Dodaj do ulubionych

Jarosław Kaczyński "wyautuje" Polskę

09.05.10, 12:31
Widać, że jest chęć w Europie do zacieśnienia stosunków z Rosją.
Więcej - widać nawet taką chęć w Stanach Zjednoczonych: Rosja jest
Stanom niezbędna w rozgrywce z Iranem (również w rozgrywce z
Chinami). Wyraźnie prozachodnia robi się (werbalnie) Rosja.

W razie zwycięstwa Kaczyńskiego możemy pozostać zmarginalizowani, na
uboczu polityki światowej - nawet Amerykanie z Rosjanami dogadają
się ponad naszymi głowami, a my zostaniemy na aucie, z łatką
rusofobów.

To, co PiS przedstawia jako pryncypializm jest w istocie sztywnością
poglądów (obliczoną na przestraszony, ksenofobiczny elektorat) i
nijak się nie ma do polskiej racji stanu. Z najgorszymi nawet
wrogami bardziej opłaca sie rozmawiać niż nie rozmawiać -
przekazanie akt ze śledztwa katyńskiego jest na to aktualnym dowodem.
Obserwuj wątek
    • diego_vesselis Re: Jarosław Kaczyński "wyautuje" Polskę 09.05.10, 12:42
      nie wiem co jest lepsze: czy głęboko służalczy
      i "wszystkoakceptujący" ton wobec rosji BK czy też obecna niechęc
      kaczyńskiego. Mm nadziejue, że JK po przemyśleniu złagodzi niechęć
      do rosjii
      • dorota_3 Re: Jarosław Kaczyński "wyautuje" Polskę 09.05.10, 13:00
        Jaki "głęboko służalczy i "wszystkoakceptujący" ton"??? Jak na razie
        to PO cokolwiek uzyskała w sprawie śledztwa katyńskiego. Jeszcze raz
        powtarzam: nawet z najgorszym wrogiem lepiej jest rozmawiać niż nie
        rozmawiać. PiS w swoim zaślepieniu tego nie widzi.

        Ewentualna prezydentura Kaczyńskiego byłaby również na polu
        polityki zagranicznej totalną porażką
        , mam nadzieję, że do niej
        nie dojdzie.
        Sytuacja wokół Iranu jest na tym etapie, że Amerykanie po prostu są
        zmuszeni dogadać się z Rosjanami. Możemy zostać kompletnie
        wyizolowani, pozostaną nam tylko nasze fobie na osłodę.
        • krizcruz Bronisław Komorowski "pogrąży" Polskę 09.05.10, 13:12
          Jaki "głęboko służalczy i "wszystkoakceptujący" ton"??? Jak na razie to PO, cokolwiek uzyskała w sprawie śledztwa katyńskiego, zawdzięcza "popychaniu" ich przez opinię publiczną i forumowiczów. Jeszcze raz powtarzam: nawet z najgorszym wrogiem lepiej jest rozmawiać niż milczeć i liczyć na jego łaskę. PO w swoim skupieniu na "trzymaniu się przy władzy" tego nie widzi lub nie ma już na to sił. Ewentualna prezydentura Komorowskiego byłaby również na polu polityki zagranicznej totalną porażką, mam nadzieję, że do niej nie dojdzie. Sytuacja wokół Iranu jest na tym etapie, że Amerykanie po prostu są zmuszeni dogadać się z Rosjanami. Możemy zostać kompletnie wyizolowani, pozostaną nam tylko nasze bajki głoszone w mediach na osłodę.
          • dorota_3 Znowu kulą w płot 09.05.10, 13:22
            Naprawdę? Uzyskanie akt śledztwa Polska zawdzięcza "forumowiczom" i
            Twojej opinii?

            Z wrogiem lepiej rozmawiać niż potrząsać gniewnie szabelką. W
            ostateczności jeszcze możemy podbić Smoleńsk i przejąć śledztwo już
            na naszym terytorium.
            • lj-3 To będzie dla Was straszna poruta - kulą w płot 10.05.10, 02:18
              dorota_3 napisała:

              > Naprawdę? Uzyskanie akt śledztwa Polska zawdzięcza "forumowiczom" i
              > Twojej opinii?
              >
              > Z wrogiem lepiej rozmawiać niż potrząsać gniewnie szabelką. W
              > ostateczności jeszcze możemy podbić Smoleńsk i przejąć śledztwo już
              > na naszym terytorium.

              Ciekawe na czym ta rozmowa polega?
              Z tego co można się zorientować to :
              Tak p. Putin, oczywiście p. Putin, melduję się p. Putin........
              W postawie zasadniczej w dodatku.

              Bo jeżeli nie, to w takim razie, kto i czym wymachuje ??

              Ciekawe kto ma teraz pełnię władzy? Kto ma szabelki w ręku?
              A może tam same cioty i dobrotliwi wujaszkowie są?

              A POza tym powtarzanie niedorzeczności i tak Wam działaczom PO nic nie da - już przegraliście w przedbiegach.

              JK Was zaskoczy i załatwi na AMEN Waszą własną bronią.
              Już pakujcie walizki.
              LJ3
        • diego_vesselis Re: Jarosław Kaczyński "wyautuje" Polskę 09.05.10, 13:27
          ale masz bujna wyobraźnię!!!
          w sprawie śledztwa katyńskiego zyskały ofiary mordu smoleńskiego,
          teraz ruscy ujawnia troszkę Katynia, za to przez wiele lat będa
          ukrywali mord smoleński. Okazali kilka znanych dokumentów a PO trąbi
          o tym w mediach jakby był to megasukces. A to juz dawno znane sprawy
          są "ujawnione"
          Jak na razie totalną porazka jest polityka tuska i sikorskiego.cóż
          takiego Polska zyskała po tych kilku latach prozachodniej polityki
          mudżahedina i słońca peru? NNNIIICCC, ZUPEŁNIE NIC czy tego nie
          dostrzegasz, czy nie chcesz widzieć? A co do izolacji: i tak
          zostaniemy wyizolowani i tak, nawet jakby sam lenin został
          prezydentem: po co komu Polska potrzebna? więc to sa frazesy
          prowyborcze, nieprawdziwe i mylące
          • diego_vesselis doprecyzuje: 09.05.10, 13:29
            w sprawie śledztwa katyńskiego zyskały ofiary mordu smoleńskiego....

            miałem na mysli to, ze to ofiary tego mordu samolotowego zmusiły
            rosjan do wiekszej otwartosci w sprawie katynia, ale przeciez nie
            PO. To jest zawłaszczenie smierci blisko 100 osób dla celów
            wyborczych, to sie zarzuca PIS-ow a robi samemu. taka to jest
            platforma
        • vice_versa Ło La Buoga... 09.05.10, 16:04
          Najlepiej w polityce zagranicznej schować głowę w piasek i się nie wychylać, bo
          jak się wychylisz to... BUM.

          Twoja wizja polityki w której interesy narodowe należy pominąć, zająć się
          uśmiechami i dobrosąsiedzkimi stosunkami, na uwadze mając to aby być w
          "mainstreamie" i podążać z prądem, bo "inaczej zostaniemy zmarginalizowani" jest
          potwornie naiwna. Póki co marginalizują i ośmieszają nas wypowiedzi
          Bartoszewskiego dla prasy austriackiej, a PO udaje że bilateralna umowa między
          RP a Federacją Rosyjską nie istnieje. Tu więcej: blog.rp.pl/gabryel/

          > Sytuacja wokół Iranu jest na tym etapie, że Amerykanie po prostu są
          > zmuszeni dogadać się z Rosjanami.

          O geopolityce to już w ogóle masz zielone pojęcie. O rosyjskich wpływach
          budzetowych również. Wyklaruję Ci to więc: Rosjanie z Ameryką w kwestii Iranu
          nie dogadają się NIGDY, gdyż oddanie kontroli Amerykanom nad podażą Ropy do
          Europy jest sprzeczne z ich żywotnymi interesami. Rosjanie z ochroną granic
          przed zalewem radzą sobie wojenkami na Kaukazie i montowaniem zamachów w
          moskiewskim metrze czy wysadzaniem bloków na osiedlach. FSB zawsze wskazuje
          Czeczenów jako gówne źródło zagrożenia i utrzymuje naród w atmosferze strachu,
          bardzo nośne w polityce wewnętrznej. Ale irańska ropa w rękach amerykańskich i
          europejskich koncernów spowodowałaby wypchnięcie Rosjan z europejskich salonów.

          > Możemy zostać kompletnie wyizolowani, pozostaną nam tylko nasze
          > fobie na osłodę.

          Nie sposób odnieść wrażenia że to Ty siejesz fobie i strach, operujesz pustymi
          frazesami typu "kompletnie wyizolowani", które kompletnie nic nie znaczą. Robisz
          to z wielką namiętnością i oddaniem, tyle że to są bardzo dobrze znane hasła
          mass mediów, w Twojej wersji polityki w ogóle nie ma miejsca na realizowanie
          własnej polityki międzynarodowej bo zawsze trzeba komuś schlebiać i komuś się
          przylizywać, aby "nie być wyizolowanym", to właśnie prowadzi do "głębokiego
          służalstwa".
    • szczurek.polny STRACH!!! 09.05.10, 13:00
      Idzie JarKacz, bardzo zły, a ty Doroto, bój się, bój!!!

      He, he, he. Miłej niedzieli.
    • krizcruz Bronisław Komorowskii "pogrąźy" Polskę 09.05.10, 13:00
      Widać, że jest chęć w Europie do zacieśnienia stosunków z Rosją. Więcej - widać nawet taką chęć w Stanach Zjednoczonych:Rosja jest Stanom niezbędna w rozgrywce z Iranem (również w rozgrywce z Chinami). Wyraźnie prozachodnia robi się (werbalnie) Rosja.

      W razie zwycięstwa Komorowskiego możemy pozostać zmarginalizowani, na uboczu polityki światowej - nawet Amerykanie z Rosjanami dogadają się ponad naszymi głowami, a my zostaniemy na aucie, z łatką służalców.

      To, co PO przedstawia jako pryncypializm jest w istocie miałkością poglądów (obliczoną na ogłupiony, "zamerdiowany" elektorat) i nijak się nie ma do polskiej racji stanu. Z najgorszymi nawet wrogami bardziej opłaca sie rozmawiać niż nie rozmawiać - przekazanie akt ze śledztwa katyńskiego jest na to aktualnym dowodem.
      • dorota_3 Nielogiczny jesteś 09.05.10, 13:09
        To, co ja napisałam broni się logicznie, Twoja wersja - nie.

        Czy nam sie to podoba czy nie - trend zbliżenia Zachodu (szeroko
        pojętego) z Rosją istnieje. Jedyna szansa dla nas to umiejętnie sie
        w ten trend włączyć ugrywając coś przy tym dla siebie.
        Kaczyński zamknąłby nas w piwnicy uprzedzeń.
        • krizcruz Re: Niesamodzielność 09.05.10, 13:22
          Ja tylko tak jak ty powtarzam opinie które przeczytałem, być może tak samo jak ty. Pokazuję lustro w którym możesz się przeglądać.
          Czy na prawdę sądzisz że Ciebie nie zrozumiałem? Czyż nie chodzi tylko o to aby być przeciw? Jeśli nie to przepraszam.
          • dorota_3 Brak zrozumienia 09.05.10, 13:30
            > Czyż nie chodzi tylko o to aby być przeciw?
            Przypadkiem bardzo trafnie podsumowałeś główną linie polityki
            zagranicznej postulowanej przez PiS. Chodzi wyłącznie o to, żeby być
            przeciw (i tym zaspokajać potrzeby psychiczne elektoratu). Interes
            kraju schodzi na plan dalszy.
            • diego_vesselis "Interes kraju schodzi na plan dalszy" dobre!!!! 09.05.10, 13:36
              przepraszam, ale nie mogę czytac tych głupot. Mówisz o interesie
              kraju tak jakby PO o niego dbała jak o własna mamusię. A a fera
              łupkowa?????? tak własnie dba PO o Polske, aby tylko napchac
              kieszenie i zapewnić sobie posady w firmach eksploatujących ew. gaz
              z łupków. a Polska ma otryzmac 1% zysków.świetne!!!!!
              • dorota_3 Nie na temat, miśku 09.05.10, 13:49
                O gazie łupkowym już Ci wyjaśniano.
                • diego_vesselis Re: Nie na temat, miśku 09.05.10, 14:48
                  nie wykręcaj kota... nie o gaz chodzi tylko o to, że pełnia władzy
                  tej sprzedajnej partii zapewni Polsce "dobrobyt na wieki"

                  a miśku to mówi mi moja żona więc wara od takich poufalości
                • vice_versa Stać Cię tylko na pogardę 09.05.10, 20:33
                  Szydzić potrafisz, Dorota, brawo! Uprawiasz natretną i nachalną propagandę i
                  rozmyślnie obrażasz.

                  Nie stać Cię nawet na odrobinę refleksji skąd np. bierze się nekrofilia Kuca,
                  homofobia Bartoszewskiego, i czemu w Gazecie tak o nich cicho, albo akcja
                  zapalania zniczy na grobach radzieckich żołnieży którzy "nieśli wolność" nomen
                  omen Róży Thun Cię już nie dziwi. Jesteś produktem bezmyślności dzisiejszego
                  widza w rękach masmedialnych manipulatorów. Tacy nie muszą się zastanawiać co ma
                  wspólnego "Popiół i Diament" w którym Wajda raczył pokazać żołnierza AK idącego
                  na śmietnik historii, z finansowaniem początków Gazety Wyborczej oraz z
                  dzisiejszym składaniem kwiatków na radzieckich grobach. Proponuję wpisać tę
                  dzisiejszą przyjaźń do Konstytucji i poprosić Putina o kontrasygnatę.

                  Nareszcie bez żadnych uników, jasno mówicie że żołnierz radziecki bronił
                  wolności i powinniśmy go czcić na równi z ofiarami Katynia. Takich bredni i
                  herezji to nawet przeciętna inteligencja nie zniesie.

                  W świetle Twoich poglądów nagle innego sensu nabiera jątrzenie które
                  zaprezentowałaś w tym wątku:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,17007,92185582,92194592,Re_Banki_ukrainskie_przestaly_wyplacac_pieniadze.html

                  a także w późniejszym wątku o Ukraińcach.
                  Wobec Ukraińców prezentujesz nacjonalistyczny zajadły szowinizm, dziś Rosjanie
                  przynieśli nam pięcioramienną gwiazdę wolności i mamy się "jednać" bo Partia
                  potrzebuje naszego głosu odwracając uwagę od Smoleńskiego spisku lub rażącej
                  nieudolności władz.
                  Przyznaję, ja jestem zbyt głupi na tę Twoją pseudologikę i Twoje spojrzenie na
                  "narodowy interes".
                  • dorota_3 Naprawdę? 10.05.10, 09:33
                    "Miśku" - to jest naprawdę obraźliwe dla Ciebie? "Rozmyślnie
                    obrażam" - a co można powiedzieć o Twoich sformułowaniach
                    typu "nekrofilia Kuca"?

                    Do akcji przystrajania grobów żołnierzy radzieckich podchodzę z
                    dystansem. W pewnym sensie oni byli także ofiarami totalitaryzmu
                    Stalina, ale zbyt wiele rzeczy złych działo sie przy
                    tym "wyzwalaniu" (np. masowe gwałty i rabunki).
                    Przypomina mi sie taki fragment wiersza młodego poety
                    akowskiego: "Witamy ciebie, czerwona zarazo, byś wyzwoliła nas od
                    czarnej śmierci".

            • sevenseas Re: Brak zrozumienia 09.05.10, 13:40
              "...nawet Amerykanie z Rosjanami dogadają
              się ponad naszymi głowami, a my zostaniemy..."

              Hehe , dobre ... wydaje mi sie ze na dogadanie sie ponad naszymi
              glowami juz za pozno.
              • dorota_3 Re: Brak zrozumienia 09.05.10, 13:48
                > Hehe , dobre ... wydaje mi sie ze na dogadanie sie ponad naszymi
                > glowami juz za pozno.
                Nie rozumiem? Za późno?
    • godziogodzio Re: 09.05.10, 13:51
      Twoja nachalna propaganda staje się nie do zniesienia.
    • stoje_i_patrze idz pobiegaj:) 09.05.10, 15:01
      Doroto,

      idź pobiegaj sobie w niedzielę. Walisz tymi postami wątkami na temat Jarka K i
      PIS iż już głowa boli. Wyluzuj pls.
      • szczurek.polny Dokładnie! 09.05.10, 20:23
        Dokładnie! Ja na ten przykład lubię w niedzielę bardzo późno wyleźć z łóżka. To
        jest bardzo dobre na krążenie i na równowagę hormonalną. Przynajmniej na mnie
        działa znakomicie!

        Radzę spróbować!
    • lrena Re: Jarosław Kaczyński "wyautuje" Polskę 09.05.10, 15:30
      Myslalam, ze moherki od Rydzyka prezentuja fanatyzm ale przy tobie
      bledna, Dorotko.
    • godziogodzio Re: Jarosław Kaczyński "wyautuje" Polskę 09.05.10, 15:41
      To jest przemówienie godne Prezydenta Rzeczpospolitej.

      www.youtube.com/watch?v=rjfUm6mbBv4&feature=player_embedded
      • smutek20 Re: Jarosław Kaczyński "wyautuje" Polskę 09.05.10, 15:51
        Dorotce i tak się nie spodoba
    • dirloff jeden post, a tyle manipulacji... 09.05.10, 17:36
      Jeden propagandowy post i aż tyle manipulacji, półprawd, czy wręcz
      kłamstw. Trzeba by go aż rozbić na pojedyńcze zdania, aby rzetelnie
      się odnieść, skomentować. Cóż, spróbujmy zatem... smile

      > Widać, że jest chęć w Europie do zacieśnienia stosunków z Rosją.
      > Więcej - widać nawet taką chęć w Stanach Zjednoczonych: Rosja jest
      > Stanom niezbędna w rozgrywce z Iranem (również w rozgrywce z
      > Chinami). Wyraźnie prozachodnia robi się (werbalnie) Rosja.

      Jedyne, co w tym jest rzeczywistego, to to "werbalnie". Do Moskwy -
      poza Merkel (ścisły gospodarczy sojusz Berlina z Moskwa ponad
      Warszawą) i Hu Jintao (wiadomym jest azjatycki, surowcowo-
      przemysłowy sojusz chińskiego smoka z rosyjskim niedzwiedziem, w
      opozycji do USA) - nie przyjechał tak naprawdę nikt ważny. Większość
      globalnych liderów olało Pabiedę - Obama, Sarkozy, Brown, nawet
      bliski "przyjaciel" Putina, rusofilski Berlusconi. Oficjalny powód
      jest jeszcze żałośniejszy niż ten podawany przy pogrzebie wawelskim -
      otóż ci przywódcy "walczą z kryzysem". Hahaha. Jakby to akurat w
      dzisiejszą niedzielę ich państwa przeżywały kryzysową sytuację.
      Zaczynam podejrzewać, że rzeczywiście coś nie tak jest z oficjalną
      wersją katastrofy smoleńskiej i była to manifestacja wiedzy o tym,
      skierowana do Kremla.

      Odnośnie Iranu, to jest zupełnie inaczej. Dobrze napisali o tym
      poprzednicy. Konflikt z Iranem oznacza przejęcie tamtejszych
      surowców przez amer. koncerny. Do tego przejecie irańskiego rynku
      uzbronia. A Iran jest kluczowym dostawcą dla Chin (lwa część
      surowców idzie na wschód) i odbiorcą dla Rosji (uzbrojenie,
      technologie cywilne, np. energetyka atomowa). Utrata Iranu byłaby
      uderzeniem w zywotne interesy Moskwy i Pekinu.

      > W razie zwycięstwa Kaczyńskiego możemy pozostać zmarginalizowani,
      na
      > uboczu polityki światowej - nawet Amerykanie z Rosjanami dogadają
      > się ponad naszymi głowami, a my zostaniemy na aucie, z łatką
      > rusofobów.

      Marginelizowani jesteśmy teraz - na wszystko się godzimy i
      przyklepujemy decyzje Berlina. In blanco. Za co Tusk z Sikorskim
      dostają przyjecielskie poklepywania po plecach od Merkel i frazesy o
      rzekomym strat. partnerstwie Berlina i Warszawy. Niczego konkretnego
      nie uzyskaliśmy, poza właśnie takimi wizerunkowymi, PRowskimi
      banałami.

      > To, co PiS przedstawia jako pryncypializm jest w istocie
      sztywnością
      > poglądów (obliczoną na przestraszony, ksenofobiczny elektorat) i
      > nijak się nie ma do polskiej racji stanu. Z najgorszymi nawet
      > wrogami bardziej opłaca sie rozmawiać niż nie rozmawiać -
      > przekazanie akt ze śledztwa katyńskiego jest na to aktualnym
      dowodem.

      W tym fragmencie to już nawet nie co zdanie, lecz co słowo jest
      czystą propagandówką. Skąd ta Twoja maniera ciągłego poniżania
      pisowskiego elektoratu? Spieraliśmy się o to kilka czy kilkanaście
      miesięcy temu, i udowaniałem Ci, że pojęcie "pisowskiego elektoratu"
      (mohery, rydzole, katole), to medialny, propagandowy fałsz. Pohamuj
      się Dorotka, bo świrujesz. Kto tu miał obiekcje względem żony Radka,
      ja, pisiak, czy Ty, pokemonka? Ja bym wolał nawet inteligentną Anne
      bardziej niż Radzia "były prezydent Lech Kaczyński" Sikorskiegosmile

      Natomiast odnośnie tych akt, to już mnie inni forumowicze
      uprzedzili. To dobry przykład tego, co nasz czeka, gdyby PO przejęło
      pełnię władzy nad Polską. Przekazano akta z rosyjskiego śledztwa
      katyńskiego, do których polscy historycy, dziennikarze i śledzcy
      mięli dostęp od lat, mogli je nawet sobie kopiować. Natomiast te
      utajnione, ciągle są tajne. Przekazano 90 kilka tomów z ponad 120. A
      w kraju, w tvn24, rozpętano całodniową, żenującą akcję propagandową,
      jakie to wspaniałe osiągniecie Komorowskiego i "przełamanie" się
      Rosjan. Prawdziwa sielanka. Dopiero jak Kunert czy inny znany
      historyk powiedział prawde, zaczęto tonować propagandę i
      opublikowano "ewakuacyjną" wypowiedż Komorowskiego o tym, że te akta
      były już nam znane i nie ma w tym niczego nowego.


      To doskonale pokazuje, co nasz czeka przy prezydenturze
      Komorowskiego i premierostwie Tuska. Proplatformerskie lanie miodu
      przez prywatne media, bojące się ostrego PiSu. Jeszcze tylko
      wypchnięcie opozycji w TVP i ulokowanie własnych ludzi w IPNie, i
      będziesz miała całodzienną politykę miłości, zgody i sukcesu. Taką
      zuropeizowaną, zliberalizowaną Białoruś, bez odmiennych poglądów,
      opinii. Pomyśl nad tym, bo sama temu uległaś, vide te akta. Dałaś
      się tvn24 podtuczyć propagandą niczym biała gąska.


      Na koniec najważniejsze. Dziś Jarosław Kaczyński skierował do Rosjan
      wspaniałe i bardzo ugodowe przemówienie. Dobrze zrobione, z
      rosyjskim tłumaczeniem. Przemówienie z osobistym, historycznym
      wątkiem. Ta torpeda topi cały ten pancernikowy wątek o wrażym Jarku.
    • dorota_3 "Do przyjaciół Moskali" Jarosława K. 09.05.10, 20:22
      Dwa istotne wątki pojawiły się w Waszych wypowiedziach.

      Vice zarzuca mi nieznajomość arkanów geopolityki - Vice, mnie
      się wydaje, że jakaś forma interwencji amerykańskiej w Iranie jest
      tylko kwestią czasu. Wobec tego faktu Amerykanie muszą sobie
      zapewnić nieinterwencję Rosji (bo z pewnością nie współpracę) i
      pewnie będzie to pociągało za sobą jakieś ustępstwa. Są w
      krótkim/najwyżej średnim terminie "skazani" na dogadanie się.
      NB - ciekawe, jak będzie się czuł PiS autentycznie służalczy wobec
      Jankesów, gdy to "dogadanie się" nastąpi...

      Dirloff - przemówienie Jarka jest kapitalnym potwierdzeniem
      mojej tezy, że (w naszym najlepiej pojętym interesie) powinniśmy
      choć trochę ocieplić relacje z Rosją. Nawet Jarek pojął to, o czym
      piszę big_grin Zrozumiał, że czas porzucić tradycyjną pisowską retorykę
      ordynarnie ksenofobiczną i ucywilizować się nieco. Rzecz jasna - to
      przemówienie nie było żadną "torpedą" tylko czysto propoagandową,
      cyniczną zagrywką. I tyle.

      Pozostali Państwo - byłabym wdzięczna za jakieś merytoryczne
      argumenty, a nie szafowanie tylko epitetami. Tym bardziej, że "siła
      złego na jednego" wink

      SiP - na spacerze byłam, rano nad jeziorem. Powstrzymaj się od
      takich uwag, pls.
      • szczurek.polny Dorota, skąd wiedziałaś? 09.05.10, 20:52
        O 12:31 założyłaś wątek, który koresponduje z i w pewien sposób usiłuje
        neutralizować przemówienie Kaczyńskiego umieszczone na YouTube około 14:00.

        Skąd wiedziałaś?
        • przebi Re: Dorota, skąd wiedziałaś? 09.05.10, 22:37
          Spisek, Panie, wszędzie spisek. Na tym właśnie polega "rozumienie
          Świata" przez PIS. Prezydenta Kaczyńskiego też pewnie zabili Rosjanie
          bo niezwykle niebezpiecznymi dla nich inicjatywami budowania bloku
          Państw Środkowoeuropejskich w opozycji do Rosji zagrażał jej żywotnym
          interesom albo coś w ten deseń. To jest jak zauważyłem bardzo modny
          pogląd prezentowany na tym forum. Nie wydaje wam się to szczytem
          megalomani i lekkim oderwaniem od rzeczywistości? Piszcie lepiej o
          gospodarce. Tamte posty czyta się często naprawdę bardzo ciekawie...
          • szczurek.polny Re: Dorota, skąd wiedziałaś? 09.05.10, 23:01
            > Prezydenta Kaczyńskiego też pewnie zabili
            A jakieś dowody, że było inaczej?
            • przebi Re: Dorota, skąd wiedziałaś? 09.05.10, 23:13
              Hmmm....

              Wydawało by mi się, że w takiej sytuacji potrzebne byłyby dowody albo
              choć jakieś wiarygodne poszlaki, że tak było a nie, że nie było...
              Czyjąś winę wypadałoby udowodnić... Ale ja chyba jakiś nie w temacie
              i niedzisiejszy jestem... Rozumiem, że wszyscy widzieliśmy film, na
              którym słychać strzały i to załatwia sprawę... Ruscy są winni. Może
              jednak jak JK wygra wybory też będziemy musieli udawadniać, że
              jesteśmy niewinni zamiast, żeby ktoś udawadniał nam winę... O takim
              Państwie już kiedyś gdzieś coś słyszałem....
              • szczurek.polny Re: Dorota, skąd wiedziałaś? 10.05.10, 00:07
                > Wydawało by mi się, że w takiej sytuacji potrzebne byłyby dowody albo
                > choć jakieś wiarygodne poszlaki, że tak było a nie, że nie było...

                No właśnie. Jakieś dowody, lub choćby wiarygodne poszlaki, że to był wypadek. Masz?

                Widzę, że jesteś trochę zgubiony/a, a więc napiszę trochę dokładniej, o co mi
                chodzi. Zadaniem śledczych nie jest decydowanie o winie - zadaniem śledczych
                jest ustalenie prawdziwego przebiegu zdarzenia. Ja nic nie pisałem o winie
                Rosjan. Ja nic nie pisałem o winie kogokolwiek. Ja się tylko zapytałem, dlaczego
                odrzucasz jedną z hipotez śledztwa i na podstawie jakich dowodów.

                Śledztwo prowadzi się według pewnych reguł. Na początku formułuje się hipotezy,
                to znaczy pewne przypuszczenia co do przebiegu zdarzenia. Te hipotezy można
                później uzupełniać o nowe, jeśli pojawią się dowody, że zdarzenie miało inny
                przebieg. Niektóre hipotezy początkowo wydają się mało prawdopodobne, ale się
                ich nie odrzuca wyłącznie na podstawie tego, że komuś się wydaje, że tak nie
                było. W przypadku zdarzenia w Smoleńsku jedną z oficjalnie przyjętych i
                rozważanych hipotez jest: "ingerencja osób trzecich, w tym zamach terrorystyczny".

                Następnie zbiera się materiał dowodowy. Zebrany materiał pozwala wykluczyć tę
                lub inną hipotezę, a stanowi poparcie jeszcze innej hipotezy. Na koniec
                śledztwa śledczy powinni zostać z jedną hipotezą i całym ciągiem dowodów
                popierających tę jedyną hipotezę, a nie pasujących do wszystkich innych hipotez.
                Ponieważ na stole zostaje tylko jedna hipoteza i żaden z zebranych dowodów jej
                nie obala, to przyjmuje się ją jako prawdziwy przebieg zdarzenia.

                Czy masz zatem jakieś oficjalne i potwierdzone informacje od śledczych, że z
                całą pewnością można wykluczyć hipotezę o śmierci Prezydenta RP w wyniku
                celowego działania "osób trzecich"? Pytam, bo nie wiem. Tak jak nie wiem, o
                której godzinie rozbił się samolot Prezydenta RP w Smoleńsku.

                Na podstawie jakich dowodów uznajesz, że to nie był zamach?

                Chętnie też dowiedziałbym się innych, mniej ważnych rzeczy:
                1. O której godzinie dokładnie miała miejsce dzisiaj konferencja prasowa
                Jarosława Kaczyńskiego, na której pokazano jego wystąpienie do Rosjan?
                2. O której godzinie dokładnie zamieszono materiał z wystąpieniem J.
                Kaczyńskiego do Rosjan na YT?
                3. O której godzinie Dorota rozpoczęła ten wątek?
                Pytam bo nie wiem (z wyjątkiem pkt. 3. - bo to była 12:31).

                • przebi Re: Dorota, skąd wiedziałaś? 10.05.10, 10:53
                  szczurek.polny napisał:

                  > > Wydawało by mi się, że w takiej sytuacji potrzebne byłyby dowody
                  albo
                  > > choć jakieś wiarygodne poszlaki, że tak było a nie, że nie
                  było...
                  >
                  > No właśnie. Jakieś dowody, lub choćby wiarygodne poszlaki, że to
                  był wypadek. M
                  > asz?
                  >


                  Dowodów oczywiście nie mam, bo ich być nie może. Przecież nawet jak
                  powstanie raport jednej czy drugiej komisji, nawet jakby powstał
                  raport komisji pod przewodnictwem Jarosława K., który by
                  jednoznacznie stwierdził, że to był wypadek, to ty zawsze możesz
                  powiedzieć, że to sabotaż, dokumenty są sfabrykowane, komisja
                  przekupiona, antypolska etc... Ale jak już pisałem. Nie wiem, jak
                  dla Ciebie, ale dla mnie jest oczywiste, że dowody są potrzebne aby
                  udowadniać czyjąś winę a nie niewinność. Przynajmniej w normalnych
                  kraju. Nie wiem, czy chwytasz tą różnicę.

                  Dla mnie na przykład, jak kogoś przejedzie samochód na ulicy
                  naturalną pierwszą hipotezą jest wypadek, a nie celowe morderstwo,
                  choć przecież mogło to być morderstwo. Są pewnie ludzie, którzy
                  zawsze w takiej sytuacji, jako pierwszą hipotezę przyjmują
                  morderstwo.Jak spadnie samolot podobnie. Najczęściej przyczyna jest
                  bardziej "prozaiczna" niż sabotaż, zamach terrorystyczny etc... Po
                  prostu statystyka za tym przemawia. Wiedząc również jakimi samolotami
                  latali nasi politycy, jakie mieli z nimi wcześniej problemy
                  (pamiętasz np wylot prezydenta do Korei?) i jakie było ich podejście
                  do tych problemów (lecimy bez względu na wszystko) dla mnie
                  przynajmniej, póki nie usłyszę jakiegoś wiarygodnego argumentu za
                  tym, że było inaczej pierwszą normalną hipotezą jest wypadek.

                  > Widzę, że jesteś trochę zgubiony/a, a więc napiszę trochę
                  dokładniej, o co mi
                  > chodzi. Zadaniem śledczych nie jest decydowanie o winie - zadaniem
                  śledczych
                  > jest ustalenie prawdziwego przebiegu zdarzenia. Ja nic nie pisałem
                  o winie
                  > Rosjan. Ja nic nie pisałem o winie kogokolwiek. Ja się tylko
                  zapytałem, dlaczeg
                  > o
                  > odrzucasz jedną z hipotez śledztwa i na podstawie jakich dowodów.
                  >

                  Nie odrzucam. Po prostu w tej chwili nie ma nic co by na to
                  wskazywało.

                  > Śledztwo prowadzi się według pewnych reguł. Na początku formułuje
                  się hipotezy,
                  > to znaczy pewne przypuszczenia co do przebiegu zdarzenia. Te
                  hipotezy można
                  > później uzupełniać o nowe, jeśli pojawią się dowody, że zdarzenie
                  miało inny
                  > przebieg. Niektóre hipotezy początkowo wydają się mało
                  prawdopodobne, ale się
                  > ich nie odrzuca wyłącznie na podstawie tego, że komuś się wydaje,
                  że tak nie
                  > było. W przypadku zdarzenia w Smoleńsku jedną z oficjalnie
                  przyjętych i
                  > rozważanych hipotez jest: "ingerencja osób trzecich, w tym zamach
                  terrorystyczn
                  > y".
                  >
                  > Następnie zbiera się materiał dowodowy. Zebrany materiał pozwala
                  wykluczyć tę
                  > lub inną hipotezę, a stanowi poparcie jeszcze innej hipotezy. Na
                  koniec
                  > śledztwa śledczy powinni zostać z jedną hipotezą i całym ciągiem
                  dowodów
                  > popierających tę jedyną hipotezę, a nie pasujących do wszystkich
                  innych hipotez
                  > .
                  > Ponieważ na stole zostaje tylko jedna hipoteza i żaden z zebranych
                  dowodów jej
                  > nie obala, to przyjmuje się ją jako prawdziwy przebieg zdarzenia.
                  >
                  > Czy masz zatem jakieś oficjalne i potwierdzone informacje od
                  śledczych, że z
                  > całą pewnością można wykluczyć hipotezę o śmierci Prezydenta RP w
                  wyniku
                  > celowego działania "osób trzecich"? Pytam, bo nie wiem.

                  Pewnie w tej chwili jeszcze nie można, ale poszlaki są i tutaj je
                  podaje.


                  1. Rosjanie nie mieli żadnego interesu (o którym byśmy wiedzieli) w
                  zamordowaniu Kaczyńskiego. Kadencja się kończyła, szanse na reelekcję
                  marne. Nic takiego w polityce się nie działo, co by w jakikolwiek
                  sposób to uzasadniało. Jedynym prawdziwym beneficjentem zamachu jest
                  w tej chwili PIS, co widać po sondażach. A motyw jest bardzo istotny
                  w ewentualnym morderstwie prawda?

                  2. Sposób przeprowadzenia ewentualnego zamachu wydaje się absurdalny.
                  Samolot mógł spaść, gdzie indziej, ludzie mogli się uratować. Sprawa
                  mogła się wydać na 100 sposobów.

                  3. Ewentualne ryzyko polityczne ogromne, gdyby sprawa wyszła na jaw.
                  Pomijając kwestię jakby to wyglądało w zagranicznej opinii
                  publiczenej, to jako że Polska jest członkiem NATO Rosja ryzykowała
                  by niemal III Wojnę Światową i to tylko dlatego, że Putin nie lubi
                  Kaczyńskiego?

                  4. W świetle tego, co mówi nasz rząd musielibyśmy w zasadzie zakładać
                  jego współudział w tym przedsięwzięciu... Absurdalne i na granicy
                  horroru.

                  5. W całą sprawę musiałyby być wtajemniczone setki jeśli nie tysiące
                  ludzi. (Nasz rząd , rząd rosyjski, komisje, dziennikarze etc... Moim
                  zdaniem zdrowy umysł nie może tego ogarnąć...
                  Tak jak nie wiem, o
                  > której godzinie rozbił się samolot Prezydenta RP w Smoleńsku.
                  >
                  > Na podstawie jakich dowodów uznajesz, że to nie był zamach?
                  >
                  > Chętnie też dowiedziałbym się innych, mniej ważnych rzeczy:
                  > 1. O której godzinie dokładnie miała miejsce dzisiaj konferencja
                  prasowa
                  > Jarosława Kaczyńskiego, na której pokazano jego wystąpienie do
                  Rosjan?
                  > 2. O której godzinie dokładnie zamieszono materiał z wystąpieniem
                  J.
                  > Kaczyńskiego do Rosjan na YT?
                  > 3. O której godzinie Dorota rozpoczęła ten wątek?
                  > Pytam bo nie wiem (z wyjątkiem pkt. 3. - bo to była 12:31).
                  >

                  To jest właśnie teoria spiskowa w czystej postaci... A zwykły zbieg
                  okoliczności nie przyszedł ci do głowy. Czy wszędzie musi być spisek,
                  wszystko zaplanowane i ukartowane z góry? Czy Dorota w czasie
                  kampanii wyborczej, w której Jarosław kandyduje nie może założyć o
                  nim wątku? Czy w czasie kampanii Jarosław nie udziela różnych
                  wypowiedzi publicznych? Czy to jest tak trudne, żeby czas założenia
                  wątku o nim zbiegł się z jedną z jego wypowiedzi?

                  Rozumiem, że sugerujesz, że Dorota jest szpiegiem, który wykradł
                  wcześniej informacje o planowanym wystąpieniu Jarka i uprzedza
                  atakiem w internecie...? Jak dla mnie jest to trochę zbyt zakręcone,
                  ale cóż, nie jestem zwolennikiem parti PIS.
        • dorota_3 Re: Dorota, skąd wiedziałaś? 10.05.10, 09:47
          Nie wiedziałam oczywiście, ale Jarek jest niegłupim facetem i mysli
          logicznie. Zauważ, jak precyzyjnie odpowiedział na moje - całkowicie
          trafne - zarzuty smile

      • vice_versa Re: "Do przyjaciół Moskali" Jarosława K. 09.05.10, 22:16
        1. Czas to nie jest coś co można bagatelizować nazywając "tylko kwestią czasu".
        To jest aż "proper timing".By the way, interwencja na Kubie tez jest "tylko"
        kwestią czasu. Interwencja w Iranie może zdarzyć się od jutra po najbliższe 60
        lat. Z tego co piszesz wyciągnąć można jeszcze jeden wniosek: nie wiesz że wojna
        w Iraku toczyła się o utrzymanie monopolu petrodolara, w tym sensie Rosja już
        dawno jest z Amerykanami "dogadana" i żadnego odstępstwa nie przewiduje.
        2.O interwencji Amerykańskiej w Iranie słyszę tak mniej więcej od 20stu lat.
        Strasznie długoterminowe to Twoje spojrzenie.Iran od co najmniej 5 lat zapowiada
        otwarcie rynku wymiany opartego o Euro i na tych zapowiedziach się kończy.
        3. Przy okazji- PO nie zawahało się podpisać umowy gazowej do 2036r.
        gwarantującej rosyjski monopol i to w chwili gdy amerykanie chcą wydobywać gaz
        łupkowy, fantastyczne posunięcie strategiczne. Mam prośbę-mogłabyś szerzej
        rozreklamować tę decyzję???
        4. Zarzucam Ci nie tyle nieznajomość "arkanów" co zupełną nieznajomość całkiem
        podstawowych spraw "ogólnych" poniżej znajomości których po prostu można
        dyskutować o stokrotkach i bławatkach ale o geopolityce.

        >Zrozumiał, że czas porzucić tradycyjną pisowską retorykę
        > ordynarnie ksenofobiczną

        Niesamowite te przemiany w tym samym momencie Kutz nabrał zainteresowania
        nekrofilią a Bartoszewski w Austrii popisywał się homofobią. Łatki przypinasz
        świetnie, ale konkretów brak. Mówienie o "ordynarnej ksenofobii" wobec PiSu
        który rozpoczął na serio tworzenie wokół Polski ośrodka oporu państw
        środkowoeuropejskich przed odradzającym się imperializmem radzieckim jest
        niedorzecznością i pustosłowiem.

        > NB - ciekawe, jak będzie się czuł PiS autentycznie służalczy wobec
        > Jankesów, gdy to "dogadanie się" nastąpi...

        O jakim "dogadaniu się" Ty w ogóle mówisz??? Co to za słowo klucz czy nawet
        wytrych? O Radzie Bezpieczeństwa ONZ?? No JAKIM? Czy przy Afganistanie musieli
        się "dogadać" czy przy Iraku musieli się "dogadać"??? Zrozum: dokąd USD jest
        walutą rozliczeniową dla Rosji i rosyjskiej wymiany surowcowej to oni JUŻ SĄ
        DOGADANI. A Rosja w Iranie USA jest kompletnie niepotrzebna, od Iraku również
        terytorialnie rosyjskie bazy lotnicze są kompletnie niepotrzebne, a jeszcze mamy
        przecież Turcję. Więc jakie "dogadanie się"???
        • tartaczek Re: "Do przyjaciół Moskali" Jarosława K. 09.05.10, 23:45
          Pozwole wtracic swoje trzy grosze.Moim zdaniem Dorotka jest znakomicie
          zorientowana w wielu sprawach ,ale celowo probuje sprowadzic rozmowcow na
          falszywe tory.Na kazdym forum istnieja takie osoby.Kiedys byli nazywani
          kierownikami ideologicznymi.Pamietam grupy studentow zza wschodniej granicy
          ,przyjezdzajace na wymiane.W kadej grupie byl jeden oficjalny i drugi- ukryty
          kierownik ideologiczny.Jak Dorota zostala zarzucona krytyka ,to zaraz pojawil
          sie osobnik ,ktorego postow tu nigdy wczesniej nie czytalam ,broniacy jej
          pogladow.No i czy cos sie zmienilo od tamtych czasow?
          • przebi Re: "Do przyjaciół Moskali" Jarosława K. 10.05.10, 00:00
            tartaczek napisał:

            > Pozwole wtracic swoje trzy grosze.Moim zdaniem Dorotka jest
            znakomicie
            > zorientowana w wielu sprawach ,ale celowo probuje sprowadzic
            rozmowcow na
            > falszywe tory.Na kazdym forum istnieja takie osoby.Kiedys byli
            nazywani
            > kierownikami ideologicznymi.Pamietam grupy studentow zza
            wschodniej granicy
            > ,przyjezdzajace na wymiane.W kadej grupie byl jeden oficjalny i
            drugi- ukryty
            > kierownik ideologiczny.Jak Dorota zostala zarzucona krytyka ,to
            zaraz pojawil
            > sie osobnik ,ktorego postow tu nigdy wczesniej nie czytalam
            ,broniacy jej
            > pogladow.No i czy cos sie zmienilo od tamtych czasow?
            >


            A nie może być tak, że wyraża po prostu swoje poglądy, które są inne
            niż twoje??? Od razu trzeba komuś zarzuć manipulację i złą wolę? W
            dodatku w taki "fajny" sposób.
          • dorota_3 Re: "Do przyjaciół Moskali" Jarosława K. 10.05.10, 09:25
            Nie sięgam pamięcią tak daleko, jak Ty, Tartaczku, ale to pomówienie
            jest paskudne. Zastanów się, czy czasy realnego socjalizmu nie
            wycisnęły zbyt dużego piętna na Twojej mentalności. Nie pomyślałaś,
            że ktoś może po prostu swoje poglądy przedstawiać? Wszystko
            postrzegasz jako sterowane? Jak mocno można komuną nasiąknąć,
            zastanów się.
            • tartaczek Re: "Do przyjaciół Moskali" Jarosława K. 10.05.10, 17:54
              @dorota
              Jest spora roznica pomiedzy przedstawianiem swoich pogladow ,a nachalna
              agitacja,ktorej Ty zdaje sie nie rozrozniasz ,albo tylko udajesz ,ze nie
              rozrozniasz.O mnie sie nie musisz martwic i nie probuj mi imputowac tego i
              owego.Mnie historia przynajmniej czegos nauczyla.Co do sterowania to nie mam
              zludzen.A Twoim zdaniem komuna sie skonczyla?Bo moim zdaniem tylko zmienila na
              chwile oblicze.Jeszcze nalezy zdefiniowac co kto rozumie pod slowem komuna.To
              zdecyduj sie albo komuna albo realny socjalizm cokolwiek ten "nowo-twor
              oznacza.A i jeszcze bylo cos w stylu-komuna z ludzka twarza.Jeszcze inny wybieg
              slowotworczy ,zeby okreslic zniewolenie ,mniejszego lub wiekszego stopnia.W
              jednej rece kij ,a w drugiej marchewka.Bedziesz posluszna wladzy ,to moze
              dostaniesz paszporcik na demoludy ,a jak bedziesz jeszcze grzeczniejsza i
              jeszcze bardziej posluszna ,to moze nawet na wszystkie kraje swiata.Ja wybralam
              inna opcje.Wyciagnelam wnioski z tamtego czasu .Nie nazwalabym tego pietnem ,ale
              mozesz sobie oplatac co Ci sie rzewnie podoba.
        • dorota_3 Re: "Do przyjaciół Moskali" Jarosława K. 10.05.10, 09:45
          Wreszcie post ad meritum.
          > O jakim "dogadaniu się" Ty w ogóle mówisz???
          O jakiejś formie zapewnienia sobie bierności Rosji podczas
          ewentualnego "rozwiązywania" problemu irańskich zbrojeń jądrowych.
          Nie jest tajemnicą, że program irański realizowany jest przy
          wykorzystaniu know-how radzieckiego/rosyjskiego i specjalistów z
          Rosji (która jest zresztą w tym regionie wyjątkowo aktywna). Atak na
          instalacje nuklearne musi więc być poprzedzony jakimiś ustaleniami z
          Rosją. Tak sądzę.

          Co do czasu rozwiązania problemu - przypuszczam, że jednak to nie
          jest kilkadziesiąt lat. Iran jest duuużo bliżej zbudowania broni
          możliwej do wykorzystania agresywnego. Można się tylko domyślać, że
          jeszcze jej nie mają, bo samoloty na pustyni Negev juz grzałyby
          silniki.
    • przebi Jakim człowiekiem jest Jarosław Kaczyński? 09.05.10, 23:58
      Nie wnikając w merytorykę sporów PIS-PO zadaję sobie tylko pytanie jakim człowiekiem jest Jarosław Kaczyński. Nie chcę cytować mnóstwa bezsensownym i ostrych wypowiedzi, które padały podczas różnych kampanii wyborczych czy jak był premierem. Nie chcę oceniać polityki. W pamięci w tej chwili mam za to kilka drobnych momentów z jego politycznego życiorysu:

      1. Zdaje się w 1992 była w telewizji debata Adam Michnik - Jarosław Kaczyński (pewnie jej nie pamiętacie bo to dawno temu było), w której JK uparcie w odniesieniu do tworzącej się wówczas Unii Demokratycznej używał teminu "Udecja". Ot tak, żeby zohydzić wyborcom przeciwnika politycznego. Miało się kojarzyć z SBecją... Warto przy tym zauważyć, że w tej partii (wliczając w to Michnina, który nie był w UD) było mnóstwo ludzi, którzy za wolną Polskę siedzieli w więzieniach, byli wyrzucani ze studiów, z pracy, internowani, prześladowani na inne sposoby, a Jarosław Kaczyński jakoś w owym czasie, kiedy stawianie się SB było niewygodne i dość ryzykowne, nie angażował się przesadnie w działalność opozycyjną. Dość powiedzieć, że jego brat chociaż był w stanie wojennym internowany, kiedy Jarosław siedział w domu z mamą. Jak sądzę już wówczas potrafił trafnie kalkulować politycznie.

      2. Całkiem niedawno w 2007 - inauguracja nowego sejmu po wyborach. Zaproszony był Lech Wałęsa. Marszałek powitał gościa i wszyscy (w tym również cały PIS) wstali i bili brawo Wałęsie a Jarosław jedyny siedział... Wałęsa nie jest w tej chwili czynnym politykiem i nie stanowi żadnego zagrożenia politycznego dla Jarosława. Moje pytanie jest co nim kierowało? Co zyskiwał w ten sposób. Czy to jest zachowanie godne męża stanu. Czy po prostu trafne decyzje polityczne i odpowiedzialne działania uniemożliwia mu osobista nienawiść do niektórych osób.

      3. Podobna sytuacja jak w pkt 2. Odwołanie szczytu Trójkąta Waimarskiego po publikacji w niemieckiej prasie, która obrażała braci. Co prawda była to formalnie decyzja brata, ale tajemnicą poliszynela jest, że Lech mocno podpierał się radami brata. Czy tak ma wyglądać nasza polityka zagraniczna? Czy górę mają brać zranione osobiste uczucia, duma, nienawiść i kompleksy, nad interesem Państwa?
      • patchinko Re: Jakim człowiekiem jest Jarosław Kaczyński? 10.05.10, 00:07
        Napiszcie coś o zaletach PO bo ja jestem nimi żywo zainteresowany przed
        wyborami, a widzę ciemność.

        Takie ujadanie jest przynudnawe.
        • tartaczek Re: Jakim człowiekiem jest Jarosław Kaczyński? 10.05.10, 00:49
          Dolaczam sie do postu patchinko i pozostalych-argumenty za ,a nie przeciw poprosze.
          A z innej beczki-czy moze mi ktos wyjasnic, co Radoslaw Sikorski przebywajacy z
          oficjalna wizyta w Kolumbii ma tam do zalatwienia? Bo nie znalazlam nic na ten
          temat w oficjalnych mediach.Jestem tym zywo zainteresowana.
          • przebi Re: Jakim człowiekiem jest Jarosław Kaczyński? 10.05.10, 10:15
            tartaczek napisał:

            > Dolaczam sie do postu patchinko i pozostalych-argumenty za ,a nie
            przeciw popro
            > sze.
            > A z innej beczki-czy moze mi ktos wyjasnic, co Radoslaw Sikorski
            przebywajacy z
            > oficjalna wizyta w Kolumbii ma tam do zalatwienia? Bo nie znalazlam
            nic na ten
            > temat w oficjalnych mediach.Jestem tym zywo zainteresowana.


            Ok argumenty za ale za kim? Mnie np podoba się Korwin Mikke. Mogę
            podać mnóstwo argumentów za, ale to nie jest temat tego wątku...
      • mrbreberg Re: Jakim człowiekiem jest Jarosław Kaczyński? 10.05.10, 01:56
        przebi napisał:

        > 1. Zdaje się w 1992 była w telewizji debata Adam Michnik -
        Jarosław Kaczyński (
        > pewnie jej nie pamiętacie bo to dawno temu było), w której JK
        uparcie w odniesi
        > eniu do tworzącej się wówczas Unii Demokratycznej używał
        teminu "Udecja".


        Ta debata z tego co wiem miała miejsce przed wyborami prezydenckimi
        1990 roku. Kaczyński nie mógł w niej używać terminu udecja, bo UD
        powstała dopiero po tych wyborach.
        Nie oglądałem wówczas tej debaty, trochę za młody byłem, ale
        widziałem może ze 2 lata temu jej fragmenty w telewizji. Oglądając
        je zrobiło na mnie ogromne wrażenie to, że Kaczyński mówił dokładnie
        to samo co mówi dziś, i uzywał tej samej argumentacji. Ta debata po
        prawie 20 latach była ciągle aktualna!
        Jeśli chodzi o Michnika, to czytałem gdzies, że podobno wypadł w
        niej fatalnie, histeryzował i ciagle wchodził w słowo Kaczyńskiemu.
        Ponoć krótko przed programem dotarła do niego plotka jakoby w
        trakcie debaty Kaczyński mial go zaatakować wyciagając jakieś
        kompromitujące materiały obyczajowe. Ale nie wiem ile w tym prawdy.
        Nigdzie nie moge znaleźć jej zapisu, a chetnie bym obejrzał w
        całości.
        • przebi Re: Jakim człowiekiem jest Jarosław Kaczyński? 10.05.10, 10:10
          Chodzi mi o tą debatę...

          wyborcza.pl/1,75968,4381941.html
          Była w 1993 więc pomyliłem się o rok.

          Niestety nie udało mi się nigdzie znaleźć transkrypcji, ale oglądałem
          ją i pamiętam ten moment, bo mnie to dość szczególnie dotknęło.
          • mrbreberg Re: Jakim człowiekiem jest Jarosław Kaczyński? 10.05.10, 23:25
            Więc były zapewne dwie debaty, choć o tej drugiej wiem tylko z
            relacji Twojej i Blumsztajna.
            Co do pierwszej debaty jestem pewien, miała miejsce 15 października
            1990, Michnik reprezentował KW Mazowieckiego a Kaczyński KW Wałęsy.
            Szkoda że nie ma nigdzie jej zapisu. To była zapewne kluczowa dla
            III RP debata, starcie tytanów reprezentujących dwie wizje Polski, i
            to u samego zarania niepodległości. Powinno się ją puszczać w
            szkołach na lekcjach historii.
    • dorota_3 Służalczośc Jarosława K. wobec Rosji? 10.05.10, 09:50
      Oczekuję, że potępicie wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego jako
      służalcze wobec wrażego imperium. Gdyby było autorstwa
      któregokolwiek z polityków PO to już wieszalibyście na nim psy,
      prawda?
      • diego_vesselis jad powoduje głuchotę 10.05.10, 10:22
        jakbys w trakcie przemówienia słuchała co mówi JK a nie zalewała sie
        jadem i źółcią na jego widok, to byś takich bzdur nie pisała. JK
        mówił o żołnierzach radzieckich, młodych, nastoletnich
        chłopakach, którzy działali pod rozkazami
        za niewykonanie
        którego była kula w łeb. Ty oczywiscie tego nie chciałas tak
        zrozumiec, bo przeciez jak mozna kaczyńskiemu dopierdolić, to trzeba
        to zrobić
        • dorota_3 A więc złożysz wiązankę 10.05.10, 10:37
          na grobie żołnierzy radzieckich?
          • diego_vesselis wiązanki składam tylko na grobie mojego ojca 10.05.10, 10:54
            złoże przy np. pomniku ofiar katyńskich, albo na grobie S.P J.
            Szmajdzińskiego (mimo, że nie moja opcja), bo bywam na tym cmentarzu
            zapalając lampke na grobie mojego idola Romana Wilhelmiego. Moge
            wyrazic ustnie szacunek dla normalnego ludzkiego zycia, ale nie
            muszę zapalac lampki, jesli pojmujesz różnicę
          • vice_versa Re: A więc złożysz wiązankę 10.05.10, 11:41
            1. Nie ma związku między przemówieniem a wypychaniem wszystkich do składania
            kwiatków, takiego związku zwyczajnie nie ma i być nie musi.

            2. Nie przypisuj wszystkim swojej postawy, nie wszyscy realizują się w krytyce
            tego co powiedział Tusk czy Bronek. To TY na tym forum sobie używasz Kaczyńskim,
            naprawdę wierz mi, nie dla wszystkich jeżdzenie po kimkolwiek jest źródłem
            przyjemności. Ja np. taką postawę uważam to za perwersyjną, za duchowe ubóstwo i
            wyraz niespełnienia życiowego.

            3. Wywołujesz coraz więcej litości i współczucia niż zgorszenia. Masz potrzebę
            określenia swojej tożsamości w jakiejś urojonej opozycji do pozostałych
            forumowiczów. Jak dla mnie świadczy to o silnym poczuciu braku własnej wartości
            i wewnętrznej niepewności. Z jednej strony chcesz być podziwiana a z drugiej
            wypisujesz kolejne absurdalne posty a krytykę uznajesz za dowód dobrze
            wypełnianej misji i wpuszczania świeżego powietrza...Ciężko się musi żyć z czymś
            takim.
            • dorota_3 Re: A więc złożysz wiązankę 10.05.10, 12:13
              Vice, daj spokój tej taniej psychologii. To, co piszesz o
              moich "spełnieniach i niespełnieniach" nikogo nie obchodzi - ani
              mnie, ani Ciebie, ani żadnego z czytelników. To tylko prostacki atak
              personalny (chyba powinnam zacząć takie ataki zgłaszać do adminów).

              Znowu zaczynasz się wygłupiać smile
              • jeepwdyzlu Dorota robisz na tym forum dobra robotę, ale 10.05.10, 12:53
                i masz świete prawo do odrębnego zdania
                masz 100% racji, że tu na forum PiG stopień krytycyzmu wobec Państwa
                i PO jest zbyt wysoki...
                To tu od miesiąca 90% forumowiczów WIE na 100% że na Prezydenta RP
                BYŁ ZAMACH. Odpowiedzialni sA Rosjanie i Tusk - to oczywiste...
                Twoje posty dorota irytują i bardzo dobrze smile

                Niemniej - Twoja diagnoza dotycząca ewentualnej wygranej Jarosława -
                jest moim zdaniem mylna.
                Polsce przyda się silny ośrodek recenzencki jakim byłby Pałac po
                wygranej Jarosława. Polakom i Państwu - przyda sie realna i
                wyposażona w instrumenty kontroli opozycja. Media są nieobiektywne -
                ludzie to nareszcie zauważyli. Stawiam tezę, że badania
                niedoszacowują Jarosłąwa i przeszacowują Komorowskiego.
                PIS to nie jest moja bajka, w zamach - nie wierzę - ale indolencja
                rządu która wyszła przy okazji śledztwa (vide brak szkoleń i burdel
                w 36 pułku czy zaniedbania w precedurach bezpieczeństwa) - budzi
                moje obawy ze tak jest W KAŻDEJ DZIEDZINIE. PO zajmuje się pr'em a
                nie sprawowaniem władzy. ŻADNA dziedzina wymagająca PILNYCH reform
                nie zostałą nawet liźnięta (edukacja, deregulacja gospodarki,
                reforma złuzby zdrowia, rozdęte wydatki, podniesienie wieku
                emerytalnego...)
                Głosowałem na PO i zostałem wydymany bez mydła.. A kraj zmierza w
                kierunku Grecji...

                Piszesz dorota o porozumieniu z Rosją.
                Bez żartów. Polacy chcą porozumienia i przyjaźni z Rosjanami. Nie z
                kgb'wska kliką która tam bezwzględnie sprawuje władzę....

                pozdrawiam
                jeep
                • diego_vesselis Re: Dorota robisz na tym forum dobra robotę, ale 10.05.10, 13:04
                  z drugą cześcią tej wypowiedzi zgadzam się w 100%
                • dorota_3 Re: Dorota robisz na tym forum dobra robotę, ale 10.05.10, 13:23
                  Problem polega na tym, że Pałac po ewentualnej wygranej Jarosława
                  nie byłby "silnym ośrodkiem recenzenckim" ale ośrodkiem paraliżu
                  władzy, całkowitej obstrukcji i wetowania wszystkiego (dosłownie:
                  wszystkiego) na zasadzie "nie, bo nie". Dlatego IMHO Komorowski jest
                  mniejszym złem.

                  Dzięki za miłe słowa. Po dzisiejszych atakach Vice i skrajnie
                  chamskim ataku Diego (zgłoszony do usunięcia) postanowiłam
                  ograniczyć obecność tutaj do wątków ekonomicznych. Zwyczajnie szkoda
                  czasu na polemikę z ludźmi na takim poziomie. A co ma być, to i tak
                  będzie...
                  • diego_vesselis Re: Dorota robisz na tym forum dobra robotę, ale 10.05.10, 13:28
                    za wulgaryzmy jak sam przyznał polarny nie ma usuwania, dlatego tez
                    nie usunął wulgarnej stopki kadilaka. NIe użalaj sie tak nad sobą,
                    wylewanie cuchnącego jadu jest gorsze niz pojedyńcze przeklenstwo.
                    Ale ogranicz się, dobrze to zrobi
                  • vice_versa Re: Dorota robisz na tym forum dobra robotę, ale 10.05.10, 14:22
                    > Zwyczajnie szkoda czasu na polemikę z ludźmi na takim poziomie.

                    Dbaj Dorotka o poziom swoich wpisów: Nie ma związku między składaniem kwiatów na
                    grobach radzieckich żołnierzy a tekstem przemówienia Kaczyńskiego. Obejrzyj
                    sobie dwa poprzednie Twoje wpisy które wywołały moją reakcję. Szkoda czasu
                    wchodzić na forum i czytać takie dyrdymały, ten poziom dyskusji mi nie
                    odpowiada. Póki co dajesz sobie prawo do recenzowania innych a obrażasz się
                    kiedy sama podlegasz recenzowaniu.

                    Jeśli masz coś przeciw istocie przemówienia Kaczyńskiego to napisz, oczywiście
                    że nieszczere i element kampanii to już wiemy z TOK FM, Gazeta odnalazła nam
                    nawet pomieszczenie kawiarni w której kręcono spot, niesłychana demaskacja...
                    Coś jeszcze, czy to jest ten poziom debaty który chcesz uskuteczniać?
                • przebi Re: Dorota robisz na tym forum dobra robotę, ale 10.05.10, 13:33
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > i masz świete prawo do odrębnego zdania
                  > masz 100% racji, że tu na forum PiG stopień krytycyzmu wobec
                  Państwa
                  > i PO jest zbyt wysoki...
                  > To tu od miesiąca 90% forumowiczów WIE na 100% że na Prezydenta RP
                  > BYŁ ZAMACH. Odpowiedzialni sA Rosjanie i Tusk - to oczywiste...
                  > Twoje posty dorota irytują i bardzo dobrze smile
                  >
                  > Niemniej - Twoja diagnoza dotycząca ewentualnej wygranej Jarosława
                  -
                  > jest moim zdaniem mylna.
                  > Polsce przyda się silny ośrodek recenzencki jakim byłby Pałac po
                  > wygranej Jarosława. Polakom i Państwu - przyda sie realna i
                  > wyposażona w instrumenty kontroli opozycja. Media są nieobiektywne
                  -
                  > ludzie to nareszcie zauważyli. Stawiam tezę, że badania
                  > niedoszacowują Jarosłąwa i przeszacowują Komorowskiego.
                  > PIS to nie jest moja bajka, w zamach - nie wierzę - ale indolencja
                  > rządu która wyszła przy okazji śledztwa (vide brak szkoleń i burdel
                  > w 36 pułku czy zaniedbania w precedurach bezpieczeństwa) - budzi
                  > moje obawy ze tak jest W KAŻDEJ DZIEDZINIE. PO zajmuje się pr'em a
                  > nie sprawowaniem władzy. ŻADNA dziedzina wymagająca PILNYCH reform
                  > nie zostałą nawet liźnięta (edukacja, deregulacja gospodarki,
                  > reforma złuzby zdrowia, rozdęte wydatki, podniesienie wieku
                  > emerytalnego...)
                  > Głosowałem na PO i zostałem wydymany bez mydła.. A kraj zmierza w
                  > kierunku Grecji...
                  >


                  To może być niestety prawda... Trzeba jednak wziąć pod uwagę smutne
                  realia polityczne w kwestii ograniczania wydatków budżetowych w
                  Polsce i tak.

                  - ucięcie emerytur pomostowych - weto Kaczyńskiego po ciężkiej walce
                  odrzucone, co doprowadziło do odsunięcia od władzy w SLD Olejniczaka.

                  - reforma służby zdrowia - weto Kaczyńskiego bez możliwości
                  odrzucenia

                  - reforma KRUS niemożliwa w koalicji z PSL
                  - obcięcie wydatków socjalnych- protesty związków, SLD, PIS,
                  Prezedynta etc...
                  - Reforma emerytur mundurowych - zapowiedziane praktycznie weto
                  Kaczyńskiego.

                  Problemem w Polsce jest bezwzględna walka polityczna PIS z PO i na
                  odwrót bez cienia porozumienia dla dobra kraju. Liczy się tylko
                  unicestwienie przeciwnika nawet, gdyby kosztem miało być pójście
                  naszego kraju drogą Grecji.

                  Elektorat PIS nastawiony skrajnie roszczeniowo. SLD podobnie. Jak
                  wyobrażasz sobie realizację planu ostrych cięć budżetowych w takich
                  warunkach. To jest samobójstwo polityczne bez cienia szans realizacji
                  tego celu.
                  > Piszesz dorota o porozumieniu z Rosją.
                  > Bez żartów. Polacy chcą porozumienia i przyjaźni z Rosjanami. Nie z
                  > kgb'wska kliką która tam bezwzględnie sprawuje władzę....
                  >
                  > pozdrawiam
                  > jeep
                  • jeepwdyzlu Re: Dorota robisz na tym forum dobra robotę, ale 10.05.10, 14:04
                    Elektorat PIS nastawiony skrajnie roszczeniowo. SLD podobnie. Jak
                    wyobrażasz sobie realizację planu ostrych cięć budżetowych w takich
                    warunkach.
                    ----------
                    trudno
                    nikt nie mówi że bedzie łatwo
                    veto trzeba wkalkulować w decyzje i szukać sposobów na jego
                    odrzucanie...
                    sldowski elektorat jest moim zdaniem o wiele bardziej racjonalny niz
                    sądzisz..
                    Podobnie PISowski.. Tylko trzeba próbować przekonywać..
                    Veto Lecha związane z pakietem zdrowotnym - było uzasadnione..

                    a psl? Jaki koalicjant takie reformy
                    jeep
                    • przebi Re: Dorota robisz na tym forum dobra robotę, ale 10.05.10, 14:12
                      jeepwdyzlu napisał:

                      > Elektorat PIS nastawiony skrajnie roszczeniowo. SLD podobnie. Jak
                      > wyobrażasz sobie realizację planu ostrych cięć budżetowych w takich
                      > warunkach.
                      > ----------
                      > trudno
                      > nikt nie mówi że bedzie łatwo
                      > veto trzeba wkalkulować w decyzje i szukać sposobów na jego
                      > odrzucanie...


                      Tu masz trochę racji... Mogli by też teraz coś zaproponować. Dałoby
                      się z Komorowskim PO prezydenta. Tylko, że wygrywa kalkulacja
                      polityczna... To by się nie opłacało. Niewątpliwie, jeśli wygra
                      Komorowski trudno będzie znaleźć argument przeciwko temu co piszesz,
                      ale myślę, że Komorowski nie wygra.


                      > sldowski elektorat jest moim zdaniem o wiele bardziej racjonalny
                      niz
                      > sądzisz..
                      > Podobnie PISowski.. Tylko trzeba próbować przekonywać..
                      > Veto Lecha związane z pakietem zdrowotnym - było uzasadnione..
                      >
                      > a psl? Jaki koalicjant takie reformy
                      > jeep
    • kurt76 zgadzam sie 10.05.10, 19:45
      Nie spodziewalem sie, ze w najblizszym czasie Twoje poglady moga byc
      zbiezne z wlasnymi (vide ostatnie spory).

      Padlo duzo slow, glownie przybraly forme skomplikowanych zagrywek
      slownych, tresci w tym malo.

      Panie i Panowie czas na nowe otwarcie. Kazdy rozsadny czlowiek
      dochodzi do takiego stwierdzenia, ze jak cos mimo swojej slusznosci
      jest nieefektywne to zmienia metody.

      I tak musimy zagrac, instrumentalnie potraktowac 10.04.2010, zeby
      zmienic "kostium". Kto nie widzi, ze stoimy przed szansa?

      Owszem proces jest delikatny, z obu stron mamy elementy kontrolnego
      szantazu (gazociag pln i pld, gaz lupkowy, Ukraina).

      Poplynmy wreszcie z fala, uchronmy substancje panstwowa, a wg mnie
      poradzimy sobie doskonale....
    • voyager-live Re: Jarosław Kaczyński "wyautuje" Polskę 13.05.10, 19:05
      Kaczyński ma kompleksy podobnie jak inny mali dyktatorzy dlatego zawsze tacy
      ludzie nie prowadzą do niczego dobrego i są ze wszystkimi skłóceni nie patrząc
      na korzyści dla własnego kraju
      • diego_vesselis Re: Jarosław Kaczyński "wyautuje" Polskę 13.05.10, 19:27
        Ale pieprzenie głupot!!!!!

        wysocy natomiast są geniuszami i prowadzą do wiecznej szczęśliwości
        i patrzą tylko na korzyści kraju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka