Gość: Małgosia
IP: *.sattom.pl
13.05.11, 15:07
Fabryka porcelany na Starym Zdroju znów upada. To już koniec. Związki po raz kolejny chcą wziąśc sprawe w swoje ręce.Znamy kilku związkowców solidarności, którzy na plecach ludzi dorobili się. Jeden z nich za pieniądze związkowców skończył studia a potem odszedł z fabryki na lepszą posadkę .
Prywatyzacja zniszczyła kolejny zakład w naszym mieście