Dodaj do ulubionych

Nie ma Kaczkowskiego :-(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 00:09
Zamiast nocnej audycji Kaczkowskiego mamy Ernesta Zozunia i kolejne
doniesienia z frontu.

Mam nadzieję, że dzisiaj już wyluzują i Lista Przebojów się pojawi na antenie
o stałej porze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Alien Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: *.ds.pg.gda.pl 21.03.03, 00:15
      Taki jubileusz... 40 lat pracy... Sam Kaczor zapowiadal konczac
      Minimax "uslyszymy sie w czwartek w nocy"...
      Przelozylem wszystkie swoje zajecia, czekalem jak na swieto....

      Okazuje sie ze wazniejsza jest wojna i ze trzeba robic z tego wielkie medialne
      halo, na biezaco gadac co tam sie dzieje.....

      Co za p... czasy.....

      alien
      • Gość: koliber Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: 149.156.12.* 21.03.03, 00:18
        Akurat Kaczkowski dobrałby odpowiednią i lepszą muzykę.
        A na froncie nie dzieje się nic takiego co by uzasadniało zmianę ramówki nocą.
        Chyba, że sam Kaczkowski nie chciał. A może wykorzystano wojnę do popsucia mu jubileuszu, spiskowa teoria...
        A serwisy mogłyby być co 30 minut.
        Jedyny pożytek z wojny, to to, że nie było Łodeja (podobno) oraz Rokosa.
      • Gość: kubasa Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 00:41
        Gość portalu: Alien napisał(a):


        >
        > Okazuje sie ze wazniejsza jest wojna
        >
        No sorry, ale mimo calej sympatii dla Kaczkowskiego, to niestety wojna jest
        wazniejsza... ale rozumiem, ze to lekko neifortune zdanie wyszlo spod Twojej
        klawiatury...

        pozdr.
        • Gość: Szaman Re: Nie ma Kaczkowskiego, wojna i inne takie IP: *.crowley.pl 21.03.03, 10:52
          > No sorry, ale mimo calej sympatii dla Kaczkowskiego,
          to niestety wojna jest
          > wazniejsza... ale rozumiem, ze to lekko neifortune
          zdanie wyszlo spod Twojej
          > klawiatury...
          >
          > pozdr.

          Jaka wojna? Wojna, za przeproszeniem, jak kazda inna.
          Ciekawe czemu z innych wojen media nie robia takich
          szopek. A jesli chodzi o Kaczora, to specjalnie go
          zdieli, bo akurt mial jubileusz. Z tego co wiem, Trujkowy
          Expres odbyl sie normalnie i bez przeszkod. Dlaczego? Bo
          pan Kostrzewa to pupilek pana Laskowskiego.


          Zmiana ramowki tylko po to, zeby dac gorsza muzyke i zo
          jakis czas odczytywac jakas nudna depesze o tym, ze
          plonie budynek w Iraku to jest jakas zenada. Zreszta caly
          dzien o tym chrzanili. Nie ogladalem telewizji, ale
          ciekaw jestem czy na spadajacych reklamach byly reklamy
          coca coli. Trujki zreszta tez nie sluchalem - byly moze
          jakies konkursy idiotele dotyczace o Iraku i Saddamie?

          A moze: jezeli chcesz zeby bomba spadla TU wyslij smsa na
          numer taki, a jezeli TAM, to na inny...

          Jeden wielki syf w tych mediach. W trUjce rowniez - a
          wydawalo sie, ze radio publiczne nie musi tworzyc sensacji.
          • Gość: Szaman Re: Nie ma Kaczkowskiego, wojna i inne takie IP: *.crowley.pl 21.03.03, 10:55
            Nie ogladalem telewizji, ale
            > ciekaw jestem czy na spadajacych reklamach byly reklamy
            > coca coli.

            Chodzilo o spadajace BOMBY.

            Mam dziury w mozgu i ciagle mi sie myla wyrazy. Pardon.
            • Gość: JPZ Re: Nie ma Kaczkowskiego, wojna i inne takie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 11:17
              Gość portalu: Szaman napisał(a):

              > > Nie ogladalem telewizji, ale
              > > ciekaw jestem czy na spadajacych reklamach
              > > byly reklamy coca coli.

              > Chodzilo o spadajace BOMBY.
              > Mam dziury w mozgu i ciagle mi sie myla wyrazy. Pardon.

              Ale trzeba przyznać, że mylą Ci się symptomatycznie.
              Czyżbyś okazał się podatny na reklamy? Ale żeby aż tak?
              :-)))

              JPZ

              PS
              Zresztą... ja wiem, czy Ci się mylą? Wcale bym się nie
              zdziwił, gdyby rzeczywiście bombardowano reklamami.
              "Takie caszy" :-))
              • Gość: Szaman Re: Nie ma Kaczkowskiego, wojna i inne takie IP: *.crowley.pl 21.03.03, 11:45

                > PS
                > Zresztą... ja wiem, czy Ci się mylą? Wcale bym się nie
                > zdziwił, gdyby rzeczywiście bombardowano reklamami.
                > "Takie caszy" :-))

                No tak, ale wtedy, wg tego co napisalem, reklamy te
                byliyby obklejone innymi reklamami. Paranoja. Ale do tego
                swiat zmierza - rozwalic sie i pokazac bezposrednia
                transmisje z tego. A w radiu "publicznym" puscic dzwiek.
                Radio to teatr wyobrazni.

                Nigdy nie przypuszczalem, ze Program Trzeci bedzie kiedys
                tak nadgorliwie scigal sie z komercyjna papka w
                straszeniu ludzi i budowaniu atmosfery grozy. A to tylko
                po to, zeby podlizac sie obecnej wladzy, ktora niezbyt
                legalnie wyslala tam tez polskich zolnierzy. I tylko po
                to, zeby tak tanio i brzydko zarobic na kolejnych
                dresowych paskach sluchalnosci.

                No i ten kompleks - bo 11 wrzesnia nie zdazyli sie wykazac.
          • Gość: xz Re: Nie ma Kaczkowskiego, wojna i inne takie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 11:40
            Polecam: "Przekleństwo info-rozrywki"
            www.znak.com.pl/znak/jagodzinski561.html
            Pan $. najwyraźniej podzielił się swą wiedzą z czasów derektorowania w BBC.
            Jak można nie słuchać wytycznych derektora $?



          • Gość: Tomek Re: Nie ma Kaczkowskiego, wojna i inne takie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 14:23
            Gość portalu: Szaman napisał(a):

            > Jaka wojna? Wojna, za przeproszeniem, jak kazda inna.
            > Ciekawe czemu z innych wojen media nie robia takich
            > szopek.

            Tak sobie myślę, że Trójka musiała dużo mówić o wojnie, bo przecież wojna
            zaczęła się o 3:33. Coś w tym jest.
            • Gość: Szaman pytanie do dyrektora Laskowskiego IP: *.crowley.pl 21.03.03, 14:55
              > Tak sobie myślę, że Trójka musiała dużo mówić o wojnie,
              bo przecież wojna
              > zaczęła się o 3:33. Coś w tym jest.

              No tak. A czy w takim razie Piotr Kaczkowski nie bedzie
              prowadzil swoich audycji dopoki nie skonczy sie wojna?
            • Gość: koliber Re: Nie ma Kaczkowskiego, wojna i inne takie IP: 149.156.12.* 21.03.03, 15:14
              Gość portalu: Tomek napisał(a):

              > Tak sobie myślę, że Trójka musiała dużo mówić o wojnie, bo przecież wojna
              > zaczęła się o 3:33. Coś w tym jest.
              Zaczęła się w nocy ze środy/czwartek, a Kaczkowski miał być z czwartku/piątek.
              • Gość: Szaman Re: Nie ma Kaczkowskiego, wojna i inne takie IP: *.crowley.pl 21.03.03, 15:29
                Gość portalu: koliber napisał(a):

                > Gość portalu: Tomek napisał(a):
                >
                > > Tak sobie myślę, że Trójka musiała dużo mówić o
                wojnie, bo przecież wojna
                > > zaczęła się o 3:33. Coś w tym jest.
                > Zaczęła się w nocy ze środy/czwartek, a Kaczkowski miał
                być z czwartku/piątek.

                No i dlatego z okazji 40-lecia sciagneli Kaczorowi
                audycje. Zeby przypadkiem mysl kontrrewolucyjna nie
                znalazla sie na antenie w tym dniu o jakze prowokacyjnej
                dacie. Jeszcze by jakis sluchacz zadzwonil z
                zyczeniami... Albo by Kaczor podziekowal za koncert,
                ktory o 20.00 odbyl sie specjalnie dla niego w studiu im.
                A. Osieckiej, a ktory to zorganizowali sluchacze i na
                ktorym wystapil Perfect, M. Ostrowska, Marek Piekarczyk,
                Stanislaw Sojka, Czyzykiewicz i tak dalej i tym podobne i
                w ogole mnostwo gosci bylo telefonicznych i fizycznych
                wsrod publicznosci, na przyklad taki marszalem sejmu...
                Byl wielki tort, kupa zdjec, wino i to niejedno.

                W tej sytuacji trudno, zeby pozwolono Kaczorowi prowadzic
                audycje, prawda?
    • Gość: jarek Nie ma przypadków:-( n/t IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 12:08
      • Gość: Szaman Re: Nie ma przypadków:-( n/t IP: *.crowley.pl 21.03.03, 12:55
        No jasne, ze brak audycji Kaczora akurat w dniu 40-lecia
        to nei przypadek.
    • Gość: P-77 Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:08
      Każde dziecko wie, że broń jądrowa, jaką posaida Irak to tylko pretekst, chodzi
      o ropę.
      Ale w Polsce oficjalnie złego słowa o wojnie powiedzieć nie można. Pod tym
      względem jest gorzej niż w samych USA gdzie szanowane osoby głośno krytkują
      politykę Busha.
      Kaczkowski mógłby puścić jakiegoś trefengo artystę i Laskowski trafiłby na
      dywanik u Smolara.
      • Gość: Szaman Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: *.crowley.pl 21.03.03, 17:15
        > Kaczkowski mógłby puścić jakiegoś trefengo artystę i
        Laskowski trafiłby na
        > dywanik u Smolara.

        A Smollar u oberszturman fileta Millera.
        • Gość: astat Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 17:32
          Gość portalu: Szaman napisał(a):


          > A Smollar u oberszturman fileta Millera.

          Niekoniecznie. Chyba zdecydowanie za malo wiemy. Czarzasty na przyklad to
          czlowiek prezydenta.
          • Gość: Szaman Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: *.tele2.pl 22.03.03, 12:21
            Gość portalu: astat napisał(a):

            > Gość portalu: Szaman napisał(a):
            >
            >
            > > A Smollar u oberszturman fileta Millera.
            >
            > Niekoniecznie. Chyba zdecydowanie za malo wiemy.
            Czarzasty na przyklad to
            > czlowiek prezydenta.

            Mozliwe. Dla mnie to jest jedna banda. Ale ze czlowiek
            prezydenta to sie zgadzaloby. Tym bardziej, ze za
            wyslanie polskich zolnierzy do Iraku odpowiada raczej
            prezydent. Wiec teraz media musza nakrecac sytuacje, zeby
            nie bylo, ze wyslal choc nie nikogo zapytal, a sytuacja
            wcale tego nie wymagala.
      • Gość: maro Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: *.bogucicka7.com.pl 21.03.03, 17:43
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Kaczkowski mógłby puścić jakiegoś trefengo artystę i
        Laskowski trafiłby na dywanik u Smolara.

        Ja też boleję nad tym, że zamiast czegoś, co mogło być
        wyjątkowe tej nocy, nadawano coś, co było dostępne w
        każdym prawie miejscu skali. Co więcej wszystkie te
        programy nadawane w radio o wojnie (publicznym i
        komercyjnym) to zbiór spekulacji, luźnych opinii i
        komentarzy cytowanych przeważnie z innych stacji
        zagranicznych. Nasi korespondenci , jeśli w ogóle są
        gdzieś w Iraku, siedzą sobie w hotelu lub innym w miarę
        bezpiecznym miejscu. Wiedzą więc o przebiegu zdarzeń nie
        więcej niż gdyby siedząc w Warszawie, mieli właczone CNN,
        FOX, BBC itp. Nie namawiam nikogo do przebywania na linii
        frontu, ale po co w takim razie tracić pieniądze na
        korespondentów?
        Wracając do Kaczkowskiego. Najbardziej cenię go za to, że
        nigdy nie wdawał się w politykę, zawsze robi po prostu to
        na czym sie zna. Dlatego też jest mało prawdopodobnym, że
        "mógłby puścić jakiegoś trefengo artystę" nawet gdyby
        przez to "Laskowski trafiłby na dywanik u Smolara".

        Pozdrawiam
        maro
        • Gość: piotr7777 Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.03, 10:35
          Gość portalu: maro napisał(a):

          > Gość portalu: P-77 napisał(a):
          > Wracając do Kaczkowskiego. Najbardziej cenię go za to, że
          > nigdy nie wdawał się w politykę, zawsze robi po prostu to
          > na czym sie zna. Dlatego też jest mało prawdopodobnym, że
          > "mógłby puścić jakiegoś trefengo artystę" nawet gdyby
          > przez to "Laskowski trafiłby na dywanik u Smolara".
          Przecież żartowałem. Chodziło mi o to, że mogłoby się okazać, że jakiś
          wykonawca zaproponowany przez KAczkowskiego to przeciwnik wojny.
          A z Tobą oczywiście się zgadzam. Inna sprawa, że choć Kaczor (mogę chyba tak o
          nim pisać) w politykę się nie angazuje, często polityka miesza sie do niego.
          JEdnym z powodów jego odwołanai z funkcji dyrektora Programu III było przecież
          ujawnienie przez Trójkę wysokości odprawa odchodzącego zarządu Polskiego Radia.
          > Pozdrawiam
          Ja też
    • Gość: Dawid I co? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 18:16
      Niestety wasze mózgi nie pojmują ,że na świecie dzieją się bardzo ważne rzeczy.
      To byłaby kpina i szczyt nieprofesjonalizmu gdyby Trójka w sytuacji gdy
      wszystkie inne liczące się stacje w kraju i za granicą informują o wojnie
      bawiła się w jubileusze. Jak dla mnie Kaczkowskiego mogłoby w ogóle nie być -
      na antenie radiowej oczywiście.
      • Gość: gared7 Re: I co? IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 21:51
        Gość portalu: Dawid napisał(a):

        > Niestety wasze mózgi nie pojmują ,że na świecie dzieją się bardzo ważne
        rzeczy.
        >
        > To byłaby kpina i szczyt nieprofesjonalizmu gdyby Trójka w sytuacji gdy
        > wszystkie inne liczące się stacje w kraju i za granicą informują o wojnie
        > bawiła się w jubileusze. Jak dla mnie Kaczkowskiego mogłoby w ogóle nie być -
        > na antenie radiowej oczywiście.

        No cóż, właściwie to nawet nie bardzo chce mi się odpowiadać na tak
        sformułowaną opinie, właśnie słucham LP i rozmowę z Aliną Dragan i nie mam nic
        przeciwko temu że życie toczy sie dalej. Należy pamiętać ,że toczy się parę
        wojen w różnych punktach świata. A Piotr Kaczkowski to jest dla mnie też moja
        historia słuchania radia. O ile jest to decyzja pana Piotra to OK, jeśli wymóg
        dyrekcji to jest skandal.
      • Gość: maro Re: I co? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 22:34
        To że dzieją się ważne rzeczy nie oznacza, że mozna sobie robić z tych rzeczy
        jaja, bijąc na okragło pianę. Nie wiem dlaczego wielu ludzi uważa, że coś
        będzie ważniejsze jeśli będzie sie o tym mówić na okragło. A myslałem, że
        czasy, w których we wszystkich programach nadawano to samo juz mineły.
        • Gość: Kosiak Re: I co? IP: 195.245.217.* 22.03.03, 00:07
          Piotr Kaczkowski to jest cos najcenniejszego co przytrafilo sie polskiej
          radiofonii. To Czlowiek, ktory od 40 lat uczy wrazliwosci, uczy sluchania
          muzyki, zwraca uwage na rzeczy wazkie, uczy jezyka polskiego, uczy jezyka
          angielskiego, zmusza do myslenia - malo? Jaka szkoda, ze coraz wiecej wypranych
          mozgow nie potrafi tego pojac... Taki swiat, takie czasy
          • Gość: koliber Re: I co? IP: 149.156.12.* 22.03.03, 09:41
            Gość portalu: Kosiak napisał(a):

            > Piotr Kaczkowski to jest cos najcenniejszego co przytrafilo sie polskiej
            > radiofonii. To Czlowiek, ktory od 40 lat uczy wrazliwosci, uczy sluchania
            > muzyki, zwraca uwage na rzeczy wazkie, uczy jezyka polskiego, uczy jezyka
            > angielskiego, zmusza do myslenia - malo? Jaka szkoda, ze coraz wiecej
            > wypranych mozgow nie potrafi tego pojac... Taki swiat, takie czasy

            Święte słowa. Oby Ciebie Drogi Piotrze za to nie wyrzucili z 3 (nawet z pory
            dla nocnych stróżów)
          • Gość: Teresa Re: I co? IP: *.demo.pl 23.03.03, 13:07
            Gość portalu: Kosiak napisał(a):

            > Piotr Kaczkowski to jest cos najcenniejszego co przytrafilo sie polskiej
            > radiofonii. To Czlowiek, ktory od 40 lat uczy wrazliwosci, uczy sluchania
            > muzyki, zwraca uwage na rzeczy wazkie, uczy jezyka polskiego, uczy jezyka
            > angielskiego, zmusza do myslenia - malo? Jaka szkoda, ze coraz wiecej
            wypranych
            >
            > mozgow nie potrafi tego pojac... Taki swiat, takie czasy

            Jestem z Tobą , dokładnie tak samo myślę i czuję. Świat idzie naprzód i nie
            zawsze w dobra stronę. Przykład Dawidka na tym forum jest odosobniony i nie
            należy się nim zbytnio przejmować. Dlatego nie uogólniaj i wierz, że "wyprane
            mózgi" są skutkiem komercjalizacji na którą wiele osób jest odpornych.

            Pozdrawiam
      • Gość: jarek i pstro IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 01:02
        Gość portalu: Dawid napisał(a):

        > Jak dla mnie Kaczkowskiego mogłoby w ogóle nie być -
        > na antenie radiowej oczywiście.

        jak dla mnie Dawida mogłoby w ogóle nie być -
        - oczywiście
      • Gość: JPZ Re: I co? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 01:58
        Gość portalu: Dawid napisał(a):
        > Niestety wasze mózgi nie pojmują ,

        Wrodzona ta kultura, czy nabyta? Pytam, bo to już nie
        pierwszy raz. Jeśli wrodzona, to nie będę się czepiał,
        tylko będę współczuł. Ale jeśli ktoś Ci powiedział, że
        takie zachowanie to norma i sposób na prowadzenie
        rozmowy, to masz złego nauczyciela. I nastepnym razem po
        prostu Cię opieprzę za chamstwo.

        JPZ
      • Gość: koliber Re: I co? IP: 149.156.12.* 22.03.03, 09:38
        Gość portalu: Dawid napisał(a):

        > Niestety wasze mózgi nie pojmują ,że na świecie dzieją się bardzo ważne
        rzeczy.
        >
        > To byłaby kpina i szczyt nieprofesjonalizmu gdyby Trójka w sytuacji gdy
        > wszystkie inne liczące się stacje w kraju i za granicą informują o wojnie
        > bawiła się w jubileusze. Jak dla mnie Kaczkowskiego mogłoby w ogóle nie być -
        > na antenie radiowej oczywiście.
        NIC SIĘ BEZMÓWZGOWCU od 24.00-2.00 w nocy z czwartku/piątek nie działo.
        Dla mnie to w ogóle w PR mogłoby nie być Laskowskiego, Smolara, Fijałkowskiego,
        Michała Banacha.
        A poza Klubami Trójki (Jethon i Sosnowskiego) tylko w 3 propaganda, bezsensowne
        gadanie trepów i propaganda. Żadnej pogłębionej analizy: jak np. ostani artykuł
        Szostkiewicza w Polityce
      • Gość: Szaman Re: I co? IP: *.tele2.pl 22.03.03, 12:25
        Gość portalu: Dawid napisał(a):

        > Niestety wasze mózgi nie pojmują ,że na świecie dzieją
        się bardzo ważne rzeczy.
        >
        > To byłaby kpina i szczyt nieprofesjonalizmu gdyby
        Trójka w sytuacji gdy
        > wszystkie inne liczące się stacje w kraju i za granicą
        informują o wojnie
        > bawiła się w jubileusze. Jak dla mnie Kaczkowskiego
        mogłoby w ogóle nie być -
        > na antenie radiowej oczywiście.

        Jasne. I dlatego Kostrzewa radosnie swoj Express
        prowadzil w godzinach duzej sluchalnosci, a o polnocy
        Kaczor nie mogl ) Smieszne sa twoje argumenty tym
        bardziej, ze w nocy nic sie nie dzialo.
        To nie jest pierwsza taka wojna w ostatnich 10 latach i
        jakos nigdy media nie robily takich szopek. To jest
        kreowanie sensacji tylko po to, zeby pokazac jak bardzo
        media lubia prezydenta, ktory bardzo lubi Busza. A przy
        okazji Laskowski skorzystal i w dniu 40-lecia zabral
        Kaczkowskiemu audycje, mimo iz Kostrzewie pozwolil ja
        prowadzic.

        Wstyd i hanba.
        • Gość: As Re: I co? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 22.03.03, 16:16
          Gość portalu: Szaman napisał(a):

          To jest
          > kreowanie sensacji tylko po to, zeby pokazac jak bardzo
          > media lubia prezydenta, ktory bardzo lubi Busza.
          > Wstyd i hanba.

          Przy całym szacunku dla Twojej działalności, ale nie mogę pojąć czemu usilnie
          starasz się mieszać politykę do walki o Trójkę. Czy dopuszczasz do siebie myśl,
          że inni forumowicze nie akceptujący nowej formuły tego radia mogą mieć w
          sprawie wojny z Irakiem zdanie zupełnie odmienne od Twojego?
          • Gość: Dawid Rzeczywiście... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 16:47
            ...w ostatnim zdaniu (tym o ''niebyciu'' Kaczkowskiego) trochę przesadziłem.
            PRZEPRASZAM!!! :-((((((((((((((
            Natomiast chyba zgodzicie się ze mną ,że w czasie niepokoju (nie wmawiaj mi
            kolibrze - mój bracie - ,że w nocy z czwartku na piatek sie nic nie działo-
            chyba się jednak działo -m.in. bombardowano Bagdad) ludzie potrzebują (i
            szukają) przede wszystkim informacji - ''hard news'' a nie nawet najlepszej
            muzyki serwowanej nawet przez najlepszego prezentera. Decyzja szefostwa nie
            tylko dopieściła wizerunek Trójki jako profesjonalnego radia ale miała też
            znaczenie komercyjne.
            • Gość: koliber Re: Rzeczywiście... IP: 149.156.12.* 22.03.03, 17:24
              Gość portalu: Dawid napisał(a):

              > Natomiast chyba zgodzicie się ze mną ,że w czasie niepokoju (nie wmawiaj mi
              > kolibrze - mój bracie - ,że w nocy z czwartku na piatek sie nic nie działo-
              > chyba się jednak działo -m.in. bombardowano Bagdad) ludzie potrzebują (i
              > szukają) przede wszystkim informacji - ''hard news'' a nie nawet najlepszej
              > muzyki serwowanej nawet przez najlepszego prezentera. Decyzja szefostwa nie
              > tylko dopieściła wizerunek Trójki jako profesjonalnego radia ale miała też
              > znaczenie komercyjne.

              Nic nowego się nie działo. Ekspres był normalnie, a o wojnie był Klub Trójki od
              21.00-23.00, a potem przedłużony "To był dzień" do 24.00.
              Potem wystarczyłyby serwisy co 30 min, z ewentualną korenspondencją na żywo.
              Chyba, że Kaczkowski sam zrezygnował.
              Wypadało jednak Panu Ernestowi Zozuniowi coś o tym na początku audycji jak i o
              jubileuszu i koncercie na cześć Kaczora powiedzieć.
              Cieszę się, że się zreflektowałeś i przeprosiłeś, więc jeśli poczułeś się
              urażony moim postem, przepraszam. A nie uważam się za Twojego brata, ani
              dosłownie ani w przenośni.
              Pozdrawiam
              Koliber
              • Gość: Szaman Re: Rzeczywiście... IP: *.tele2.pl 22.03.03, 20:58
                > Potem wystarczyłyby serwisy co 30 min, z ewentualną
                korenspondencją na żywo.
                > Chyba, że Kaczkowski sam zrezygnował.

                Kaczkowski sam nie zrezygnowal.
                • Gość: koliber Re: Rzeczywiście... IP: 149.156.12.* 22.03.03, 21:56
                  Gość portalu: Szaman napisał(a):

                  > Kaczkowski sam nie zrezygnowal.

                  Jeśli tak było, TO NIE BYŁO ŻADNYCH PRZESŁANEK MERYTORYCZNYCH by w dniu
                  jubileuszu i jubileuszowego koncertu na cześć Pana Piotra Kaczkowskiego nic o
                  tym nie powiedzieć i zdjąć JEGO muzykę o północy z anteny.
                  Osoba(y) która podjęła taką (niczym nie umotywowaną decycję, bo nie była to
                  taka sytuacja jak w nocy ze środy/czwartek kiedy przerwanie programu o 3.36
                  było w pełni uzasadnione) jest małym żałosnym skurwysynem i jeśli się
                  przedstawi powiem jej to w twarz i nie zamierzam jej za to co napisałem
                  przepraszać.
                  • Gość: As Re: Rzeczywiście... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 22.03.03, 22:17
                    Gość portalu: koliber napisał(a):

                    > Gość portalu: Szaman napisał(a):
                    >
                    > > Kaczkowski sam nie zrezygnowal.
                    >
                    > Jeśli tak było, TO NIE BYŁO ŻADNYCH PRZESŁANEK MERYTORYCZNYCH by w dniu
                    > jubileuszu i jubileuszowego koncertu na cześć Pana Piotra Kaczkowskiego nic o
                    > tym nie powiedzieć i zdjąć JEGO muzykę o północy z anteny.
                    > Osoba(y) która podjęła taką (niczym nie umotywowaną decycję, bo nie była to
                    > taka sytuacja jak w nocy ze środy/czwartek kiedy przerwanie programu o 3.36
                    > było w pełni uzasadnione) jest małym żałosnym skurwysynem i jeśli się
                    > przedstawi powiem jej to w twarz i nie zamierzam jej za to co napisałem
                    > przepraszać.

                    Widzę Kolibrze że brniesz jednak w swoje wulgarne określenia - szkoda. Naprawdę.
                    • Gość: koliber Re: Rzeczywiście... IP: 149.156.12.* 22.03.03, 23:27
                      Gość portalu: As napisał(a):

                      > Widzę Kolibrze że brniesz jednak w swoje wulgarne określenia - szkoda.
                      > Naprawdę.
                      W punktach:
                      1. nie tylko ja używam wulgaryzmów,
                      2. nie kropkuję bo to obłudne,
                      3. od czasu mojej deklaracji nie użyłem ani razu wulgaryzmu na tym forum, a one
                      jakoś z forum (dzięki innym) nie zniknęły,
                      4. użyłem słowa ze słownika języka polskiego w znaczeniu przenośnym,
                      4. teraz postanowiłem użyć wulgaryzmu w sposób w pełni świadomy, bo jak się
                      dzieje draństwo, to się dzieje draństwo i TRZEBA O TYM KRZYCZEĆ. Brak
                      wspomnienia o jubileuszu wybitnego prezentera, dziennikarza i byłego dyrektora
                      przez PR, przez Polskie Radio, przez macierzystą Trójkę jest żałosne. A jeśli
                      jeszcze (powtarzam jeśli- w trybie przypuszczającym) ktoś taką decyzję podjął
                      (aby nie mówić i dodatkowo zdjąć z anteny) to także jest żałosny. I będę o tym
                      pisał i KRZYCZAŁ.
                      5. Zamierzam zaprzestać tych wulgaryzmów (ponownie), chyba, że znowu będzie
                      dziać się draństwo.
                      6. Jeśli ktoś poczuł się urażony przepraszam.
                      7. Jeśli tak nie było przepraszam.
                      8. Jeśli sam Pan Piotr się wycofał z audycji (nieprzymuszany) przepraszam.
                      9. Ale jeśli ktoś podjął taką decyzję, zdjął audycję Kaczkowskiego i zakazał
                      mówić o jubileuszu, to tego kogoś nigdy, przenigdy nie przeproszę.

                      I to by było na tyle.

                      Pozdrawiam Ciebie As serdecznie
                      Koliber
                      • Gość: koliber Re: Rzeczywiście... IP: 149.156.12.* 22.03.03, 23:46
                        Podjąłem tą decyzję świadomie Jako JA koliber i proszę by wszystkie uwagi
                        (ewentualne) były kierowane wyłącznie pod moim adresem. Proszę w to nie mieszać
                        innych forumowiczów, sympatyków PR3 itp.
                        Proszę też o kontakt osobę odpowiedzialną za zmianę ramówki, zdjęcie audycji i
                        blokadę informacji o jubileuszu (chociaż może to i lepiej).
                        koliberek33@gazeta.pl
                        Ale po prostu nie mogę znieść jak się tak traktuje pracowników, słuchaczy,
                        dziennikarzy. TAK NIE WOLNO.
                        • Gość: koliber Re: Rzeczywiście...PS IP: 149.156.12.* 23.03.03, 00:13
                          A wystarczyło zrobić minimum: o 24.00 podziękować Panu Kaczkowskiemu za 40 lat
                          pracy, pogratulować, przeprosić słuchaczy za zmianę ramówki.
                          TYLKO TYLE I AŻ TYLE. Ale do tego trzeba mieć klasę i odwagę cywilną.
                          I wówczas mimo krytycznej opini nikogo nie nazywałbym żałosnym.
                          Uff... Koniec.
                          • Gość: koliber Re: Rzeczywiście...PS IP: 149.156.12.* 23.03.03, 00:44
                            Gdyby to chodziło o jakąkolwiek audycję, a nie taką związaną z jubileuszem
                            sprawy by nie było (nawet gdyby powód zmiany ramówki był bardziej błahy).
                            9.03.2003 minął rok od zdjęcia z anteny sobotneij popołudniowej ZD3
                            Kaczkowskiego. Nie pomogły marsze, protesty....Za komuny listy na sekretarzach
                            KC na początku lat 70-tych po likwidacji Mini-Maxu zrobiły wrażenie i audycję
                            przywrócono. Teraz zaś sekretarz Smolar i Towarzysz Laskowski takimi
                            drobiazgami się nie przejmują.
                            Cóż przy tym jeden wulgaryzm (który każdy w swoim życiu chociaż raz użył).
                            O tempora, o mores....
                            • koliberek33 Re: Rzeczywiście...PS 23.03.03, 08:01
                              Przypominam krytykantom o adresie. tylko zastanówcie jest czy gorsze jest
                              dosadne określenie, czy siedzenie cicho.
                              Podrawiam
                    • Gość: Greg F. Re: Rzeczywiście... IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 13:53
                      Gość portalu: As napisał(a):

                      > Gość portalu: koliber napisał(a):
                      >
                      > > Osoba(y) która podjęła taką (niczym nie umotywowaną decycję, bo nie była
                      > to
                      > > taka sytuacja jak w nocy ze środy/czwartek kiedy przerwanie programu o 3.3
                      > 6
                      > > było w pełni uzasadnione) jest małym żałosnym skurwysynem i jeśli się
                      > > przedstawi powiem jej to w twarz i nie zamierzam jej za to co napisałem
                      > > przepraszać.
                      >
                      > Widzę Kolibrze że brniesz jednak w swoje wulgarne określenia - szkoda.

                      Popieram Kolibra - on po prostu nazwał po imieniu sposób, w jaki dyrekcja
                      TrUjki potraktowała jubileusz Kaczora. A wojna w Iraku stała się dla niej
                      bardzo wygodnym pretekstem do takiego przemilczenia.
                      Tak a propos, niech mi ktoś powie, ilu prezenterów na całym świecie może się
                      pochwalić takim jubileuszem jak pan Piotr (40 LAT!!!)? Podejrzewam, że to
                      eksluzywne grono nie jest zbyt liczne, choć na pewno znajduje się w nim słynny
                      John Peel z BBC.
                      Gdyby ta rocznica przypadła za czasów dyrektorowania Kaczora albo wcześniej,
                      jestem pewien, że wspomniano by o tym w Trójce co najmniej kilka razy, a
                      gratulacjom i wspomnieniom na antenie nie byłoby końca...
                      • Gość: astat Re: Rzeczywiście... IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 18:35
                        Gość portalu: Greg F. napisał(a):

                        > Gdyby ta rocznica przypadła za czasów dyrektorowania Kaczora albo wcześniej,
                        > jestem pewien, że wspomniano by o tym w Trójce co najmniej kilka razy, a
                        > gratulacjom i wspomnieniom na antenie nie byłoby końca...

                        Warto moze w tym kontekscie zauwazyc, ze Marek Niedzwiecki poswiecil godzine w
                        Markomanii Kaczkowskiemu, rocznicy i najwazniejszym utworom.
                        Jako jedyny...
                        • Gość: danuta Re: Rzeczywiście... IP: aga:* / 192.168.5.* 23.03.03, 19:28
                          Owszem,powiedział kilka razy głosem dość smętnym.Porównajcie obchody 1000 LP3 i
                          20-lecia(a może 18)LP3.Niedźwiedź jest kierownikiem redakcji muzycznej,więc nie
                          uważam poświęcenie czasu Kaczorowi za szczególne osiągnięcie.
                          • Gość: astat Re: Rzeczywiście... IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 19:41
                            A ja doceniam. A.
                          • Gość: Teresa Re: Rzeczywiście... IP: *.demo.pl 23.03.03, 20:08
                            Gość portalu: danuta napisał(a):

                            > Owszem,powiedział kilka razy głosem dość smętnym.Porównajcie obchody 1000 LP3
                            i
                            >
                            > 20-lecia(a może 18)LP3.Niedźwiedź jest kierownikiem redakcji muzycznej,więc
                            nie
                            >
                            > uważam poświęcenie czasu Kaczorowi za szczególne osiągnięcie.

                            A ja uważam, że Niedźwiecki zachował w porządku. Mówił bardzo ładnie i ciepło o
                            Kaczorze. Wprawdzie nie było fajerwerków, ale z szacunkiem i wcale nie smętnie.
                            Od nowa polubiłam Pana Marka.
            • Gość: Teresa Re: Rzeczywiście... IP: *.demo.pl 23.03.03, 20:16
              Gość portalu: Dawid napisał(a):

              > ...w ostatnim zdaniu (tym o ''niebyciu'' Kaczkowskiego) trochę przesadziłem.
              > PRZEPRASZAM!!! :-((((((((((((((
              > Natomiast chyba zgodzicie się ze mną ,że w czasie niepokoju (nie wmawiaj mi
              > kolibrze - mój bracie - ,że w nocy z czwartku na piatek sie nic nie działo-
              > chyba się jednak działo -m.in. bombardowano Bagdad) ludzie potrzebują (i
              > szukają) przede wszystkim informacji - ''hard news'' a nie nawet najlepszej
              > muzyki serwowanej nawet przez najlepszego prezentera. Decyzja szefostwa nie
              > tylko dopieściła wizerunek Trójki jako profesjonalnego radia ale miała też
              > znaczenie komercyjne.

              Hard Niewsów można poszukać w TV np. TVN 24 ( wizja+fonia, czyli wzmocniony
              bodziec dla takich, jak Ty żołnierzyków. Czy Ty przypadkiem nie jesteś na
              garnuszku tych "profesjonalistów" z TrUjki ?
          • Gość: astat Re: I co? IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 20:01
            Gość portalu: As napisał(a):

            > Gość portalu: Szaman napisał(a):
            >
            > To jest
            > > kreowanie sensacji tylko po to, zeby pokazac jak bardzo
            > > media lubia prezydenta, ktory bardzo lubi Busza.
            > > Wstyd i hanba.
            >
            > Przy całym szacunku dla Twojej działalności, ale nie mogę pojąć czemu usilnie
            > starasz się mieszać politykę do walki o Trójkę. Czy dopuszczasz do siebie
            myśl,
            >
            > że inni forumowicze nie akceptujący nowej formuły tego radia mogą mieć w
            > sprawie wojny z Irakiem zdanie zupełnie odmienne od Twojego?



            Zdanie o wojnie kazdy ma prawo miec swoje i chyba Szaman nikomu niczego nie
            narzuca. Polityki nie da sie nie mieszac, bo to radio jest cholernie
            upolitycznione. Niestety. Co wiecej, wiaze sie to bezposrednio z formula...
            • Gość: Szaman Re: I co? IP: *.tele2.pl 22.03.03, 21:01

              > Zdanie o wojnie kazdy ma prawo miec swoje i chyba
              Szaman nikomu niczego nie
              > narzuca. Polityki nie da sie nie mieszac, bo to radio
              jest cholernie
              > upolitycznione. Niestety. Co wiecej, wiaze sie to
              bezposrednio z formula...

              No tak, zdanie o wojnie ma prawo miec kazdy. A ja nie
              mowie o wojnie, tylko o jej zenujacym sposobie
              przedstawiania przez trUjke.

              A ze Polskie Radio jest upolitycznione, to wynika z tego,
              ze jest to radio panstwowe.

              Idac zas tokiem rozumowania pana Laskowskiego, nalezaloby
              odwolac w piatek Liste Przebojow, zeby na biezaco mowic o
              wojnie w Iraku. I przede wszystkim odwolac trUjkowy
              Ekspress w czwartek o 19.00.
    • Gość: koliber A Anna Perek nic o jubileuszu nie napisała IP: 149.156.12.* 22.03.03, 22:01
      za to pisze:
      "Dziennikarze radiowej Trójki są przygotowani na dalszy rozwój wydarzeń w
      rejonie Zatoki Perskiej. Zmiana ramówki może nastąpić w każdej chwili. Stacja
      nadaje spokojną muzykę adekwatną do sytuacji."
      Z tą muzyką to nie do końca już w czwartek powracały kretyńskie jingle. Choć
      poranna audycja była w porządku.

      Jak to brzmi; stacja nadaje, tak stacja jak wiele innych a nie Program Trzeci.
      Jeśli Pani Anna Perek chciałaby coś napisać zapraszam; koliberek33@gazeta.pl
    • wedrowiec2 Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( 22.03.03, 22:26
      Brak audycji p.Piotra spowodowany jest walką o słuchaczy !!. 11 września
      TVN/TVN24 zareagowała na dramatyczne wydarzenia zmianą programu. Dzieki temu
      zwiększyła się jej oglądalność, a nowy program (TVN24) przebojem wszedł na
      antenę. Derekcja czekała, czekała, czakała... aż doczekała się lądowania w
      Iraku. Każdy pretekst jest dobry (wojny oczywiście nie uważam za banalną
      sprawę) by walczyć o "targeta". A przy okazji pokazali kogo nie lubią i jak
      szanują wiernych słuchaczy p.Piotra
      Pozdrawiam
      • Gość: koliber Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: 149.156.12.* 22.03.03, 23:32
        wedrowiec2 napisała:

        > Brak audycji p.Piotra spowodowany jest walką o słuchaczy !!. 11 września
        > TVN/TVN24 zareagowała na dramatyczne wydarzenia zmianą programu. Dzieki temu
        > zwiększyła się jej oglądalność, a nowy program (TVN24) przebojem wszedł na
        > antenę. Derekcja czekała, czekała, czakała... aż doczekała się lądowania w
        > Iraku. Każdy pretekst jest dobry (wojny oczywiście nie uważam za banalną
        > sprawę) by walczyć o "targeta". A przy okazji pokazali kogo nie lubią i jak
        > szanują wiernych słuchaczy p.Piotra
        > Pozdrawiam
        Niestety dużo w tym prawdy, bo Towarzysz Kostrzewa był we czwartek (w porze
        jubilueszowego koncertu).
        A PAN PIOTR NA PEWNO DOBRAŁBY "ADEKWATNĄ MUZYKĘ", która notabene w zastępczej
        audycji Pana Zozunia nie była wcale taka adekwatna.
        I NIC BY SIĘ NIE STAŁO GDYBY PO PÓŁNOCY PO SERWISIE, PAN ERNEST, BĄDŹ KTOŚ INNY
        POZDROWIŁ PANA PIOTRA, JEGO SŁUCHACZY, WSPOMNIAŁ O JUBILEUSZU I PRZEPROSIŁ ZA
        ZMIANĘ RAMÓWKI ZAPRASZAJĄC NA NIEDZIELNY MINI-MAX.
        A na stronach internetowych informacja u muzyce Piotra Kaczkowskiego o północy
        pozostała, bez wzmianki o jubileuszu.
        Aleśmy czarzastych i agorastych czasów dożyli.
    • Gość: Teresa Re: Nie ma Kaczkowskiego :-( IP: *.demo.pl 23.03.03, 10:55
      Mam nadzieje, że dzisiaj będzie.
      • Gość: Teresa - Jest Kaczkowski IP: *.demo.pl 23.03.03, 20:24
        Dzisiaj będzie, jest zapowiedź i podziękowania za życzenia oraz informacja o
        koncercie zorganizowanym dla niego.
        • Gość: Lesiek Can't you see that all makes perfect sense IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 23.03.03, 21:24
          Tak właśnie - utworem "Perfect Sense" z Amused To Death Watersa rozpoczęty
          został dzisiejszt Minimax. Nie dziwię się Laskowskiemu, że nie chciał, żeby
          Kaczor poprowadził audycję czwartkową. Jeden taki utwór i cały gmach propagandy
          wojennej rozpada się jak domek z kart.

          Yes, that all makes perfect sense.
          • Gość: Szaman Re: Can't you see that all makes perfect sense IP: *.crowley.pl 24.03.03, 10:15
            Kiedys to bylo nie do pomyslenia. Pamietam jak w okresie
            wyborow prezydenckich w 1995 roku kazdy Brum codziennie
            zaczynal antywyborcza piosenka :) I nikt za to na
            dywaniku chyba nie byl, skoro zdarzalo sie to dzien w
            dzien... Nie mowiac juz o zdjeciu mu audycji.
            Widac pan Laskowski jest bardziej prezydencki od
            prezydenta, albo po prostu pan prezydent rzeczywiscie
            potrzebuje az takiego wsparcia mediow, zeby zatuszowac
            nie do konca jasna sprawe legalnosci wyslania do Iraku
            polskich zolnierzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka