frusto
10.09.13, 10:01
Swego czasu, wiele osób na forum uważało, że zwycięstwo PiSu jest kwestią czasu, ponieważ po kompromitacji PO wyborcy siłą rzeczy zwrócą się do największej partii opozycyjnej, która najwięcej i najgwałtowniej PO krytykowało. Pisałem wtedy, że tak nie będzie i dalej jestem do tego przekonany. PiS ma zbyt duży elektorat negatywny, za bardzo był "bity", by teraz osoby, które kiedyś się z głosowania na PiS wyśmiewały, nagle zaczęły na PiS głosować. Pisałem wtedy, że powstanie nowa, całkiem nowa partia, która tym razem to już na pewno zaspokoi europejskie, nowoczesne potrzeby Polaków. Partia ta jeszcze nie pwostała, ale obserwując przebieg "afery Gowina" przez cały czas byłem pewien, że właśnie się nam wykuwa. Od początku byłem przekonany, że Gowin z PO odejdzie i założy partię, która stanie się "alternatywą", a cały cyrk był tylko po to, by wyborcy zobaczyli, kto zacz ten Gowin i jak bardzo jest w opozycji do Tuska.
No, to teraz zobaczymy, czy Gowin faktycznie machnie swoją partię.
dorzeczy.pl/partia-gowina-weszlaby-do-sejmu/