Dodaj do ulubionych

Robert Kozyra lubi Radio Zet!

26.08.04, 13:34
pozwolę sobie przytoczyć tu mój wpis z innego wątku na tym forum:
dziwi niezwykle dobre samopoczucie prezesa radia Zet, Roberta Kozyry.
w jednym z wywiadów powiedział, że Radio Zet ma najlepszą ramówkę. "Ja z
przyjemnością słucham Radia ZET takiego, jakim jest, nie uważam, że ma za
mało
informacji. Radio ZET podaje w nowoczesny sposób to wszystko, co ludzie
powinni
wiedzieć. To nie jest kanał informacyjny jak TVN 24. Jestem bardzo dumny z
tego, jak Radio ZET brzmi i ilu ma słuchaczy."
(www.empik.com/03_pazdziernik.php?id=2076)
jeśli Robert Kozyra lubi "Zetkę" taką jaka jest, to musi mieć bardzo małe
wymagania wobec radia. Były prezes RMF, obecny prezes Brokera FM, Stanisław
Tyczyński ma - jak się okazuje zupełnie inne podejście do radia. Jego RMF w
obecnym kształcie - w przeciwieństwie do samozadowolenia Roberta Kozyry - nie
bardzo mu odpowiada. Prezes Tyczyński mówił:
"(...)Z tym że - nad czym ubolewam - radio staje się bardziej medium formy
niż
treści. Wyłączywszy podawanie faktów, w całej reszcie programu treść jest
wypierana przez formę. To jest proces światowy, związany również z postępem
technologicznym. Proszę zwrócić uwagę, że radio jest linearne, a ludzkie
postrzeganie linearne nie jest.

Z żalem powiedział pan, że zanika radio autorskie, ale wydawać się może, iż
RMF
właśnie takim radiem jest, czy stara się być.

Tak, ale wyłącznie jako dwudziestoczterogodzinna zintegrowana całość. Jedynie
w
takim rozumieniu RMF jest radiem autorskim. Minęły już czasy, gdy wrzucało
się
po kolei do studia siedem prowadzących osób, każda z nich miała własny pomysł
i
każdy z tych pomysłów się bronił. Takiej możliwości obecnie, niestety, nie ma.
(...) " www.wirtualnemedia.pl/index1.php?act=4&id_artykulu=1359
I co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • szef.komisji prezes Tyczyński... 26.08.04, 14:12
      Hm, trudno tu coś sądzić.
      Z jednej strony Tyczyński ma sporo racji, w tym co mówi, z drugiej jednak -
      takie odnoszę wrażenie - sam przykłada rękę do katastrofy polskiej radiofonii,
      ponieważ "musi". Jednak, naprawdę, nie wszystko mozna zwalic na wrednych
      członków KRRiTV, "nic nie mogę, bo przeszkadzają mi ONI".

      Ale - RMF ma swoje zadanie, którym jest zarabianie. I Tyczyński się musi tego
      trzymać, choć - miejmy nadzieję, że to jest szczere wyznanie - nie jest wcale
      zadowolony z tego stanu rzeczy, z tego, że bezlitośnie formatuje swoje radio.
      Myślę sobie tak, że pewnego rodzaju zacietrzewienie i awanturnictwo wobec
      polityków bardziej szkodzą Tyczyńskiemu niż mu pomagają. Więcej poświęca on
      czasu pluciu na KRRiTV i użeraniu się z Czarzastym (choc trudno jest chyba go
      rzeczywiście lubić...) niż na realizowaniu swoich bardziej ambitnych celów
      związanych z radiem, takich jak np. RMF Classic. Czy niemożliwym jest np.
      delikatne i sukcesywne wciąganie (takie "wychowywanie") słuchaczy RMF do
      słuchania czegoś innego niż "playlistowy zestaw standardowy nr 1"?
      • Gość: Dawid Re: prezes Tyczyński... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 14:49
        "nic nie mogę, bo przeszkadzają mi ONI".

        Mał juz dość tego bełkotu Tyczyńskiego a'la żale ojca Rydzyka. Koncesję
        telewizyjną? Dostał. Koncesję na RMF Classic? Dostał. Koncesję na
        przeformatowanie Regionu na RMF Maxxx? Dostał. A jednak wciąż ta sama gadka -
        jak to mnie Ci urzędnicy nie lubią.
        • viking73 Re: prezes Tyczyński... 26.08.04, 14:51
          Brawo Dawid:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka