costar
25.03.05, 12:27
Wybaczam Pani obłudę i niegodziwość, kłamstwo i próby manipulowania ludźmi.
Dni Wielkiejnocy skłaniają nas do przemyśleń.
Dlatego niech Pani się zastanowi ilu ma przyjaciół a ilu wrogów.
Nie jest Pani moim wrogiem ani przyjacielem. Jest Pani dla mnie nikim.
Wybaczam by zapomnieć.