olin
10.07.01, 20:25
Wyjatkowo troche bede pisal o pozytywnych zjawiskach. Otoz dzisiaj na wlasne
oczy widzialem, jak konny (podkreslam: KONNY) patrol strazy miejskiej wlepial
mandaty za niewlasciwe parkowanie w Ksiazu. To norma. Natomiast zdziwilo mnie -
i ucieszylo, gdy poproszony przez turyste straznik powiozl na swoim wierzchowcu
dziecię w/w turysty. No, no... To sie nazywa promocja. :)))