Dodaj do ulubionych

zmarł Grzegorz Ciechowski!

IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 22.12.01, 13:32
Obserwuj wątek
    • Gość: elmatoka Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 16:48
      nie ma słów. żal,żal,żal
      • Gość: Przemek Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 19:52
        Coś się skończyło....Zmarł Ciechowski. A różne kurwy i beztalencia żyją....
        • Gość: Darek Naćpani artyści żyją krótko ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 21:45
          DRUGI kazdego wykończą !
          Twierdził, że sobie da z nimi radę, ale to one są górą !
          • Gość: Morfeusz Re: Naćpani artyści żyją krótko ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 22:16
            A tacy kretyni jak Ty plota bzdury. Moze jestes z Arki Noego?Koles! Lub z Radia maryja!
            • mikolaj7 nope 22.12.01, 23:30
              Gość portalu: Morfeusz napisał(a):

              > A tacy kretyni jak Ty plota bzdury. Moze jestes z Arki Noego?Koles! Lub z Radia
              > maryja!

              Albo z Naszego Dziennika? Zal mi Cie, ze piszesz takie
              pojebane texty w obliczu czyjejs smierci.

              • Gość: Darek Sam się przyznał do eksperymentów z DRUGAMI ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.01, 09:52
                Był artystą, ale nie mógł sobie uświadomić, że takie eksperymenty go wykończą !
                Wcale nie cieszę się z tej śmierci . Właśnie cały problem polega na tym, że
                mądry facet głupio postępował ze swoim zdrowiem i się sam wykończył .
                Jeżeli wy tez eksperymentujecie, to ZAPAMIĘTAJCIE SOBIE SŁOWA MARKA
                KOTANSKIEGO : NARKOTYKI TO WIELKIE G...O !
                • Gość: Morfeusz Re: Sam się przyznał do eksperymentów z DRUGAMI ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.01, 10:30
                  Nie wiem o co Ci chodzi. Ale jak masz dowody na to, ze cpal to kawe na lawe.
                  czytajac twoje teksty odnosze wrazenie, ze przyplyw swiatecznej atmosfery zle wplynal na Twoje komorki
                  moze nawet szare jezeli owe takie posiadasz w co bardzo watpie. A tak na marginesie to uszanuj czyjas smierc
                  a o zmarlych sie nie wypowiadaj zle jezeli cos z tego rozumiesz to dobrze a jezeli nie tzn. ze jestes GLAB
                • Gość: w tempo Re: Sam się przyznał do eksperymentów z DRUGAMI ! IP: 192.168.150.* 23.12.01, 11:11
                  Gość portalu: Darek napisał(a):

                  > Był artystą, ale nie mógł sobie uświadomić, że takie eksperymenty go wykończą !

                  powiedział tylko, ze zdarzało mu się zabawiac na biało - to nie to samo, co ty
                  tutaj sugerujesz - coby ścislej nieco rzecz ująć - prędzej od tego by się mózg
                  zlasował, niż serce.
          • Gość: Aida Re: Naćpani artyści żyją krótko ! IP: *.outland.lucent.com 24.12.01, 11:36
            TY chamie, debilu !!!! To byl moj przyjaciel od 17 lat, jedna z nablizszych mi
            osob - on i jego rodzina. To co wypisujesz zakrawa na potepienie !!!! Jakim
            prawem i na jakiej podstawie wypisujesz takie bzdury !!! To byl wspanialy
            czlowiek - maz i ojciec, przyjaciel. Mylisz sie kolego, wydajac taki osad,
            pomyliles sie o 180 stopni. Lepiej siedz cicho, kretynie !
          • Gość: nilok Re: Naćpani artyści żyją krótko ! IP: *.media-com.com.pl 25.12.01, 13:29
            Wiesz co? Jestes g... wart z takimi tekstami. To byl wspanialy czlowiek. Trzy
            dni po jego smierci a ja wciaz slucham "Masakry" i zaluje ze juz go nie ma. A
            potem wchodze na gazete i widze takiego kretyna ktory nie wie nawet co mowi.
            Jak juz masz cos takiego napisac to sie zastanow 2 razy, a potem tego nie
            pisz...
          • Gość: XY Re: Naćpani artyści żyją krótko ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.12.01, 18:38
            Jakbyś debilu liznął trochę medycyny to byś wiedział że tętniaki na sercu nie
            powstaja pod wpływem kokainy.
            A tak w ogóle to może byś lepiej wywalił swój komputer przez okno bo nie jest
            on przydatny dla twojej pustej jak dunia na helloween mózgownicy.
            I nawet ci nie współczuje twojej pustki. Wkładaj dresy i na miasto....
            • Gość: Darek PODZIWIAM "KULTURĘ" WYPOWIEDZI ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.01, 23:00
              Czy wy znacie inne argumenty oprócz epitetów i zaprzeczania faktów ?
              Skoro sam się przyznał do brania ( wielokrotnego )i nie robił z tego wielkiej
              tajemnicy , to o faktach sie nie dyskutuje !
              Nie napisałem, że przyczyną śmierci były narkotyki, tylko to ,że narkotyki
              przyśpieszają śmierć !
              Jeszcze raz powtarzam : jeżeli mądry facet bierze DRUGI, to się wykańcza !
              KAŻDA ŚMIERĆ JEST TRAGEDIĄ !
              • Gość: bb Re: PODZIWIAM IP: *.eskalodz.pl 26.12.01, 08:52
                Ten wątek nosił tytuł "Grzegorz Ciechowski nie żyje", a sprowadził sie do
                obrzucania sie błotem. A Grześ patrzy na to wszystko z nieba i pewnie jest mu
                trochę przykro.
                Nie wiem, co było przyczyną wady serca Grzegorza, ale widocznie ktoś tam w
                górze go potrzebował. Odszedł jeden z najinteligentniejszych polskich artystów.
                Nie znałem go osobiście, ale wiem, że to był bardzo mądry i dobry człowiek.
                Mam wszystkie jego nagrania i zawsze trafiało do mnie to, co robił. Wraz z jego
                śmiercia straciliśmy mnóstwo znakomitej muzyki i świetnych tekstów, których nie
                zdążył przed nami odkryć. Chwila ciszy...
          • Gość: kacha Re: Naćpani artyści żyją krótko ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.01, 23:05
            Wiesz, chłopcze niewiem ile masz lat, ale wydaje mi się,że masz
            kompleksy.Wszystko jest dla ludzi,choćby i narkotyki.Poza tym myślę,że nie
            tobie oceniać kogoś kogo nie znasz i to jeszcze po jakimś wywiadzie
            Ciechowskiego.Zostaw go w spokoju,bo za to co zrobił tu na ziemi należy mu
            jakiś szacunek.Pozdrawiam.
    • Gość: Wojtek Zawsze TY IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 14:58
      "Tak, tak", nie pomogą już "Moje modły" - to nie są "Halucynacje". Skończyło
      się "Nieustanne tango" - przerwała je "Poranna wiadomość". Rozdzwoniły
      się "Telefony", zastygła "Moja krew". Mam nadzieje, ze kiedyś usłyszymy "Spoza
      linii świata", te najważniejsze słowa – OTO SA OTO WSZYSCY SA ...
      To nie jest „Koniec czasów”, razem „Przeczekajmy noc”, niech nie zamrozi
      nas „Arktyka”. I tak wszyscy „Skończymy w niebie” – tam będzie na nas
      czekał „Wielki hipnotyzer”, „Strażnik snu”, który pojawia się „Raz na milion
      lat”, żeby zabrać nas w „Podroż do ciepłych krajów”. Czuję się jakbym
      został „Sam na linie”, a wszystko wokół mnie brzmi jak „Sado-maso piosenka”.
      Ale niech dumnie powiewa „Biała flaga” nad „Kombinatem”, niech nadal
      działa „System nerwowy”. Trzeba wierzyć w „Reinkarnacje” – „Amen”
    • Gość: Ginny Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: *.net.bialystok.pl 26.12.01, 17:14
      Jeszcze nie moge w to uwierzyć. Nie przepadałam za jego muzyką, ale to
      cholernie smutne, że już nic więcej nie stworzy. I nie rozumiem, jak możecie
      mieszać go z błotem...
    • Gość: Voo Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: *.orlen.pl 28.12.01, 08:42
      • Gość: Kwasek Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: 10.0.100.* 28.12.01, 15:51
        W pierwszwj chwili nie mogłem uwierzyć, że to prawda. Takie wiadomości długo
        docierają do świadomości.
    • Gość: lazy Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.01, 22:59
      Śmierć Ciechowskiego to bardzo duża strata dla polskiej muzyki.Nieczęsto
      spotyka się tak oryginalnego artystę.Choć mam dopiero 20 lat to pamiętam
      doskonale jak moi wujkowie słuchali płyt Republiki gdy byłam jeszcze małym
      berbeciem.Nigdy nie zapomnę śmiechu faceta z "Układu sił", którym byłam
      regularnie straszona.Teraz uwielbiam ten kawałek, zresztą jak wszystko co
      nagrała Republika.Ciechowski miał niesamowity talent, nie wiem jakim był
      człowiekiem prywatnie,ale wydaje mi się ,że był naprawdę ok.Choć miał dopiero
      44 lata to myślę ktoś tam na górze zadecydował,że jego misja została spełniona
      i może odejść w spokoju z tego świata.Mam nadzieję,że teraz jest sobie gdzieś
      tam wolny, szczęśliwy i czeka na kolejne życie...
      • Gość: Lechu Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.01, 02:44
        Republikę zobaczyłem na żywo na pierwszym Jarocinie po stanie wojennym, chyba
        był to rok 1982. Akurat od dobrych dwóch tygodni w radiu leciał Kombinat i było
        to rzeczywiście coś całkiem innego. Pojechałem tam z dwoma kumplami i nie
        czuliśmy się w tym Jarocinie dobrze. Trochę czuliśmy sie za starzy (22 lata!).
        Na scenę wchodziły jakieś durne oszołomy oraz małolaty i próbowały sprzedawać
        nam różne warianty skowytów jako muzykę. Trochę zaczęliśmy się obawiać, że to
        był głupi pomysł z tym Jarocinem, bo napić się i napalić trawy można było w
        domu. Ciąg tych okropnych wypocin zamykał co wieczór koncert gościa, i tego
        pierwszego wieczoru była to Republika, o której wszyscy tylko wiedzieli że
        jest. Na podstawie Kombinatu nikt nie potrafił wyobrazić sobie jakieś
        konkretnej oferty programowej.

        POtem Republika zagrała. Było to jak wybuch bomby atomowej. z kawałka na
        kawałek. Każdy czuł, że zobaczył narodziny czegoś niezwykłego i jednorazowego.
        Oto skierował się do nas ktoś INTELIGENTNY.
        Publika połamała wtedy chyba wszystkie ławki. Dostaliśmy jak młotem w głowę.
        Wywalili nam w ciągu godziny cały repertuar ich pierwszej płyty, która ukazała
        się chyba dopiero rok później. Radio lansowało później ich przeboje, a cały
        czas miałem uczucie jak w deja vu, bo wszystko już raz słyszałem.

        Minęło wiele lat. Widziałem potem wiele koncertów w Polce i w świecie. Ale
        takie metafizyczne uczucie całkowitego zaskoczenia i powalenia na łopatki,
        nigdy więcej nie powróciło. Teraz mam po prostu poczucie ogromnej straty.
        Przecież nie powiedział jeszcze wszystkiego...
        • ppaw Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! 02.01.02, 11:35
          A Jarocin 85? Spory tłum rzucający pomidorami i stanowcze "gramy dalej" rzucone
          przez Grzegorza. To był wspaniały i magiczny koncert. A "Moja krew" wieńcząca
          dzieło zabrzmiała szczególnie podnośle. Nawiasem mówiąc, magia nie opuszczała
          nigdy koncertów Republiki - nie było większej atrakcji koncertowej wśród
          polskich wykonawców .Było w tym kraju wiele znakomitych występów (Klaus
          Mitffoch w Jarocinie 84, Variete w 85, Dezerter w 83 itd.) ale nikt nigdy nie
          dokonał tego co Republika w Jarocinie 85. Całkowita victoria!
          Minęło już prawie dwa tygodnie od tragicznej wiadomości i ciągle nie mogę
          uwierzyć, że Jego już nie ma. Współczuję nie tylko Jego rodzinie ale także
          chłopakom z zespołu. Stracili nie tylko przyjaciela ale też stałe źródło
          utrzymania. Sławek , Zbyszek, Leszek - jesteśmy z Wami! Jeszcze wiele muzyki
          jest do zagrania.
          • garp Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! 03.01.02, 20:28
            POCZEKAJ, POCZEKAJ.
            NIE MOGĘ.

            TAK KTOŚ MOŻE CIĄGLE PROSIĆ GRZESIA.NA PROŻNO...
            • Gość: natttie Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.02, 18:12
              Kiedy pare dobrych lat temu poznawalam prawdziwy świat muzyki (wczesniej moje pojęcie o niej
              zamykało się na Natalce, Sylwii i Fasolkach) poznalam tez Grzegorza Ciechowskiego. I szczerze
              przyznam,że go wtedy nie polubilam, nie polubilam dlatego, że nie lubiłam Justyny Steczkowskiej, a
              on ją przecież wylansował. Nic nie wiedziałam jeszcze o Republice (proszę mi wybaczyć , ale miałam
              wtedy 11 lat). Kiedyś brat kupił jakąś płytę Republiki i usłyszałam ją pierwszy raz. I to był ten moment.
              Chwila. Przez jeden moment pokochałam tą twórczość, tą osobowość i tą specyfikę jaką wnosiła do
              polskiego rocka REPUBLIKA.

              Grzegorz Ciechowski nie był moim przyjacielem, ojecem, mężem, nie był nawet moim ulubionym
              (choć bardzo cenionym) muzykiem, ale jest mi przykro... Jest mi przykro, jako że wiem, jak ważną
              postacią był on dla polskiej muzyki, jest mi przykro, bo wiem, że nie uslysze już żadnej jego nowej
              piosenki, jest mi przykro, bo nie pójdę już nigdy na jego koncert, ale przede wszystkim jest mi przykro,
              bo zostawił tak wiele osób, które go nadal potrzebują...
          • Gość: Lechu Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.02, 00:46
            To nie mógł być rok 1985. Znacznie wcześniej.
            • Gość: ppaw Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: *.devs.futuro.pl 10.01.02, 10:54
              To był rok 1985 - kolego. Mam bardzo dobrą pamięć, zwłaszcza co do wydarzeń
              muzycznych, które widziałem na własne oczy. Pozdrawiam serdecznie.
          • Gość: anka71 Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! IP: *.proxy.aol.com 09.01.02, 03:03
            Pisze ze Stanow. Uslyszalam o Grzegorzu i do tej pory nie moge uwierzyc. Na
            internecie dowiedzialam sie jaka byla przyczyna. Pierwszy raz uslyszalam
            Republike jeszcze w podstawowce. Bylam zauroczona i to pozostalo do tej pory.
            Mialam okazje odwiedzic Grzesia jeszcze w Toruniu. Ja i moja kolezanka
            wybralysmy sie w podroz nie wiedzac dokladnie co i jak. Dwie glupie 16-letnie
            fanki. Ale Ciechu byl bardzo fajny i wyrozumialy. Spotkalysmy reszte Republiki
            i pana Ludewa gdy szli do Grzesia na obiad. Slawek i Zbyszek ugotowali grzybki.
            Bedac idolami calych tlumow zaden z nich nie byl zarozumialy lub zly ze jakies
            mololaty im zaklucaja spokoj. Dostalam autografy kazdego dla mnie i moich
            kolegow z klasy. Byc moze to jest jedno z moich najdrozszych wspomnien. Tak
            smutno sie zrobilo bez niego...
    • agmart Re: zmarł Grzegorz Ciechowski! 05.01.02, 20:51
      Jestem młodsza od Republiki ,dlatego twórczość tego zespołu poznałam kilka lat
      temu dzięki starszej siostrze, ale od razu bardzo ją polubiłam,ale nie mogę
      powiedzieć o sobie,że jestem ich zagorzała fanka. Jednak kiedy dowiedziałam się
      o śmierci G.C długoo nie mogłam dojść do siebie. Zrozumiałam,że nie pójdę już
      na ich kocert, nie usłyszę nowej płyty.Współczuje też najbliższym G.C,bo wiem
      jak to jest stracić kogoś bliskiego. Dla mnie był on znakomitym muzykiem, dla
      nich ojcem, mężem. Ale gdzie On jest!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka