Galicja wschodnia z jej rozkwitającą, banderowską tradycją.

                                          I z nienawiścią do Polski i Polaków wręcz zoologiczną.

                                          Boże broń nas od takich sojuszników.

                                          Tu dygresja: mój ulubiony wiceprezes Adam Lipiński (ten, co to z Begerową na kanapie w hotelu sejmowym, gdzie każde dziecko wie, że nawet cząsteczki powietrza mają oczy i uszy, rozwalenie Samoobrony dilował) wysilił się na kwestię:

                                          „to co dzieje się na Ukrainie, to największa gra geopolityczna ostatnich lat.”***

                                          Phi! Jeśli już, to gra pozorowana, panie wiceprezesie, bo Putin to (zacytuję red. Targalskiego, z którym tu się akurat zgadzam) – „bandyta, ale polityk”. Od siebie dodam, że jedyny wśród grających.
                                          Bo prawdziwa gra zakłada niepewność co do wyniku – gdyby było inaczej, to by nie była gra, a tak dobrze znana nam z wszelkich polskich lig – ustawka, a tutaj wynik jest znany:

                                          nie ma możliwości, żeby Putin Ukrainę odpuścił i jako jedyny w Europie jest w wstanie użyć w ostateczności czołgów.

                                          Tu, niestety (dla Ukraińców niestety) , znieczulenia nie będzie, bo Rosja tego (w przeciwieństwie do Zachodu) w swej naturze nie ma.

                                          Na koniec uwaga natury porządkującej do wspomnianego tekstu red. Sakiewicza z niezalezna.pl

                                          niezalezna.pl/49324-sakiewicz-w-kijowie-rozgrywaja-sie-losy-ukrainy-i-narodow-europy-wschodniej
                                          Ten tytuł (i puenta zarazem) to, z całym szacunkiem, absurd:

                                          losy Ukrainy (i narodów Europy Wschodniej) rozgrywają się nie w żadnym Kijowie, ale w Berlinie, Moskwie i – coraz mniej w Waszyngtonie.

                                          To tam się nami, wschodnimi Europejczykami, panie redaktorze, handluje.
                                          Przykre, ale prawdziwe.
                                          -----------------------------------------------------------
                                          • Gość: Historyk Re: Pysio przeciw banderowcom IP: *.toya.net.pl 15.12.13, 13:21
                                            Niechlubna rola duchownych w Rzezi Wołyńskiej. Dlaczego doszło do ludobójstwa?

                                            Na apogeum ludobójstwa UPA wybrała niedzielę 11 lipca 1943 r., która przeszła do historii jako "Krwawa Niedziela". Wybrano niedzielę, bo wtedy Polacy rozsypani po przysiółkach i osadach, schodzili się do kościołów. Banderowcy, wspierani przez "siekierników" zaatakowali prawie 100 miejscowości, mordując w okrutny sposób, często paląc żywcem w otoczonych kościołach, kilka tysięcy Polaków, w większości kobiety, starców i dzieci. Zamordowano także księży, niektórych w sposób bardzo okrutny. Dla przykładu ks. Karola Barana przepiłowano na pół w drewnianym korycie. Innych zarąbano siekierami przy ołtarzu w czasie sprawowania liturgii. Łącznie nacjonaliści ukraińscy zamordowali ponad 180 polskich duchownych, w tym kleryków i siostry zakonne.

                                            Ze smutkiem należy stwierdzić, że do niektórych mordów podjudzali także duchowni prawosławni i greckokatoliccy. Ci ostatni pełnili funkcje kapelanów w UPA, a niejednokrotnie sami dowodzili grupami napastników. Z kolei arcybiskup greckokatolicki Andrzej Szeptycki (wnuk Aleksandra Fredy) czynnie wspierał nacjonalizm ukraińskich oraz błogosławił formacjom faszystowskim. Z jego polecania biskup Josyf Slipyj odprawił we Lwowie 18 lipca 1943 r., a więc chwili gdy płonął Wołyń, msze św. dla ochotników ukraińskich wstępujących do SS. Modlił się także o pomyślność wojsk Adolfa Hitlera i oddelegowywał swoich księży do SS.

                                            Na Wołyniu w 1943 r. wymordowano prawie 60 tys. Polaków. Wiele polskich wsi zostało zrównanych z ziemią. Dziś nie ma po nich śladu. Na początku 1944 r. ludobójstwo rozpętało się w sąsiednich województwa. Tutaj zginęło kolejne 100 tys. osób. Nie licząc więc pomordowanych Żydów nacjonaliści ukraińscy zgładzili prawie 150 tys. Polaków oraz dziesiątki tysięcy swoich rodaków. Do dziś większość z ofiar nadal nie ma swoich grobów i upamiętnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka