04.10.07, 00:25
nie dostałam sie na UAM.....
Obserwuj wątek
    • coalla Re: :( 04.10.07, 02:18
      przykro mi

      ale uwierz, to nie koniec świata
      a jak masz nagranego opiekuna naukowego to pracuj z nim jak gdyby
      nigdy nic (albo jak wolnostopowiec), literaturę zbieraj, publikacje
      szukuj, a za rok się dostaniesz będąc o niebo dojrzalsza, no i
      będziesz miała zdecydownie łatwiej, szybko się otworzysz,
      napiszesz...

      powodzenia :)

      (i zmien ten wisielczy nick, np na UAMwinner2008 :)
      • anoutskha Re: :( 04.10.07, 09:30
        Coalla - "wielki szacun", jakby to ubrał w słowa mój młodszy brat:-)Więcej
        takich postów na forum, a będzie naprawdę miło. Często (choć nie zawsze rzecz
        jasna) ludzie piszą o problemach, inni ich pocieszają pisząc, że maja jeszcze
        gorzej i ogólnie wychodzi naprawdę wisielczo. A tak - głowa do góry, po to ją
        mamy, żeby mury nią przebijać!!! A kto ma to robić, jak nie my???
        Moc pozytywnych emocji w piękny czwartkowy poranek (nawet w Poznaniu) dla
        wszystkich, którym dziś akurat jest gorzej!!!
        • coalla Re: :( 04.10.07, 09:42
          pozdrawiam serdecznie :)
          znam to forum ze 4 lata od początku swoich studiów dr :)
          i serdecznie myślę o wszystkich aktualnych, byłych i przyszłych
          doktorantach i doktorach :)

          pewnie że jest ciężko, ale przecież sobie poradzimy (w
          ostatecznosci, doktorat pisze się na "zal." nie na ocenę, no i nikt
          się tak na nim nie zna jak my sami, jesteśmy po prostu ekspertami
          od naszego doktoratu :)

          mój przyjaciel mawia "dopóki walczysz, jeteś zwycięzcą"

          wracam więc do walki,
          miłego dnia!
          M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka