Dodaj do ulubionych

Znikające studzienki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 00:49
Pierd**ni złodzieje! Czy jest jeszcze jakas ulica, z ktorej nie zaj**ano
studzienek? Czy to jakie zas*any problem dla Pier*olonych polucjantów i
straszaków miejskich aby zamiast zakładać blokady na koła to mogliby
skontorlowac punkty skupu zlomu? Banda popieprzonych darmozjadow. Pozdrawiam
czarnuchow z poloneza trucka. Bylem swiadkiem jak straszaki miejskie
przejechaly obok lezacego na chodniku czlowieka. Kiedys tez bedziecie
potrzebowac pomocy - zycze wam z całego serca abyscie zdechli jak psy w
oczekiwaniu na pomoc. Zycze abyscie roz*ebali swoje mondeo, poloneza trucka i
passaty na rozkradzionych kanałach! Z głebi serca płyną moje zyczenia. Banda
bezradnych darmozjadów!! Zaluje, ze moje podatki ida na wasze paliwo i pensje.

Zlodziejom bym pociął te wozeczki od złomu i wsadzil w tylek dyszel.
Wlasciciela skupu zlomu pociąłbym flexem za przyjmowanie kradzionej stali.

Obiecuje, ze kiedys pojade sprzedac pokrywe studzienki. Jak mi taki skur*ysyn
przyjmie to jako złom, to własnymi rękami zaje*ie chwasta!

Gdzie jest sprawiedliwosc? Czy to miasto robi sie całkowicie bezpańskie? NIe
ma nikogo, kto choc troche mysli? Czy nikt juz nie przejmuje sie Wałbrzychem?
Obserwuj wątek
    • Gość: łotr Re: Znikające studzienki IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.06.04, 08:10
      100% prawda, policja ma w dupie to co sie dzieje - ile razy widziałem sytuacje
      gdy na ulicy była bójka, a w przejezdzajacym radiowozie mozna bylo zobaczyc
      odwrocone glowy policjantów. Przypieprzaja sie tam gdzie sie nie boją, na
      dzielnicach maja swoje wybrane osoby do których przypieprzanie się poprawia im
      statystyki.
      Wożenie sie furami z panienkami to też normalka.
      O ciemnych stronach to nawet lepiej nie pisac zeby do domu z głową pod pachą
      nie wrócic. A robia takie rzeczy ze mozg sie lasuje. Pozdro nieroby!
      • Gość: myslak Re: Znikające studzienki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 16:51
        Za to jesteśmy jedynym miastem w Europie, gdzie w kanałach ulicznych rosną
        brzózki...Cudna to ozdoba ;)
        A punkty skupu złomu trzeba zamknąć!!! Razem z właścicielami!
        • Gość: revenge Re: Znikające studzienki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 17:43
          Hehe! tymi brzozkami to mnie rozwaliles ROTFL!!
          • koza16 Re: Znikające studzienki 23.06.04, 20:07
            ide z toba do skupu revenge. I z jakims kilogramem trotylu. Zastanow sie jak go
            uzyc. A mozeby tak zalozyc punkt skupu i wylapac pierdolonych zlodzei???????
            • Gość: truten Re: Znikające studzienki IP: 69.110.230.* 24.06.04, 06:13
              i tu jest szansa dla przedsiebiorczego!!!
              jeszcze jak bylem w Walbrzychu, chcialem podjac produkcje studzienek kanalowych
              z tworzywa sztucznego, taki h... by za....li na zlom,
              nawet znalazlem odpowiednie tworzywo, odporne na zmiany temperatur i
              obciazenia,
              kilka lat temu tez znikaly, zwlaszcza na palestynie,
              jazda ul. I-go Maja to byl slalom.
              ale zaden p...ny bank nie chcial podjac ryzyka udzielenia kredytu,
              ale na zalaczniki czekali w kilku, w jednym mieli problem z odnalezieniem
              moich dokumentow, nie dasz nie dostaniesz,no i zwinalem sie z tym pomyslem
              a jak masz pomysl to wyjezdzaj do ameryki,
              tu bank ponosi ryzyko i jak nie wyjdzie to dupa blada,
              az dziw bierze ze nikt jeszcze na to nie wpadl,
              1% dla trutnia za pomysl nalezy sie .
              • Gość: koza16 Re: Znikające studzienki IP: *.alp01.telsat.wroc.pl 24.06.04, 16:31
                A moze semtex, to tez tworzywo sztuczne???????? A tak na powaznie to swietny
                pomysl. Dlaczego odpowiedzialni za to na to jeszcze nie wpadli?????? Pozdr.
                • Gość: olo Re: Znikające studzienki IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 24.06.04, 17:06
                  Czy to rozwiąze problem złomiarzy??
                  • Gość: koza16 Re: Znikające studzienki IP: *.alp01.telsat.wroc.pl 24.06.04, 21:20
                    A o jaki problem ci chodzi. A po grzyba komus plastikowa studzienka??????
                    • Gość: truten Re: Znikające studzienki IP: 69.111.52.* 25.06.04, 04:23
                      Gość portalu: olo napisał(a):

                      > Czy to rozwiąze problem złomiarzy??
                      ---------------
                      oczywiscie ze nie ale bedzie bezpieczniej na jezdni



                      Gość portalu: koza16 napisał(a):

                      > A o jaki problem ci chodzi. A po grzyba komus plastikowa studzienka??????
                      --------------------------
                      podobno koza wszystko zje ?
                      • Gość: koza16 Re: Znikające studzienki IP: *.alp01.telsat.wroc.pl 25.06.04, 10:33
                        he he
              • Gość: narty Re: Znikające studzienki IP: 81.168.209.* 25.06.04, 09:02
                już sie robi betonowe wylewki
                pzdr
              • Gość: janek8 Re: Znikające studzienki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 17:24
                Jak nam w jednym szpitalu zwędzili światłowody ze studzienek
                telekomunikacyjnych to na drugi raz przyspawałem delikatnie pokrywe i po
                kłopocie.
                Najlepsze, ze mysleli, ze jakąś miedź im się uda odzyskać, a to conajwyżej
                kewlar i krzem ;)))
                Zapytacie pewnie - co gdy zechce sie to otworzyc?
                Wtedy gumówka i przeciecie tych łączeń. 10 minut roboty. Kanały są czyszczone
                moze 2 razy do roku i taki zabieg nie byłby chyba problemem.
                Tak czy inaczej pomysl z betonowymi lub plastikowymi pokrywami jest OK !!

                Szkoda - ktos inwestuje pieniądze i nie dba ani troche aby to sie utrzymywało
                na drogach. A moze zarząd zarządu (maslo maślane) dróg ma jakas niepisana umowę
                z dostawcą studzienek :) Wszedzie węsze korupcje, ale czy to nie jest
                nienormalne, ze wszyscy mają to w dupie, ze pokrywy giną?
                /Janek
    • Gość: Ost. sprawiedliwy Re: Znikające studzienki IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.06.04, 23:50
      Panowie trzeba sie zebrac w jakis powszedny dzien i przejechac sie po skupach
      złomu i potpytac kto gdzie za ile i od kogo kupil .Jak sie znajdzie
      delikwneta/ów to sie zastanowimy coz nim/i zrobic.Czy ktos jest gotowy do
      takiej akcji?
      • Gość: revenge Re: Znikające studzienki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 23:47
        jestem na TAK
        • Gość: koza16 Re: Znikające studzienki IP: *.alp01.telsat.wroc.pl 02.07.04, 13:21
          Zdecydowanie popieram
          • arek354 Re: Znikające studzienki 03.07.04, 14:55
            Zorganizowac w policji specjalną komórkę d/s złomiarzy (Kryptonim "Rdza",
            hehe), obstawić kazdy punkt skupu złomu jednym, dwoma ludźmi i pilnować! I zeby
            to bylo ustawowe dzialanie a nie wolna amerykanka policji. Przychodzi zlomiarz
            do punktu i od razu przy bramie policjant mowi mu: dzien dobry, co my tam mamy
            w wozeczku? O, kawalek szyny? W krzakach lezal? Ojej! Resztki kratki sciekowej?
            A dlaczego pan pociął? Jak to pan nie pociął? Znalazl pan? A gdzie? No patrz
            pan, co za ludzie. Kradna kratki sciekowe, tna palnikiem i wyrzucaja w
            krzaki... a pan to akurat znajduje, szczesciarz z pana. A w ogole skad pan ma
            wozeczek? :)
            • Gość: Polak Re: Znikające studzienki IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.07.04, 21:17
              arek354 napisał:

              > "O, kawalek szyny? W krzakach lezal? Ojej!"

              A gdzie w krzakach? W którym miejscu? Tam? A co pan opowiada, tamtędy nigdy nie
              przebiegała linia kolejowa.. :D
              Ale pomysł dobry!
              • Gość: myslak zniknęły także pokrywy od szamba :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 21:40
                Widziałem obok dużej , starej czynszówki - mam nadzieję, że żadne dziecko nie
                wpadnie...
                Mieszkańcy zgłosili - dawno i nic....
                • Gość: Polak Re: zniknęły także pokrywy od szamba :( IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.07.04, 17:54
                  To uczynił odłam złomiarzy zwany "gówniarzami" ;)
    • Gość: devilshe Re: Znikające studzienki IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.07.04, 08:34
      Zastanawiam się, kto z władz ma "udziały" u złomiarzy. Przeciwko biedaszybom
      szły zorganizowane akcje policji i straży miejskiej. Znikające studzienki
      pozwalają "rosnąć" brzozom, dziwnym słupkom.... Ostatnio szybko wyrosły brzozy
      na Nowym Mieście koło szpitala, znikają pokrywy studzienek na obwodnicy koło
      strefy ekonomicznej (rejon Toyoty i Faurecii).
      Dziwne, że nikt z rządzacych nie zastanawia się, że takie przypadki
      złodziejstwa mogą stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla rowerzystów, czy
      zwykłych przechodniów. A może tak dać "kopa" za przeproszeniem ZDiK-owi za
      narażanie użytkowników dróg na niezezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia? A
      może ci, którzy uszkodzili swoje samochody na takich studzienkach powinni podać
      do sądu władze za opieszałość lub wręcz zaniedbanie swoich obowiązków???
      Czy też musi wydarzyc się śmiertelny wypadek (jak bodajże w Katowicach - 4-
      letnie dziecko wpadło do "takiej" studzienki), żeby ktoś zadbał o kontrole w
      punkatch złomu (dlaczego otwarte są np. późno w nocy), czy kontrole wiozących
      złom skąd mają swój ładuek?
    • Gość: Justyna Re: Znikające studzienki IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.07.04, 22:04
      Nie tylko z chodników ,z podwórek też. Odemnie z podwórka też rąbnęli niedawno.
      Widziałam ja ją podnosili. Zwróciłam im uwagę. Wtedy ją zostawili , ale
      przyszli w nocy i ja ukradli. Nie obchodzi mnie to , że oni zbierają złom bo
      nie maja pracy. Po podwórkach i chodnikach biegąja małe dzieci , które przez
      ich bezmyślność mogą stracić życie.
    • Gość: ja Re: Znikające studzienki IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 09.07.04, 12:36
      Nawiązując do studzienek, to brak słów do straszaków miejskich. Trzy miesiące
      temu do jednej z takich na sobięcinie wpadł mój Labrador, studzienka o
      głębokości 3m (mam zdjęcia), gdyby było to dziecko? Po kilku telefonach do
      straszaków przybył patrol. Przybył i wybył. Po następnych telefonach doszedłem
      do wniosku że nie ma sensu się szarpać z idiotami, bo mundur dodaje im jaj.
      Jest mi wstyd że mieszkam w skorumpowanym mieście, skorumpowanym kraju w którym
      ludzie noszący mundur czują się jak skinhedzi w grupie. A po cholerę komu
      instytucja straży miejskiej? Mamy za dużo pieniędzy by zatrudniać pasożytów?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka