bieda_inwestor
14.05.10, 20:09
To wszystko juz nie ma sensu. Polecam wykres np. IBEX-35:
stooq.com/q/?s=ibex&c=10d&t=l&a=lg&b=0
Zeszly tydzien zaczal od ponad 10400, tydzien zakonczyl na niewiele ponad
9000. W poniedzialek wzrost o ponad 13% do ponad 10350 a dzis znowu zjazd o
6,64% do 9300.
Ja rozumiem ze euro, ze banki i tak dalej, ale zeby multimiliardowy brick &
mortar business jak np. Iberdrola, ktora nie publikowala ostatnio nic
interesujacego z dnia na dzien byla ponad 6,5% do tylu badz do przodu?
No po prostu lapki opadja. Gracie jeszcze na cos (tak z ciekawoci pytam, bo i
tak nie zamierzam w nic wchodzic)? Bo ja i tak siedze sobie juz od dluzszego
czasu 100% w cash-u i zaczynam sie zastanawiac czy nie lepiej lepiej kupic
pare losow na loterie. Taki rynek jest wspanialy dla tych co sledza ruchy 24
godziny na dobe, natomiast dla takiego czlowieka jak ja, co nawet opcje trzyma
do dnia rozliczenia (no moze niezupelnie, bo ostatniego dnia zawsze sa jakies
dziwne roszady), to cos takiego odrzuca przynajmniej na pare ladnych tygodni.