feldkuratkatz99
05.01.14, 18:04
Posłowie kilku klubów zgłosili wspólny projekt zakazu handlu w niedzielę. Jak widać, jest coś, co w Sejmie potrafi połączyć ponad podziałami. Głupota mianowicie.
Co oznacza zakaz handlu w niedzielę? Zwolnienie z pracy jednej siódmej pracowników sklepów. Sprzedawców, pracowników transportu, zaplecza, ochrony. Jedna siódma to, inaczej mówiąc, nieco ponad 14%. Chce ktoś wiedzieć, ile to jest w liczbach bezwzględnych, niech sięgnie do rocznika statystycznego, zobaczy, ilu ludzi zatrudnionych jest w handlu, i niech sobie policzy. Jeśli potrafi. Posłowie, jak widać, nie potrafią. Nawet im zapewne do głowy nie przyjdzie, że w ogóle dobrze by było to policzyć, zanim się zgłosi podobny postulat. Ci sami posłowie na co dzień podobno martwią się o bezrobocie.