Dodaj do ulubionych

Felieton Macieja Rybińskiego we "Wprost"

06.02.04, 11:20
"Ostatnio całe tabuny osób na różnym stopniu rozwoju umysłowego i
cywilizacyjnego pouczają mnie, co powinienem zrobić, żeby zostać
Europejczykiem. Już nie wystarcza urodzić się i mieszkać w Europie, nie
wystarcza nawet znać historię i praktykować cywilizację europejską. Trzeba
dokonać specjalnego wysiłku, oderwać się od pokus samodzielnego myślenia i
poddać bezkrytycznie zbiorowemu otumanieniu jedynie słuszną ideą jedynie
właściwej europejskości.
Nikt mi nie mówi, a wraz ze mną wszystkim Polakom, że aby zostać pełnoprawnym
Europejczykiem, trzeba się myć, zmieniać gacie, powściągliwiej kraść,
bardziej umiarkowanie oszukiwać instytucje państwowe, podnosić PKB,
ograniczyć korupcję, nie mataczyć, nie uchlewać się do nieprzytomności, nie
plugawić języka i nie gnoić kultury. To wszystko widocznie nikogo jeszcze
jako Europejczyka nie dyskwalifikuje. Obowiązują inne, nawet bardziej
progresywne niż higiena osobista kryteria europejskości. Polak, który w
Polsce chce być uznany za Europejczyka całą gębą, musi być bezkrytycznym
wyznawcą zespołu właściwych poglądów na rolę Polski w Europie. Jego
europejskim obowiązkiem jest klakierstwo wobec wszystkich pomysłów
najrówniejszych wśród równych państw UE, to znaczy Niemiec i Francji,
okazywanie uczucia zażenowania, gdy jakiś wykolejeniec bełkoce coś o
interesach Polski, domaganie się od Polaków wzniesienia się ponad przyziemne
racje i szybowania w przestworzach idealizmu."


Całość:
www.wprost.pl/ar/?O=55416&C=57
Obserwuj wątek
    • legal.alien Re: Felieton Macieja Rybińskiego we "Wprost" 06.02.04, 12:13
      Czytam wszystkie felietony Rybinskiego we Wprost i Rzeczpospolitej. Wreszcie
      ktos madrze pisze o UE.
      • emes-nju Re: Felieton Macieja Rybińskiego we "Wprost" 06.02.04, 13:59
        Madrze, ostro, bez zacietrzewiania sie. I bardzo dobrze!
    • vico1 Re: Felieton Macieja Rybińskiego we "Wprost" 06.02.04, 15:53
      Kilkadziesiat lat komunizmu zrobilo swoje. Zapomniano o nas, zdani bylismy
      tylko na siebie, bronilismy sie przed obca ideologia pielegnujac tradycje
      rodzinne oparte na moralnosci chrzescijanskiej.
      W tym czasie, kraje dzisiejszej Unii wspolpracowaly ze soba, mimo historycznych
      animozji, doszlo nawet do tego, ze Francja i Niemcy stanowia dzisiaj tandem
      ideologiczny Unii.

      Kraje te staly sie w miedzyczasie wielokulturowe, z islamem jako jedyna zywotna
      religia. Wyludnione koscioly sa juz tylko symbolami przeszlosci.
      Nic dziwnego, ze wchodzac do Unii, przezywamy rozterke intelektualna. Unia nie
      jest zrobiona na nasza miare. Intelektualnie funkcjonujemy na innym zakresie,
      to co dla nas wazne, dla innych jest bez znaczenia.
      Paradoksem jest w tym wszystkim to, ze prezentuja nas teraz politycy, ktorzy
      przyczynili sie do naszej izolacji w przeszlosci, co stawia w watpliwosc
      uczciwosc ich intencji.

      Potrzebujemy lat, tylu ile mialy panstwa starej Unii, by sie z soba dograc.
      Pospieszne prace nad konstytucja UE, fiasco z jej zatwierdzeniem, tylko to
      udowodnily.

      Bylem i jestem zdania, ze powiekszona Unia potrzebuje lat wspolpracy
      gospodarczej, bez wymuszonej unifikacji politycznej, czy nawet monetarnej.
      Strefa euro nie powinna byc obligatoryjnie powiekszana.
      Nowa Unia powinna najpierw udowodnic swoj sens pod wzgledem gospodarczym, zbyt
      wiele jeszcze niewiadomych.
      Mamy watpliwosci, czy nie zostaniemy wydudkani na strychu, sorry...
      wystrychnieci na dudka.
      • robisc Vico - niepozoznaję kolegi 06.02.04, 19:34
        To jest lepsze niż jakiś tam, tfu... Rybiński Maciej, nie mylić z Krzysztofem.
      • przycinek.usa Ja tez nie poznaje pana panie Vico! 06.02.04, 20:51
        "Mamy watpliwosci, czy nie zostaniemy wydudkani na strychu, sorry...
        wystrychnieci na dudka."

        Po prostu mocne.
    • robisc P....lony oportunista 06.02.04, 19:31
      Ja pamietam taki tekst

      Rękopis męża stanu znaleziony w Tworkach

      MACIEJ RYBIŃSKI

      Ludzie, Polacy, Rodacy! Nie dajcie się oszukać. To wszystko było ukartowane.
      Cała Kopenhaga to była tylko inscenizacja. Decyzje już dawno temu podjął tajny
      rząd międzynarodowy, na którego czele stoi rabin Weiss z Nowego Jorku. Dwa
      tygodnie temu Millera wezwał kanclerz Schr?der do Hanoweru i tam, w bunkrze
      Hitlera, Sturmbanf?hrer Brunner, syn tego Brunnera z gestapo przekazał mu
      instrukcje, szyfry i dyrektywy.

      W Kopenhadze było przedstawienie dla telewizji. Zamknęli się i rzekomo
      rokowali
      do końca, a tak naprawdę to gawędzili o wakacjach, wypytywali o zdrowie żony i
      dziatek, opowiadali ohydne dowcipy o Polakach kradnących samochody. Millera
      zakneblowali, żeby nie przeszkadzał i tylko patrzyli na zegarek, żeby zdążyć
      na
      główne wydanie "Wiadomości". Nawet parę minut przeciągnęli, żeby było bardziej
      dramatycznie i żeby wiadomości sportowe się opóźniły, żeby Polacy nie mogli
      się
      od razu dowiedzieć, jak ładnie skoczył na treningu Adam Małysz. Bo Małysz to
      nasz, z Wisły, a teraz będzie musiał skakać bliżej, żeby mógł wygrywać jakiś
      Schmidt albo Hannawald.

      Dadzą wam po parę euro, ale będziecie musieli kupować oliwki zamiast rzepaku.
      Będziecie musieli być Europejczykami. Ja się nie zgadzam. Już mój dziadek nie
      był Europejczykiem, mój ojciec nie był Europejczykiem, ja też nie jestem
      Europejczykiem. Wśród moich przyjaciół i znajomych politycznych nie ma ani
      jednego Europejczyka. Sami prawdziwi Polacy z atestem po analizie. Spytajcie
      ordynatora. Ja nie chcę, żeby moje dzieci były Europejczykami i one też nie
      chcą. A jakby chciały, to rózga. Namoczona w polskiej wodzie z Wisły.

      Wolę polskie gówno w polu niż fiołki w Neapolu, no bo kogo to nie wzruszy,
      kiedy w gównie tkwi po uszy. Mówią wam, że chłop wyciąga rękę. Prawda, ale
      chłop wyciąga rękę do ojczyzny po złote, a nie po euro, bo wie, że Balcerowicz
      musi odejść, a wtedy złoty spadnie i będzie więcej wart niż euro. Teraz zmuszą
      chłopa do brania w euro. Wszyscy urzędnicy będą musieli brać w euro. To jest
      szarganie godności narodowej i europejska pańszczyzna. Zamiast na swoim, chłop
      będzie robił u komisarza Fischlera, bo całą ziemię wykupią Niemcy sudeccy.
      Premier Kalinowski chwali się, że sprawdziło się staropolskie przysłowie o
      krowie, która dużo ryczy - dostaje najwięcej siana. A tu potrzebne jest nowe
      przysłowie. Krowę, która dużo ryczy, doją pierwszą. Dadzą nam siana, a potem
      wydoją tak, że zejdziemy na księgosusz i nosaciznę.

      A co to jest Europa? Francuzi to zboczeńcy, Anglicy zdrajcy, Niemcy odwetowcy,
      Grecy oszuści, Włosi to mafia, Irlandczycy pijacy. A jeszcze teraz jakieś
      Pepiki, Boćwiny litewskie. Szlachetni Polacy nie mają czego szukać w tym
      towarzystwie.

      Kopenhaga to największa klęska narodowa od czasu bitwy pod Warną. Za króla
      Olbrachta wyginęła szlachta, za premiera Millera wszystko wzięła cholera. Źle
      się stało w państwie duńskim i miał rację wielki wizjoner tamtejszy, książę
      Hamlet, że życie jest opowieścią wariata, pełną rozpaczy i krzyku. Precz z
      Europą! Proszę mnie stąd zabrać. Przenieście mnie z sali ogólnej do izolatki.
      Tylko nie zapomnijcie o basenie. -
      • bebokk Re: P....lony oportunista 06.02.04, 19:55
        No fakt, żenujące.
        Brawo dla Robiego.
      • przycinek.usa Re: P....lony oportunista 06.02.04, 20:55
        Tez pamietam i potwierdzam, jak widze tego ..uja i jego teksty to od razu mam
        odruchy wymiotne. Sku....
      • klip-klap Re: P....lony oportunista 07.02.04, 11:16
        Fajne, sprobuje to wkleic na stronie Wprost.
      • legal.alien Re: P....lony oportunista 07.02.04, 14:14
        Rzeczywiscie ciekawe. Czytam jego fleietony od paru miesiecy i wydawalo mi
        sie, ze facet ma zdrowe poglady na rzeczywistosc, a tu taki kwiatek. Czyzby
        nagle sie nawrocil?? Polscy dziennikarze niestety slynna, ze zmieniaj poglady
        zaleznie od kierunku wiatru
      • exerik Miłosierdzie 07.02.04, 15:31
        Już dawno Rybińskiemu po chrześcijańsku wybaczyłem.

        Millerowi i Kwaśniewskiemu zresztą też, ale na nich akurat jest jeszcze
        paragraf za zdradę. Sprawiedliwość musi ich kiedyś dosięgnąć. Na to nie ma rady.
        • robisc Re: Miłosierdzie 07.02.04, 19:22
          exerik napisał:

          > Już dawno Rybińskiemu po chrześcijańsku wybaczyłem.

          Już wiem Eriku - jesteś księdzem!
          • exerik Re: Miłosierdzie 07.02.04, 19:58
            robisc napisał:


            > Już wiem Eriku - jesteś księdzem!

            Nawet gdybym był, biskup Pieronek już dawno by mnie ekskomunikował smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka