Dodaj do ulubionych

Komunie :)

IP: *.chello.pl 27.06.10, 14:55
Temat komunijnego watku sprowokowal mnie do refleksji nt obrzadkow katolickich (czy religii w ogole) w Walbrzychu. W tamtym poscie uderzyl mnie fakt bezkrytycznego podejscia do przyjmowania owego sakramentu, jakby nie bylo innej - laickiej drogi:) Oczywiscie temat autorki wymuszal niejako wypowiedzi katolikow chrzacych dzieci, a potem posylajacych do komuni dlatego TUTAJ pytam, czy Walbrzych jest swiatopogladowo tak hermetyczny? Ja osobiscie nie ochrzcilem dziecka, a w czasie komunijnym najzwyczajniej wzialem urlop i wyjechalismy na wczasy, zeby 'przeczekac' i zeby dzieciakom w szkole juz minely wrazenia... Moja siostra mieszka w Poznaniu, brat w Warszawie. Ilekroc tam jade spotykam mnostwo 'bezboznikow':) a posylanie do komuni nie jest juz wcale takie oczywiste...
Obserwuj wątek
    • Gość: pogo Re: Komunie :) IP: *.dialog.net.pl 27.06.10, 17:17
      idz precz poganinie
    • Gość: E5 Re: Komunie :) IP: *.devs.futuro.pl 27.06.10, 21:54
      1. Obrządków katolickich w Polsce jest 4, z tego w Wałbrzychu działają dwa:
      rzymski i w śladowych ilościach bizantyjsko-ukraiński. Zapewne nie o to Ci
      chodziło, bo zapewne nawet nie wiesz, gdzie jest grekokatolicka w Wałbrzychu.
      2. Inna laicka droga przyjmowania sakramentu - to jest dość dziwna konstrukcja,
      bo sakramenty są dla wierzących, a nie dla niewierzących. Komunia to nie jest
      święto rodzinne, piknik czy majówka, które jeden robi tak, inny inaczej, ale
      uroczystość religijna wiernych, w tym przypadku katolików, to jak ma być inaczej
      obchodzona.
      3. Wałbrzych jest heterogeniczny konfesyjnie (jeśli lubisz ładne słówka). Żyli
      bądź żyją w nim katolicy, protestanci, prawosławni, żydzi, ateiści i agnostycy.
      Sugeruję może bardziej zainteresować się miastem, w którym mieszkasz, a nie
      wyszukiwać bezbożników w mocno religijnym Poznaniu i Warszawie.
      4. Jeśli jesteś ateistką, to czemu interesujesz się komuniami. Byłaś z dzieckiem
      na wczasach, fajnie, miał frajdę, pobyło z rodziną. Czemu żyjesz cudzym życiem?
      Masz jakieś kompleksy? Chyba nie. Nie jesteś pewna swojej drogi? Też nie
      wygląda. Więc co Cię tak interesują zwyczaje poszczególnych wspólnot religijnych.
      5. Zachęcam do większej precyzji wypowiedzi, a nie pisania dla pisania.
      • Gość: D4 Re: Komunie :) IP: *.chello.pl 27.06.10, 22:08
        Alez agresja:) Zacisniete zeby i powieki, ze az nie zauważyłeś rodzaju meskiego czasownikow w moim poscie. Bez pozdrowien...
    • Gość: E5 Re: Komunie :) IP: *.devs.futuro.pl 27.06.10, 22:34
      Mea culpa, przeoczyłem. Nie agresja, irytacja. Ale nie dlatego, że jestem
      ciemnogrodzianinem, słuchaczem pewnego radia i szykuję już stos. Irytuje mnie
      ignorancja. Nie w sprawach religijnych, bo jesteś ateistą, więc nie musi
      interesować Cię, co to perytron. Denerwuje raczej ignorancja w kwestii wiedzy na
      temat wałbrzyskiego społeczeństwa, nie tak religijnego jak poznańskie,
      krakowskie, rzeszowskie, łomżyńskie czy katowickie, ale innego, dość
      różnorodnego. Zerowa jest wiedza na temat innych wyznań czy religii w tym
      mieście, szkoda.
      Przeżywanie komunii przez niewierzących wydaje się trochę dziwne - objaw
      słabości, nieumiejętność cieszenia się własnym życiem? Taka trochę postawa baby
      siedzącej w oknie i przeżywającej życie jej sąsiadek. Nie wymyślaj ateistycznej
      Komunii, nie twórz swojego światopoglądu na zasadzie anty, tylko przekaż dziecku
      swoje wartości.

      Pozdrowień się nie spodziewam i nie odwzwajemniam, w końcu zieję jadem, agresją
      i odpowiadam za dziurę ozonową
      • Gość: ninka Re: Komunie :) IP: *.chello.pl 30.06.10, 16:44
        niestey komunie trzeba jakoś przeżyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka