Gość: Arek
IP: *.walbrzych.dialog.net.pl
05.04.06, 07:16
Dzisiaj około godz. 6.30 kierowca malucha (jasno-zielonkawoniebieski)
zaszokował mnie totalnie. Dwa razy wymusił pierszeństwo przy zmianie pasa,
wciskając się także musieliśmy ostro hamować. Skacząc jak kangur na Kolejowej
pojechał ul. Konopnickiej do Rynku. Oczywiście jechał bez świateł, żeby
zaskoczenie przy wyprzedzaniu było większe.
Czy był to casting do reklamy "nie dla idiotów", czy może popis przed
kumplem? Aż strach pomyśleć jak "gość" przesiądzie się na 20 letnie BMW.
Czy wiecie może kto jest tym wspaniałym kierowcą?