Dodaj do ulubionych

Węgierski bigos z orła

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 08:47
czytalam fragmenty z takiej smiesznej ksiazeczki porozkladanej w
pociagu; niezle sie ubawilam, ale i przerazilam mysla, ze nikt
jeszcze nie napisal, niestety, np. bigosu z orła białego...
Obserwuj wątek
    • Gość: aa Węgierski bigos z orła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 09:36
      Stanowczo za długa recenzja...!!
    • Gość: bloody Węgierski bigos z orła IP: *.ghnet.pl 10.06.08, 10:10
      "Ciągle chodzimy po własnych śladach i ciągle jesteśmy narażeni na powtarzanie tych samych banałów, które uwznioślają nas i zarazem blokują wszelkie myślenie."

      latwo sie mowi takie rzeczy (nawiasem mowiac, banaly), trudniej znalezc jakies rozwiazanie. szczerze mowiac, nawet jesli mialbym jest bigos w polskim fastfoodzie zamiast cheeseburgera za 3zl w mcdonaldzie, to jest to dla mnie mniejsze zlo.
      poza tym nie uwazam zeby podziw dla polskiej (wegierskiej badz innej swojej wlasnej) kultury musialo byc 'chodzeniem po wlasnych sladach'. to jest po prostu punkt wyjscia okreslajacy nasze miejsce w swiecie, i dajacy oparcie ktore jest niezbedne zeby nie popasc w zaleznosc kulturowa od innych, co musialoby sie skonczyc porazka w epoce globalizacji. silna tozsamosc to silna marka, wiec z ekonomicznego punktu widzenia pielegnowanie tradycji jest oplacalne.

      (jesli nie przemawiaja do kogos argumenty patriotyczne)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka