dorota_3
06.12.10, 11:06
Chcę zwrócić Waszą uwagę na bardzo istotny ekonomiczny kontekst rozpoczynającej się dzisiaj wizyty prezydenta Federacji Rosyjskiej w Polsce (polityczny sami omówicie).
"Najbliższe dni będą kluczowe dla polityki energetycznej naszego regionu i krajów nadbałtyckich – Litwy, Estonii i Łotwy. Postawa polskich władz może okazać się decydująca. Trwa bowiem swoisty bój „na elektrownie atomowe” między Litwą i Rosją.
Stanowisko i poparcie Polski może przesądzić o tym, który z projektów powstanie. Rosjanie chcą wybudować elektrownię w obwodzie kaliningradzkim i wielką linię energetyczną do Polski, by móc eksportować energię nie tylko do nas, ale i do państw nadbałtyckich.
Z kolei Litwini planują własną elektrownię w miejscu zamkniętej rok temu Ignaliny, by móc zrezygnować z importu energii z Rosji, która od stycznia pokrywa połowę ich zapotrzebowania. Inwestycja na Litwie ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego tego kraju. Oba projekty wzajemnie się wykluczają, więc to, który uda się zrealizować, na lata przesądzi o układzie sił w regionie i kierunku dostaw energii do krajów nadbałtyckich. "
Tutaj całość:
www.rp.pl/artykul/573703_Polska-rozdaje-atomowe-karty-miedzy-Litwa-i-Rosja.html