Dodaj do ulubionych

przyjemnosc z tańca

20.10.06, 19:54
Co Wam sprawia najwieksza przyjemnosc z tanca? Dla mnie niesamowita jest
czysta radosc i euforia jaka sie rodzi w czlowieku. Niestety uwazam ze jest
to mozliwe gdy tanczy sie z kims bez zadnych podtektow (np. z bardzo dobrym
kolega). W nowych "tanecznych" znajomosciach zabawne jest to jak ludzie na
poczatku probuja sie wyczuc. Pytanie jak ktos tanczy, pierwsze nieporande
ruchy i wreszcie wspolny rytm. Bardzo mnie to bawi. Poki co, bo do tej pory
raczej trafialam na dobrze prowadzacych panow :)
Obserwuj wątek
    • nan88 Re: przyjemnosc z tańca 25.11.06, 00:58
      NIe wiem co sprawia mi największą przyjemność, ale jak wychodzę z zajęć to
      jestem tak optymistycznie nastawiona do życia jak nigdy :D I chcę jeszcze i
      jeszcze :) Kocham taniec, i on daje mi "power". W dodatku nieźle mi idzie (choć
      towarzysko tańczę dopiero od dwóch miesięcy), więc mam satysfakcję, że coś mi
      wychodzi :)
      • octavius2 Re: przyjemnosc z tańca 25.11.06, 01:48
        Powiadają, że w czasie tańca wydziela się więcej serotoniny, czyli hormonu
        szczęścia. Może to i prawda... Ja w każdym razie zupełnie odrywam się od
        rzeczywistości, i zapominam o wszystkich problemach. Do tego stopnia, że kiedyś
        na parkiecie doznałem kontuzji kostki, i dotarło to do mnie dopiero po
        zajęciach, kiedy miałem już problem ze zrobieniem kroku :)
        • mrowka05052007 Re: przyjemnosc z tańca 27.11.06, 11:53
          tez się przyłączam do tej opini
          ja tez po tańcach jakoś tak bardziej energią tryskam
          zawsze jak idziemy tańczyć to wyglądamy jak takie blazaki opadnięte z sił, ale
          wystarczy 1,5 godzinki tańcowania a życie na nowo w nas wstępuje - mimo, że już
          późny wieczór!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka