Gość: Refleksja IP: 193.59.173.* 02.07.08, 12:39 Dodaje swój komentarz. Choc nie wiem po co. Komentarz mozna dodac do czegos. A do niczego nie mozna Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nieomylny "trzech kumpli" niewygodne dla GW ? 02.07.08, 14:07 I nie dziwne. Ten dokument i sprawa z Maleszka ośmieszyły w opinii wielu osób Adama Michnika i jego środowisko z GW. Półprawdy i kłamstwa, które wyszły na jaw to wyraźny sygnał tego, że środowisko Wyborczej straciło bezpowrotnie legitymizacje do tego żeby mówić społeczeństwo co jest dobre, a co złe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw_walter ten artykul IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:15 na pewno pisal maleszka! ale co nas obchodza wewnetrzne porachunki ubekistanu? niech sie gryza! Odpowiedz Link Zgłoś
doc.torov Ten film akurat osmieszył Wildstena. 02.07.08, 17:09 Facet przez 25 lat nie zorientował się ze jego najlepszy kumpel to kapuś. A ma się za za najlepszego znawcę od kablowania i donoszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Do nieomylnego IP: *.range217-44.btcentralplus.com 02.07.08, 22:18 Zupełnie nie rozumiem dlaczego ten film miałby ośmieszyć Gazetę Wyborczą czy Adama Michnika, oni niestety też są ofiarami Maleszki i jego kłamstw już po 89 roku, a swoją drogą jest swoistą paranoją, że w Polsce, kraju katolickim, potępia sie kogoś za to, że postąpił miłosiernie ( w tym wypadku nie wyrzucił Maleszki z Gazety do końca, zostawił go jako korektora w pracy domowej), stawianie takich zarzutów uważam za obrzydliwe, wielki szacunek należy sie Panu Adamowi że nie wdeptał Maleszki w ziemię a mógł przecież... Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny do Macieja 03.07.08, 08:41 Do Macieja: Gazeta Wyborcza nie była ofiarą Maleszki; tylko próbuje się przedstawiać jako jedna z ofiar co jest żałosne. W środowisko dawnych opozycjonistów wiedziano od dawna, że Maleszka był aktywnym donosicielem. W GW nie zrobiono nic, nie wydrukowano nawet listu otwartego w sprawie Maleszki. Później w imię "miłosierdzia" zatrzymano go w gazecie rzekomo do adjustowania tekstów a jak się rzeczywiści okazało miał wpływ na artykuły a niektóre sam publikował Adam Michnik nie musiał go wdeptywać w ziemie, choć w GW wdeptywano osoby, które na pewno mniej sobie na to zasłużyły niż ubecki donosiciel (np. Wildsteina). Nie musiano również ubeckiego donosiciela zatrzymywać w pracy w imię miłosierdzia skoro przez ostatnie lata z Agory zwolniono kilkaset osób w ramach restrukturyzacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GiePe Panie Tadku, Pan sie nie boi IP: *.eranet.pl 03.07.08, 10:48 Panie Tadeuszu! Nie mogę się oprzeć wrażeniu że Pan się boi. Żeby w Polsce aby nie powstawały zbyt "nowoczesne" dokumenty. Oczywiscie jest cos takiego jak "polska szkola dokumentu", wysublimowana i "nie wprost", trzeba ja pielegnowac. Ale uważam, że wielką bolączką polskiego kina - a także polskiego dziennikarstwa - jest zbyt mało pracy reportażowej, szukania i nazywania bolesnych problemów spolecznych (w sensie politycznym). Czy nie potrzebujemy więcej filmów w stylu "Jak to się robi?". W ostatnich latach Polska polityka to syf - ile mamy dokumentów o jej kulisach (takich jak Zmarz-Koczanowicz dla TVN?). Ile mamy filmów o polskiej sluzbie zdrowia, polskiej szkole, polskim sejmie, polskich misjach w Iraku i Afganistanie, polskim biznesie, prawnikach, gieldzie? O tym sie robi na swiecie kino. To jest demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tutuś potrzebny film o tym, czym się różni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 21:05 bezwzględny kapitalista od humanitarnego demokraty. Odpowiedz Link Zgłoś