Dodaj do ulubionych

troche nie na temat:P

10.09.05, 00:06
Ze smutkiem stwierdzam, ze lato dobiega konca, a szkoda. Znowu sie nie
opalilam tak ladnie jak chcialam:( Jestem stworzeniem wybitnie cieplolubnym.
Chlodek mi nie sluzy. Znowu bedzie trzeba wskoczyc w grube swetry i cieple
spodnie. Eh... No ale jutro jeszcze ma byc ostatni dzien ladnej pogody.
Prosze mi tu nie siedziec na forum, tylko korzystac z urokow lata;)
Obserwuj wątek
    • bejbefish Re: troche nie na temat:P 10.09.05, 09:54
      Ale jesień też ma swoje uroki :). Poza tym będę mogła nosić mój ulubiony
      sweterek, pod którym mały biust prezentuje się całkiem nieźle :). No, a co do
      korzystania z ostatnich dni lata to ja właśnie zaraz wyjeżdżam. I chciałabym
      się oficjalnie pożegnać z Wami. Trzymajcie się i dbajcie o forum ;).
    • nikitka84 Re: troche nie na temat:P 10.09.05, 13:11
      No i sie popsula pogoda. I jak ja sie teraz sloneczkiem naciesze?
    • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 10.09.05, 19:57
      Ja chcąc nie chcąc, nie mogę korzystać z lata, chociaż wiele bym za to dała. ;-
      ) Niestety od września znowu muszę zamienić się w człowieka pracy. :P
      Zazdroszczę Wam; możecie się cieszyć ostatnimi dniami lata, a mnie natomiast
      czeka pasjonująca nauka o budowie atomu i jeszcze wiele innych nie mniej
      interesujących rzeczy. :/ Po prostu: żyć nie umierać, hahaha. :) Ale może mi
      się uda przeżyć do 30 czerwca... W końcu to tylko, a może AŻ 10
      miesięcy.
      • lauramini Re: troche nie na temat:P 10.09.05, 20:36
        Przeżyjesz to :) My też przez to przeszłyśmy. Szczerze mówiąc wcale nie było
        tak źle :)
        • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 10.09.05, 21:57
          Aha, poza tym wrzesień jest najgorszym miesiącem w roku. Później już jakoś
          leci... tylko się trzeba przyzwyczaić. ;-) Ja w tym roku poszłam do liceum...
          po prostu masakra. Zobaczymy, jak to będzie potem. :) :)
          • nikitka84 Re: troche nie na temat:P 11.09.05, 01:01
            Studia sa najlepsze:D
            • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 11.09.05, 18:58
              Obiło mi się o uszy co nieco :D Nie mogę się doczekać... Ale nie mam jeszcze
              sprecyzowanych poglądów co do wyboru kierunku. ;) Jeżeli w ogóle się
              dostanę.... :P
              BTW, a co Wy dziewczyny studiujecie?
              Jeśli się boicie zdemaskowania, to nie musicie odpowiadać. :P
              • lauramini Re: troche nie na temat:P 11.09.05, 19:01
                Ja studiuję socjologię, ale myślę też o drugim kierunku :)
                • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 11.09.05, 19:31
                  Wow, ambitnie :)
                  Ja zawsze myślałam, że mam jeszcze dużo czasu do namysłu, ale gdy wybierałam
                  profil w liceum to się okazało, że trzeba będzie zdawać określone przedmioty na
                  maturze. I to mi komplikuje sprawę, bo jeśli będę chciała iść na inny kierunek
                  to muszę się do innej klasy przepisać.
                  • kobieta_jakubowa Re: troche nie na temat:P 12.09.05, 23:33
                    Ja studiuę taki pomieszany kierunek na politechnice: ZIP (zarządzanie i
                    inżynieria produkcji). Informatyka i zarządzanie (pół na pół).
                    Jeszcze tylko dwa lata i... ślub i dzieci :D
                    • nikitka84 Re: troche nie na temat:P 13.09.05, 14:00
                      Zarzadzanie:]
                      • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 13.09.05, 22:52
                        Ok, a co planujecie po studiach? Praca w kraju czy za granicą? :D
                        • kobieta_jakubowa Re: troche nie na temat:P 13.09.05, 23:06
                          W kraju. Dostaję małą, dobrze prosperującą firemkę po rodzicach za jakiś czas :)
                          • nikitka84 Re: troche nie na temat:P 13.09.05, 23:17
                            W kraju:) I moze by tak jeszcze sklepik z bielizna otworzyc:D
                            • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 13.09.05, 23:25
                              Widzę, że plany macie już dosyć konkretne :) To dobrze. Swoją drogą to
                              ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, bo jak dotąd to znałyśmy tylko nasze
                              rozmiary biustów, hahaha. :D :D
                              Sklepik to dobry pomysl, tylko najpierw trzeba się przeszkolic pod okiem
                              slynnej pani Hani. Ja jestem chętna. ;-)
                              • lauramini Re: troche nie na temat:P 13.09.05, 23:29
                                A ja bym chętnie wyjechała, gdybym miała taką szansę. Ale wszystko wskazuje na
                                to, że zostanę :)
                                • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 14.09.05, 23:03
                                  A ja jeszcze nie mam sprecyzowanych planów na przyszłość... ;-) Na razie
                                  rozważam możliwość zmiany klasy, a potem... to się zobaczy, hehe. :P
                                  • bejbefish Re: troche nie na temat:P 16.09.05, 20:45
                                    Teraz ja się ujawnię, a co! :P. Za dwa tygodnie zaczynam studiować
                                    iberystykę :).
                                    • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 16.09.05, 21:37
                                      Czyli mamy pełen przekrój wszystkich kierunków... ;-)
                                      Iberystyka... Ciekawa musi być...hihi.
    • kobieta_jakubowa Re: troche nie na temat:P 13.09.05, 23:34
      No to skąd jesteście (jak juz się tak poznajemy) :P
      Ja ze Szczecina.
      • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 14.09.05, 23:07
        Ja jestem z Warszawy, ale od ponad roku mieszkam sobie w Krakowie. :D
        • lauramini Re: troche nie na temat:P 16.09.05, 20:48
          Kraków to piękne miasto. Zazdroszczę. Tez bym tam chciała mieszkać. Warszawa mi
          się nie podobała.
          • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 16.09.05, 22:03
            Każde miasto ma w sobie coś fascynującego. :) Ja z Warszawy mam same miłe
            wspomnienia, bo tam spędziłam najfajniejszy okres mojego życia, poznałam super
            przyjaciół etc. Dlatego patrzę na to miasto troszkę inaczej... :D Z
            sentymentem, hehehe. :D A do Krakowa to się niestety byłam zmuszona
            przeprowadzić. Na początku mi się nie podobało, ale jakoś się przyzwyczaiłam.
            Szczególnie lubię Rynek Główny... Chyba nigdzie nie ma takiej miejscówki. :)
            Zawsze mam stałą trasę przez St. Miasto, dlatego kto mnie zna to wie że bez
            kilku jej żelaznych punktów się nie obejdzie. ;-) Sądzę że najlepiej mają Ci,
            którzy tu przyjeżdżają na studia. :D To jest to! :) Podobnie jak turyści...
            Czasami mam wrażenie, że nie jestem w Polsce- wszędzie inne języki. Po prostu
            istna wieża babel. Hehehe. :) :) Ale ogólnie całkiem miło
            jest... ;)
            • lauramini Re: troche nie na temat:P 16.09.05, 22:59
              Masz rację. Ja jestem z Rybnika, chyba najładniejszego miasta na Śląsku (każdy
              chwali swoje). Studiuję w Katowicach, ale to miasto w ogóle mi się nie podoba.
              • orzechowe-oczy Re: troche nie na temat:P 17.09.05, 18:48
                Ale Katowice mają swoją dobrą stronę, a mianowicie: każdy porządny koncert
                odbywa się w Spodku. Masz blisko.... :)
                Chociaż ja w sumie też nie tak daleko, hehe ;-)
      • nikitka84 Re: troche nie na temat:P 18.09.05, 14:42
        3miasto sie klania:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka