19.10.06, 10:40
A do tego idiota.
wiadomosci.onet.pl/1420422,327,item.html
Obserwuj wątek
    • imagistyk Re: Nabożny 19.10.06, 11:32
      Dlatego robi karierę w Polskim Radiu.
    • ph29 Re: Nabożny 19.10.06, 11:48
      > A do tego idiota.

      Bzdurzysz. Sobala ma rację. "Święto Zmarłych" to jakiś relikt z czasów
      głębokiej i naprawdę nie trzeba być katolikiem, żeby to zauważyć.
      • ph29 Re: Nabożny 19.10.06, 11:49
        ph29 napisał:

        > > A do tego idiota.
        >
        > Bzdurzysz. Sobala ma rację. "Święto Zmarłych" to jakiś relikt z czasów
        > głębokiej i naprawdę nie trzeba być katolikiem, żeby to zauważyć.

        Głębokiej komuny, miało być.
      • n_l Re: Nabożny 19.10.06, 11:53
        Rację ma, tylko czy ma podstwy prawne?
        Co na to Kodeks Pracy?
      • un1 Re: Nabożny 19.10.06, 11:56
        ph29 napisał:
        > Bzdurzysz. Sobala ma rację. "Święto Zmarłych" to jakiś relikt z czasów
        głębokiej komuny i naprawdę nie trzeba być katolikiem, żeby to zauważyć.

        Jak rozumiem, odtąd nieobowiązkowe niebycie katolikiem będzie kosztować tysiąc
        złotych?
        • un1 Re: Nabożny 19.10.06, 12:08
          Należy koniecznie ustalić karomierz za nienazwanie papieża Polakiem, matki -
          Polką oraz polską złotej jesieni.
          • un1 Re: Nabożny 19.10.06, 12:15
            I niech no mi jeszcze ktoś ośmieli się nazwać drugi dzień Świąt Wielkanocnych
            Lanym Poniedziałkiem:-).
            www.polska.pl/info/informacje_o_polsce/swieta.htm
            • un1 Re: Nabożny 19.10.06, 12:34
              By the way czy tam przy okazji: a wolno jeszcze bezkarnie nazywać Związek
              Radzieckim czy też bezwzględnie obowiązuje już Sowiecki?
              • behemot87 Re: Nabożny 20.10.06, 22:31
                Ja osobiście stosuję nazwę "sowiecki" i skrót ZSRS zamiast ZSRR. Przed wojną
                nie mówiło sie radziecki, tylko sowiecki, a na ZSRS Sowiety.
                • un1 Re: Nabożny 20.10.06, 22:34
                  No nareszcie ktoś się odezwał, chociaż temat raczej na jakieś na forum
                  językoznawcze. Ja osobiście stosuję nazewnictwo i skróty powojenne, móie też
                  wczasy a nie wywcza
                  • un1 Re: Nabożny 20.10.06, 22:41
                    :-). Jeszcze raz: nareszcie ktoś się odezwał, chociaż temat raczej na jakieś na
                    forum językoznawcze. Ja osobiście stosuję nazewnictwo i skróty powojenne, mówię
                    wczasy a nie wywczasy oraz zasłona a nie portiera.
                    Przyznaję, jest z tym Sojuzem pewien problem: radziecki to przymiotnik od rada,
                    analogicznie (i nawet a propos:-)jak zdrada-zdradziecki. Trochę to na siłę
                    stworzone, ale z drugiej strony sowiet w ogóle nie jest słowem polskim. To tak,
                    jakby Stany nazywać, ja wiem, Zunifikowanymi?
                    Ma się rozumieć, Sowiecki brzmi bardziej nienawistnie a więc jedynie słusznie.
                    No to na złość zostanę przy ZSRR.
        • ph29 Re: Nabożny 19.10.06, 12:20
          To rozumiem, że niekatolik nie nazywa Wielkanocy Wielkanocą, tylko Świętem
          Wiosny?
          • un1 Re: Nabożny 19.10.06, 12:21
            Nazywa albo i nie nazywa, w każdym razie płacić za to pieniędzmi nie zamierza.
            • ph29 Re: Nabożny 19.10.06, 12:49
              un1 napisał:

              > Nazywa albo i nie nazywa, w każdym razie płacić za to pieniędzmi nie
              zamierza.

              Ale to nie jest imprezka u kumpli, tylko radio, do tego publiczne. Dziennikarz
              może sobie być buddystą czy nawet satanistą, ale póki co Wszystkich Świętych
              jest oficjalną nazwą tego święta w Polsce, i to nie tylko wg przepisów
              kościelnych, ale także wg powszechnie obowiązujących przepisów prawa (Ustawa o
              dniach wolnych od pracy, co ciekawe jeszcze z roku 1951).
              • un1 Re: Nabożny 19.10.06, 12:58
                Powtórzę: I niech no mi jeszcze ktoś ośmieli się nazwać drugi dzień Świąt
                Wielkanocnych Lanym Poniedziałkiem:-).
        • n_l Re: Nabożny 19.10.06, 12:34
          > Jak rozumiem, odtąd nieobowiązkowe niebycie katolikiem będzie kosztować tysiąc
          > złotych?
          Raczej nie w tych kategoriach był to rozpatrywał.
          IMO dziennikarze powinni stosowac poprawne nazewnictwo.
      • muka77 Re: Nabożny 19.10.06, 12:19
        halo halo, ma racje jesli chodzi o nazwe swieta, ale chyba nie powiesz, ze kara
        jest zgodna z kodeksem pracy, o zdrowym rozsadku juz nawet nie wspomne :).
        • muka77 To byla odp do ph29 n/t 19.10.06, 12:20

        • ph29 Re: Nabożny 19.10.06, 12:26
          Ja tam nie wiem, ile osób w BIS-ce ma w ogóle umowy o pracę, a nie jakieś
          zlecenia czy co tam innego. Owszem, kara jest spektakularnie wysoka, przyznaję.
          • un1 Re: Nabożny 19.10.06, 12:28
            Jest idiotyczna i oczywiście bezprawna.
    • grzmucin Re: Nabożny 19.10.06, 15:11
      Rzekłbym na odwrót: idiota, a do tego nabożny ;)
      • un1 Re: Nabożny 19.10.06, 15:14
        Niech będzie że idiota bezprzymiotnikowy. No, może co najwyżej koniunkturalny:-
        ).
    • dziedzicznacytadelafinansjery I słusznie 19.10.06, 18:18
      Szacunek dla słuchacza wymaga poprawnego posługiwania się językiem. Na tym
      polega profesjonalizm dziennikarski. Nieodróżnianie dnia Wszystkich Świętych od
      Święta Zmarłych, czy też Wniebowstąpienia od Wniebowzięcia jest takim samym
      wyrazem niechlujstwa czy niedouczenia, jak mylenie statutu ze statusem,
      adaptacji z adopcją, czy ingorancji z ignorowaniem.
      • muka77 Re: I słusznie 19.10.06, 18:27
        W takim razie, scigajmy takze za: "w kazdym badz razie", "tam pisze, ze...", "ta
        etykiete" itp :). Chyba tylko naiwni mysla, ze tu chodzi o poprawnosc jezykowa...
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: I słusznie 24.10.06, 16:12
          Czy myślisz, że jestem zwolennikiem używania na antenie zwrotów takich, jak
          przez Ciebie wymienione ? Wszystkie przejawy niechlujstwa językowego nalezy
          tępić. Natomiast sprawa dotyczyła przejawu konkretnego i stąd skupienie uwagi na
          tym jednym konkrecie. W niektórych przypadkach skupienie przesadne.
      • un1 Re: I słusznie 19.10.06, 18:35
        Szacunek dla obywatela wymaga, by za tak spektakularny przejaw niechlujstwa czy
        niedouczenia jakim jest samo istnienie wicepremiera Leppera, każdy obywatel
        otrzymał 1000 (nie 800) złotych.
        Sprawy już nie ma, bohater tego wątku popukał się w czoło i wybrnął z niejakim
        wdziękiem.
        wiadomosci.onet.pl/1420807,327,item.html
        • muka77 Re: I słusznie 19.10.06, 18:39
          O zapomnieli, ze do niektorych przychodzi Aniolek :(.
          • piotr7777 Re: I słusznie 20.10.06, 20:59
            Za mądre to nie było, ale faktycznie Wszystkich Świętych to jedyna prawidłowa
            nazwa uroczystości (nie święta) 1 listopada tak jak jedynym prawidłowym
            oznaczeniem dat jest "przed narodzeniem Chrystusa" i "po narodzeniu Chrystusa"
            używane również w laickiej Europie Zachodniej a nie jakieś tam nasza (niby
            czyja?) era. I kwestie wyznania nie mają tu nic do rzeczy.
            Oczywiście w ramach wolności słowa można popełniać błędy, ale jednak od
            prezenterów radiowych wymagamy czegoś więcej.
            • un1 Re: I (jedynie) słusznie 20.10.06, 21:15
              Nie o wolności słowa ani błędach prezenterów ten wątek. I nie uważam, iżby
              p.n.Ch. było jedynie słuszne, w przeciwieństwie do jedynie niesłusznego p.n.e.
              Cóż złego w słowie "nasza"? To tak jak z 2006, który może być rokiem
              kalendarzowym lub rokiem Pańskim.
              • piotr7777 Re: I (jedynie) słusznie 20.10.06, 21:29
                > Nie o wolności słowa ani błędach prezenterów ten wątek. I nie uważam, iżby
                > p.n.Ch. było jedynie słuszne, w przeciwieństwie do jedynie niesłusznego p.n.e.
                Powtórzę - na Zachodzie to jedynie używany zwrot. Natomiast określenie "nasza"
                era" została wymyślona przez komunistów.
                • un1 Re: I (jedynie) słusznie 20.10.06, 21:40
                  > określenie "nasza" era" została wymyślona przez komunistów.

                  Tk? No to całkiem ładnie wymyślili. Nie fetyszyzujmy Zachodu, na Zachodzie
                  białego człowieka nazywają Kaukazem:-).
                  • piotr7777 Re: I (jedynie) słusznie 20.10.06, 21:47
                    > Tk? No to całkiem ładnie wymyślili.
                    Zostańmy przy swoich zdaniach.
                    A teraz pytanie z innej beczki - czy oburzałoby Cię ukaranie dziennikarza
                    (powiedzmy jakaś forma nagany) mylącego na antenie Radę Europy (organizacja
                    międzynarodowa) z Radą Europejską (organ Wspólnoty Europejskiej) albo Trybunał
                    Konstytucyjny z Trybunałem Stanu? Pewnie nie, ale gdy tenże hipopetyczny
                    dziennikarz okazuje się być na bakier z tematyką liturgii od razu krzyczy się
                    o "klerykalizacji.
                    • un1 Re: I (jedynie) słusznie 20.10.06, 22:15
                      Każdy dziennikarz (każdy człowiek!)powinien być rzetelny i kompetentny,
                      natomiast dziennikarz radia niekonfesyjnego ma prawo być na bakier z tematyką
                      liturgii. Liturgia z kolei nie może w sposób jedynie słuszny wyznaczać świeckich
                      kanonów pojęciowych i językowych. Skoro sacrum i profanum mieszają się
                      nieustannie, także poprzez przyswajanie przez państwo/społeczeństwo świąt
                      pierwotnie tylko wyznaniowych/przez lud Boży święconych, nazywanie Wszystkich
                      Świętych świętem zmarłych i drugiego dnia Świąt Wielkiej Nocy lanym
                      poniedziałkiem jest uprawnione. Albowiem jest dzień Wszystkich Świętych także
                      świętem zmarłych a drugi dzień Świąt Wielkanocnych lanym poniedziałkiem.

                      Forum Radio. Wątek o idiotycznej i bezprawnej karze pieniężnej.
                      • piotr7777 Re: I (jedynie) słusznie 21.10.06, 09:20
                        > kanonów pojęciowych i językowych. Skoro sacrum i profanum mieszają się
                        > nieustannie, także poprzez przyswajanie przez państwo/społeczeństwo świąt
                        > pierwotnie tylko wyznaniowych/przez lud Boży święconych, nazywanie Wszystkich
                        > Świętych świętem zmarłych i drugiego dnia Świąt Wielkiej Nocy lanym
                        > poniedziałkiem jest uprawnione. Albowiem jest dzień Wszystkich Świętych także
                        > świętem zmarłych a drugi dzień Świąt Wielkanocnych lanym poniedziałkiem.

                        Lany Poniedziałek to pewien zwrot potoczny, tak jak np. Zesłanie Ducha Świętego
                        nazywa się Zielonymi Świątkami. Natomiast nigdy nie próbowano narzucić tej
                        nazwy jako oficjalnej, drugi dzień Wielkanocy w każdym kalendarzu jest
                        Poniedziałkiem Wielkanocnym.
                        Poza tym jest jeszcze jedna kwestia - święto zmarłych to tak naprawdę
                        obchodzony 2 listopada Dzień Zaduszny, ale ponieważ ten dzień nie jest wolny od
                        pracy dlatego większość groby bliskich wizytuje 1 listopada.
                        • un1 Re: I (jedynie) słusznie 21.10.06, 15:29
                          Wszystko prawda ale przecież radio, tym bardziej radio dla młodzieży, nie
                          posługuje się językiem katechizmu ani ustaw. I zgadzam się że 2 listopada też
                          powinien być wolny:-).
                          • neandertalski matko bosko i wszyscy święci balujący! 24.10.06, 11:33
                            un1e wracasz mi wiarę w człowieka sapiącego ;-)
                            przeczytałem cały powyższy wątek z wypiekami na twarzy i zastanawiam się jak to
                            się stało, ze jeszcze nie jesteś wielbłądem, a może już jesteś?
                            tak jak powiedziała moja Koalicjantka Ulubiona, życie po raz kolejny przerosło
                            kabaret :-)))
                            pozdrawiam serdecznie!
                            • neandertalski komunikAT 30.10.06, 08:07
                              No więc tak.
                              Bale balami, wszyscy święci wszystkimi świętymi, ale tu nic się samo nie
                              zrobi i tu będzie teraz mój apel poległych:)
                              Wszystkie ajki, obi i ksenobi, tajne tajniaki oraz cała reszta - wracać
                              poproszę.
                              Drugi raz nie zaproszą nas wcale (choć jakoś mam wrażenie, że życie nas
                              dziwnie na okrągło w jakimś chocholi taniec zaprasza), więc choć nie wiem,
                              czy to historia czy fortuna tym kołem, to jednak do roboty.
                              Nawet jakżeśmy młoty... a coraz częściej tak się czuję. Traktowana.
                              Wiem, że wszystkim ręce opadają, a co, ja z innej gliny ulepiona? To tylko
                              neandertalski niewiadomo skąd się ulągł;)
                              Jak zrezygnujemy, to już po nas. I rację ma neandertalski, że un pierwszy
                              wraca wiarę w hs. A dlaczego? Bo mu się chce. Myśleć, spierać, zaglądać
                              tutaj, poglądów ani gustów nie oceniam, każdy ma prawo do swoich.
                              To _chcenie_ jest dla mnie akurat najważniejsze na świecie. Ważniejsze od
                              wymiernych efektów.
                              Tylko trzeba jasno określić cel.
                              Nie stara trójka, nowa trójka, starzy, młodzi, biali, zieloni czy kolorowi.
                              Przecież problem gdzie indziej.
                              Jakość to raz.
                              Ale o tym wszyscy gadaliśmy do znudzenia a i tu gusty się wkradają zawsze.
                              Dwa i najważniejsze to apolityczność.
                              I jeśli media publiczne mają być wiecznie upolitycznione, no to po prostu
                              trzeba to zmienić. I albo zamknąć na cztery spusty ten relikt historii albo
                              uzdrowić. Trzeciego wyjścia nie widzę, ale nie znam się na mediach, może
                              jest.

                              Przecież jednak to wszystko w naszych rękach, niczyich innych. To wolny
                              kraj.
                              Albo ruszmy się jak Węgrzy. Przynajmniej pokazali, że myślą. Bo to nieprawda
                              że nic z tego nie wynika.
                              Wynika. Świadomość.

                              • ph29 Re: komunikAT 30.10.06, 14:00
                                neandertalski napisał:

                                > I jeśli media publiczne mają być wiecznie upolitycznione, no to po prostu
                                > trzeba to zmienić. I albo zamknąć na cztery spusty ten relikt historii albo
                                > uzdrowić. Trzeciego wyjścia nie widzę, ale nie znam się na mediach, może
                                > jest.

                                Nie wiem dokładnie, co masz na myśli.
                                To, czy mówi się "Święto Zmarłych" czy "Wszystkich Świętych" nie ma nic
                                wspólnego z upolitycznieniem. Podobnie jak to, czy w Wielki Piątek gra się
                                muzykę z playlisty, czy niekoniecznie.

                                Póki co partia, na którą głosowałem w ostatnich wyborach, zachowała się poniżej
                                wszelkiej krytyki, wypuszczając pełen kłamstw "raport" o upolitycznieniu mediów
                                publicznych. Nie, ja tego dyskursu nie kupuję. Wiesz, jaka jest różnica między
                                Trójką a Zetką, między TVP a TVN? Że media publiczne mają regulacje
                                zapewniające jakąś tam równowagę między różnymi opcjami - a my mamy prawo tę
                                równowagę egzekwować. (Czasami może nam brakować instrumentów tylko). Media
                                prywatne mogą podawać takie informacje, jakie chcą. Póki co, to media publiczne
                                zapewniają jakąś tam, choćby minimalną, równowagę informacji. I dlatego z mojej
                                strony stanowcze veto.

                                > Albo ruszmy się jak Węgrzy. Przynajmniej pokazali, że myślą. Bo to nieprawda
                                > że nic z tego nie wynika.

                                Szkoda, że nie pokazali przez te lata, kiedy to jedli tę kiełbasę wyborczą, o
                                której teraz z takim oburzeniem się dowiedzieli.
                          • dziedzicznacytadelafinansjery Re: I (jedynie) słusznie 24.10.06, 16:09
                            Dobrze, gdyby się językiem polskim posługiwało. A ponieważ jest radiem
                            ublicznym, powinno edukować, a nie wręcz przeciwnie.
                • neandertalski p.n.Ch 24.10.06, 11:40
                  piotr7777 napisał:

                  > > Nie o wolności słowa ani błędach prezenterów ten wątek. I nie uważam, iżb
                  > y
                  > > p.n.Ch. było jedynie słuszne, w przeciwieństwie do jedynie niesłusznego p
                  > .n.e.
                  > Powtórzę - na Zachodzie to jedynie używany zwrot. Natomiast
                  określenie "nasza"
                  > era" została wymyślona przez komunistów.

                  pozwolę sobie zauważyc, ze pojęcie p.n.Ch. nie jest ścisłe, natomiast
                  stwierdzenie p.n.e. jest. Data urodzin Chrystusa jak się nie mylę - waha się
                  pomiędzy 5 rokiem p.n.e. i 5 rokiem n.e. - nie słyszłem aby została precyzyjnie
                  ustalona na rok zerowy. Chyba zgodzisz się ze mną, ze w takiej sytuacji
                  mówienie o tym, ze Chrystus urodził się pomiędzy 5 rokiem p.n.Ch. i 5 rokiem po
                  narodzeniu Chrystusa brzmi po prostu idiotycznie?
                  może nie całkiem głupio w związku z tym wymyślili coś kumuchy?
                  • neandertalski Re: p.n.Ch 24.10.06, 11:50
                    pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_Chrystus_(data_narodzin)
                    Powyższe argumenty wykazują, że rok 4 p.n.e. nie jest całkowicie pewny i że
                    możliwe jest uznanie za rok śmierci Heroda rok 1 p.n.e. Konsekwentnie, powrót
                    do daty urodzenia Jezusa, który przyjmowali Ojcowie Kościoła jest całkiem
                    możliwy. Przyjęcie, że Jezus urodził się na przełomie 3 i 2 roku przed naszą
                    erą przyczyniłoby się do bardziej naturalnego czytania Ewangelii. Na przykład,
                    za powód, dla którego Maryja i Józef wybrali się do Betlejem można by było
                    uznać właśnie ten spis z przełomu 3 i 2 roku p.n.e. W przeciwnym wypadku
                    musielibyśmy wybierać spośród trzech pozostałych spisów, które miały miejsce w
                    tych latach, a mianowicie 28 r.p.n.e., 8 r.p.n.e., 14 r.n.e. Następnie, zgodnie
                    ze stwierdzeniem Ewangelisty Łukasza, Jezus, który rozpoczął swoją
                    działalność „w piętnastym roku rządów Tyberiusza”(Łk3,1), czyli pomiędzy
                    sierpniem 28 roku n.e. a sierpniem 29 roku n.e. miałby rzeczywiście około
                    trzydziestu lat (Łk3,23).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka