Dodaj do ulubionych

....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Człow..

IP: *.it 02.07.03, 15:53
Gratulacje dla Szwagera!!!

Dzisiaj 2 lipca 2003 roku odbyła się przed Wielką Izbą Trybunału Praw
Człowieka w Strassburgu rozprawa w sprawie odmowy rejestracji Związku
Ludności Narodowości Śląskiej.

Naukowcy z Uniwersytetu Poznańskiego już kilka lat temu na zlecenie
prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego przygotowali ekspertyzę, z której
wynika, ze polskie sądy nie powinny odmawiać prawa do rejestracji Związku
Ludności Narodowości Śląskiej.

Na werdykt Trybunału trzeba bedzie poczekać od 3 - 6 miesięcy. RAŚ ma swoje
argumenty i dodatkowo doszły nowe, a mianowicie ostatni spis powszechny
wykazał, że 173,2 tys. mieszkańców Polski zadeklarowało narodowość Śląską.

Jeżeli Trybunał uzna, że Związek Ludności Narodowości Śląskiej powinien być
zarejestrowany, wówczas można byłoby sie spodziewać , że zyska on ok. 500
tys. członków, szacuje Senator Graczyński.

Zyczymy Przewodniczącemu Ruchu Autonomii Śląska aby spełniły się jego i nie
tylko jego marzenia oraz wieloletnie starania.

No, co Szwagerku! Ruszyło coś z miejsca . GRATULACJE i cierpliwie trzeba
czekać. Życzę, aby to się pomyślnie zakończyło.

Pamiętam, że Związek Podhalan też miał swoje zawieszenia... Czego się
te nasze zwierzchnie władze boją? Że nie osiągną spodziewanego progu
wyborczego?
Obserwuj wątek
    • Gość: Basisty Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.localdomain / 10.0.10.* / *.kim.pl 02.07.03, 18:04
      ciynsko mi godać o cymsik, o cym mało wiym. Bo na tym przikłod: kieby sie
      Ślonsk od Polski kcioł odłoncyć (a po prowdzie to nie wiym co se ta umyśleli)-
      to byk pedzioł: NIY. Nale kie by kcieli coby ślonskiej gwary w skole ucyć,
      ksionski drukować, tradycyje zachować- to byk pedzioł: TAK.
      • Gość: Rumcajs Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: 80.72.65.* 02.07.03, 18:41
        Ja tez podskoczylem, jak uslyszalem w TV i pierwsze pomyslalem: Ale sie Szwager
        ucieszy!!! Pozostaje czekac na werdykt. Ide zobaczyc co sie dzieje na FG :o)))
        • Gość: Ciupazka Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.it-net.pl 02.07.03, 20:45
          Kaszubom też uznano język kaszubski i ich odrębność i jakoś Polska sie przez
          to nie rozpadła.
          Nasz najpierw Związek Górali , Związek Podhalan zarówno w Polsce, jak i na
          świecie zagrażał też Polsce? Bzdura!
          W okresie II wojny światowej pod okupacją niemiecką zawieszono działalność obu
          związków: Związku Górali i Związku Podhalan. Tylko nieliczni górale działali
          wówczas w osławionym Komitecie Góralskim i w akcji Goralevolku, co im sławy
          nie przyniosło.
          Prezesi Z.P. Jakub Zachemski(1919-35), 1939, 1945-48, Feliks Gwiżdż 1935-39,od
          1957 kolejno Stanisław Nędza-Kubiniec, Władysław Stachowiec, Stanisław Bafia,
          Wincenty Galica, Jerzy Ustupski, Józef Staszel, Andrzej Kudasik, Franciszek
          Bachleda-Księdzulorz, Stanisław Kowalczyk, no i obecni nieustannie walczyli
          i walczą nadal o sprawy regionu i współpracują z ZPPA ( Polish Highlanders
          Alliance of North America), który powstał w 1929 roku i innymi podobnymi
          organizacjami w świecie.

          Istnieje ZP w Wielkiej Brytanii z siedzibą w Londynie( od 1954 roku) i Związek
          Podhalan w Kanadzie z siedzibą w Toronto (od 1978 roku). I co mogą działać
          szanowny Panie Basisty! Komu zagrażają? Mogą współpracować ze sobą? Mogą i to
          czynią.

          Nie bardzo rozumiem, dlaczego nie moze być zarejestrowany legalnie Związek
          Ludności Narodowości Śląskiej, o który walczy RAŚ (Ruch Autonomii Śląska) .I
          nie dziwota, że po wielu latach sprawa jego legalizacji trafiła wreszcie
          przed Wielką Izbę Trybunału Praw Człowieka w Strassburgu w dniu 2 lipca 2003
          roku. Regionalizm, to jeszcze nie podział POLSKI, przynajmniej w moim
          odczuciu . Szanujmy się wzajemnie, łącznie z mniejszościami.Jaki będzie
          werdykt, czas pokaże.

          Pytanie nasuwa się samo: Czy Ślązacy nie zadługo czekają?
          Telo.Pozdr.
          • Gość: Rumcajs Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: 80.72.65.* 02.07.03, 21:06
            Komus sola w oku i koscia w gardle to stoi od 1945 r. Nawet Gierek nie pomogl...
            • Gość: Rumcajs Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: 80.72.65.* 02.07.03, 21:10
              P.S. I zeby to chodzilo o autonomie? A to tylko zwiazek - i tyle mecyi...?
              • Gość: Ciupazka Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.it-net.pl 02.07.03, 23:42
                Do Basistego: wlyź se na F.Katowice i przecytoj wątek" Ślązacy przed Trybunałem
                w Strassburgu" to sie duzo dowies, ponad 127 wpisów, no i na inne wątki.
                Telo .Pozdr.
    • Gość: Poznańczyk. Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 00:33
      Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

      > Gratulacje dla Szwagera!!!
      >
      > Dzisiaj 2 lipca 2003 roku odbyła się przed Wielką Izbą Trybunału Praw
      > Człowieka w Strassburgu rozprawa w sprawie odmowy rejestracji Związku
      > Ludności Narodowości Śląskiej.
      >
      > Naukowcy z Uniwersytetu Poznańskiego już kilka lat temu na zlecenie
      > prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego przygotowali ekspertyzę, z której
      > wynika, ze polskie sądy nie powinny odmawiać prawa do rejestracji Związku
      > Ludności Narodowości Śląskiej.

      A może by tak zarejestrować Związek Ludności Narodowości Podhalańskiej. Ja
      osobiście bym optował za przyznaniem mnie i mojej rodzince statusu obywatela
      narodowości wielkopolskiej..
      • Gość: Ciupazka Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.it-net.pl 03.07.03, 01:43
        Gość portalu Poznańczyk powiedział:

        > A może by tak zarejestrować Związek Ludności Narodowości Podhalańskiej. Ja
        > osobiście bym optował za przyznaniem mnie i mojej rodzince statusu obywatela
        > narodowości wielkopolskiej..

