Dodaj do ulubionych

1 czy 3 LO ?

IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.06.10, 16:37
Które liceum polecacie ? Żadne inne nie wchodzą w grę, więc proszę
was o zdanie do którego lepiej chodzić drodzy internauci :)
Obserwuj wątek
    • Gość: 58-300 Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 17:26
      A jaki profil jeszcze zdradź. Ja chodziłem na mat-fiz do 1go i na studiach
      pierwsze kolokwia z matmy i fizy dało radę zaliczyć bez większego uczenia się, a
      nawet uzyskać zwolnienie z egzaminu z analizy, ale musisz się nastawić, że przez
      trzy lata zarwiesz niejedną noc.
      • Gość: ad Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.06.10, 17:31
        Human-1 Lo.
        Human z Elementami Prawa-3 Lo.
        • Gość: dw Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 17:36
          Lepiej zmien kierunek, a nie szkole, wyjdzie Ci na lepsze.
          W tym wieku jeszcze mozesz braki w przedmiotach scislych nadrobic, pozniej moze
          byc za pozno
          • Gość: ad Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.06.10, 21:00
            Ale ja chcę się kształcić w kierunku humanistycznym a nie ścisłym.
            • Gość: dw Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 21:55
              Skoro nie ksztalcisz sie, zeby w perspektywie miec dobra prace tylko np. zgodnie
              z zainteresowaniami to nie przejmuj sie wyborem szkoly, pozniej nikt na nia nie
              zwroci uwagi w cv, a to co z niej wyniesiesz zalezy od Ciebie.

              Osobiscie jestem glebokim przeciwnikiem LO, uwazam, ze stracilem tam czas i
              dlatego odradzam zwlaszcza na kierunku humanistycznym.
              Kazde technikum jest lepsze, bo procz przepustki na studia (papierka z napisem
              swiadectwo maturalne) masz szanse wyniesc chocby odrobine przydatnych
              umiejetnosci, a moze nawet sie przydac w zyciu zawodowym, bo nigdy nie wiadomo
              jak sie los potoczy.


              Szkoda czasu na wybieranie sposrod zlej i bardzo zlej, rodzice sa niestety
              jeszcze z tamtej epoki gdzie matura to bylo cos, a byle jaki papierek wyzszej
              uczelni to juz przepustka do kariery, dlatego czesto sami robia glupote
              krzywdzac dzieci.

              Dzis zawodowka budowlana jest znacznie bardziej przydatna niz magister
              pedagogiki. Pomysl czy chcesz marnowac 3 lata w lo i zapewne w planach kolejne 5
              na studiach humanistycznych, zeby wyladowac w sklepie z ciuchami

              • Gość: NIKT jakieś niespełnione ambicje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.06.10, 00:09
                Jasne - po co ci LO? Lepiej zrób sobie kurs robienia tipsów. Zawód w trzy
                tygodnie i ile kasy :))))
                • Gość: h Re: jakieś niespełnione ambicje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 18:25
                  To do tego potrzebne sa ambicje?
                  Z zawiazywania butow tez musisz byc dummny
                  • Gość: NIKT Mam buty z zapięciem IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.06.10, 23:50
                    Jeśli ktoś skończył LO i teraz lamentuje, że nie ma zawodówki, bo w urzędzie
                    1200zł... To nerdzie coś tam może mieć wspólnego z ambicjami?
              • Gość: Wujek Dobra Rada Re: 1 czy 3 LO ? IP: 178.235.51.* 24.06.10, 00:09
                DW zwrócił uwagę na ważną kwestię: niestety rynek pracy wygląda tak jak wygląda,
                mamy inflację ludzi po kierunkach humanistycznych, brakuje inżynierów i
                techników. To nie znaczy, że LO jest szkoła zupełnie nieprzydatną, to bzdura,
                tak jak twierdzenie, że ZSZ czy technikum są niepotrzebne. To kwestia dobrego
                rozeznania własnych możliwości i umiejętności. Jeśli idziesz do klasy
                humanistycznej tylko dlatego, że nie lubisz matematyki, to przemyśl mocno swoją
                decyzją. Jeśli jesteś dobry/dobra, a w zasadzie bardzo dobry/a z przedmiotów
                humanistycznych, interesujesz się tymi dziedzinami i masz pomysł na siebie, to
                proszę bardzo, ale to też wymaga od Ciebie wiele pracy w przyszłości, by
                wykazać, że jesteś kimś wartym zatrudnienia, bo konkurencja o miejsca pracy jest
                tutaj wyjątkowo duża.

                Co do wyboru: zobacz na plany lekcji i porównaj sobie siatki godzin - gdzie jest
                więcej przedmiotów humanistycznych, co da Ci większe szanse na maturze, a potem
                dostanie się na dobre studia.

                Pozdrawiam i życzę powodzenia!
    • Gość: juro Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.chello.pl 23.06.10, 19:15
      jak human to polecam 1 LO, dobra szkoła. reszta prócz 2 LO schodzi na psy.
      • Gość: ona Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.06.10, 21:41
        jestem absolwentka 3 Lo, kierunek human z prawem. bardzo dobrze wspominam te
        3lata spedzone w rozowej szkole. sympatycznie bardzo , atmosfera ktorej inne
        szkoly moga pozazdroscic. aktualnie jestem studentka II roku administracji,
        wiedza zdobyta w liceum tym przydaje sie. pozdrawiam
      • Gość: iksi Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.06.10, 22:22
        Zdecydowanie 1 LO. Human daje rade i wiedza przyda sie na studiach.
        • Gość: agentka 739 Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 22:41
          do "dw" ,masz 100 % racji .
    • Gość: Paula Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 22:49
      Wg mnie 3LO ;) słyszałam o nim wiele dobrego.
      Miła atmosfera, nie ma nacisku ogromnego na naukę. Tzn trzeba się uczyć ale nie
      tak że dniami i nocami jak to bywa w 1LO czy 2LO ;) Tam jest istny ''wyścig
      szczurów''.
      • Gość: 58-300 Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 23:52
        Ja bym z tym wyścigiem szczurów nie przesadzał. Po prostu nauczyciele traktują
        Ciebie jak dorosłego człowieka, i wymagają byś tak się zachowywał, z drugiej
        strony ja im nigdy nie mogłem zarzucić, że byli nieprzygotowani, albo że nie
        wiedzą o czym mówią. Potem jak idziesz na studia nie ma szoku, że zmieniły się
        zasady. Ja np. teraz dziękuję moim nauczycielom za to, że z uporem maniaka
        wymagali "rzeczy, których nie ma na maturze". Owszem jak byłem w szkole wiele
        rzeczy mi się nie podobało, kombinowałem jak siedzieć tam jak najmniej. Teraz
        nie żałuję wyboru, jak wielu moich kolegów.
        • Gość: Misiek Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.10, 08:33
          Ja tez nie zauwazylem w/w wyscigu, 2LO to szkola jak inne, owszem moze wymagania
          wieksze ale to potem procentuje (byly egzaminy na studiach na ktore szedlem z
          marszu) Pomijam ze traktowanie uczniow przez nauczycieli jest zupelnie inne. Tez
          nigdy nie zarwalem nocy, nauka do 22/23 i tyle, nie bylem moze prymusem tylko
          sredniakiem ale to mi wystarczylo.
          • embriao Re: 1 czy 3 LO ? 24.06.10, 10:36
            Ja 2LO wyszedłem takim zielonym matołem z fizyki, że na polibudzie w ogóle
            nie mogłem się ogarnąć z tego przedmiotu. Dla odmiany matma to był palec w
            dupie i luzik. Natomiast do dzisiaj się zastanawiam, na ch... ja się z tym
            polskim męczyłem ;)
            • Gość: NIKT Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.06.10, 23:37
              Polskiego uczyłeś się pewnie po to by pisać po polsku... Chociaż przy tylu
              debilach i tak nikt pewnie nie poczuje różnicy. Chyba, że wyjechałeś do Anglii -
              ups.
              • Gość: NIKT Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.06.10, 00:01
                Chociaż przy tylu
                debilach i tak nikt pewnie nie poczuje różnicy, chyba że wyjechałeś do Anglii -
                ups. Albo jakoś tak %_% Kurde Wróbel jak to się pisze? Jak to jest napisane?
                Mother focker. Suck. Tyle lat nauki na nic.
          • Gość: gosc Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.06.10, 10:56
            Hehhe nie uczyles sie duzo, tylko do 22-23. To jest za duzo!
            Czlowiek musi odpoczywac, jesli siedzial w szkole od 8 do 15 to w domu ma
            odpoczac a nie uczyc sie do 23!

            Polecam 1 LO :)
      • Gość: gosc Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.06.10, 07:32
        Chodzilem do 1 LO i jakos nie zauwazylem wyscigu szczurow. Przez cale liceum nie
        zarwalem ani jednej nocy na nauke. Za to czesto uczylem sie dzien przed lub
        kilka minut przez sprawdzianem :)
        Polecam 1 LO, zobacz jak wyglada budynek, jaka fajna okolica, park, pijalnia
        piwa, blisko do centrum. A co bedziesz robic po wyjsciu z 3 LO? Ogladac meneli
        bojac sie drogi na przystanek?
        • Gość: 1 Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.06.10, 10:48
          1LO
          • Gość: D Re: 1 czy 3 LO ? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.06.10, 11:11
            Uczę się w 1 LO i mam bardzo dobre zdanie o tej szkole. Pogłoski o
            nieprzespanych nocach i wyścigu szczurów są jak najbardziej nie trafione.
            Oczywiście w szkole panuje dyscyplina, ale to kwestia przyzwyczajenia :) Zaletą
            jest bardzo dobra kadra nauczycielska.
            Polecam szczególnie kierunek humanistyczny i biol-chem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka