Dodaj do ulubionych

Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki???

05.06.02, 16:19
Wie ktos cos o niej? Skad sie toto wzielo? Przeszukalem sobie internet
Google'em, ale nic. Poza tym, co na stronach trUjki. Kto to jest?
Ludzie! Pomozcie, bo mnie ciekawosc zzera. Ploty rozne slyszalem i nie wiem,
czy w nie wierzyc.
KTO TO JEST????
Obserwuj wątek
    • Gość: sett Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: *.cc.columbia.edu 05.06.02, 18:15
      od 2 tygodni nie mam mozliwosci sluchac "trujki" wiec
      ciekaw jestem wszystkiego. Jaka audycje prowadzi, czy
      ma za zadanie sprawic by trujka byla cool (a fe) i
      stracila reszte starych sluchaczy, ktorzy jeszcze z
      bolem serca sluchaja tej stacji. dajcie znac
      pozdrawiam
      settembrini@poczta.gazeta.pl
    • Gość: chemik Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: *.marwit.gliwice.pl 05.06.02, 23:40
      Tez chcialbym to wiedziec. Ale jeszcze bardziej mnie intersuje kto tej pani dal
      karte mikrofonowa....
      • Gość: koliber Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: 149.156.12.* 06.06.02, 09:07
        już się na temat tej Pani wypowiadałem w pierwszej częsci głownego wątku: "dlaczego z radiowej trójki.."
        i wystarczy
        P.S. Ale ma wykształcenie muzyczne, szkoda tylko,że tematów muzyki poważnej nie porusza Małgorzata
        Pęcińska,
        a karty mikrofonowej nikt jej nie dał (podobnie jak Wronie)
        Zdjęcie na stronach internetowych Trójki
        • octave Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? 06.06.02, 16:58
          To, co na stronach trUjki - czytałem
          Ale skąd ona się w trUjce wzięła??? Konkurs był? Sama przyszła i się przykuła
          do mikrofonu? Żoną (alibo co) czyjąś jest?
          O karcie mikrofonowej się nie wypowiem. Chyba już nic takiego nie istnieje
          (sądząc po niektórych "gwiazdach" mikrofonu").
          Dołaczam się do pytania: skąd się, do licha, wzięła ta pani w trUjce??
          Jakim znajomościom to zawdzięcza.
          Bo że nie umiejętnosciom - to słychać
    • ergil Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? 08.06.02, 16:24
      Jest kobietą, która ma problemy z poprawnym akcentowaniem, wymową i jeszcze
      paroam rzeczami, które w radio - teoretycznie - są przydatne.
      Ale pewnie ma znajomych. Więc i świetny czas, i za dużo się nie napracuje.
      Cholera, żeby mnie tak ktoś za wygląd dał etacik :-))
      (dyg zazdrosny)
      E.
      PS
      A pewnie, ze jestem wredna! Jak kobieta wobec kobiety :-))
      Ale podstawy mam - jak ktoś słyszał panią KS (hihi) -to wie.
    • Gość: koliber Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: 149.156.12.* 08.06.02, 23:57
      Polecam tez moj post, najgorsze glosy w polskim eterze.
      • Gość: Iwona Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 09.06.02, 23:22
        Kasia Stoparczyk do Trójki" przeszła z Polskiego Radia Wrocław, gdzie wcześniej
        pracowała. Nie jest niczyją żoną (w sensie kogoś ważnego, bo tak w ogóle zona
        jest:), nie miała żadnych układów. I mam wrażenie, że większość tych jadowitych
        wpiów na jej temat płodzą zawistni koledzy(może ci z Wrocławia, ktorzy nie mogą
        przeboleć, że oni tam zostali, a ona jest w Trójce?)
        • Gość: Lesiek Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: 195.205.139.* 10.06.02, 07:34
          Nie wiem za bardzo, czy jest czego zazdrościć ;)).
          • Gość: kontest Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 10:42
            A kiedyż i w czym ta gwiazdeczka występuje?
            • ergil Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? 10.06.02, 16:10
              Nawet nie pytaj. Nie chcesz wiedzieć. :-))
              A ja tam jestem z Krakowa. Pani Stoparczyk nie znam i znać nie chcę. Tyle mam z
              nią wspólnego, że ona w trUjce, której, ja kiedyś słuchałam.
              Jeszcze jedna z Wrocławia??
              To już Pavulona było mało?

              E.
              (a tak na marginesie, to czyją jest żoną?)
        • Gość: chemik Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: *.marwit.gliwice.pl 10.06.02, 16:42
          Posty sa jadowite nie bez powodu - ta pani zbytnio do pracy na antenie sie nie
          nadaje. Podobnie z reszta jak inne podobne osobliwosci (Lodej, Wrona). Z 3
          zwolniono mnostwo bardzo dobrych redaktorow, a na ich miejsce sprowadza sie
          takich wlasnie ludzi...
          A tak na marginesie: nie jestem kolega pani Stopaczyk (co wiecej nie mam na to
          ochoty), nie jestem z Wroclawia (tylko z Gliwic) i na dodatek nie pracuje w
          zadnym radiu (tego by jeszcze brakowalo...). Acha! I nie interesuje mnie czyja
          zona jest pani Stoparczyk. Interesuje mnie tylko to, ze ma wade wymowy i mimo
          to pracuje w radiu.
    • Gość: chemik Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: *.marwit.gliwice.pl 10.06.02, 22:16
      bardzo zabawnie w kontekscie istnienia na antenie Lodeja, Wrony i Stoparczyk
      brzmia reklamy Centrum Szkolenia Polskiego Radia. "Specjalisci od kultury
      zywego slowa. (...) naucza z dobrym skutkiem" hyhyhyhyyyyy, a to dobre!!
      pozdrawiam
      rozbawiony chemik
      • Gość: Lotek Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: *.bci.net.pl / *.tera.com.pl 11.06.02, 16:14
        Duże brawka za to skojarzenie!!
      • Gość: koliber Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: 149.156.12.* 12.06.02, 18:26

        > bardzo zabawnie w kontekscie istnienia na antenie Lodeja, Wrony i Stoparczyk
        > brzmia reklamy Centrum Szkolenia Polskiego Radia. "Specjalisci od kultury
        > zywego slowa. (...) naucza z dobrym skutkiem" hyhyhyhyyyyy, a to dobre!!
        > pozdrawiam
        > rozbawiony chemik

        swiete słowa. A sam pomysł budzenia pomiedzy 5.00-6.00 jets O.K. byle Łodej się nie odzywał. Już kiedys poranna
        Zd3 zaczynała sie o 5.00.
        A pani KS nie znam. Powtarzam, może pracować tylko niech stale nie występuje na antenie. Odsyłam do mojego
        postu najgorsze głosy w polskim eterze.
        • Gość: b52 Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.chello.pl 12.06.02, 20:02
          Niesmialo zaznaczam, ze ona w PR3 zajmuje sie kultura wlasnie.
          A wada wymowy- who the f*** cares?
          • Gość: yenndza Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.toya.net.pl 13.06.02, 08:09
            wrzuce tu jeden kamyczek...
            A nie wydaje wam sie, ze pan red. Kaczkowski tez ma wade wymowy?
            Nie kojarze pani Stoparczyk...i nie zamierzam jej bronic..
            • Gość: chemik Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.marwit.gliwice.pl 13.06.02, 10:34
              Gość portalu: yenndza napisał(a):

              > wrzuce tu jeden kamyczek...
              > A nie wydaje wam sie, ze pan red. Kaczkowski tez ma wade wymowy?
              > Nie kojarze pani Stoparczyk...i nie zamierzam jej bronic..

              Dobre pytanie. Z wadami wymowy i radiem to jest tak: niektorych wada wymowy
              dyskwalifikuje (KS, AW), a innym nie dosc, ze nie przeszkadza, ale jeszcze dodaje
              uroku. Po prostu niektorzy sa osobowosciami radiowymi. Na zywo pani KS moze byc
              bardzo mila osoba (nie watpie, ze tak jest), ale na antenie wypada fatalnie.

              Mialem okazje zetknac sie z Piotrem Kaczkowskim twarza w twarz... No coz
              nadmiernie sympatyczny to on nie byl. Bardzo sie spieszyl. Ale nawet gdyby
              prywatnie byl gburem to nie o to chodzi - ja spotykam go tylko w radiu i jest mi
              dosc obojetne jaki jest prywatnie.
              Mann opowiadal Smolarowi w "Przekroju", ze na antenie specjalnie seplenil, robil
              bledy itd., ale w jego wypadku mialo to swoj urok. Najbardziej czepialbym sie
              pani Wrony: nie dosc, ze ma fatalny glos i robi mnostwo bledow, to jeszcze
              wyjatkowo glupio gada.

              • Gość: Chania Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.radio.com.pl 13.06.02, 10:43
                Czepiacie się strasznie Kasi, a nie dostrzegacie tego, ze ona wniosła nowy
                powiew, nowy styl mówienia o kulturze. Czy wszystko zawsze musi byc nadęte i
                hiperpoprawne. Ja słucham jej z przyjemnością i proponuję, zeby zamiast tu ją
                obgadywac - wysłać jej jakieś konstruktywne uwagi i propozycje na jej
                radfiowego maila.
                • octave Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 13.06.02, 16:56
                  He he!! Nowy powiew??
                  a co tu tak radio.com.pl-em powiewa? Ze az nosy trzeba zatykac?
                  AAA!!! Przeciez to nawet w adresie nadawcy widac. Czyzby sama zainteresowana?
                  Patrzcie panstwo, jak to dobrze miec "znajomych", co to sie ujma za "nowym
                  powiewem".
                  Octave
                  PS
                  a w ramach "seansu nienawisci" (bo to pewnie nam zarzuca) - niech sobie
                  pani "Katawyna" powiewa. Byle nie w Trojce. Chociaz... przeciez to teraz
                  trUjka. Moze rzeczywiscie tam pasuje? Skoro "red" Olszanski wyraza sie tak, jak
                  sie wyraza na antenie, to moze i pani Chania... przepraszam... pani Kasia jest
                  na miejscu
                • tuhanka Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 13.06.02, 18:16
                  Ja się osobiście Pani Katarzyny Stoparczyk nie czepiam, zbyt rzadko ją
                  słyszałam (w godzinach między 9 a 16 rzadko wytrzymuję przy radiu dłużej niż
                  kilka minut, zresztą w tych godzinach pracuję i radio mnie rozprasza), nie chcę
                  jej oceniać, bo nie czuję się upoważniona. Ale Pani Redaktor Chaniu, jak tutaj
                  pisać konstruktywne uwagi, jeżeli osobom takie uwagi wysyłającym już nieraz
                  blokowano e-maile? Po prostu filtrem "banowano" korespondenta, w związku z czym
                  jego listy nie dochodziły? Już parę osób wspominało mi o takiej sytuacji...
                • Gość: chemik Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.marwit.gliwice.pl 13.06.02, 22:51
                  Gość portalu: Chania napisał(a):

                  > Czepiacie się strasznie Kasi, a nie dostrzegacie tego, ze ona wniosła nowy
                  > powiew, nowy styl mówienia o kulturze. Czy wszystko zawsze musi byc nadęte i
                  > hiperpoprawne. Ja słucham jej z przyjemnością i proponuję, zeby zamiast tu ją
                  > obgadywac - wysłać jej jakieś konstruktywne uwagi i propozycje na jej
                  > radfiowego maila.

                  Chaniu! Nowy powiew w mowieniu o kulturze wniosla dawno temu pani Marcinik (do
                  niej nie da sie przyczepic) i nie sadze, aby konieczne bylo zatrudnianie ludzi z
                  wada wymowy. Niedawno wysyalem maila na adres zk@radio.com.pl Bez rezultatu,
                  adres nie dziala. Przy okazji mialem okazje pokorespondowac z pania Baszka
                  Marcinik. Jej zdaniem pani Kasia jest bardzo sympatyczna osoba. Nie mam prawa jej
                  nie wierzyc, ale jako sluchacz oceniam tylko to, co slysze. O! wlasnie teraz w
                  MBK leci rozmowa pani Kasi ze wspolpracownikiem Jerzego Giedroycia. Ona ma
                  straszna wymowe i wypada fatalnie... A to jakim Ona jest czlowiekiem prywatnie
                  nie jest moim zmartwieniem.

                  Inna sprawa, ze niektorzy wypowiadajacy sie na tym forum zbyt ostro formuluja
                  swoje opinie, atakuja pania Katarzyne personalnie (potepiaja cala osobe, a nie
                  jej wystepy na antenie). To moze ranic, a tego chyba lepiej unikac.

              • m.alina Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 13.06.02, 10:49
                Ona nie gada głupio. Ona gada o niczym i to jest dramat. Opowiada wkurwiająco
                pogodnym głosem takie beztroskie, bezbarwne, pozbawione tresci pierdołki.
                Wiem, wiem. Po to ją wzięli. Tyle, że to nie pasuje do Trojki. Wciąż i nadal
                nie pasuje!!! Do Koloru, do Zetki, do RMFu - OK. Ale na Boga - nie do Trójki!!!
                • m.alina Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 13.06.02, 11:03
                  m.alina napisał(a):

                  > Ona nie gada głupio. Ona gada o niczym i to jest dramat. Opowiada wkurwiająco
                  > pogodnym głosem takie beztroskie, bezbarwne, pozbawione tresci pierdołki.
                  > Wiem, wiem. Po to ją wzięli. Tyle, że to nie pasuje do Trojki. Wciąż i nadal
                  > nie pasuje!!! Do Koloru, do Zetki, do RMFu - OK. Ale na Boga - nie do Trójki!!!

                  Gwoli ścisłości - to było o Wronie, nie o Stoparczyk.
                  >

                  • Gość: chania Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.radio.com.pl 14.06.02, 10:33
                    chemik dzięki za zrozumienie i za to, ze nie wylewasz jadu na wszystko, co ci
                    się z jakichś tam względów nie podoba
                    szczerze mówiąc mam wrażenie, że w tych dyskusjach bierze udział wiele - wciąż
                    tych samych - osób, bardzo zgorzkniałych i negatywnie nastawionych do świata.
                    Baszkę tez cenię, tyle, ze jestem młoda i lubię jak młodzi ludzie z większą
                    swobodą czasem robią coś swojego
                    pozdrawiam
                    • Gość: MArCello Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.06.02, 11:56
                      > chemik dzięki za zrozumienie i za to, ze nie wylewasz jadu na wszystko, co ci
                      > się z jakichś tam względów nie podoba
                      > szczerze mówiąc mam wrażenie, że w tych dyskusjach bierze udział wiele - wciąż
                      > tych samych - osób, bardzo zgorzkniałych i negatywnie nastawionych do świata.
                      Chwała chemikowi, że potrafi jeszcze tonować wypowiedzi. I proszę się nie dziwić,
                      że niektórych ponosi. Ale co można jeszcze zrobić kiedy prośby, tłumaczenia nie
                      trafiają. Jako osoba wysyłająca posty z domeny radio.com.pl powinna/powinien
                      pani/pan wiedzieć, jak wiele konstruktywnej i stonowanej krytyki pojawiło się na
                      łamach forum GW i w innych miejscach. A jednak ma to żaden wpływ na politykę
                      TrUjki. I zdecydowanym błędem jest traktowanie wszystkich słuchaczy jako zła
                      koniecznego i zgorzkniałych furiatów. Słuchacz oportunista jest funta kłaków
                      wart. Próba przedstawienia oponentów jako tych złych, a do tego starych (poza
                      targetowych) jest tylko pójściem na łatwiznę i chyba pan/pani dał(a) się ponieść
                      temu uproszczeniu. Oczywiście tak jest wygodniej, bo nie trzeba kontrolować
                      swoich posunięć. Jak nie wyjdą słupki to winni będą słuchacze, którzy odeszli.
                      Zresztą chcecie traktować słuchaczy jako bezkształtną masę, bo taką da się łatwo
                      kierować i można im wcisnąć byle kit. A tu niespodzianka "różnorodność" (słowo
                      wymazane ze słowników TrUjki) słuchaczy i już nie wiemy co począć. Słuchaczy
                      złych nie na cały świat, tylko konkretnie na TrUjkę.
                      > Baszkę tez cenię, tyle, ze jestem młoda i lubię jak młodzi ludzie z większą
                      > swobodą czasem robią coś swojego
                      Ja jestem z dolnej części założonego targetu, choć licealistki mogą mnie już
                      traktować jako emetyta. Też też jem hamburgery (raz do roku), ale żeby
                      codziennie. Też lubię swobodę, ale kulturalną i profesionalną a nie bazarową. Ale
                      czy tego brakowało w PR3?
                      I proszę tego nie traktować jako przytyk do pani KS (jeżeli już to raczej do pani
                      AW)
                      pozdr,
                      MArCello
                      (młody, wykształcony, całkim dobrze zarabiający, chcący być kulturalnym, a jednak
                      odrzucony przez TrUjkę)

                    • Gość: chemik Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.marwit.gliwice.pl 14.06.02, 13:07
                      Hmm no coz, ja tez nie jestem zbyt stary - mam 24 lata, jestem studentem
                      (chemii oczywiscie), a wiec jestem, zdaje sie, typowym targetem 3 (BTW, nie
                      cierpie slowa target, czuje sie jakby ktos do mnie chcial strzelac, w ogole nie
                      lubie tej marketingowej nowomowy). I jakos niezbyt podobaja mi sie zmiany jakie
                      zachodza ostatnio w Trojce. W zasadzie przestalem juz tego sluchac. Wlaczam
                      radio tylko na wybrane audycje (Minimax, znienawidzona przez dyrekcje Powtorka
                      z rozrywki, Muzyka po polnocy, czasem LP3, czasem Trojkowy ekspres). Pewnie za
                      jakis czas zaczne szukac po skali... I co gorsze wszyscy moi znajomi, ktorzy
                      sluchaja (lub sluchali) 3 podzielaja moje zdanie. Nie znam osobiscie nikogo
                      komu by sie to co sie w Trojce wyprawia podobalo.
                      Pozdrawiam
                      chemik
                    • joe-doe Chaniu, spokoju trochę 14.06.02, 17:37
                      > chemik dzięki za zrozumienie i za to, ze nie wylewasz jadu na wszystko, co ci
                      > się z jakichś tam względów nie podoba
                      Czytajże "dziewczyno" posty uważnie. Wiele rzeczy się podoba i o tym się pisze. A
                      jeśli się nie podoba - też się pisze.
                      I skończcie - ty i inni "tacy" - wreszcie z tym "jadem". Nudne to. Nie dość, zę
                      to jakaś beznadziejna kalka z lat 60., to jeszcze nijak się ma do tego, co się
                      dzieje na forum

                      > szczerze mówiąc mam wrażenie, że w tych dyskusjach bierze udział wiele - wciąż
                      > tych samych - osób, bardzo zgorzkniałych i negatywnie nastawionych do świata.
                      Cóż. Nie wszyscy mają to szczęście, żeby być radio.com.pl-em. To na pewno
                      zmiejsza poziom "frustracji". Zgorzkniałych? Być może. Skoro wszyscy oni lubili
                      Trójkę, a teraz zrobiono im (za pieniądze z abonementu) kaszankę. Negatywnie
                      nastawionych do świata? Do świata nie. Do trUjki - tak. I co, dziwisz się? Tak?
                      To teraz ja się dziwię.

                      > Baszkę tez cenię, tyle, ze jestem młoda i lubię jak młodzi ludzie z większą
                      > swobodą czasem robią coś swojego
                      Hm... Czyżby...?

                      Ale też pozdrawiam. Ja mam swoje zdanie, ty swoje, inni swoje. I grałoby, gdyby
                      nie fakt, że PR3 nie jest prywatny, ale publiczny. O czym niektótrzy zapominają.

                      A na koniec.
                      Mogę zachować się, jak twoi koledzy z innego wątku? I zapytać o jakieś bliższe
                      namiary? Takie prawdziwe? Bo anonimowo,to fajnie jechać po "frustratach"
                      i "jadzie". Bądź odważna! Jako, że ci się trUjka podoba - bać się dyrekcji nie
                      musisz. Ciebie nie zwolnią. Na ciebie nie doniosą (jak na paru słuchaczy).
                      Więc?



                    • Gość: settembr Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.cc.columbia.edu 15.06.02, 01:49
                      Wiec jestem zgorzknialym frustratem? He, to dobre ;)) a
                      jadu trudno nie wylewac gdy zamiast Trojki slucha sie
                      trUjki, w ktorej "swiezy powiew" dusi i nie pozwala
                      oddychac, jest powiewem stechlego powietrza zuzytym w
                      kilkunastu eremefozetkowych stacjach radiowych. To nie
                      postep, to nawet nie stagnacja, to regres...
                      panowie, panie, przeciez juz to przerabialismy. Myslalem
                      ze uniformizacje mamy juz za nami... przeciez takie
                      "indywidualnosci" jak ta wymieniona w temacie, jak pani
                      Wrona mamy w kazdej regionalnej stacji radiowej...
                      pozdrawia
                      Michal K. vel settembrini
                • Gość: kacha Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: 195.117.149.* 18.06.02, 12:44
                  m.alina napisał(a):

                  > Ona nie gada głupio. Ona gada o niczym i to jest dramat. Opowiada wkurwiająco
                  > pogodnym głosem takie beztroskie, bezbarwne, pozbawione tresci pierdołki.
                  > Wiem, wiem. Po to ją wzięli. Tyle, że to nie pasuje do Trojki. Wciąż i nadal
                  > nie pasuje!!! Do Koloru, do Zetki, do RMFu - OK. Ale na Boga - nie do Trójki!!!
                  >

                  Właśnie po to ją wzieli,żeby gadała jakby to była stacja komecyjna -RMF,ZETKA
                  albo inne.I Wrona tez po to wzieli.I nie czepiajcie się tych babeczek, bo wcale
                  nie są złe same w sobie. Tylko maja pecha bo znajdują się w nieodpowiednim
                  miejscu a grupka konserwatywnych słuchaczy najchętniej zaszczułaby je na
                  śmierć.Nie pasują do dawnego Programu Trzeciego ,którego nie ma i nie będzie bo
                  jest teraz Srujka i tak zostanie.Takie życie.

            • muzykalny Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 25.06.02, 05:05
              Gość portalu: yenndza napisał(a):

              > wrzuce tu jeden kamyczek...
              > A nie wydaje wam sie, ze pan red. Kaczkowski tez ma wade wymowy?
              > Nie kojarze pani Stoparczyk...i nie zamierzam jej bronic..

              Nie wydaje mi się, żeby była to wada wymowy. On mówi
              jakoś "miekko". Wyglada, jakby był "miękki" w biodrach i w
              nadgarstku. Trzeba zapytać "Pozytywnego", on wie
              wszystko o twórcy minimax'a.
              • Gość: koliber Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: 149.156.12.* 25.06.02, 09:29
                Muzykalny; puknij się w swój pusty łeb.
                A Kaczkowski ma córkę głąbie.
                A Kaczkowski nie ma wady wymowy przez radio.
    • gucia-x Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? 17.06.02, 17:08
      Wyjasniam. Dane personalene, ktore pani Stoparczyk podala na stronach Trojki sa
      jak najbardziej prawdziwe. Ale faktem tez jest, ze nie one decydowaly o jej
      zatrudnieniu.
      Przykre to, ze niektorzy robia kariere sposobami, ktore jeszcze pare lat temu
      nikomu nie przyszlyby go glowy. Przykre, ze nie bardzo wiedza, do jakiej
      rozglosni przychodza. Przykre tez, ze nie wierzac w "plecy" nie bardzo chca sie
      uczyc.
      Z nadzieja, ze to sie zmieni
      Pozdrawiam
      • ergil Gucia? 18.06.02, 17:29
        Hm.... skąd ja znam to określenie?
        Czyżby?
        Eeee..... nieeeeee
        (dyg)
        E.
        • gert Re: Gucia? 24.06.02, 15:33
          A co? A co?
          Kto to "Gucia"??
          Ergil, nie bądź prosię, powiedz!
    • gert Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? 21.06.02, 16:30
      Ale sąd ona sie wzięła, ta Stoparczyk???
      Ma jakieś doświadczenie?
      Czy tylko ładną buzię i znajomości?
      Dowiem się?

      Gert
      • Gość: klef Dowiesz się. IP: 212.244.101.* 22.06.02, 18:29
        Sądząc po tym, co słyszę w rdaiu - ma tylko ładną buzię i "znajomości".
      • Gość: Darek Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: 212.234.226.* 24.06.02, 15:51
        Rzeczywiscie, ladna jest pani Kasia, ale Trujka to nie telewizja, ale radio,
        chyba, jeszcze.
        • Gość: hagar Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjki??? IP: *.cdp.pl / 192.168.1.* 26.06.02, 17:46
          A kto ci powiedzial, ze kryterium wizualnosci jest brane pod uwage z punktu
          widzenia sluchacza?
          Wiesz, na czym polega roznica w podejsciu naszym i dyrekcji do pan typu KS
          (noemn omen)?
          Nie my patrzymy na nia - tylko dyrekcja.
          Nie dyrekcja jej musi sluchac - tylko my.
          Wobec czego musi byc ladna. I to wystarczy. A ze ma wade wymowy i problemy z
          gramatyka? A co dyrekcje to obchodzi? Kto slucha pani KS? Dyrekcja? Nie. My.
          Wiec w czym problem?

          jedyna wspolna rzecz - dyrekcja jej placi. Z naszych pieniedzy. Z abonamentu.
          • tuhanka Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 27.06.02, 15:23
            Sęk w tym, że ta pani nie zdałaby egzaminu na kartę mikrofonową, a kiedyś bez
            tego nie można było występować na antenie (oczywiście dotyczyło to pracowników,
            a nie zaproszonych gości :)). Jednak Polskie Radio reklamuje, że ma
            profesjonalistów szkolących w wymowie, wystąpieniach publicznych etc. To czemu
            nie szkolą w pierwszej kolejności własnych pracowników czy współpracowników?
            Dlaczego nie skierują tam pani Stoparczyk, pani Anety Wrony? Szkolenie by
            żadnej z nich nie zaszkodziło, a może dzięki niemu lepiej dawałyby sobie radę w
            pracy przed mikrofonem. Nie drażniłoby to tak słuchaczy...Oczywiście to nie
            jest wina żadnej z tych pań, tylko dyrekcji, która na takie szkolenie powinna
            skierować...
            • ergil Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 27.06.02, 16:38
              A kto by ich egzaminował??
              Gienio Smolar??? Polecam jego wypowiedzi w Klubie trUjki.
              Laskowski? Bez żartów. Przy jego doświadczeniu radiowych, to on karty
              mikrofonowej od karty dań nie odróżni
              Fijałkowski? Przecież obl;eje dziewczynę na "dzień dobry". Bo ona chyba ma
              dyplom wyższej uczelni, a on - biedny - nie dał rady.
              Michał "Banał"?? - z czego? z matematyki? "Pani Kasiu, ilu ludzi słucha MTM
              FM? - 120 milionów, panie dyrektorze. - Zdała Pani!"

              Nie róbmy sobie jaj. Żeby był egzamin - muszą być egzaminatorzy. Na wyższym
              poziomie niż egzaminowany. A tutaj.... równiutko. Ten sam... hm... poziom?
              No, z wyjątkiem kolegi Fijałkowskiego, bo od niego pani Katawyna jest lepsza. O
              dyplom.
              (dyg)
              E.
              • tuhanka Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 27.06.02, 17:06
                Droga ulubiona moja Ergil! :))
                O ile pamiętam, to za starych dobrych czasów egzaminowała w radiu komisja
                złożona z ludzi niezależnych od kierownictwa egzaminatorów. Tak, że derekcja
                nie miałaby tutaj nic do gadania. Tylko że teraz nikogo już nie obchodzi, czy
                ta karta mikrofonowa lub jakieś umiejętności są...Mało który szef lubi, kiedy
                podwładny jest od niego lepszy...
                • ergil Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 28.06.02, 13:08
                  > Tylko że teraz nikogo już nie obchodzi, czy
                  > ta karta mikrofonowa lub jakieś umiejętności są...
                  Święte słowa!! Nie ma to jak między niewiastami. Szybko, sprawnie, do rzeczy.

                  > Mało który szef lubi, kiedy
                  > podwładny jest od niego lepszy...
                  O jeju!!! Kochani pracownicy trUjki!
                  Przejrzyjcie szuflady!! Poszukajcie dyplomów wyższych uczelni!
                  Znaleźliście? To wyrzućcie je, podrzyjcie, zjedzcie, spalcie!
                  Nie przyznawajcie się do nich.
                  Albowiem bestia dyrektorska wyłoni się z odrzwi i ogniem zionąć w magistrów
                  będzie, a na jej czole wypisany będzie znak wszelkiej zazdrości.
                  A imię jej....
                  ADAM!!

                  Bo
                  > Mało który szef lubi, kiedy
                  > podwładny jest od niego lepszy...

                  (dyg)
                  Ergil
                  • tuhanka Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 28.06.02, 15:27
                    To wyszperałam na stronach internetowych Centrum Szkolenia Polskiego Radia:

                    Karta mikrofonowa

                    W Polskim Radiu we wszelkich działaniach antenowych zawsze przykładamy dużą
                    wagę do poprawności językowej, starannej dykcji, dobrego głosu i starannego
                    budowania konstrukcji wypowiedzi. Oznacza to, że nasi pracownicy występujący na
                    antenie (dziennikarze, reporterzy, prezenterzy i spikerzy) są oceniani, a w
                    zależności od uzyskanych ocen są im przyznawane określone uprawnienia antenowe
                    (otrzymują Karty Mikrofonowe określonej kategorii). Pozwala to na
                    wyeliminowanie przypadkowych i niezręcznych zachowań. Mobilizuje też do lepszej
                    pracy i pogłębiania umiejętności warsztatowych.

                    W skład Komisji Karty Mikrofonowej wchodzą wytrawni radiowcy, radiowcy
                    dysponujący nie tylko odpowiednim wykształceniem, ale także ogromnym
                    doświadczeniem antenowym. Komisja dokonuje regularnie przesłuchań kandydatów
                    ubiegających się o poszczególne kategorie kart, przyznaje je zgodnie z własną
                    oceną poziomu kandydata a gdy istnieje potrzeba, odsyła go na konsultacje
                    logopedyczne lub interpretacyjne, które pozwolą na uzupełnienie braków.(...)

                    Egzamin na kartę mikrofonową

                    CEL:
                    Uzyskanie karty mikrofonowej uprawniającej do występowania
                    przed mikrofonem. (...)

                    Kategorie kart mikrofonowych PR SA

                    STAŁE:

                    "SI"
                    Uprawnia do prowadzenia wywiadów, rozmów i dyskusji, do prowadzenia na żywo
                    programów wielotematycznych oraz czytania serwisów informacyjnych.

                    "S" (prezenterska)
                    Uprawnia do prowadzenia wywiadów, rozmów i dyskusji oraz prowadzenia na żywo
                    programów wielotematycznych i bloków programowych.

                    "R" (reporterska)
                    Uprawnia do prowadzenia wywiadów, rozmów i dyskusji

                    "I"
                    Uprawnia do czytania serwisów informacyjnych


                    OKRESOWE:

                    "S" (prezenterska, okresowa)
                    Daje uprawnienia jak karta "S" na czas, na który jest nadana.

                    "R"
                    Daje uprawnienia jak karta "R" na czas, na który jest nadana

                    "I"
                    Daje uprawnienia jak karta "I" na czas, na który jest nadana

                    "U" (uczniowska)
                    Daje uprawnienia jak karta "R" dla pracowników o krótkim stażu pracy, nie
                    upoważnia do występowania na żywo.

                    Więcej: www.radio.com.pl/cspr

                    Zapytam się tylko - jak to ma się do rzeczywistości?



                    • Gość: chemik Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.marwit.gliwice.pl 28.06.02, 19:34
                      Nijak sie to ma do rzeczywistosci. Zdaje sie z reszta, ze karta mikrofonowa
                      odeszla w przeszlosc. A szkoda, bo gdyby dalej obowiazywala osobistosci pokroju
                      Wrony lub Lodeja nie mialyby wstepu na antene...
                      • Gość: Lotek Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk IP: *.tera.com.pl 29.06.02, 12:39
                        I wlasnie dlatego ma sie nijak i odeszla w niepamiec.
                        Bo przeciez jak powiedzial Janusz.... ooops... Witold Laskowski:
                        "generalnie stawiamy na SWOICH!"
                        Trza im przeszkody natury formalnej usunac z drogi

                        A kto z nie Wiciem - zegna sie z zyciem (antenowym)
                        Lotek
                        • joe-doe Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 29.06.02, 15:30
                          O!!! To czyżby Wice z Wiciem się pokłócił?
                          Czyżby Wicio taki silny?
                          • ergil Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 01.07.02, 16:26
                            Czyli co?
                            Podpadł Gienio - to się go zmienio?
                            Oby!
                            Wice na ulicę!!!
                            (dyg)
                            E.
                            • mmartka Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUjk 03.07.02, 17:00
                              Ergil - dobre, dobre!!

                              A Gienio jest takom postaciom osobistom, że się go zmienio tak czy owak.
                              Ku chwale OJ!czyzny
                              A przynajmniej powinno.

                              Marta
                              • Gość: Lotek Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUj IP: *.bci.net.pl / *.tera.com.pl 14.07.02, 13:16
                                No i go zmieniono.
                                Ku chale trUjki?

    • Gość: koliber Katarzyna Stoparczyk z trUjki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 16:16
      Już nie czyta, tylko przygotowuje Zakręt Kulturalny. Czyta go Orzech.
      A sama sepleni z dzieciakami, bezczelnie i bezkarnie kopiując audycje z końca
      lat 70-tych, kóra pojawiały się w Powtórce z rozrywki. Ma to tytuł: Dzieci
      wiedzą lepiej. Nie umywa się jednak do pierwowzoru.
    • Gość: koliber Katarzyna Stoparczyk małpuje IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 09:08
      Pani Stoparczyk prowadzi znośnie audycję "Dzieci wiedzą lepiej", ale jest to
      zmałpowanie audycji (DUŻO LEPSZEJ) z lat 70-tych Pani Teresy Kłys "Dzieci
      wiedzą lepiej" pojawiającej się w powtórce z rozrywki.
      • Gość: danuta Re: Katarzyna Stoparczyk małpuje IP: 62.233.185.* 04.01.03, 10:31
        Kolibrze-audycja Teresy Kłys nazywała sie "Świat w oczach dziecka".a teresa
        Kłys po latach była gościem Andrzeja Zakrzewskiego w trójce pod
        księżycem.Pozdrawiam Danuta
        • Gość: koliber Re: Katarzyna Stoparczyk małpuje IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 12:19
          Gość portalu: danuta napisał(a):

          > Kolibrze-audycja Teresy Kłys nazywała sie "Świat w oczach dziecka".a Teresa
          > Kłys po latach była gościem Andrzeja Zakrzewskiego w trójce pod
          > księżycem.Pozdrawiam Danuta
          Oczywiście, to chciałem napisać, a tu znowu czeski błąd. Napisałem dwa
          razy "Dzieci wiedzą lepiej". Kto mieczem wojuje....
          "Świat w oczach dziecka".
          Dziękuję i przepraszam

      • Gość: Jureek Re: Katarzyna Stoparczyk małpuje? IP: 212.20.131.* 08.01.03, 11:22
        Kolibrze, w ten sposób każdą audycję z wypowiedziami przedszkolaków można by nazwać małpowaniem. Mi tam audycja Stoparczyk podoba się.
        Pozdrawiam
        Jurek
        • Gość: koliber Re: Katarzyna Stoparczyk małpuje? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 22:44
          O.K. w tej formie ta Pani może występowac na antenie (nikt nie zauważy wady
          wymowy). A ZK czyta Orzech, zaś w czwartki jest Deblessem.
          Na tle 3 Śniadania audycja jest do zaakceptowania.
          Chodziło mi o przypomnienie Pani Teresy Kłys.
    • Gość: wiara Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUj IP: *.srem.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 20:43
      zapraszam na www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10801
    • Gość: koliber Re: Who, the f***, is Katarzyna Stoparczyk z trUj IP: 149.156.12.* 04.02.03, 09:57
      Jak gada z dziećmi i jedynie przygoowuje ZK i nie czyta wiadomości kulturalnych
      na antenie jest do zaakceptowania.
      • Gość: Gość Nogi bolą przy czytaniu tego wątku.. do Kolibra IP: proxy / *.radio.com.pl 04.02.03, 15:26

        Piszę po raz pierwszy i ostatni. Z prośbą do Kolibra. Chłopie po prostu
        zaprzestań. Ten wątek stał się żałosny.

        Obserwowałem go czas jakiś, kilka, kilkanaście uwag, wypowiedzi. Myślałem
        słusznie się dzieje, ludzie dyskutują. Jednym się podoba, innym nie, jednych
        irytuje jej wada (o ile istotnie mozna nazwać to wadą?), innych zupełnie nie,
        zwracają uwagę na zupełnie inne historie związane z osoba KS (przejrzałem
        wszystkie posty i nie znalazłem uwag merytorycznych do samych materiałów
        przygotowywanych przez KS????? absurd, bynajmniej nie tak mały jak Kolibry).
        Generalnie odbywała się ocena dziennikarki. Odbywała, bo od jakiegoś czasu
        zaczęło się pastwienie nad osobą Katarzyny Stoparczyk.

        Za cholerę nie mogę pojąć istoty ciągnięcia tego wątku do tej pory. Czy komuś
        przeszkadza drobna niedoskonałość wymowy Kaczora?? Nie. Wręcz nadaje to jego
        głosowi pewnej specyfiki. Też jednym się podoba, a innym nie. Ale nikt nie
        doprowadza tego do takiego absurdu, jak ma miejsce w tym wątku.

        Osób bardzo krytycznie nastawionych do KS jest kilka. Ty, Kolibrze zaliczasz
        się do grona tych najwytrwalej krytykujących. Nie rozumiem tylko dlaczego?
        Trzymałeś kiedyś mikrofon w garści? Nie jestem kimś wysoko postawionym, nie mam
        wielotetniego doświadczenia dziennikarskiego, ale jeśli masz kompleksy to
        pozwolę sobie w imieniu szefów różnych redakcji zaprosić Cię do Polskiego
        Radia. Przyjdź i zabłyśnij.

        Czy robienie, choćby i kopii czyjegoś pomysłu, ale dobrze jest czymś
        nagannym?? Kolibrze, jako wierny słuchacz PR zaproponuj coś konstruktywnego,
        jakaś ciekawą audycję. Tu jest wiele mądrych osób, które z pewnością podchwycą
        temat i pomogą Ci. Albo chociaż zaproponuj dobrą kopię jakiejś innej audycji,
        też podchwycą. Przyjdź i zabłyśnij.

        Nigdy nic nie słyszałem na temat tego, by w role krytyków artystów La Scali
        wcielali się pracownicy mediolańskiej kanalizacji. Nie wiem, ale może Ty,
        Kolibrze coś słyszałeś? Jeśli ten wątek miał być oceną amatorów osoby i
        działania KS to powinnien się skończyć kilkanaście postów temu. Jeśli miał być
        oceną profesjonalistów to brak w nim uwag konstruktywnych, które też powinny
        być raczej kierowane do zainteresowanej bezpośrednio.

        Koliber, na krytyce, tak jak na rzemiośle trzeba się znać.

        Pozdrawiam, także i Ciebie Kolibrze.

        Gość

        • tuhanka Re: Nogi bolą przy czytaniu tego wątku.. EOT 04.02.03, 15:57
          Wyjątkowo zgadzam się z Gościem, choć raczej mi się to nie zdarza w przypadku
          dyskutantów piszących z domeny radio.com.pl. Jeżeli na początku wyglądało to na
          dyskusję na temat polityki antenowej władz radiowych, łącznie z dopuszczaniem
          do mikrofonu osób niezbyt do tego przygotowanych (choć oczywiście każdy kiedyś
          zaczynał, każdy na początku mógł mieć jakieś wpadki - ale w końcu można było
          korzystać z ośrodka szkolenia kadr Polskiego Radia), to w tej chwili dyskusja
          zeszła z tematu i rzeczywiście wygląda na pastwienie się nad panią K.S., która
          akurat najmniej tutaj zawiniła. Nie zgadzam się jednak też z atakiem na
          Kolibra, który w którymś z postów w innym wątku wyraził zresztą skruchę,
          przyznając, że niektóre ataki i jego i innych dyskutantów nie zawsze były na
          miejscu. Koliber jest może impulsywny, ale wiem, że nie miał nic złego na
          myśli. Po prostu dosadnie wraża swoje opinie.
          Swoją drogą proponuję zamknięcie tego wątku, który prowadzi na manowce.
          • Gość: JPZ EOT - jak najbardziej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 17:48
            Ten wątek był przecież martwy już w zeszłym roku i
            kompletnie nie rozumiem, po diabła było go ciągnąć.
            Zwłaszcza w pojedynkę.

            JPZ
          • Gość: koliber Re: Nogi bolą przy czytaniu tego wątku.. EOT IP: 149.156.12.* 05.02.03, 14:47
            Święte słowa Tuhanko.
            Pozdrawiam
        • Gość: koliber Re: Nogi bolą przy czytaniu tego wątku.. do Kolib IP: 149.156.12.* 05.02.03, 13:00
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          Może Drogi Gościu wymyśliłbyś jakiś bardziej oryginalny nick.

          > Piszę po raz pierwszy i ostatni. Z prośbą do Kolibra. Chłopie po prostu
          > zaprzestań. Ten wątek stał się żałosny.

          Ja go nie zaczynałem. A przeczytaj sobie drogi adwersarzu mój ostatni post,
          który powtórzyłem. Czy zauważenie postępu i pochwalenie Pani KS uważasz za
          żałosne. Przyznałem też, że tytuł tego wątku nie jest zbyt elegancki. (ale nie
          ja jestem jego autorem).

          > Obserwowałem go czas jakiś, kilka, kilkanaście uwag, wypowiedzi. Myślałem
          > słusznie się dzieje, ludzie dyskutują.

          No i dobrze.

          > jednych irytuje jej wada (o ile istotnie mozna nazwać to wadą?),

          Ich prawo. Chociaż, kiedy nie czyta ZK jest O.K. a rozmowy z dziećmi przy
          uwzględnieniu zasług Pani Teresy Kłys są w porządku.

          > absurd, bynajmniej nie tak mały jak Kolibry).

          Średni dowcip.

          > Generalnie odbywała się ocena dziennikarki. Odbywała, bo od jakiegoś czasu
          > zaczęło się pastwienie nad osobą Katarzyny Stoparczyk.

          Dlatego chciałem wątek zakończyć oceną pozytywną.

          > Czy komuś
          > przeszkadza drobna niedoskonałość wymowy Kaczora?? Nie.

          Jaką niedoskonałość wymowy. PIOTR KACZKOWSKI to wspaniały, oryginalny głos i
          OSOBOWOŚĆ RADIOWA ORAZ MAG RADIA.

          > Osób bardzo krytycznie nastawionych do KS jest kilka. Ty, Kolibrze zaliczasz
          > się do grona tych najwytrwalej krytykujących. Nie rozumiem tylko dlaczego?

          Nie każdy musi trzymać mikrofon. Ja nie ma takich aspiracji. A moje zdanie o
          pani KS ewoluuje wraz z pozytywnymi zmianami tej Pani.

          > ale jeśli masz kompleksy to
          > pozwolę sobie w imieniu szefów różnych redakcji zaprosić Cię do Polskiego
          > Radia. Przyjdź i zabłyśnij.

          Nie dziekuję. Komleksów nie mam. Mówię w miarę poprawnie po polsku (co jest już
          rzadkością wśród dziennikarzy, ale głosu radiowego nie mam). Mam swój zawód i
          jestem z niego zadowolony. Słuchanie radia to moje hobby. Nie chciałbym ponadto
          pracować pod kieorwnictwem Panów: Banacha, Fijałkowskiego Smolara i
          Laskowskiego. A w Trójce poprzeczka została tak obniżona, że nawet ja mógłym
          się załapać (jeśli audycje może prowadzic Pan Łodej, Pan Rokos, czy mogła Pani
          Wrona). Od Łodeja byłbym na pewno lepszy (ale to żadna sztuka), od niego lepszy
          jest przeciętny dziennikarz w Radiu Pcim. Ale zdaję sobie sprawę ze swoich
          ograniczeń i się nie pcham.
          Natomiast stanowisko Dyrektora mógłbym przyjąć, poradziłbym sobie na pewno
          lepiej niż obecny. Sam nie bedąc fachowcem zatrudniłbym jako zastępców
          fachowców (oczywiście Niedźwiecki by został), ludzi którzy nie tylko znają się
          na tym co robią ale i kochają to co robią.
          To tyle tych żartobliwych uwag.
          > Czy robienie, choćby i kopii czyjegoś pomysłu, ale dobrze jest czymś
          > nagannym??

          Nie, tylko wypadałoby to przynać, tak to audycja wg pomysłu Pani Teresy Kłys. A
          sama audycja jest w porządku. Naucz się gościu czytać posty ze zrozumieniem.

          > Albo chociaż zaproponuj dobrą kopię jakiejś innej audycji,
          > też podchwycą. Przyjdź i zabłyśnij.

          Proszę uprzejmie: powrót sobotniej ZD3, PPP, Tonacja Trójki, likwidacja 3
          Śniadania, ograniczenie play-listy, autorelamówek, nie trzeba żadnych kopii.

          > Nigdy nic nie słyszałem na temat tego, by w role krytyków artystów La Scali
          > wcielali się pracownicy mediolańskiej kanalizacji. Nie wiem, ale może Ty,
          > Kolibrze coś słyszałeś?

          Dziękuję za "komplement". Tylko, że obecna Trójka (coraz bardziej), jej nowi
          dziennikarze i Dyrekcja przypomina bardziej kanał niż La Scalę.
          A każdy słuchacz może krytykować.

          Pozdrawiam tajemniczego Gościa życząc mu owocnej pracy zawodowej i pomyślności
          w życiu osobistym.
          Życzę by Trójka stała się znowu Programem Trzecim, by zmienił się Dyrektor
          programowy Polskiego Radia i by PR3 miał taką dyrekcję na jaką zasługuje.

          Koliber
        • Gość: Jureek Re: IP: 212.20.131.* 05.02.03, 17:01
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > nagannym?? Kolibrze, jako wierny słuchacz PR zaproponuj coś konstruktywnego,
          > jakaś ciekawą audycję. Tu jest wiele mądrych osób, które z pewnością podchwycą
          > temat i pomogą Ci. Albo chociaż zaproponuj dobrą kopię jakiejś innej audycji,
          > też podchwycą. Przyjdź i zabłyśnij.

          Gościu, czy Ty aby nie jesteś moim "ulubionym" Dariuszem Bugalskim? W ostatnią niedzielę zaprosił bowiem ów redaktor do swojej audycji "Wszystko, co najważniejsze" pewną nastoletnią panienkę, która kiedyś w telefonie do audycji wspomniała, że jej marzeniem jest usiąść przed mikrofonem. Ale było fajnie! Pierwsze panienki "dokładnie" po wypowiedzi pana D.B. jakoś wytrzymałem, pomyślałem sobie, że może w czasie, gdy poleci muzyka z plejlisty, doświadczony redaktor znajdzie czas na zwrócenie panience uwagi, że nawet jeśli Małysz w co drugim zdaniu używa "dokładnie", to zwrot ten brzydką obcą kalką jest. Niestety, po kolejnej porcji muzyki, gdy panienka w odstępie kilku sekund znowu dwukrotnie użyła "dokładnie", nie wytrzymałem i wyłączyłem radio.
          Jurek
      • Gość: koliber Do Go�cia IP: 149.156.12.* 05.02.03, 11:19
        Go�ć portalu: koliber napisał(a):

        > Jak gada z dziećmi i jedynie przygotowuje ZK i nie czyta wiadomo�ci
        > kulturalnych na antenie to jest do zaakceptowania.

        Przeczytaj sobie to zdanie ze zrozumieniem.
        Do pozostałych zarzutów odniosę się pó�niej.

        Koliber
        P.S.
        Wštek podniosłem by pokazać, że autor wštku (o niebyt grzecznym
        tytule) nie jest bez wad. Autorem jego jest Gert a nie ja.
        Ja za� staram się oceniać Paniš KS w zgodzie ze swoim sumieniem,
        krytykowałem (gdy na to zasługiwała) teraz chwalę i dostrzegam strony
        pozytywne.
        Paniš KS i tajemniczego Go�cia pozdrawiam
        Pozostaję z szacunkiem dla Gerta i jego działalno�ci na tym forum
        Koliber
        • kicior99 Re: Do Go�cia 27.02.03, 13:48
          Dzis sluchalem rozmow z dziecmi panio Stoparczyk. Fajnie zrobione, no i
          dziennikarka nie pchala sie do przodu ze swoim glosikiem... O czym czesc
          trujkowego skladu (starego rowniez) zupelnie nie pamieta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka