Gość: Ola IP: *.swidnica.mm.pl 07.02.11, 21:49 Witam,mieszkam od niedawna w Komorowie i chcialabym zapytac o naprawdę fajowskie lumpeksy w Świdnicy,Świebodzicach oraz Wałbrzychu. Jeżeli macie jakieś adresy godne polecenia proszę o namiary Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ona Re: Odzież używana IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.11, 19:50 Byłam dzisiaj w komisie na placu grunwaldzkim, polecam bo dość duży wybór i ceny mniejsze niż w innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Odzież używana IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.02.11, 23:47 Nie wiem jak w innych miastach ale uważam że w Wałbrzychu zbyt wysoko cenią swoje towary właściciele "szmateksów". Jak można brać 20 zł za UŻYWANĄ bluzkę! dołożę 10 zł i mam nową.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pati Re: Odzież używana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 16:11 Taak zwłaszcza firmówki np. z ZARY,BENETTONA czy MEXA.Jak kupisz nówkę za 30zł to daj namiary.Gwarantuję,że najtańsze idą od 80zł w górę.A poza tym w szmateksach mam ten luksus,że za chwilę jak wyjdę na miasto to nie zobaczę dziesięciu osób tak samo ubranych.Super sytuacja na Sylwka tego roku w jednej eleganckiej restauracji.Wchodzę,a tam 6 osób w identycznych kreacjach.Pewnie też miały takie samo podejscie jak Ty,ale gwarantuję Ci,że zabawe miały do bani bo cały wieczór tylko zerkały na siebie spod byka. Polecam szmateksik na Pl.Tuwima pod górę w stronę Nowego Miasta oraz ten na Pl.Grunwaldzkim przy przystankach w kierunku Starego Zdroju.Jest jeszcze jeden fajny na ul.Listopada w okolicach Biedronki.Tam maja same firmówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taka rada Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 16:54 Potem wyjdziesz w takim lumpie na ulice myślisz że jesteś modna ,a ta rzecz była w sklepach 20 lat temu.Moda polega na tym ze się kupuje bieżącą kolekcję.Zeszło roczną kolekcję można kupić już na wyprzedażach 70-85 procent taniej w sklepach.I nie jakieś tanie firmy ,ale liczące się w świecie mody.A kolekcje przed kilku sezonów to już 95-98procent tajnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 16:58 hahaha a co ty wyleciałaś z Dynastii czy z mody na sukces???/Gdzie takie obniżki są?hahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jana Re: Odzież używana IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.11, 17:14 Zapewniam Cię,że jeśli ktoś ma swój styl to nie musi gonić za najnowszymi kolekcjami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janina Re: Odzież używana IP: *.megabeheer.com 10.02.11, 17:25 na armii krajowej vis a vis kina apollo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pati Re: Odzież używana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 18:14 Taka rada te 98% zniżki to chyba w kontenerach PCK.Gdzies Ty się człowieku uchował.Sklepy za darmo oddają.Szok!A moda kochanie ma to do siebie,że wraca.W tym sezonie przestają być modne wszelkie świecące torebki.Wraca moda na skórzane torebki w naturalnym skórzanym kolorze.A wiesz co?Mam takich torebek i toreb chyba z 9.Kupiłam własnie w "lumpach" i to za grosze,bo 25zł za skórę prawdziwą to jak za darmo i teraz nie muszę wywalać po 200-300zł żeby być modną.Jak mam być modna w przykrótkich kurtkach,za małych bluzkach i spodniach pod które juz nawet stringi ciężko założyć to ja podziękuję.Teraz panuje moda na gołe nerki i lecące z tyłka rurki.Jeszcze jak dziewczyna jest zgrabna to oki,może ujdzie.Ale idzie taka co jej się wszystko wylewa w koszulce po młodszej siostrze i opinających rurkach.Gdzie smak i wyczucie stylu?Moda to jedno,a styl to drugie.Dobrze jak każdy ma swój,a nie powiela od kogo się da i w rezultacie wygląda koszmarnie.Wtedy nawet markowe rzeczy nie pomogą.A poza tym pamiętaj Taka Rada,że do Nas te ciuszki przychodzą z Anglii,Niemiec,Szwecji,a jak wiesz moda też idzie stamtąd,więc to u nich jest już nie modne,a do Nas dopiero ta moda wchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L.parchybana Re: Odzież używana IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 18:38 Masz racje :) Niedawno upiłam ciuchy i dodatki, ktore potem na alegrogo poszły za naprawdę ładną kasę, jak znawca złapie okazje to kupuje i tyle:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: upiłaś ciuchy? Re: Odzież używana IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.02.11, 20:43 jak?????/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IKI Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 21:03 Naprawdę nie wiem jak można ubierać na siebie (a co gorsza na dziecko) ciuchy z lumpeksu - przecież tam tak okropnie śmierdzi! tego smrodu nie zlikwiduje się nawet po kilku praniach, sama się kiedyś skusiłam na kilka ciuszków i po paru dniach wylądowały w koszu. Pozatym większość z nich jest sprana, skulkowana i do tego nie wiadomo kto to wcześniej miał na sobie. Według mnie lepiej mieć kilka ciuszków nowych niż worek tych ścierek, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pati Re: Odzież używana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 21:35 Nie chodź dolumpeksów z niemiecka odzieżą tylko z angielska to nie będą śmierdziały.A swoja drogą śmierdzą środkami do dezynfekcji bo inaczej przez granicę nie przejadą.Nie wiem w czym Ty pierzesz,że nie możesz tego doprać.Poza tym to do szmateksów trzeba umieć chodzić bo trzeba umieć szukać.Jak ktoś tego nie potrafi to zawsze będzie narzekał.Mój synek ma same markowe kurtki,spodenki i koszulki właśnie ze szmateksów i nie było jeszcze żadnej mamusi - modnisi kupującej w Realu czy Smyku ubranka dla swoich pociech,żeby się nie obejrzała i nie zapytała "gdzie Pani kupiła takie fajne spodenki (kurteczkę czy koszulkę)?".Ostatnio kupiłam Mu skórę z Nike.Jak coś jest skulkowane jak to nazwała jedna z Pań to się tego nie kupuje.Albo jak coś jest wyjątkowo fajne i tylko zmechaciło się w transporcie od innych rzeczy to są takie wynalazki jak np. golarki.Ale nie te za 5zł na baterie tylko trochę lepsze,zasilane sieciowo. A Ty Adam to właśnie piszesz o ciuchach kupionych w naszych "oryginalnych" sklepach.Tam właśnie znajdziesz Meksa czy inne takie wynalazki,które po pierwszym praniu albo się zbiegną,albo zafarbują tudzież zejdą wszystkie aplikacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 21:11 Taka rada -ma rację w sklepach są wyprzedaże i naprawdę można kupić coś modnego i niedrogo.Jak można nosić stare wypierdziałe szmaty.Wszystko kupujecie używane garnki , meble,jedzenie przeterminowane itd.Jak my z moją żoną idziemy na spacer to żona bez trudu wypatruje wszystkie te "glamury" w kreacjach od Bambaniego i Varsaliego, mamy wtedy ubaw po pachy. Wstyd, drogie modnisie, wstyd!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oliwka Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 21:45 Moi drodzy nie chodzi się po takich lumpexach gdzie mają wszystko po 1-2 zł bo wiadomo juz cena mówi sama za siebie. Pamietajcie że dobre lumpexy nie robią takich wyprzedaży i w takich lepszych na pewno nie śmierdzi a wręcz przeciwnie rzeczy ładnie pachną proszkiem do prania i nie są zniszczone. Ja chodze to wiem!!! a rzeczy mam takie zaj... że każdy mi zazdrości i wcale nie sa sprzed 20 lat!!!!:) tylko wszystko mam na topie!!!!. Tak jak ktos wcześniej napisał... Polska jest 100 lat za murzynami więc ta moda która była 1-2 lata temu za granicą teraz jest u nas więc po co przepłacać??? Jeśli mi się podoba jakiś ciuszek i jest firmowy to 20 zł to pryszcz gdzie taki nowy bedzie kosztował ok 150zł a sorry ale za 30 zł to owszem kupie nową szmatę u Chińczyka i po jednym praniu ją wypierdzielę do kosza!!! Także wolę kupić coś firmowego co jest PODKREŚLAM MAŁO UŻYWANE niz tani nowy kicz który ZARAZ się rozpadnie:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 21:24 Zauważyłam ze te wszystkie damule tak naprawdę jak wchodzą do tych modnych sklepów,to przed wejściem tak się rozglądają żeby nikt znajomy ich przypadkiem nie zobaczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pati Re: Odzież używana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 21:52 Szczera prawda Ewo.Moja znajoma paniusia ą-ę co to tylko w monari się ubiera (podobno) jak raz przypadkiem na mnie trafiła to się tłumaczyła,że dla kolezanki czegoś szuka.Ha ha ha!Wszyscy mówią,że be,że smierdzi a i tak sami chodzą.Ale jakby co to ja nie.Śmiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lusia Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 22:12 A ja chodze do lumpków z jednego powodu .Bo nie stać mnie na nowe !!!! Może nowe u Chińczyków tak ,ale dziękuję za sztuczne "tkaniny " zrobione z niewiadomo czego .Kup rajtuzki dla dziecka powiedzmy za 5 zł -nowe i kup rajtuzki w lumpie też za 5 zł .Gołym okiem widać różnicę .Dziękuję bardzo za syntetyczne, nieoddychające tworzywa ,niewytrzymujące jednego prania .A na wyprzedaże też mnie nie stać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dokuczliwy Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 22:28 Szkoda dziecka bo może załapać jakiegoś parcha.Nie idź tą drogą-lepiej poszukaj jakieś pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puknij się Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 22:43 ej ty "dokuczliwy " a co ty taki chojrak jesteś? Mama cie nie kocha czy co??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IKI Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 07:33 popieram Adama, nikt mnie nie przekona do tych lumpów, rozumiem matki które nie stać na kupno innych ciuszków jak tylko u chińczyka (oczywiście poza bielizną)ale nikt mi nie powie że tych lumpeksowych szmat nie można rozpoznać - zarówno wzrokowo jak i zmysłem węchu :) ja kupuję ubranka swoim dzieciom głównie w h&m i uważam że są dość dobrej jakości i cenowo nie jest tak strasznie a co najważniejsze nie muszę się zastanawiać kto to wcześniej miał na tyłku jeżeli chodzi o pranie - ja nie kupuję takich ciuchów to nie wiem czy tego smrodu da się pozbyć ale w szkolnej szatni bez problemu można wyczuć które dziecko ma na sobie te super lumpki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lumpy Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 17:33 Najgorsze jest to ze nie które osoby bieliznę też kupują.A to grozi HIVem!!! :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Odzież używana IP: *.sattom.pl 11.02.11, 22:34 matko boska!!! chodziłeś/łaś na biologię ?!?!?!?! Tępactwo nie zna granic ! Jaki HIV ? A czy wiesz ze kazda bielizne nawet z ekskluzywnych butikow trzeba najpierw wyprac i wyprasowac z duza czestotliwocia pary aby zneutralizowac zarazki!?!?! porażka normalnie czy tu siedza same dzieci!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pati do IKI Re: Odzież używana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.11, 07:05 No to IKI możemy się spotkać i gwarantuję Ci,że nie rozpoznasz ani wzrokiem ani po węchu moich szmateksowych ciuchów,a w normalnym sklepie to nawet pomarzyć możesz,że takie same znajdziesz.Znajdź dla 4-latka pilotke skórzaną z Rebela za 40zł,kurtkę skórzaną z Nike'a na futerku z kapturem ala alaska za 50zł.Znajdź dla siebie skórę z Mexa za 60zł,czy torbę z niebieskiej skóry z Mexa za 55zł.Tak się składa,że jak się wie gdzie chodzić to za 300zł możesz sie ubrać oryginalnie i niepowtarzalnie.Ten płaszczyk z Mexa i torba to juz niejedną osobę na ulicy zachwyciły i tylko "gdzie Pani to kupiła?pewnie we Wrocławiu bo u Nas to nie ma takich sklepów.,a dużo Pani dała?"To są pytania na porządku dziennym.A o patologii,która kupuje ciuchy za 1-2zł i potem bez prania ubiera w nie dzieci to mi nie mów bo zostawie to bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Odzież używana IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.11, 08:12 święta racja.Prowadziłam kiedyś lumpeks.Byłam ubrana jak marzenie.Kaszmirowe sweterki,skórzane torby,jedwabie i lny najwyższej jakości itp.perełki.Koleżanki pożyczały ode mnie bardzo często. A ludzie jak 15 lat temu gadali,tak jeszcze im nie przeszło.Tak jak nikt mnie nie przekona do kupowania plastiku u chińczyka,tak i ja nie przekonam do lumpeksu takiej osoby.Tzw.elita grzebała u mnie w worach na zapleczu a potem targając te wory szybciorem,żeby nikt nie widział do auta.Szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha,ha,ha Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 15:22 Noo,to gratuluje kolekcji!!! a nie przychodzi ci do główki, że to stare lumpy, które ciebie zachwycają, a ktoś inny wyrzucił je po prostu na śmietnik?? tak się składa,że mieszkańcy tak zwanego zachodu przeważnie noszą ciuch do upadłego, no ale faktem też jest, że rzeczy po zmarłych pozbywają się bardzo szybko. Wiem sporo na ten temat, bo studiuję antropologię i byłam na wymianie studenckiej właśnie na tzw. zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rtg Re: Odzież używana IP: *.ip.netia.com.pl 12.02.11, 17:17 bezsensowna dyskusja. każdy ubiera się gdzie chce i jak chce i tu na tym forum nikt nie jest w stanie ocenić smrodu, brudu, jakości, ceny, okazji, nie-okazji. btw. sa tez tacy co ubierają się drogo i "modnie" a i tak od nich wali ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Odzież używana IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.11, 20:28 A nie przyszło ci do głowy,że "wyrzucił je po prostu na śmietnik"bo zapragnął nowych i te mu szafę zawalają?A jako nie studentka antropologii wiem,że wyrzuca się rzeczy po jednym sezonie.Po zmarłych?No i co z tego niby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no własnie Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 23:18 no właśnie ja też nie rozumię tego "po zmarłych" przecież tych rzeczy z trumny nieboszczykowi nie wyciągnęli- bezsensu!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do ha ha ha Re: Odzież używana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.11, 07:19 Słuchajcie koleżanka odkryła Amerykę,że ciuchy nieużywane,zalegające w szafie albo już niemodne (na zachodzie niemodne,bo u Nas to 100 lat za Murzynami) się wyrzuca.Normalnie nieprawdopodobne.Nie wim tylko co ma do tego antropologia?Czyżbyś sama wyrzucała jakieś odkopane na trupkach rzeczy do przygotowanych specjalnie na ten cel kontenerów?Otóż moja droga studentko antropologii,chciałaś zabłysnąć i się nie udało.Założę się,że masz w swej kolekcji sporo ciuszków z lumpeksów skoro byłaś na wymianie na zachodzie bo tam są bardziej od zwykłych sklepów popularne secondhand'y.Większość z tych co tutaj wypowiada sie przeciw tylko czeka na NOWY TOWAR,ale jakby co to ja nie chodzę bo to,bo tamto.Żenada i obłuda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 07:53 Siemka wszystkim ja tam nie narzekam ubieram się w pewexie i są kozackie ciuszki i od 2 lat sprzedaje na allegro ciuchy bity i powiem wam że nie zła kasa na tym jest a najlepszy towar jest na podzamczu i na piaskowej Anglia -Irlandia -i nie raz dobry - z Niemiec pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pati Re: Odzież używana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.11, 08:05 W sklepach z odzieżą używaną nie ubierają się ludzie biedni, to raj dla osób oryginalnych i wypatrujących okazji.Sklep z odzieżą używaną większości kojarzy się z kontenerami pełnymi ubrań i z odpychającym zapachem. Najwyższy czas, aby zerwać z tym stereotypem. Obecnie takie sklepy to nie tylko zbiór zwykłych, komuś niepotrzebnych już rzeczy. Coraz częściej na rynku spotykać można second hand typu Premium, czyli sklepy sprzedające markową odzież używaną. No to panienki dla których niektórzy aktorzy są bożyszczami poczytajcie to i przestańcie juz siebie i Nas okłamywać,że "ja tam nie chodzę". www.se.pl/rozrywka/plotki/cypryanski-ubiera-sie-za-grosze_153184.html Jak poszperacie w necie to znajdziecie wiele takich celebrytów w kraju i światowej sławy,którzy tylko w takich sklepach sie ubieraja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazik Re: Odzież używana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 09:38 A co do lumpeksów nigdy tam nie kupowałem ciuchów i nie będę, bo te ciuchy po prostu wiele osób nosiło i nawet nie wiadomo jakie te osoby, może stare? z chorobami (grzybice etc.) ? Mam szacunek do ludzi biednych nie obrażam ich nawet jak tam kupią jakieś ubrania, nie wyśmiewam się z tego itp. w ogóle na to nie zwracam uwagi, ich sprawa. Ja zazwyczaj ubieram się w ciuchy firmowe - skate shop. PS. Widziałem raz jak jeden koleś miał czarne spodnie z lumpeksu znaczy rzekomo były czarne, a tak na serio były szare. Tam się nie da kupić czarnych spodni/ bluz itp. ; ) A i nie dziwcie się jak was kiedyś dopadnie choroba jakaś, bo są lumpeksy które nawet nie odświeżają tych ciuchów. A co do lumpeksów nigdy tam nie kupywałem ciuchów i nie będe, bo te ciuchy po prostu wiele osób nosiło i nawet nie wiadomo jakie te osoby, może stare? z chorobami (grzybice etc.) ? Mam szacunek do ludzi biednych nie obrażam ich nawet jak tam kupią jakieś ubrania, nie wyśmiewam się z tego itp. w ogole na to nie zwracam uwagi, ich sprawa. Ja zazwyczaj ubieram się w ciuchy firmowe - skate shop. PS. Widziałem raz jak jeden koleś miał czarne spodne z lumpeksu znaczy rzekomo były czarne, a tak na serio były szare. Tam się nie da kupić czarnych spodni/ bluz itp. ; ) A i nie dziwcie się jak was kiedyś dopadnie choroba jakaś, bo są lumpeksy które nawet nie odświeżają tych ciuchów. Odpowiedz Link Zgłoś