Dodaj do ulubionych

plan pracy

14.02.05, 14:14
Mogłby mi ktoś napisać jak teoretycznie piosze sie konspekt pracy
doktorskiej, tak punkt po punkcie?
Obserwuj wątek
    • skrzydlaczek Re: plan pracy 14.02.05, 14:54
      wstep, rozwiniecie, zakonczenie, literatura :)))

      Jest na rynku mnostwo publikacji typu: Jak napisac prace..., zajrzyj tam. Tutaj
      pewnie kazdy ma inny konspekt - mnostwo zalezy od dziedziny i problematyki.
      • coalla Re: Metodyka pisania prac doktorskich 14.02.05, 16:06
        no właśnie, to zależy od dziedziny, uczelni, promotora...
        spytaj promotora, może poproś żeby pokazał jakiś konspekt
        (jak moja promotorka pokazała mi jakis kospekt na 70 stron, to mi krew na
        chwilę odpłynęła;) zwłaszcza, że czasem ludzie "otwierali się" z konspektami na
        17(!) stron... ale teraz sama mam już z 50 stron i rozwijam dalej, póki mam
        czas i siły.

        zajrzyj np. do takiego leksykonu doktoranta:
        www.sgh.waw.pl/kolegia/knop/studium/vademecum/leksykon/Leksykon%20Doktoranta%20KNOP.doc

        niezłe podsumowanie różnych poradników

        tu radzą m.in. żeby przed przystąpieniem do pisania konspektu, zapoznać się ze
        szczegółowymi wymaganiami rady wydziału, która będzie podejmowała uchwałę
        dotyczącą wszczęcia przewodu

        powodzenia :)

        • kakofonia Re: Metodyka pisania prac doktorskich 14.02.05, 16:39
          o matko... 50 stron konspektu?? to już by mi się nie chciało pisać samej pracy!

          U mnie wystarczyła zwięzła charakterystyka treści i tez każdego rozdziału, plus
          naturalnie jakieś sformułowanie tez ogólnych. Ale fakt, decydują wymogi
          miejscowe. Najlepiej spytać pewnie promotora (chyba że podobnie jak mój
          zakłada, że doktorant sam takie rzeczy wie ;-))

          Inna sprawa, że - przynajmniej w moim przypadku - przesadne przywiązanie do
          konspektu może okazać się zgubne. Moja praca sporo chwilami odjechała od tego,
          co było planowane. No, ale ten typ już tak ma - ja myślę, jak piszę i kupa
          rzeczy mi jeszcze przychodzi do głowy.
          • coalla Re: Metodyka pisania prac doktorskich 14.02.05, 20:44
            no wiem, trochę się wstydzę nawet ;) a ludziom z grupy to już nawet się nie
            przyznaję ;)
            ale tak sobie stale ściągam kolejne artykuły, promotorka coś podrzuca, (że
            chyba to ciekawe), czytam, dopisuję, zmieniam i... samo rośnie.
            Wychodzi na to, że prawie całą część teoretyczną rozprawy doktorskiej mam już
            gotową, więc żeby składać konspekt do otwarcia, będę musiała skracać
            (ale "łatwiej kijek obcienkolić niż go potem pogrubasić"), żeby nie męczyć
            szanownej komisji ;)
            Tyle się tego zrobiło, że mam niemal gotowce na dwa artykuły przegladowe, więc
            też się przyda, a zresztą wiekszość bierze się z tego, że już drugi raz
            przygotowywałam wniosek do KBN, dużo skorzystałam z zeszłorocznych recenzji,
            więc i uzasadnienia, i cele (naukowe i praktyczne), i metodyka, i opis narzędzi
            i technik badawczych są bardzo solidnie opracowane, czyli nie jest to tylko
            taka maniakalna, radosna twórczość. Może dzięki temu od pażdziernika będę mogła
            już "tylko" robić badania, zając się nauką do egzaminów?
            • kakofonia Re: Metodyka pisania prac doktorskich 14.02.05, 21:36
              tak też sobie pomyślałam, że wielki kawał pracy masz już napisany, zanim
              zabrałaś się do pisania :-)

              i właśnie, jakiś artykulik upchnąć tu, a drugi tam. Pięknie!

              a z tym kijkiem, pełna zgoda :) tyle że "obcinkować"
    • mama.tadka Re: plan pracy 14.02.05, 15:28
      Moja promotor zawsze bardzo zwraca uwagę, aby we wstępie znalazl się cel pracy,
      tzn. PO CO się tym zajmujesz.
    • el_stefano Plan pracy to bzdura. 14.02.05, 18:49
      Plan pracy to bzdura. Pisanie konspektu to strata czasu. Napisz sobie spis
      treści, czyli tylko punkty i rozdziały obejmujące tamatykę, a ten pseudo-
      naukowy bełkot profesorów olej. Ja pisze bez konspektu i planu, wszysatko co
      trzreaba mamw głowie. Tak jest najlepiej, daje największą swobode, a nie
      jakieś ślepe trzymanie się wytycznych.
      • miluszka Re: Plan pracy to bzdura. 14.02.05, 20:09
        U nas Rada Wydziału przyjmuje doktorat na podstawie jednostronicowego
        streszczenia. Wczesniej jest jeszcze dopuszczenie tematu w Instytucie ( czy
        Katedrze), ale tam tez wymagają planu pracy na strone ( mozna zamieścić jakiś
        cytat z pracy, jeśli powstał), + informacje o publikacjach i udziałach w
        konferencjach.
      • kakofonia Re: Plan pracy to bzdura. 14.02.05, 21:39
        a to od razu się trzeba czegoś "ślepo trzymać"? nie w tym rzecz chyba

        jakiś plan/konspekt mieć warto - nie tyle ze względu na wymogi formalne, ale
        dlatego, że jak się człowiek we własnych myślach i pomysłach poplącze, to
        dobrze móc zerknąć na uprzednio przygotowany zarys. To czasem porządkuje myśli.

        I nikt przecież nie powiedział, że raz stworzonego konspektu nie można
        zmieniać. A tym bardziej, że praca musi się z owym konspektem doskonale zgadzać.
        • radek25 Re: Plan pracy to bzdura. 15.02.05, 10:23
          dzieki wszystkim, nie liczylem ze tak szybko bedzie tyle odpowiedzi :)
          plan pracy mialem przygotowac na konferencje coby go tam przedstawic ale jednak
          okazalo sioe na konferencje ta nie jade wiec planu tez nie pisze. Dziergnę
          sobie za to jakiś artykulik jak juz mobilizacja do pracy jest (a u mnie z tym
          bardzo cieżko)
    • el_stefano Plan pracy 15.02.05, 15:36
      Bardzo subiektywnie do tego podszedłem, żeczywiście plan może komuś ułatwić
      pisanie, a konspekt na kilkanaście stron rozwijany jako szkic może przydać się
      do stworzenia ram pracy dr. Wszystko zależy od naszych upodobań tematyki pracy
      i stopnia zaawansowania w doktoracie. Jestem natomiast przeciewnikiem
      przedsadnej formalizacji doktoratu i obciążania doktoranta różnymi wymysłami
      regulaminu i Rady Wydziału. I bez tego mamy dośc pracy. Najlepiej kierować się
      własnym zdaniem albo zapytać koleżanki (;-)i kolegów. A nadmierna drobiazgowośc
      bywa w tej materii nieco zgubna.
      • coalla Re: Plan pracy 15.02.05, 17:25
        no to dzięki el_stefano bo aż przestałam dziś pracować i robię generalne
        porządki żeby się opamiętać ;)

        nic na to nie poradzę, że mam ponad 50 stron..., promotorka dała mi w
        październiku 1-stronicę wytycznych jakie części ma zawierać nasz konspekt -
        szkielet taki, a ja tak sobie po troszku, to tu - to tam, ubieram w jakieś
        mięso i tak jakośc ładnie nabiera ludzkiego kształtu, niedługo tchnę w ten
        wytwór życie i zobaczymy, ale mam tę miłą perspektywę, że w przyszłości dzięki
        temu mniej się napracuję :)
    • lenda-fora Re: plan pracy 03.10.22, 15:49
      Wymagania co do konspektu pracy doktorskiej zwykle określa uczelnia, więc najlepiej poprosić o odpowiedni dokument z wytycznymi w dziekanacie. Zazwyczaj ma to formę uchwały Rady Wydziału, która określa dokładnie, co powinno znaleźć się w takim konspekcie i jaka powinna być jego struktura. Potem to się dołącza do dokumentów do otwarcia przewodu doktorskiego, więc dobrze od razu zadbać o właściwą strukturę. Natomiast co treści zasadniczo nie odbiega to od prac licencjackich czy magisterskich, poza bogatszą literaturą i bardziej wyszukanymi badaniami. Na pewno więc pomocne będą ogólne zasady pisania konspektów i planów prac, które znajdziesz tutaj: cyber-promotor.pl/porady-cyber-promotora
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka