Gość: ----
IP: *.walbrzych.vectranet.pl
17.12.09, 18:57
No właśnie...
Czy potrafi mi ktoś racjonalnie wytłumaczyc co za ... (canzura a co)
wpadł na pomysł by remontować ulicę wysockiego w grudniu ? ciekawi
mnie tez po co taki remont połowiczny tak naprawdę bo bez wymiany
krawężników... fakt po krawęznikach się nie jeździ ale dzięki temu
droga wyglądao wiele ładniej a estetyka też jest ważna ! później już
się nie da samych krawężników wymienić.
ale dobra nie to jest motywem powstania tego wątku ...
może jest na forum osoba znająca się na budownictwie drogowym i
napisze nam tutaj czy można kłaść nawierzchnie podczas ujemnych
temperatur i w dodatku podczas opadów śniegu ... no mi i chyba
większości osób jakie znam wydaje się raczej że takie temperatury
nie są odpowiednie ...
Andersa ... no tutaj to porażka na całej lini dlaczego renmont tej
drogi jest jak kula u nogi ? dlaczego nie zaczeli wiosna jak mieli
tylko we wrześniu czy październiku? przecież wiadome było że nie
skończą w terminie !!! czy ludzie wydający decyzję / wydający grubą
kasę nie myślą ? powinno się pewne osoby oskarżyć o
niegospodarność ! bo taka robota robiona w takich warunkach to ....
i jeszcze jedna ważna sprawa .... będziemy mieli (przynajmniej przez
pierwszy rok) ładny kawałek andersa i mniej ładny kawałem wysockiego
super tylko dlaczego skrzyżowanie tych dwóch dóg jest nie ruszone ?
co za dobrze by się jeździło po mieście czy co ? nie rozumiem tego !
podobnie jak nie rozumiem remontu noworudzkiej gdzie skrzyżowanie
nie zostały ruszone a powinny ! pownni tam zrobić najlepiej ronda
byłbym wdzięczny gdy ktoś podzielił sie typowo technicznymi
informacjami na temat wykonywania remontów w takich warunkach
klimatycznych jakie panują obecnie .