Gość: JK.
IP: *.ericsson.net
14.02.07, 16:02
A ja czytając sam tytuł najpierw wywnioskowałem, że wystąpi legenda czeskiego
pop-obciachu z lat siedemdziesiątych, Jirzi Korn. Bo teraz niestety moda na
te wszytkie kiczowate Czerwone Gitary, Ałły Pugaczowe i Karele Gotty. :-(