11tadeusz11
30.11.06, 09:50
Przeczytałem wczoraj w GWSP jak syndyk znowu sprzedaje FP "K" tyle że teraz za
12 mln. PLN trupa . Przecież 2 lata temu chciał 60 mln. Co więc się stało z
tymi 50 mln. PLN. Tego kolesia to do prokuratora i pod sąd . Bredzi o jakiejś
produkcji ( z czego i za co ?) o jakimś zatrudnieniu ( jak ta szuja przyszła
to pracowało tam 700 osób, a nie 80 ciu ludzi z czego pewnie 40-tu to ciecie
do pilnowania ). Już sobie wyobrażam stan techniczny maszyn i urządzeń po
dwóch latach zastoju . Acha, mają inteweniować posłowie z PiSu . Pewnie
przyniesie to taki sam efekt jak inteweniował Dyduch. Jedno co trzeba przyznać
syndykowi to wie jak doić frajerów w imię prawa . I właśnie to robi .