fuj_fuj
11.02.13, 20:44
"Proboszcz parafii Matki Boskiej Fatimskiej w Chojnicach odpowie za znieważenie i grożenie policjantom oraz za próbę wpływania na nich, by "zaniechali czynności prawnych" w trakcie awantury, która miała miejsce na stacji benzynowej w miejscowości Sierpc w połowie grudnia - informuje TVN24.
Samochód, w którym znajdował się ksiądz i kobieta odjechał nie uiszczając opłaty za tankowanie na stacji benzynowej w Sierpcu. Policjanci zatrzymali pojazd w Lipnie.
Kierowca tłumaczył, że to nieporozumienie, bo sądził, że pasażer i równocześnie właściciel auta, zapłacił za paliwo. Wówczas miało dojść do awantury, podczas której duchowny był agresywny i arogancki - czytamy na stronie TVN24.
Co więcej, groził policjantom, że zwolni ich z pracy. Próbował też wpłynąć na funkcjonariuszy, by odstąpili od podjęcia czynności prawnych.
Do prokuratury wpłynął już akt oskarżenia. Księdzu grozi do 3 lat więzienia.
wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/awantura-na-stacji-benzynowej-w-sierpcu-jest-akt-o,1,5417758,region-wiadomosc.html