        Historycznie: Polan( X/X w.), Polonia(od 2 poł.XIII w.), Polonia Major, Wielka
        Polska (XIV w.), później zjednoczone Księstwo Poznańskie i Kaliskie -
        Wielkopolska zachowała pewną odrębność, a nawet mimo szczególnie ostrej w XIX
        w. akcji germanizacji ludność Wielkopolski zachowała w pełni polską świadomość
        narodową, a dalej w wyniku zwycięskiego powstania w 1919 r. wróciła do Polski,
        z wyjątkiem niektórych skrawków, które zostały włączone do Niemiec. Ta
        odrębność jest do dzisiaj zauważana i ceniona. Ludność Wielkopolski
        walczyła o status Polski w swojej historii nie raz. Rywalizowała również z
        Małopolską.
        Chyba nie można porównywać historii Ślonska do historii Wielkopolski. Ci co
        czują się Ślązakami, chcą być nimi, chcą mieć swój Związek i nie można im tego
        odmawiać, bo i dlaczego?
        Górale też posiadają swoje związki w kraju i za granicą , o czym wcześniej
        nadmieniłam. I komu tym zagrażają? Czują się przynależni do Polski i dla jej
        dobra pracują. Tu są różne uwarunkowania przynależności do danej narodowości,
        Ślonsk nie jest monolitem, mamy godke polską, śląską, niemiecką i niemiecko-
        morawską. Osobiście popieram te starania, przestańmy we wszystkim szukać
        podstępów i szanujmy swoje regiony.

        Czujesz sia Wielkopolaninem i bardzo dobrze, czujesz się Kaszubem, chwała ci za
        to, Góralem - tyz pieknie, a Ślonzokiem - to be? To jo sie pytom a cemu be????
        • Gość: Poznańczyk Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 12:17
          Gość portalu: Ciupazka napisał(a):


          > Chyba nie można porównywać historii Ślonska do historii Wielkopolski.

          Można. Widać zbyt słabo ją znasz.

          > czują się Ślązakami, chcą być nimi, chcą mieć swój Związek i nie można im
          > tego odmawiać, bo i dlaczego?

          Wielu mieszkańców Wielkopolski czuje się Wielkopolanami i też by nie można im
          tego odmawiać. No bo dlaczego?

          > Górale też posiadają swoje związki w kraju i za granicą , o czym wcześniej
          > nadmieniłam. I komu tym zagrażają? Czują się przynależni do Polski i dla jej
          > dobra pracują. Tu są różne uwarunkowania przynależności do danej narodowości,
          > Ślonsk nie jest monolitem, mamy godke polską, śląską, niemiecką i niemiecko-
          > morawską. Osobiście popieram te starania, przestańmy we wszystkim szukać
          > podstępów i szanujmy swoje regiony.

          Również Wielkopolska nie jest monolitem, że wspomnę choćby poznańskich Bambrów -
          niemieckich osadników z okolic Bambergu, przybyłych tu na początku XVIII wieku
          czy protoplastów mojej rodziny przybyłych do Wielkopolski ze Śląska i Czech. W
          Wielkopolsce osiedlali się już w XIV wieku Czesi...

          Powszechnie jest znane, że 15 sierpnia 1410 roku pomogły czeskie oddziały
          zwyciężyć polskim wojskom w bitwie pod Grunwaldem nad zakonem krzyżackim.
          Pomijane jednak zostają losy husytów po tragicznej bitwie pod Lipanami 30 maja
          1434 roku. Po okrutnej bratobójczej wojnie i likwidacji ośrodków husyckich
          poszukiwali braciszkowie z Czech i Śląska schronienia przed prześladowaniami i
          okrutną śmiercią przez spalenie w niedalekiej Wielkopolsce. Te tereny, bogate w
          rozległe lasy, otrzymał od Władysława Jagiełły w roku 1424 Abraham Zbąski.
          Zetknął się już z ruchem husyckim podczas swojego pierwszego pobytu w Chebie w
          roku 1431. Niejako na przekór biskupom poznańskim udzielił husyckim
          uciekinierom na swoim terenie schronienia. Do dziś o tym przypominają nazwy
          wsi: Czeskie Stare, Czeskie Nowe, także Łomnica, Chlastawa. Chrośnica i inne.

          Czeska społeczność się stopniowo spolszczyła. Jednak był to żywioł dość liczny
          i silny, skoro ich ślady etnografowie stwierdzają jeszcze w XX wieku... Ich
          potomkowie żyją do dziś.

          Jan Świdwa Szamotulski sprowadził w XVI wieku do Szamotuł braci czeskich,
          którzy z poparciem Łukasza III Górki założyli w roku 1551 pierwszą drukarnię we
          Wielkopolsce. Drukarz Aleksander Aujezdecki drukował tam książki w języku
          czeskim i polskim. W czasie wojny trzydziestoletniej w roku 1628 w Lesznie
          osiedlił się Jan Amos Komeński, założył tam gminę protestancką, został rektorem
          miejscowego gimnazjum, pomagał wojewodzie poznańskiemu Krzysztofowi
          Opalińskiemu przy zakładaniu gimnazjum w Sierakowie. Uciekinierzy ze Śląska i
          Czech zakładali na terenie Wielkopolski nowe miasta, np. Andrzej Rej w roku
          1632 założył Skoki, w roku 1645 założył Jerzy Szlichtyng miasteczko
          Szlichtyngowa, w roku 1645 złożył Krzysztof Unrug miasto Unrugowo (dziś
          Kargowa). W Chlastawie postawił w roku 1637 czeski budowniczy Radzisław
          Miesiczka drewniany kościół dla emigrantów, który jest dziś cenionym zabytkiem
          architektury sakralnej. Koloniści z Czech i Śląska często osiedlali się na
          terenach Wielkopolski wyludnionych na skutek morowych epidemii. Zabytkami z
          tamtych czasów są dziś nazwy wsi: Tabor Wielki i Tabor Mały (od czeskiego
          miasta Tabor) niedaleko Kępna. Czescy osadnicy przynosili z sobą nowości w
          uprawie roli, wzbogacali kulturę i oświatę, folklor, a także przyczyniali się
          do wzrostu tolerancji religijnej.

          Dowodem historycznych polsko - czeskich stosunków są kamienne zworniki
          gotyckiego sklepienia w poznańskim ratuszu z wyobrażeniem czeskiego lwa,
          niewątpliwie z czasów Wacława II, który panował w XIII wieku. A co powiesz o
          potomkach osadników Olenderskich, którzy swoją kulturą znacznie rożnią się od
          ludnośći ze wschodniej Polski. Stąd też kultura rolna Wielkopolskie stała i
          nadal stoi znacznie wyżej od pozostałej części kraju. To jedna z cech
          narodowych Wielkopolan...

          A czy podział kulturowy na Polskę"A" i Polske "B", nie jest jeszcze nadal
          widoczny? Wielkopolska i Śląsk historycznie i ludnościowo (narodowościowo)
          zdecydowanie lokują się w tej pierwszej częsci terytorium naszego kraju...

          • pitagoras3 Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz 03.07.03, 16:18
            Gość portalu: Poznańczyk napisał(a):

            > Gość portalu: Ciupazka napisał(a):
            >
            >
            > > Chyba nie można porównywać historii Ślonska do historii Wielkopolski.
            >
            > Można. Widać zbyt słabo ją znasz.
            >
            > > czują się Ślązakami, chcą być nimi, chcą mieć swój Związek i nie można im
            > > tego odmawiać, bo i dlaczego?
            >
            > Wielu mieszkańców Wielkopolski czuje się Wielkopolanami i też by nie można im
            > tego odmawiać. No bo dlaczego?
            >
            > > Górale też posiadają swoje związki w kraju i za granicą , o czym wcześniej
            >
            > > nadmieniłam. I komu tym zagrażają? Czują się przynależni do Polski i dla j
            > ej
            > > dobra pracują. Tu są różne uwarunkowania przynależności do danej narodowoś
            > ci,
            > > Ślonsk nie jest monolitem, mamy godke polską, śląską, niemiecką i niemie
            > cko-
            > > morawską. Osobiście popieram te starania, przestańmy we wszystkim szuk
            > ać
            > > podstępów i szanujmy swoje regiony.
            >
            > Również Wielkopolska nie jest monolitem, że wspomnę choćby poznańskich
            Bambrów
            > -
            > niemieckich osadników z okolic Bambergu, przybyłych tu na początku XVIII
            wieku
            >
            > czy protoplastów mojej rodziny przybyłych do Wielkopolski ze Śląska i Czech.
            W
            > Wielkopolsce osiedlali się już w XIV wieku Czesi...
            >
            > Powszechnie jest znane, że 15 sierpnia 1410 roku pomogły czeskie oddziały
            > zwyciężyć polskim wojskom w bitwie pod Grunwaldem nad zakonem krzyżackim.
            > Pomijane jednak zostają losy husytów po tragicznej bitwie pod Lipanami 30
            maja
            > 1434 roku. Po okrutnej bratobójczej wojnie i likwidacji ośrodków husyckich
            > poszukiwali braciszkowie z Czech i Śląska schronienia przed prześladowaniami
            i
            > okrutną śmiercią przez spalenie w niedalekiej Wielkopolsce. Te tereny, bogate
            w
            >
            > rozległe lasy, otrzymał od Władysława Jagiełły w roku 1424 Abraham Zbąski.
            > Zetknął się już z ruchem husyckim podczas swojego pierwszego pobytu w Chebie
            w
            > roku 1431. Niejako na przekór biskupom poznańskim udzielił husyckim
            > uciekinierom na swoim terenie schronienia. Do dziś o tym przypominają nazwy
            > wsi: Czeskie Stare, Czeskie Nowe, także Łomnica, Chlastawa. Chrośnica i inne.
            >
            > Czeska społeczność się stopniowo spolszczyła. Jednak był to żywioł dość
            liczny
            > i silny, skoro ich ślady etnografowie stwierdzają jeszcze w XX wieku... Ich
            > potomkowie żyją do dziś.
            >
            > Jan Świdwa Szamotulski sprowadził w XVI wieku do Szamotuł braci czeskich,
            > którzy z poparciem Łukasza III Górki założyli w roku 1551 pierwszą drukarnię
            we
            >
            > Wielkopolsce. Drukarz Aleksander Aujezdecki drukował tam książki w języku
            > czeskim i polskim. W czasie wojny trzydziestoletniej w roku 1628 w Lesznie
            > osiedlił się Jan Amos Komeński, założył tam gminę protestancką, został
            rektorem
            >
            > miejscowego gimnazjum, pomagał wojewodzie poznańskiemu Krzysztofowi
            > Opalińskiemu przy zakładaniu gimnazjum w Sierakowie. Uciekinierzy ze Śląska i
            > Czech zakładali na terenie Wielkopolski nowe miasta, np. Andrzej Rej w roku
            > 1632 założył Skoki, w roku 1645 założył Jerzy Szlichtyng miasteczko
            > Szlichtyngowa, w roku 1645 złożył Krzysztof Unrug miasto Unrugowo (dziś
            > Kargowa). W Chlastawie postawił w roku 1637 czeski budowniczy Radzisław
            > Miesiczka drewniany kościół dla emigrantów, który jest dziś cenionym
            zabytkiem
            > architektury sakralnej. Koloniści z Czech i Śląska często osiedlali się na
            > terenach Wielkopolski wyludnionych na skutek morowych epidemii. Zabytkami z
            > tamtych czasów są dziś nazwy wsi: Tabor Wielki i Tabor Mały (od czeskiego
            > miasta Tabor) niedaleko Kępna. Czescy osadnicy przynosili z sobą nowości w
            > uprawie roli, wzbogacali kulturę i oświatę, folklor, a także przyczyniali się
            > do wzrostu tolerancji religijnej.
            >
            > Dowodem historycznych polsko - czeskich stosunków są kamienne zworniki
            > gotyckiego sklepienia w poznańskim ratuszu z wyobrażeniem czeskiego lwa,
            > niewątpliwie z czasów Wacława II, który panował w XIII wieku. A co powiesz o
            > potomkach osadników Olenderskich, którzy swoją kulturą znacznie rożnią się od
            > ludnośći ze wschodniej Polski. Stąd też kultura rolna Wielkopolskie stała i
            > nadal stoi znacznie wyżej od pozostałej części kraju. To jedna z cech
            > narodowych Wielkopolan...
            >
            > A czy podział kulturowy na Polskę"A" i Polske "B", nie jest jeszcze nadal
            > widoczny? Wielkopolska i Śląsk historycznie i ludnościowo (narodowościowo)
            > zdecydowanie lokują się w tej pierwszej częsci terytorium naszego kraju...
            >

            Hmm ciekawe.
            Ale stanowczo za mało,aby wielkopolan za osobną narodowośc uznawać.
            Ślązacy mają to coś,czego wy nie macie.
            • Gość: Szwager Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.03, 16:28
              Co niy znaczy ize niy nalezy im sie samorzondnosc.
            • Gość: Poznańczyk Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 18:06
              pitagoras3 napisał:

              > > Stąd też kultura rolna Wielkopolskie stała
              > > i nadal stoi znacznie wyżej od pozostałej części kraju. To jedna
              > > z cech narodowych Wielkopolan...
              > >
              > > A czy podział kulturowy na Polskę"A" i Polske "B", nie jest jeszcze nadal
              > > widoczny? Wielkopolska i Śląsk historycznie i ludnościowo (narodowościowo)
              > > zdecydowanie lokują się w tej pierwszej częsci terytorium naszego kraju...
              > >
              >
              > Hmm ciekawe.
              > Ale stanowczo za mało,aby wielkopolan za osobną narodowośc uznawać.
              > Ślązacy mają to coś,czego wy nie macie.

              Jedyne "to coś", co mają Ślązacy odmiennego od Wielkopolan, to czarne gęby od
              pyłu węglowego... Nawet gwara, zwłaszcza naleciałości w niej germanizmów są
              niemal identyczne...
              • pitagoras3 Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz 03.07.03, 18:38
                Słuchaj no czyścioszku.
                Nabijanie się z czyjejś ciężkiej i niezawsze dobrze opłacalnej pracy jest
                nienamiejscu i świadczyt o twojej niskiej kulturze osobistej.
                Wyście to chyba najwięcej namieszali na tym Śląsku w latach 1919/22.
                Może twoj dziad pamięta ile dzieci osierocił ?
                Wracając do tej "gwary",na niby się powołujesz, to muszę ci powiedzieć,że na
                nasz śląski język.składało się kilkaset różnych dialektów,odłamów,gwar itd.
                Nasza specyfika polega na tym,jak mawiał Ojciec Nossol "Śląsk to ziemia
                pojednania" i zawsze w zgodzie na Śląsku żyli
                Niemcy,Ślązacy,Czesi,Morawianie,Morawcy,Austryjacy,Żydzi -zniszczył to wszystko
                tzw.polski zryw -żywioł niepodległosciowy,który między innymi przylazł z
                wielkopolski.To tak powiem do ścisłości wy nawet na większą samorządność
                niezasługujecie.
                • Gość: Poznańczyk Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 19:48
                  pitagoras3 napisał:

                  > Słuchaj no czyścioszku.
                  > Nabijanie się z czyjejś ciężkiej i niezawsze dobrze opłacalnej pracy jest
                  > nienamiejscu i świadczyt o twojej niskiej kulturze osobistej.

                  Z nikogo się nie nabijam i nie masz się o co oburzać. W Wielkopolsce też są
                  kopalnie, tyle że odkrywkowe i ludzie tam pracujący mają gęby umorusane od pyłu
                  z węgla brunatnego. W ten sposób tylko dość dobitnie wykazałem nonsensowność
                  twierdzenia, że ludność śląska ma jakieś tam "coś".

                  > Wyście to chyba najwięcej namieszali na tym Śląsku w latach 1919/22.
                  > Może twoj dziad pamięta ile dzieci osierocił ?

                  Moj dziad nikogo nie osierocił. Jeden z moich dziadków był wtedy inwalidą
                  wojennym, rannym na froncie jako żołnierz wehrmachtu, do końca życia otrzymywał
                  z Niemiec rentę...

                  > Wracając do tej "gwary",na niby się powołujesz, to muszę ci powiedzieć,że na
                  > nasz śląski język.składało się kilkaset różnych dialektów,odłamów,gwar itd.

                  Na gwarę Wielkopolską również składa się wiele dialektów i gwar, m.in.
                  germanizmów zaczerpniętych z dialektów germańskich: brandenburskich,
                  holenderskich, bawarskich, a z gwar słowiańskich: czeskie, łużyckie, pomorskie,
                  śląskie i wiele innych.

                  > Nasza specyfika polega na tym,jak mawiał Ojciec Nossol "Śląsk to ziemia
                  > pojednania" i zawsze w zgodzie na Śląsku żyli
                  > Niemcy,Ślązacy,Czesi,Morawianie,Morawcy,Austryjacy,Żydzi -zniszczył to
                  > wszystko tzw.polski zryw -żywioł niepodległosciowy,który między innymi
                  > przylazł z wielkopolski.

                  Okrutnie tendencyjna bzdura, mój Adwersarzu! A Czesi to nie wleżli na Śląsk
                  Cieszyński (Zaolzie)? A Niemcy to co robili? W tamtych czasach nikt, absolutnie
                  nikt nie był "święty", sami mieszkańcy Śląska tłukli się między sobą. W
                  Wielkopolsce aż takich nienawiści i walk bratobójczych nie było.
                  Zyli sobie zgodnie Polacy z Niemcami (mało to powstało przez wieki rodzin
                  mieszanych?), Żydami innymi mniejszościami (np. Czesi). Problemy zaczęły się
                  dopiero wtedy, kiedy hasła głoszone przez Hitlera zaczęły docierać do Niemców...

                  > To tak powiem do ścisłości wy nawet na większą
                  > samorządność niezasługujecie.

                  I vice versa...
                • Gość: Poznańczyk Pytanie do Pitagorasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 20:13
                  pitagoras3 napisał:

                  > Nasza specyfika polega na tym,jak mawiał Ojciec Nossol "Śląsk to ziemia
                  > pojednania" i zawsze w zgodzie na Śląsku żyli
                  > Niemcy,Ślązacy,Czesi,Morawianie,Morawcy,Austryjacy,Żydzi -zniszczył to
                  > wszystko tzw.polski zryw -żywioł niepodległosciowy,który między innymi
                  > przylazł z wielkopolski.

                  Skoro tak twierdzisz, to odpowiedz mi na pytania:

                  - dlaczego przez całe wieki uciekinierzy ze Śląska osiedlali się w sąsiedniej
                  Wielkopolsce, gdzie znajdowali schronienie, zakładali wsie i miasta w których
                  mogli spokojnie żyć? Czy uciekali ze Ślaska dlatego, że żyli tam zawsze - jak
                  piszesz - w zgodzie?

                  - Co działo się na Śląsku podczas wojen husyckich?

                  - co działo się podczas wojny 30-letniej?

                  - co działo się na Śląsku podczas trzech kolejnych wojen śląskich?

                  - co działo się na Śląsku podczas wojen austryjacko-pruskich?

                  Czekam na rzeczowe wytłumaczenie...

                  I jeszcze jedno: Wiesz może lepiej ode mnie, dlaczego mój prapradziadek
                  wyemigrował ze Śląska i osiedlił się w połowie XVIII wieku w podpoznańskim
                  Buku?
    • Gość: Szwager Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.03, 06:29
      Piykne Dziynki wszyskim kere sam po tych waszych "haudach" sie smykajom. To
      fajnie ize som tak tolerancyjne ludzie, widac cosik je w tych Tatrach takego co
      kaj indziyj ino ze taszynlampom pocza szukac.

      Pozdrowiom i

      Pyrsk!
    • Gość: Basisty Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.localdomain / 10.0.10.* / *.kim.pl 03.07.03, 08:26
      kie pocytom- powiym wiyncy, bo jakoz tu cosi móndrego pedzieć kie nie wiys o co
      tak po prowdzie sie ozchodzi.
    • Gość: Szwager Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.03, 11:47
      Niychca byc sam u wos natryntny, ale po uwadze Ciupazki u nos we glywickim
      forum, postanowiouch sam dac tysz tyn linjk:

      www1.gazeta.pl/katowice/1,35059,320646.html
      Pozdrowiom !


      Szwager ze Glywic
      • Gość: Ciupazka Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.it-net.pl 03.07.03, 12:35
        No, dobrze, zes doł tyn link, bo i nom sie w głowicce jaśniej zrobi,
        przynojmniyj dowiymy sie, o co to naprowde chodzi. Cytom juz drugi roz, i tak
        se myśle, ze musicie kochać tyn ziemie śłąską bars, jak nie przymierzajęcy my,
        górole, nase Podhole. I tu wos rozumiym. Narodowość, to jesce nie naród! A
        naród? POLSKA?
        • Gość: Szwager ze Glywic Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.03, 16:04
          Wiysz Ciupazko jo wom tysz winszuja cobyscie sie ostoli take jake chcecie byc a
          niy take jak wom chcom wgodac inksze.

          A kej idzie o nos to czas pokoze jak sie sprawa pokulo i kto miou recht.
          • Gość: Poznańczyk. Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 18:47
            Gość portalu: Szwager ze Glywic napisał(a):

            > Wiysz Ciupazko jo wom tysz winszuja cobyscie sie ostoli take jake chcecie byc
            > a niy take jak wom chcom wgodac inksze.
            >
            > A kej idzie o nos to czas pokoze jak sie sprawa pokulo i kto miou recht.

            Suchejcie wiara! Jo se to rzym tak chapnół, że by było cosik nierychtyk, jakby
            Ślązoków uznali za jakiś tam inkszych, a Wielkopolan nie. Nie wiym skund majom
            takie ekstra chody, że ło nich aż wew Sztarsburgu bydom klarować. Ano jo coś
            wiym, że ta śląsko wiara tu chce jino o swojego bejma i góli tego na inkszych
            majom takom rache. Wszyscy jezdyma zez swojygo landu, kazdy ze swoji eki, a ci
            tu ze Śląska zadziyrajom kalafy i ciongnom ryfy na reszte Poloków... Majom fest
            pod deklem, zeby sie na coś takiygo rychtować.
            • Gość: Ciupazka Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.it-net.pl 03.07.03, 20:02
              Ty godoj za sie, nie za mnie i nie za inksych, telo ci ino powiem. Pozdr.
              • Gość: Rumcajs Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: 80.72.65.* 03.07.03, 20:39
                Moje wyrafinowane uszy sa mile polechtane triem - tylko u nas (FZ), tylko u nas
                prosze panstwa gorol spod samiuskich Tater, Slonzok i Wielkopolanin - istna
                polska wieza Babel - rozmawiaja kazdy po swojemu i doskonale sie rozumieja!
                Tylko u nas... tylko u... tyl...
                • Gość: Szwager Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.03, 20:48
                  Ja, ale jo osobiscie juz wiyncyj sam na tych piyknych waszych "houdach" juz io
                  polityce wola niy godac, bo jak to godajom "polityka to motyka".

                  • Gość: Ciupazka Re: ....RAŚ- przed Wielką Izbą Trybunału Praw Cz IP: *.it-net.pl 03.07.03, 21:11
                    Przenieś sie na lżejsze wątki, ki diabeł, nie przestanie wywijać ogonem, cy
                    co? Hale towarzystwo ozpajedziyło, ba jako! Koniec dyskusji!!! Dychnijcie
                    syćka, bo sie wos wariatka chyci... Racje swoje chowomy w kieseń i nosimy je
                    ze sobom, bo nom tak pasuje.I nie domy se ik wydrzeć byle komu, ba haj! Telo.
                    Pozdr.
    • bzdzihu Zdrajcy narodu polskiego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.07.03, 14:16
      Z pseudo narodowosci slaskiej buntuja gorali wypierdalac stad jebane
      weglokrady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Polak Re: Zdrajcy narodu polskiego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.it-net.pl 04.07.03, 15:28
        bzdzihu! sp. stąd, ptasie umysły nic nie rozumiejące nie mają tu wstępu. WARA!
        Wrrrrr,wrrrrr,wrrrrr, ,ja też potrafię ugryźć, ten tytuł pasuje do ciebie.
        • Gość: Ciupazka Re: ... co dalyj....??? IP: *.it-net.pl 31.10.03, 17:41


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=8749311
          • Gość: Szwager Re: ... co dalyj....??? IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.03, 22:21
            No jeszcze we tym roku musi przinsc tyn "wyrok".
            Ale powia Ci, jak nom powiedzom niy, to bydymy jeszcze silniejsze.
            • hanys_hans Re: ... co dalyj....??? 02.11.03, 08:37
              Gość portalu: Szwager napisał(a):

              > No jeszcze we tym roku musi przinsc tyn "wyrok".
              > Ale powia Ci, jak nom powiedzom niy, to bydymy jeszcze silniejsze.

              bielitz.w.interia.pl/
              • Gość: XXX Re: ... co dalyj....??? IP: *.it / 62.233.189.* 03.01.04, 10:55

                A dyskusja toczy sią nadal....

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=6531666
                • ciupazka Re: ... co dalyj....??? 05.01.04, 07:46
                  up
                • Gość: Ciupazka Re: ... co dalyj....??? IP: *.it / 62.233.189.* 15.02.04, 19:44
                  Ano dalej dyskusje po artykule Kutza...

                  kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1150182&KAT=241
                  • Gość: Ciupazka Re: ... co dalyj....??? - link do postu wyżej.. IP: *.it / 62.233.189.* 15.02.04, 20:03
                    Właściwy link do powyższego postu ( wywiad z Kutzem).


                    miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,1912666.html
                    • ciupazka Re: - W E R D Y K T - 17 luty 2004 - 17.02.04, 14:49


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=10785985&a=10817258

                      Nic dodać, nic ująć....
                      • Gość: Ciupazka Re: - W E R D Y K T - 17 luty 2004 - IP: *.it / 62.233.189.* 17.02.04, 17:28
                        Wielka Izba Trybunału Spraw Człowieka w Strasburgu oddaliła skargę grupy
                        działaczy Ruchu Autonomii Śląska, którzy próbowali zarejestrować w polskich
                        sądach stowarzyszenie o nazwie Związek Ludności Narodowości Śląskiej.

                        "Prawdopodobnie Trybunał podtrzymał stanowisko jednej ze swoich sekcji, że to
                        wewnętrzna sprawa Polski i że nie jest w stanie stwierdzić, czy narodowość
                        śląska istnieje" - poinformował prezes Ruchu Jerzy Gorzelik.

                        Podkreślił, że przyjął decyzję Trybunału ze spokojem, chociaż zamyka ona drogę
                        do zarejestrowania Związku Ludności Narodowości Śląskiej. Nie jest wykluczone,
                        że inicjatorzy powołania tego związku spróbują powołać inne stowarzyszenie,
                        które będzie akcentować odrębność Ślązaków, a zarazem jego statut nie będzie
                        przeszkodą w rejestracji. "Dzięki zamieszaniu wokół rejestracji sprawa
                        odrębności śląskiej ma się lepiej niż kiedykolwiek" - ocenił Gorzelik.

                        • Gość: Ciupazka Re: - W E R D Y K T - 17 luty 2004 - IP: *.it-net.pl 12.08.04, 00:39
                          A Ślonzoki byli, som jest i bedom tak jak i górole.
                          • laband Re: - W E R D Y K T - 17 luty 2004 - 12.08.04, 09:25
                            my sie tak uatwo niy poddowomy - prawie ich "podbiyromy" ze drugyj zajty
                            • ciupazka Re: - W E R D Y K T - 17 luty 2004 - 12.08.04, 09:37
                              A Ty cytołeś to:

                              "Gwara góralska językiem pomocniczym? Mnożenie mniejszości?

                              Sejmowa komisja kończy przygotowanie projektu ustawy o mniejszościach
                              narodowych, nad którą prace trwają od 12 lat. Ustawa może żywotnie dotyczyć
                              także Podhala ze względu na obecne tu mniejszości narodowe - Słowaków, Romów,
                              ale też ze względu na przyszłość samych górali podhalańskich. Zgodnie z
                              projektowaną ustawą mogą zostać uznani za grupę etniczną. Takich praw już
                              domagają się Kaszubi.

                              Ustawa podsumowuje szeroki zakres uprawnień, jakie przysługują już w Polsce
                              mniejszościom narodowym - prawo do używania języka, nauczania w swoim języku,
                              zachowania odrębności kulturalnej itp. Wprowadza też pewne nowe rozwiązania.
                              Aby w gminie inny język niż polski został uznany za pomocniczy, rada gminy musi
                              wystąpić z odpowiednim wnioskiem do ministra spraw wewnętrznych i wykazać, że
                              według urzędowych danych na danym terenie co najmniej 8 procent mieszkańców
                              należy do mniejszości narodowej. Minister wpisuje wówczas gminę do Urzędowego
                              Rejestru Gmin i np. na jej terenie obok polskich nazw ulic, placów, urzędów,
                              instytucji mogą się pojawić napisy w języku mniejszości narodowej. Kolejne
                              uprawnienie dotyczy nauczania w szkole języka narodowego, ma ono być
                              realizowane na koszt państwa, jeśli rodzice co najmniej 10 dzieci w klasie
                              występują z takim wnioskiem.

                              Projekt ustawy jeszcze w czasie dyskusji posłów w komisji wywołał duże
                              kontrowersje. Posłowie z Ruchu Katolicko Narodowego zdecydowanie sprzeciwiali
                              się pewnym rozwiązaniom, np. wprowadzeniu do ustawy zapisów mówiących o języku
                              regionalnym. Zdaniem posłów RKN taka furtka może doprowadzić do dezintegracji
                              narodu polskiego, może spowodować dalsze roszczenia różnych grup etnicznych,
                              aby z budżetu państwa dostawać środki na rozwój kulturalny, nauczanie dzieci,
                              wydawanie własnych czasopism. Jednym słowem - może nastąpić niekontrolowany
                              rozwój różnych grup etnicznych, które będą domagały się równego traktowania jak
                              historyczne mniejszości narodowe występujące w Polsce. Wystarczy np. zebrać
                              grupę rodziców deklarujących inną narodowość, żeby ich dzieciom zorganizować w
                              szkole bezpłatne nauczanie dodatkowego języka obcego.

                              Posłowie RKN przestrzegają także przed rozrastaniem się mniejszości narodowych,
                              zasilanych przez osoby emigrujące do Polski, często z pobudek ekonomicznych, a
                              nie politycznych. Zaproponowali nawet wprowadzenie do ustawy nowego zapisu, że
                              za członka mniejszości narodowej może zostać uznana tylko taka osoba, której co
                              najmniej jeden przodek w Polsce również był nie polskiej narodowości. Ta
                              propozycja, podobnie jak pozostałe poprawki zgłaszane przez posłów Ruchu
                              Katolicko-Narodowego - zostały odrzucone przez większość w komisji. Wniosek
                              uznano za sprzeczny z konstytucją, nie można bowiem wprowadzać różnić prawnych
                              pomiędzy obywatelami Polski. Spore kontrowersje wywołał zapis ustawy,
                              że "zabrania się stosowania środków mających na celu zmianę proporcji
                              narodowych lub etnicznych na obszarach zamieszkanych przez mniejszość". Zdaniem
                              posła Jana Rzymełki taki punkt jest dość kuriozalny, bowiem zakazuje
                              naturalnych zmian w dynamice populacji ludzkiej. Interpretując ten paragraf
                              bardzo dosłownie, można np. zakazać emigrowania Romów do Anglii, bo
                              zmieniają "proporcje narodowe", czy też wstrzymać krajową wędrówkę ludzi.
                              Przedstawiciel rządu tłumaczy jednak, że chodzi wyłącznie o zapewnienie
                              przedstawicielom mniejszości narodowych prawa do zamieszkiwania obok siebie.
                              (KS)" DZ.P.

                              • laband Re: - W E R D Y K T - 17 luty 2004 - 12.08.04, 09:47
                                ciekawe - dziynk izes to sam daua - - zaro podowom to tysz dali
                                • ciupazka Re: - Mniejszości narodowe???- 11.10.04, 22:46
                                  "Sejmowa komisja kończy przygotowanie projektu ustawy o mniejszościach
                                  narodowych, nad którą prace trwają od 12 lat. Ustawa może żywotnie dotyczyć
                                  także Podhala ze względu na obecne tu mniejszości narodowe - Słowaków, Romów,
                                  ale też ze względu na przyszłość samych górali podhalańskich. Zgodnie z
                                  projektowaną ustawą mogą zostać uznani za grupę etniczną. Takich praw już
                                  domagają się Kaszubi...."

                                  I co z tą ustawą ? Czy ktoś wie???

                                  • Gość: Ciupazka Re: - Mniejszości narodowe???- IP: *.ar.lublin.pl 15.12.04, 11:07
                                    serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2445433.html
                                    • laband Re: - Mniejszości narodowe???- 16.12.04, 20:11
                                      Dziynki Ciupazko!
                                      • Gość: Ciupazka Re: - Mniejszości narodowe???- IP: *.it-net.pl 16.12.04, 20:22
                                        Aleksandra Klich, Józef Krzyk 14-12-2004 , ostatnia aktualizacja 14-12-2004
                                        17:19

                                        W ustawie o mniejszo¶ciach narodowych nie ma ¶ladu po ¦l±zakach. Gdzie
                                        wyparowały 173 tysi±ce obywateli?

                                        Tylu ludzi podczas spisu powszechnego w zeszłym roku zadeklarowało, że jest
                                        narodowo¶ci ¶l±skiej. Swój wybór tłumaczyli podobnie: jestem ¦l±zakiem, bo
                                        tutaj się urodziłem, czuję się zwi±zany ze ¶l±sk± histori±, tradycj± i kultur±,
                                        to moja mała ojczyzna. Tu jest mój Nikiszowiec, Halemba albo Bobrek.
                                        Podkre¶lali, że choć s± narodowo¶ci ¶l±skiej, pozostaj± lojalnymi obywatelami
                                        polskiego państwa.

                                        Mimo tych mocnych i jednoznacznych zastrzeżeń w Polsce powiało strachem przed
                                        ¶l±skim separatyzmem, a w najlepszym razie - autonomi± gospodarcz±. O
                                        zagrożeniu ze strony d±ż±cych do samodzielno¶ci ¦l±zaków mówili zgodnie zarówno
                                        politycy prawicy, jak lewicy. I na niewiele pomogły uspokajaj±ce głosy, że
                                        autodefiniuj±ce deklaracje narodowe to w demokratycznym ¶wiecie normalna
                                        sprawa, bo każdy obywatel ma prawo do okre¶lenia swej tożsamo¶ci. Że ¦l±zacy to
                                        po prostu grupa, która wykorzystała spis powszechny, żeby po pierwsze - zwrócić
                                        uwagę na sw± odmienno¶ć, a po drugie - wyrazić sprzeciw wobec kiepskiej
                                        sytuacji regionu. Przeważył pogl±d, że ¦l±zak jest labilny narodowo i trzeba
                                        dbać o utwierdzanie go w przekonaniu, że jest Polakiem. Inaczej może zechcieć
                                        np. stworzyć własne państwo albo przył±czyć się do Niemiec.

                                        Nie s± grup± etniczn±, bo nie

                                        Oficjalnie państwo odniosło się do wyników zeszłorocznego spisu dopiero kilka
                                        dni temu. W ustawie o mniejszo¶ciach narodowych i etnicznych oraz o języku
                                        regionalnym przyjętej przez Senat nie ma nawet ¶ladu ¦l±zaków. Nie znaleĽli się
                                        ani w¶ród dziewięciu narodowo¶ci, ani w¶ród czterech grup etnicznych.

                                        Pierwszy przypadek nie dziwi, bo można mieć poważne zastrzeżenia, czy
                                        rzeczywi¶cie ¦l±zacy s± już narodem. Dlaczego jednak ¦l±zaków nie uznano za
                                        grupę etniczn±?

                                        Zgodnie z ustaw± grupa etniczna musi: • odróżniać się w sposób istotny od
                                        pozostałych obywateli; • d±żyć do zachowania swojego języka, kultury lub
                                        tradycji; • mieć ¶wiadomo¶ć wspólnoty etnicznej; • zamieszkiwać państwo
                                        polskie od co najmniej 100 lat.

                                        O ¦l±sku w ustawie w ogóle nie ma mowy. ¦l±ski nie został uznany nawet za język
                                        regionalny - taki status uzyskał kaszubski. Podczas dyskusji w parlamencie
                                        urzędnicy i politycy nie powoływali się na żadne wyniki badań, które
                                        rozstrzygałyby, że ¦l±zacy nie spełniaj± kryteriów stawianych grupie etnicznej.
                                        Dlaczego? Bo takich badań nie ma. S± za to opracowania opisuj±ce gwarę jako
                                        język regionalny, podkre¶laj±ce odrębno¶ć tożsamo¶ciow±, etnologiczn± i
                                        kulturaln± ¦l±zaków (nawet je¶li autorzy tych badań, jak np. prof. Dorota
                                        Simonides, s± sceptyczni wobec pomysłu narodowo¶ci ¶l±skiej).

                                        Posłowie i senatorowie zlikwidowali problem ¦l±zaków bez rzeczowej dyskusji
                                        poprzedzonej analiz± badań nad tożsamo¶ci± regionu. Uznali, że nie ma ani
                                        ¦l±zaków, ani języka, którym się posługuj±, ani tradycji, któr± żyj±, ani
                                        kultury, któr± tworz±.

                                        Zapomniano o 173 tysi±cach ludzi, którzy tę ¶l±sko¶ć zadeklarowali, na czele z
                                        senatorem Kazimierzem Kutzem, pisarzem i malarzem Henrykiem Wańkiem,
                                        dramatopisarzem Ingmarem Villquistem oraz Wojciechem Kuczokiem, laureatem
                                        tegorocznej Nike. Zapomniano też, że narodowo¶ć ¶l±sk± zadeklarowało najwięcej
                                        spo¶ród tych obywateli, którzy uznali, że nie s± narodowo¶ci polskiej. Więcej
                                        od Niemców, Ukraińców czy Białorusinów.

                                        Najgło¶niej w obronie ¦l±zaków wyst±pił Kutz. Jeszcze w Senacie grzmiał, że
                                        ustawa o mniejszo¶ciach to dowód na nikczemne poniżanie ¦l±ska. W "Przekroju"
                                        nazwał ustawę majstersztykiem zacofaństwa, a w felietonach publikowanych na
                                        katowickich stronach "Gazety Wyborczej" wystosował rozpaczliwy apel: czym jest
                                        dla naszych nacjonałów ¶l±sko¶ć - niedopuszczaln± aberracj±, tr±dem czy ukryt±
                                        chorob± czarnego luda?

                                        Na ¦l±sku ro¶nie społeczne ci¶nienie. Słychać opinie, że posłowie uznali
                                        ¦l±zaków za zagrożenie, które trzeba szybko zlikwidować. Na forum internetowym
                                        gazeta.pl kto¶ wpisał: "To my naród ¶l±ski! Przetrwali¶my wysiedlania po II
                                        wojnie ¶wiatowej, przetrwali¶my rugowanie naszej godki, przetrwamy też i
                                        papierek stwierdzaj±cy, że nas nie ma". Michał Smolorz, publicysta z Katowic,
                                        producent telewizyjny: - Czeka nas nawrót do państwa narodowo¶ciowego. Gdyby
                                        ustawa ta weszła w życie, mogliby¶my powiedzieć: witaj, Polsko czasów i praktyk
                                        Ottona von Bismarcka! Witaj, Polsko nacjonalistycznych spadkobierców Romana
                                        Dmowskiego.

                                        Rozczarowani s± nie tylko ¦l±zacy, ale i ci, którzy znaj± ¦l±sk z racji swych
                                        zainteresować zawodowych. Prof. Marek Szczepański, socjolog z Uniwersytetu
                                        ¦l±skiego (pochodzi z Częstochowy, na ¦l±sku od lat 80.) zajmuje się głównie
                                        kultur± i tradycj± górnicz±: - Daleki jestem od traktowania ¦l±zaków jak
                                        narodu. Ale to największa w Polsce grupa etniczna! W dodatku jej członkowie
                                        zdefiniowali się podczas spisu powszechnego. Dziwi mnie, że w Polsce, kraju o
                                        tak znikomej liczbie mniejszo¶ci, tak wrogo ich potraktowano. Przecież Polska
                                        się nie zawali, je¶li uhonoruje się ¦l±zaków zaliczeniem do grupy etnicznej.

                                        I dodaje, że rozgoryczenie w¶ród ¦l±zaków jest tym większe, iż przetrwali
                                        kilkaset lat poza granicami Polski wła¶nie jako społeczno¶ć polska. - Teraz ta
                                        celowo pominięta grupa z przekory będzie eksponowała swoj± inno¶ć - zapowiada.

                                        Nie tylko gest

                                        ¦l±zacy, tępieni przez lata PRL-u za używanie gwary, przestali się jej w ci±gu
                                        ostatnich 15 lat wstydzić (najlepszym dowodem jest gremialny udział ¦l±zaków w
                                        konkursie "Po naszymu, czyli po ¶l±sku"). Tak jak przestali się wstydzić
                                        odmiennych do¶wiadczeń historycznych (Polakowi trudno zrozumieć, że czyj¶
                                        dziadek mógł najpierw służyć w wojsku polskim, a potem został wcielony do
                                        Wehrmachtu). ¦l±zacy nauczyli się formułować swoje potrzeby - do szkół
                                        wprowadzono elementy wiedzy o kulturze regionu, o¶rodki kultury organizuj±
                                        konkursy wiedzy o regionie, gwarze, lokalnej historii. W internecie powstały
                                        setki stron w gwarze ¶l±skiej.

                                        Co dałoby prawne uznanie ¦l±zaków za grupę etniczn±? Najważniejsze, że byłoby
                                        to docenienie długich starań ¦l±ska o uznanie odmienno¶ci. Byłby to gest tym
                                        ważniejszy, że stałby za nim autorytet polskiego państwa. Gest niewiele
                                        kosztuj±cy, a tak ważny dla ¦l±zaków. Dzięki niemu mogliby się czuć bezpieczni -
                                        chronieni przed dyskryminacj± i wsparci sił± polskiego prawa.

                                        Przecież nie ma niczego złego w tym, że kto¶ czuje się zwi±zany z jak±¶ grup±
                                        etniczn±. Europejczycy podkre¶laj± przynależno¶ć do regionów. Więcej: doceniaj±
                                        t
                                      • ciupazka Re: - Mniejszości narodowe???- 17.12.04, 10:47
                                        Dyskusja sama mówi za siebie, skrzywdzono Ślonzoków!:


                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=18581045&a=18581601
                                      • ciupazka Re: - Mniejszości narodowe???- 02.06.05, 00:18
                                        Cosi sie rusyło, sądy decyzje uchylily:


                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=24631037&v=2&s=0
                                  • ciupazka Re: - Mniejszości narodowe???- 01.06.05, 16:44
                                    I co dalej? Bedzie tyn związek narodowości ślonskiej?
                                    • ciupazka Re: Górny Śląsk - i jego historia 27.07.05, 14:40
                                      W zasadzie to mało ją znamy...:

                                      free.art.pl/podkowa.magazyn/nr40/gorny_slask.htm
                                      • ciupazka Re:Autonomii chcą Kaszubi i Ślonzocy 28.07.05, 14:49
                                        A cemu nie? Niek sie sami rządzom, kie fcom. Nom to se ne vadi...Haj!

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=27022020
                                        • Gość: Ciupazka Re:Autonomii chcą Kaszubi i Ślonzocy IP: *.it-net.pl 31.07.05, 12:53
                                          Dyskusja, dyskusja i na dyskusji sie skońcy? Nic z tego nie bedzie, poza
                                          wykorzystaniem Wos w głosowacce za Kutzem i jego kolesiami.

                                          serwisy.gazeta.pl/kraj/72,34309,2845783.html?a=27077361&v=3#opinie
                                    • ciupazka Re: - Mniejszości narodowe???- 30.08.05, 15:44
                                      ciupazka napisała:

                                      > I co dalej? Bedzie tyn związek narodowości ślonskiej?

                                      I zaś som jest problemy??? To juz sukanie dziury w całym... Pewnie ni majom
                                      pewności ze poprom kogo trza na wyborak, hewhe...Bojom sie psioduse, cy
                                      jako , przecie oni som jest, Romów majom w zocy , a tu ślonzoków ni majom i
                                      ik sie bojom, cy jako, he?

                                      "Sąd prawie się zgodził na zarejestrowanie Związku Ludności Narodowości
                                      Śląskiej. Chodzi tylko o "drobiazg" - w nazwie nie może być... narodowości
                                      śląskiej

                                      Sąd Rejonowy w Katowicach, który zajmował się sprawą rejestracji Związku,
                                      zobowiązał jego inicjatorów do rozważenia korekty statutu organizacji.
                                      Najważniejsza miałaby polegać na wyeliminowaniu z niego pojęcia "narodowość
                                      śląska", bo zdaniem sądu jest to "kategoria pojęciowa nie istniejąca
                                      obiektywnie", a w dodatku "nie mająca oparcia w obowiązującym stanie
                                      prawnym". Z tym drugim argumentem inicjatorzy Związku się zgadzają, bo ustawa
                                      ze stycznia tego roku o mniejszościach narodowych i etnicznych rzeczywiście
                                      nie wymienia Ślązaków jako mniejszości narodowej czy etnicznej. Jednak o tym,
                                      że narodu śląskiego obiektywnie nie ma, nikt z założycieli stowarzyszenia
                                      nawet nie chce słuchać. - Skoro 173 tys. osób zadeklarowało taką narodowość
                                      podczas spisu powszechnego w 2002 r., to może oni obiektywnie też nie
                                      istnieją? - pyta kpiącym głosem Andrzej Roczniok z komitetu założycielskiego
                                      Związku.

                                      W uzasadnieniu swojej decyzji sąd nie wspomniał o spisie powszechnym. Za to
                                      stwierdził, że nazwa Stowarzyszenia sugeruje istnienie narodowości śląskiej,
                                      a przez to wprowadza w błąd i zawiera informacje nieprawdziwe. W związku z
                                      tym deklarowana w statucie chęć ochrony praw etnicznych osób deklarujących
                                      przynależność do narodowości śląskiej jest - zdaniem sądu - nadużyciem. No bo
                                      jak można chronić coś, co nie istnieje?

                                      - Czy zmienicie nazwę? - pytam Rocznioka.

                                      - Nie ma mowy - odpowiada bez namysłu.

                                      Godzinę później ma jednak kompromisową, jak twierdzi, propozycję. - Będziemy
                                      się nazywać Związkiem Ludności Narodowości Śląskiej nieuznawanej w Polsce -
                                      proponuje. - W Czechach Ślązacy są uznawani - dodaje.

                                      Na przekazanie oficjalnej odpowiedzi do sądu inicjatorzy stowarzyszenia mają
                                      dwa tygodnie.

                                      Starania o powołanie Związku Ludności Narodowości Śląskiej rozpoczęły się w
                                      1997 r. Sąd początkowo zarejestrował organizację, ale zmienił decyzję po tym,
                                      jak od tego wyroku odwołał się wojewoda katowicki. Potem sprawa przeszła
                                      przez wszystkie instancje sądowe w Polsce, które powoływały się głównie na
                                      to, że nikt nie słyszał o narodowości śląskiej. Trafiła nawet do Trybunału w
                                      Strasburgu, który nie zajmował się kwestią istnienia narodowości śląskiej,
                                      ale uznał, że polskie władze nie naruszyły praw człowieka, odmawiając
                                      rejestracji Ślązakom. Przed rokiem grupa Ruchu Autonomii Śląska wprowadziła
                                      zmiany do statutu Związku i podjęła nową próbę powołania stowarzyszenia. Żeby
                                      uniknąć sporu o istnienie narodowości śląskiej, Związek miałby być w nowej
                                      wersji "organizacją osób deklarujących przynależność do narodowości
                                      śląskiej", a nie - jak poprzednio - "stowarzyszeniem mniejszości narodowości
                                      śląskiej". Mimo takiej poprawki Sąd Rejonowy odrzucił wniosek. Sąd Okręgowy
                                      nakazał jednak ponowne rozpatrzenie sprawy.

                                      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2892090.html



                                      • Gość: zainteresowany Re: - Mniejszości narodowe???- IP: *.it-net.pl 29.12.05, 18:36
                                        No i co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka