Dodaj do ulubionych

Paw teatralny 2004

IP: *.mielno.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 23:16
z teatru telewizji proponuję: Operę mleczaną, Romea i Julię - panów J. oraz
Podróż do wnętrza pokoju
z teatru teatru: Makbeta Wajdy i Wyzwolenie.
Jako paw nad pawie : STary Teatr pod wodzą Mikołaja G. Dyrektor G. to i teatr
g...
Bert.
Obserwuj wątek
    • jasiek_natolin Re: Paw teatralny 2004 30.12.04, 23:43
      Pozagryzacie się zaraz w tym Krakowie chyba.
      Pawia sezonu nie podejmuję sie wybierać,bo przezornie omijam z daleka
      miejsca,gdzie na takiego pawia można się natknąć.
      Mogę mówić o rozczarowaniu najwyżej.A spotkało mnie ono na "Letnikach",mimo
      uznania dla Borowskiej i Woronowicza.
      • jakusia Re: Paw teatralny 2004 30.12.04, 23:54
        Rozczarowałam się bardzo "Operą Mleczaną", ale "Podróż do wnętrza pokoju"
        uznałabym za jedno z najlepszych. W tym roku także "Fryzjer" i "Rysa" do
        najlepszych zaliczę, ach i "Miś Kolabo", ale to miały być rozczarowania, a w
        tym miałam tylko jedno- "Operę Mleczaną"
      • Gość: Bertrand Zaraz tam zagryzą... IP: *.mielno.sdi.tpnet.pl 01.01.05, 01:10
        oj jaśku jaśku... nie zagryzą. Do listy dodam sławetny bankiet na otwarciu
        nowego teatru w słupsku. i dyrekcję bogdana s. tamże. Paw nominacyjny.
        Bert.
    • Gość: * Re: Paw teatralny 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 02:43
      PAW-łowski!!!
      • Gość: Mazut Re: Paw teatralny 2004 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 12:15
        Łazarkiewicz
        • Gość: iggy pop Re: Paw teatralny 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 13:53
          Letnicy
          Pytanie czy Bertrand ma prywatne porachunki z dyrektorem G. jest retoryczne.
          • Gość: Bertrand A właśnie że nie ma :P IP: *.mielno.sdi.tpnet.pl 01.01.05, 01:07
            porachunków nie mam. nawet z dyrektorem G. mam tylko żal, że Stary Teatr topi w
            g. i tyle. do zestawiu pawianowatego dodam jeszcze bazart, a z recenzenckich
            pawiowatych działań Piotr G. za przyłożenie łapek do programu RiJ panów J...
            pierwszemu metafizykowi kraju nie przystoi...
            Bert.
    • Gość: zosia Re: Paw teatralny 2004 IP: *.aster.pl 01.01.05, 04:35
      Drugi maja
      • jasiek_natolin Re: Paw teatralny 2004 01.01.05, 09:32
        No tak,rzeczywiście,na śmierć zapomniałem o tym "wydarzeniu",które bez dyskusji
        zasługuje na miano pawia teatralnego roku."Drugi maja" nie ma tu żadnej
        konkurencji.
        Niektórych przykrości nie da się jednak uniknąć,więc przed pawiami także nie
        można uciec.
        • Gość: chameau Re: Paw teatralny 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 14:36
          Poor Theater, ponad wszystko.
          • Gość: pas Re: Paw teatralny 2004 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.01.05, 18:51
            podpisuję się z zapałem - dla mnie paw dekady!
      • Gość: zosia Re: Paw teatralny 2004 IP: *.aster.pl 05.01.05, 21:45
        P.S. a postawa kierownictwa Teatru Rozmaitości po moralnej krytyce (skądinąd
        niezlego przedstawienia zlej sztuki) Zszywania? Słynne "tru tu tu"? A
        późniejsza dyskusja (a także inne Paw-łowskie dyskusje) w Instytucie
        Raszewskiego?
    • Gość: NEOspasmin bleee... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.01.05, 19:07
      W mojej opinii,opinii kogos kto widzial ledwie skraweczek, o wiekszosci
      czytajac, to bylo jedno z lepszych lat polskiego teatru.
      A to co tu robicie to jakby latac po Lazienkach szukajac miejsca gdzie mozna by
      szambo wkopac.
      Czy na wlasny uzytek podsumowujac 2004 rok tez piszecie sobie kartke co sie nie
      udalo a co wlasnorecznie spieprzyliscie?Dodajecie do siebie wszystkie zle
      uczynki i dobre cudzolostwa?
      A tu jest wszystko:pietnowanie ludzi, nie tylko ich(byc moze spieprzonej)pracy.
      To jest dopiero paw frustratow.
      jeszcze lepszego roku zycząc
      m
      • Gość: Bertrand neospasminie... IP: *.mielno.sdi.tpnet.pl 01.01.05, 20:56
        jak coś się nie podoba, to chyba mam prawo powiedzieć, że mi się nie podoba.
        jak czuję, że coś śmierdzi, to mam prawo powiedzieć, że śmierdzi. i jakoś nie
        czuję się przez to sfrustrowany.
        Bert.
        • Gość: NEOspasmin jsem krotkowidzem wiec zmysl wechu mam wyostrzony IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.01.05, 21:35
          ale jak czlowiek sobie(i innym)z tych smrodow bukiet uklada to chyba cos jest
          nie tak.
          • Gość: ewa ryszard gorszy od 2 maja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 11:58
            we wszystkich kategoriach, prócz scenografii : "Ryszard II" Seweryna w TN.
            Dzieło straszne, bez jakiejkolwiek myśli, zadęte, stworzone przez nie mającego
            pojęcia o reżyserii pyszałka
            • axur a TR? 04.01.05, 09:49
              ja bym dodała TR Warszawa, ale tylko jego aspekt artystyczny, albo lepiej
              powiedzieć "estetyczny", bo jako pomysł na rozwijanie teatru bardzo popieram

              tylko coś te sztuki kiepskie były
              • Gość: Tośka Re: a TR? IP: *.future-net.pl 04.01.05, 15:51
                No Axur, tu już przesadziłaś! Czy za kiepskie uważasz Bachantki, Burzę,
                Stosunki Klary, Oczyszczeni, Uroczystość? To dlaczego takie tłumy na widowni?
                • jasiek_natolin Re: a TR? 04.01.05, 21:02
                  I jest chyba dobry moment,żeby zadać pytanie,dlaczego Jarzyna ni z gruszki,ni z
                  pietruszki zmienił nazwę Teatru Rozmaitości na Teren Warszawa? Teren miał być
                  tylko projektem o określonych założeniach,a tymczasem dyrektor tak się do tej
                  nazwy przyzwycził,że Rozmaitości w ogóle już nie ma,a jest Teren.Aż dziwne,że
                  urzędasy się nie czepiają,a właśnie tym razem powinni interweniować,no bo jakże
                  tak można zmieniać historyczną nazwę? Ja wiem,że Jarzyna pozuje na kogoś,kto ma
                  historię w dupie,ale tym razem ktoś powinien wezwać go na dywanik,nie?
                  Szkoda,że nie jestem rezenzentem prasowym,bo zdaje się,że urzędasy prasę
                  czytają,ale do teatru już nie chodzą...
                  A poza tym,artyści,którzy robią teatr tak radykalnie potrząsając rozmaitymi
                  szyldami,wydają mi się trochę podejrzani...
                  Aha,oj Tośka,Tośka...podejrzewam,że Axur chodziło o tę podwórkową wersję TR,tę
                  z zeszłego sezonu...To chyba wstyd,że taka fanka TR jak Ty ma tak krótką pamięć.
                  • Gość: Tośka Re: a TR? IP: *.future-net.pl 04.01.05, 21:24
                    Jasiek, no masz trochę racji i dlatego biję się w piersi ale tak cichutko, żeby
                    nikt nie słyszał! Jarzyna rzeczywiście trochę przesadza a ja już nie wiem, co o
                    tym myśleć! A fanką Teatru Rozmaitości /nie TR/ jestem stałą i wierną i to
                    chyba nic złego ale co do tego "pawia" to się naprawdę nie zgadzam!
                    • axur Re: a TR? 05.01.05, 10:36
                      oczywiście, że miałam na mysli te drobiazgi gubione przez TR
                      w całym mieście. Pozostałe spektakle są jednak, wg mnie, produkcjami TEATRU
                      ROZMAITOSCI, a nie Terenu Warszawa, która to nazwa dla mnie określa właśnie
                      działalność polegającą na umieszczaniu spektakli w mieście

                      i te rzeczy nie były najlepsze, a na pewno dużo gorsze, niż można by wnioskować
                      z recenzji
                      • Gość: Tośka Re: a TR? IP: *.future-net.pl 05.01.05, 17:40
                        Axur! Dobrze, że się wreszcie zrozumiałyśmy, ja też jestem przeciw tym
                        drobiazgom nie dającym i nie wnoszącym nic czyli przeciwko "Terenowi" czy jak
                        tam tę działalność nazwać! Jestem za tym, co Teatr Rozmaitości robił od lat
                        tzn. dobre, wartościowe sztuki, może czasami szokujące i nowatorskie ale wg
                        mnie bardzo dobre! Niech teatr działa w swej siedzibie a nie na dworcu, w
                        biurowcu, kawiarni czy fabryce bo to i atmosfery brak w takich miejscach a ja
                        nie mam wtedy odczucia, że przyszłam do prawdziwego teatru! Czy się ze mną
                        zgadzasz?
                        • axur Re: a TR? 06.01.05, 10:39
                          Nie do końca. Mnie się podoba wyjście teatru w miasto. Tylko jakośc materiału
                          nie bardzo. Wyszedł przerost formy nad treścią.
                          • Gość: Tośka Re: a TR? IP: *.future-net.pl 06.01.05, 13:51
                            A mnie się nie podoba!
                            • Gość: pas Re: a TR? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.05, 22:08
                              toście se pogadały...
                              • axur Re: a TR? 07.01.05, 09:55
                                a co!
                                • Gość: Tośka Re: a TR? IP: *.future-net.pl 07.01.05, 17:33
                                  Właśnie!
                          • Gość: Nina bez etatu Re: a TR? IP: 212.116.76.* 08.01.05, 02:39
                            Po co miły Axurze, krytykujesz - jak nawet nic z tego nie zobaczyłaś? Bo
                            przecież nie poszłaś na żadne z przedstawień TR w zeszłym sezonie, prawda?...
                            Na szczęście nie musiałaś, bo nie byłas jurorką Feliksów Warszawskich...
    • Gość: protect_me Re: Paw teatralny 2004 IP: *.toya.net.pl 07.01.05, 21:02
      zdecydowanie "obrona sokratesa" w reż królikiewicza w łodzkim teatrze nowym,
      potem montserrat w tym samym teatrze...niestety
      • voytashek Re: Paw teatralny 2004 09.01.05, 13:36
        Ja widziałem ostatnio niezłego pawia. "Opera za trzy grosze" w teatrze
        Słowackiego w Krakowie. O rany!!!
        • Gość: Bertrand Tylko tyle?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:50
          No tak... tego nie widziałem, ale poprawili podobno w 2005... no, skrócili.
          Tylko tyle złego w zeszłym roku??
          • Gość: magician Re: paw teatralny 2004 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 14:52
            "Girlsnightout" Gesine Danckwart ze Stuttgartu
            i "AUF DEM WEG ZUR HOCHZEIT" reż. Christoph Roos z Drezna


            obie pomyłki zaprezentowano na II Forum Dramaturgii EuroDrama W-w
            • Gość: nina andy Re: paw teatralny 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 19:06
              • Gość: iza Re: paw teatralny 2004 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.05, 23:18
                "Woyzeck" w reż. Kani - Teatr Polski we Wrocławiu
                paw nad pawie
                • Gość: john Re: paw teatralny 2004 IP: 195.116.199.* 14.03.05, 01:46
                  nie porownoj woyzecka z innymi("tradycyjnymi") sztuakami! ten spektakl jest na
                  maksa nastawiony na FORME... tez mialem mieszane uczucia jak wychodzilem z
                  teatru.. ale popytalem znajomych i im sie podobalo(poza tym spektakl jest
                  swietny aktorsko naprawde!!!).. z tym ze moze taki spektakl bardziej pasuje do
                  teatru offowego..

                  ps moja nominacja: Mit:kordiAN(teatrpolskiwr.)- Co z tego ze jest w nim kilka
                  niezlych rol, ze jest fajna scenografia jesli calosc jest do kitu?? rezyser
                  mial w miare ciekawy pomysl w stylu "kordian i jego mlodziencza werwa i idealy
                  vs. obecna sytuacja w Polsce" ale taki pomysl trzeba jeszcze umiec ciekawie
                  pokazac! a co do eurodramy to ten spektakl z Drezna byl jeszcze do
                  zniesienia(mimo ze pachnial prowincja) ale to o 3 dziewczynach co to wychodza
                  sie bawic bylo rzeczywiscie absolutely unbearable!!
                  • Gość: endimione Re: paw teatralny 2004 IP: *.acn.waw.pl 14.03.05, 09:23
                    Forma formą - a treść gdzie w tym przedstawieniu?
                    Mój typ - Baz@rt w Krakowie i Teren Warszawa w Wawie. Głupiej być nie może.
                    • Gość: anja Re: paw teatralny 2004 IP: *.provider.pl / *.provider.pl 15.03.05, 01:02
                      no treść chyba znasz:-) i z tego założenia wyszła chyba Kania. Ale jak dla mnie
                      nuda, z wyjątkiem kilku dobrych ról. Jeśli mowa o pawiach i Wroclawiu, to chyba
                      nie mozna zapomnieć o "Zdarzeniach na bryku Banbury" Uli Kijak. Straszne.
    • agulape Re: Paw teatralny 2004 15.03.05, 10:30
      TR: przerost formy nad treścią i dziedzictwo twardych krzesełek :)
      "Nieznajoma z Sekwany"
      i zgadzam się z przedmówcą: PAW-łowski
      pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka